PDA

Zobacz pełną wersję : Tania pila stolowa.



Pogromca mitow
12.10.2010, 17:40
Mamy juz tematy o tanich frezarkach, wiec postanowilem zalozyc temat o pilach stolowych. Czy ktos z Was moze napisac cos o tanich ( do 1000 zl ) plilach stolowych? Jaka precyzja dysponuja? Czy nadaja sie do ciecia materialu na obudowy glosnikow? Czy warto kupic taki sprzet zamiast pilarki recznej?

umberto
12.10.2010, 19:32
Do tej kwoty można coś wyniuchać ale z praktyki powiem że wole jechać do meblarza na formatówke.Cięcie gładkie,z podcinakiem,wymiary precyzyjne.Nie warto samemu sie babrać.

bitbober
12.10.2010, 20:52
Ojciec kupił ok 1,5 roku temu właśnie taką stołową piłe KINZO za ok 1000zł. Szału nie ma , ale ma prowadnice ( można ciąć kąty ) i inne pierdoły. Żeby ciąć płyty byś musiał mieć jakiś dodatkowy blat bo pila ma ok pół metra + blat (te co są w komplecie mają max pół metra na strone) Co do dokładności to +/-1 dało by rade ciąć. Ja nie ciąłem nią płyt tylko deski i mi się rzadko udało co do mm uciąć.

ir0nhide
12.10.2010, 21:49
Pogromco na pewno nie kupuj tego
http://allegro.pl/pila-stolowa-krajzega-einhell-bt-ts-1500-i1268292519.html
Robiłem na czymś takim i nie da się nawet 18mm wirówki dociąć precyzyjnie...
Nie wiem jak z innymi, podobno okł./do 1tyś to chyba tylko DEDRA warta uwagi...
Ogólnie jak bym miał na dzień dzisiejszy kupić piłę stołową to na te do 1000zł bym specjalnie nie zwracał uwagi..., a jeśli już to tylko na te, na tzw. siłę tj. 380V (co może być dla niektórych problemem w domowych warunkach)
Jak bym miał wydać tys.zł to wolał bym raczej kupić porządną ręczną i do tego dorobić jakiś stół roboczy, miarę, prowadnice itd...

Pogromca mitow
13.10.2010, 17:02
Dzieki panowie za cenne rady. Poniwaz nigdy nie pracowalem na takiej pile, to mialem pewne watpliwosci co do jakosci ciecia takim sprzetem. Poblemem jest rowniez maly stol mimo, dokladanych boczkow.
No nic, chyba trzeba bedzie ciac pilarka reczna.

ir0nhide
13.10.2010, 19:25
Pogromco jak by Cię interesowało inne rozwiązanie to ja tymczasowo wykonuję tak:

Robię linie i tnę trzymając się jej (ale nie "jadąc" po niej)
http://img227.imageshack.us/img227/8915/1001211.th.jpg (http://img227.imageshack.us/i/1001211.jpg/)http://img217.imageshack.us/img217/8175/1001214n.th.jpg (http://img217.imageshack.us/i/1001214n.jpg/)

A następnie mam zamontowanego czołga (szlifierkę taśmową) na boku (powierzchnia szlifująca jest pod kątem 90st. do blatu roboczego) i doszlifowuje do lini, w ten sposób:

http://img823.imageshack.us/img823/3538/1001207.th.jpg (http://img823.imageshack.us/i/1001207.jpg/)
http://img214.imageshack.us/img214/5168/1001208s.th.jpg (http://img214.imageshack.us/i/1001208s.jpg/)

Koniec końców wychodzi to powiedział bym nawet bardzo precyzyjnie a papier 40`stka bardzo dobrze "wpiernicza" wiór czy MDF albo drewno lite....

Proste rozwiązanie z bardzo dobrymi rezultatami... ;)

Można także doszlifować formatki pod kontem (jak już mówiłem papier 40`tka robi to bardzo szybko...) Np. w ten sposób:
http://img403.imageshack.us/img403/6263/1001229d.th.jpg[URL=http://img412.imageshack.us/i/1001231v.jpg/]http://img412.imageshack.us/img412/4462/1001231v.th.jpg (http://img403.imageshack.us/i/1001229d.jpg/)http://img827.imageshack.us/img827/373/1001232d.th.jpg (http://img827.imageshack.us/i/1001232d.jpg/)http://img88.imageshack.us/img88/2974/1001233t.th.jpg (http://img88.imageshack.us/i/1001233t.jpg/)
http://img440.imageshack.us/img440/7492/1001235x.th.jpg (http://img440.imageshack.us/i/1001235x.jpg/)http://img829.imageshack.us/img829/7476/1001238y.th.jpg (http://img829.imageshack.us/i/1001238y.jpg/)http://img257.imageshack.us/img257/3505/1001234i.th.jpg (http://img257.imageshack.us/i/1001234i.jpg/)


Jeśli zaśmieciłem temat jakimś nieistotnym materiałem... i w dodatku nie potrzebnie - to przepraszam... - Proszę usunąć ten post (żeby później nie było że coś tam... ;) )
.

Pogromca mitow
13.10.2010, 19:52
W zasadzie to tne dosc podobnie, z tym ze szlifuje na klocku. Problem w tym, ze ciecie wyzynarka nie dosc ze jest wolne, to tnac plyty meblowe dosc szybko tepi sie noz, poniewaz takie plyty maja dosc sporo sprasowanych smieci. Mam dosc sporo takiego materialu, ktory wykorzystuje do prototypow czy tez gotowych konstrukcji, wiec chcialbym kupic cos lepszego do ciecia. Myslalem o tej pile stolowej, ale przy duzych formatach plyty, wydaje sie byc bezuzyteczna, ciecie bez przymiaru raczej nie ma szans wyjsc prosto.

Oczywiscie nie mam nic przeciwko zaprezentowaniu wlasnych pomyslow na obrobke materialu. Chetnie bym poczytal-zobaczyl inne sprawdzone metody ciecia.

bingant
13.10.2010, 20:55
co sądzicie o takiej pilarce, pracował może ktoś na niej?
http://allegro.pl/pilarka-stolowa-makita-mlt100-fvat-mlt-100-i1246310147.html

ir0nhide
13.10.2010, 21:33
bingant ja nie pracowałem na tej makicie ale z życia trochę wiem że jak MAKITA coś zrobi to jest to godne uwagi... ;) (inaczej mówiąc G...a, nie robi)
Myślałem kiedyś jak miałem trochę więcej kasy nad BOSH`em
http://allegro.pl/pilarka-stolowa-pts-10-bosch-i1262957221.html
http://www.youtube.com/watch?v=P1zmiwzv5Hg
(Ale kasa nagle gdzieś jakoś się ulotniła...)

Tu masz do MAKITY:
http://www.youtube.com/watch?v=MRJvODPY04w

W sieci jest trochę materiałów Video z pracy tych pilarek, jak będziesz konkretniej zainteresowany to ostatecznie zasięgnij jeszcze porady na forum stolarskim (itp.)

Tak Ci mogę podpowiedzieć...

Osobiście jak bym miał teraz wybierać cokolwiek między BOSH`em a MAKITĄ Wybrał bym Makite...

Karol82
13.10.2010, 21:33
bingant: Mam taką :) Bardzo fajna, dużo możliwości regulacji i kątów cięcia. Ma małą wadę, trzeba ja dobrze ustawić i dosyć często sprawdzać ustawienie prowadnic. Czasami uciekają kąty i nie prowadzi elementu pod kątem 90 `. Ale gdy się tego pilnuje to jest to naprawdę dobra maszyna.

bingant
13.10.2010, 22:35
dzięki chłopaki za rady,
Karol82 co masz na myśli pisząc, że w tej Makicie "Czasami uciekają kąty i nie prowadzi elementu pod kątem 90 "
Tak się zastanawiam, czy lepiej kupić taką pilarkę stołową, czy może uderzyć w takie coś:
http://www.youtube.com/watch?v=x4CuvrZiOzE

Pogromca mitow
13.10.2010, 23:01
Gdzies na necie ogladalem tego Bosha i okazal sie strasznym bublem. Mial krzywe prowadnice, jakies zupelne badziewie.
http://tokossa.wrzuta.pl/katalog/wszystkie/5OwDI867hl0/bubel_boscha oo jest

luke666
14.10.2010, 00:20
ale z życia trochę wiem że jak MAKITA coś zrobi to jest to godne uwagi... (inaczej mówiąc G...a, nie robi)

Nie do końca, kumpel ma piłę łańcuchową która ma plastikowe koło zębate na wale silnika i od jakiegoś czasu leży bez połowy zębów. Wymieniać na kolejną bez sensu, dorabiać z np. aluminium to będzie drożej niż koszt tej piły.

dabyl
14.10.2010, 00:58
Z mojego doświadczenia...

Nie ma nic lepszego do cięcia niż toporna, ciężka, sztywna i mocna krajzega (czy może w innych regionach po prostu cyrkularka) z mocnym silnikiem i ze stosunkowo dużym blatem. Do tego jakaś prowadnica - oczywiście nie taka ruchoma, na rolkach czy coś w tym stylu tylko taka mocowana "na stałe" - chociażby zrobiona z jakiegoś profila aluminiowego, przykręcana do blatu ściskami. Jeśli mamy już przeznaczać na to ten tysiąc złotych to lepiej kupić coś prostego. Każdy "ulepszacz" typu cięcie pod kątami czy inne"prowadzenia laserowe" to dodatkowy koszt i jeśli chcemy się nadal zmieścić w tym tysiącu to tylko kosztem jakości maszyny samej w sobie.

Tak jak napisał Karol82, wszystkie te prowadniczki kątowe i inne rolki po prostu po jakimś czasie (niekiedy bardzo szybko) tracą swoją dokładność - jeśli chcemy mieć to wszystko stabilne i dobrej jakości to niestety koszty całego przedsięwzięcia mocno rosną i wchodzimy już w sprzęt profesjonalny. Taki sprzęt pracuje pod sporymi obciążeniami dynamicznymi więc tutaj lepiej zainwestować w coś prostego ale mocnego niż w marne bajery, z których przeważnie się nie korzysta, a które po jakimś czasie użytkowania tracą na wartości.

Ja tnę płyty na maszynie zrobionej jeszcze przez mojego ojca (gość też bardzo lubił DIY - po części z zamiłowania, po części z musu bo to sięga jeszcze lat '70 a wtedy to wiadomo jak było - jeśli ktoś zainteresowany to mogę cyknąć fotkę - swoją drogą ciekawa konstrukcja). Duży blat (do którego mocuję prowadnicę), duża tarcza spiekowa, mocny silnik z dużymi obrotami - wiórówka 18 mm nie robi na tym najmniejszego wrażenia. Nic nie ucieka, nic się nie krzywi. Jeśli mam za dużą płytę i ciężko nią operować to docinam "mniej więcej" wyrzynarką a resztę idę po prowadnicy.
Wiem, że w warunkach domowych taka duża maszyna może być kłopotliwa ale w zupełności wystarczy coś mniejszego, ale o podobnych cechach (ja nie wykorzystuję nawet 10% możliwości tej, którą mam) - zwykła krajzega bez bajerów wystarczy, a w takiej opcji to za kwotę tysiąc złotych to można już coś fajnego (mocnego, stabilnego i wytrzymałego) kupić.

pegelmesser
14.10.2010, 18:10
Kolega dabyl ma racje, wystarczy spojrzec co ma kazdy stolarz w warsztacie. Zadnych Boschow, Makit itp tylko porzadna, wielka pile w baaardzo wysokimi obrotami i tarcza z widią.

ir0nhide
14.10.2010, 19:22
pegelmesser w istocie... ale krajzegi nie są na 220V a tu chyba o taką właśnie się rozchodzi...

Pogromca mitow
14.10.2010, 19:37
Otoz to ir0nhide. Zdaje sobie sprawe, ze wielka, trojfazowa krajzega z polmetrowa tarcza to najlepsze rozwiazanie, jednak ja szukam czegos mniejszego, zasilanego 220v. Nie mam az tak wiele miejsca w garazu na tak potezne narzedzie, dlatego cos co mozna rozbudowac/rozlozyc jest jak najbardziej ok.
Ciecie wyzynarka to jedna kila i mogila, noz lata w kazda strone mimo ze to firmowy sprzet black & decker.
Cielem rowniez firmowa pilarka reczna, z przymiarem/prowadnica i jakosc ciecia tez nie rzucala na kolana, dlatego rozwazam zakup stolowej krajzegi lecz niezbyt wielkiej.

pegelmesser
14.10.2010, 20:18
Ciecie wyzynarka to jedna kila i mogila
Bo wyzynarka nie słuzy do takich cięć tlyko do wycinania dziury w blacie pod zlew itp

Bebok
14.10.2010, 21:11
Mam w garażu solidną krajzegę, którą ojciec zrobił x lat temu, razem z heblarką, spawarką i innymi sprzętami, ale płyty wycinam piłą elektryczną ręczną i doprowadzam do żądanego wymiaru frezarką prowadzoną wzdłuż prowadnicy z wasserwagi (poziomica).
Wcześniej próbowałem ciąć wiórówkę na krajzedze, ale wymiary nie były idealne (ona do precyzyjnego cięcia zrobiona nie była). Teraz po zakupieniu całej :mrgreen: (5,8m^2) płyty mdf wycinam elementy tak jak to opisałem powyżej. Mimo, że jest to pracochłonne i upierdliwe przy małych elementach, to dokładność wymiarów mieści się w częściach milimetra.

Co wcale nie oznacza, że nie podoba mi się Makita przytoczona kilka postów wyżej (głównie za możliwość cięcia pod różnym kątem i prowadnicę na rolkach), ale gdzieś czytałem, że często trzeba rektyfikować prowadnice, aby nie stało się kuku w najmniej odpowiednim momencie.

bingant
14.10.2010, 21:41
Ciecie wyzynarka to jedna kila i mogila, noz lata w kazda strone mimo ze to firmowy sprzet black & decker.


dzisiaj przyjechała do mnie wyrzynarka Festool Carvex PS 400, wcześniej miałem black&decker i te dwie maszynki są z różnych światów. Festool tnie tak, że mi czapka spadła, szybko, trzyma kąt, cięcie jest gładkie, to trzeba spróbować. Polecam!

ir0nhide
14.10.2010, 22:44
Ciecie wyzynarka to jedna kila i mogila, noz lata w kazda strone mimo ze to firmowy sprzet black & decker.
Pogromco ale o co dokładniej chodzi bo nie znam sedna problemu.
Nie trzyma kątów ? nożyk skacze po prowadnicy? a może poprostu wygina się nożyk i wychodzi fala ?
Jeśli to ostatnie to chyba we wszystkich tak jest bo to nie wina wyżynarki tylko nożyka. Dlatego jak teraz idę kupić nowy nożyk to tylko na sztuki. Do cięcia wiórówki czy mdf`u albo deski wszystko do gr. 20mm - nożyki przed kupnem "dogłębnie obmacowywuje" by wybrać jak najkrótszy, najsztywniejszy, najtwardszy, najgrubszy... po to by się później przy cięciu mi nie wyginał. Ostrość też jest ważna, no ale jak już wspomniałeś takie nożyki szybko się tępią szczególnie na wiórowej, a widiowych nie robią :sad: (może diamentowe są... ;) )

Pogromca mitow
14.10.2010, 23:13
No piekne cacko bingant! ale wcale nie tanie ;) zebym mogl sobie pozwolic na takie cos to bym musial zarabiac na rznieciu desek, a ze stolarz ze mnie marny to na dobry biznes raczej sie nie zanosi hehe.
ir0nhide, Probowalem juz roznych nozy i mysle, ze feler jest w budowie wyzynarki. Jest po prostu do bani i tyle. Jedynie jak noz jest nowy i ostry, a wyzynarka "sama" tnie material bez nadmiernego docisku, to ciecie wychodzi jako tako. Generalnie trudno o zachowanie prostego kata, ze nie wspomne o falach dunaju na dlugosci ciecia.
Po dobrym cieciu plyta powinna stac pionowo na stole i przylegac idealnie bez przeswitow do blatu stolu. Niestety takie ciecie jest niemozliwe za pomoca taniej wyzynarki. Moze wlasnie taki Festool daje takie mozliwosci...

[ Dodano: 2010-10-15, 17:54 ]
Ok maly update.
Ogladalem dzisiaj kilka pil stolowych i te drogie wcale nie zdrobily na mnie ogromnego wrazenia. Ich wada jak dla mnie byl po prostu zbyt maly blat, ktory nieumozliwia ciecia wiekszych plyt.
Przyjzalem sie blizej taniej pile Dedra DED7704. Jak na swoja cene jest bardzo fajnie wykonana, szczegolnie masywny, odlewany blat robi wrazenie. Niestety blat jest maly i nie ma mozliwosci jego rozbudowy. Troche rozgadalem sie na temat tej pily ze sprzedawca i wpadlismy na bardzo banalny pomysl przedluzenia blatu i co najwazniejsze zwiekszenia odlegleglosci prowadnicy od tarczy, co umozliwy ciecie wiekszych plyt. Co prawda to tylko teoria ale patent jest taki, aby dokrecic do blatu dodatkowy blat w ksztalcie litery L oraz przesunac przymiar/prowadnice na jedna ze stron. Mozna tez odkrecic przymiar i zastosowac dluzszy ksztaltownik, do ktorego jest przymocowana prowadnica. Oczywiscie w takiej sytuacji nie mozna sugerowac sie linijka na blacie, tylko ciac po linii natrasowanej na plycie.
Suma sumarum kupilem te pile i zamierzam przetestowac to "cudo". Cena byla bardzo zachecajaca, bo dokladnie 467 zl w sieci Castorama. Takiej ceny nigdzie nie znalazlem w sklepach internetowych.
http://dedra.pl/products/wielofunkcyjna-pilarka-do-drewna/

http://img221.imageshack.us/img221/5081/dedra.th.jpg (http://img221.imageshack.us/i/dedra.jpg/)

Sie niebawem okaze co to warte :)

dabyl
08.11.2010, 09:49
Ok maly update.
Niestety w momencie gdy jedna osoba pisze post pod postem to temat się nie odświeża... więc ja odświeżam ;)

No musze powiedzieć, że wygląda ciekawie i cena całkiem atrakcyjna.
Ciąłeś już coś na niej? Jak ze stabilnością i sztywnością? Ciekawą opcją w tych krajzegach jest możliwość cięcia pod kątem - czego w "topornych cyrkularkach" nie ma (choć mają one inne zalety ;) )

Z powiększeniem blatu nie powinno być problemu. Taki w kształcie litery L zamontowany front/prawa strona (patrząc na zdjęcie z linka) powinien umożliwiać korzystanie z linijek, przymiarów i prowadnicy znajdujących się na oryginalnym blacie. A to wielki plus (zwłaszcza ta prowadnica) bo "z ręki", idąc tylko po lini narysowanej na płycie nie utniesz nigdy dwóch płyt o takiej samej szerokości, tylko prowadnica gwarantuje powtarzalność wymiaru. Ja w swojej "cyrkularce" mam po prostu płaski blat i prowadnicę (profil aluminiowy) mocuję do niego ściskami.

A poza tym taki blat może być zrobiony nawet z profili (np aluminiowych) bo to właściwie tylko podpora podtrzymująca dużą płytę - a nie musi jej podtrzymywać na całej powierzchni. Ważne, żeby ciężki koniec nie wisiał w powietrzu.

ir0nhide
08.11.2010, 11:52
A poza tym taki blat może być zrobiony nawet z profili (np aluminiowych) bo to właściwie tylko podpora podtrzymująca dużą płytę - a nie musi jej podtrzymywać na całej powierzchni. Ważne, żeby ciężki koniec nie wisiał w powietrzu.
Dokładnie


Heh rzeczywiście zastanawiałem się co z tym tematem ale nie chciało mi się grzebać, a tu proszę :D No Pogromco daj opinie jak już coś trochę potniesz...

Z tym cięciem pod kątem to no nie ukrywając niestety nie wróżę dobrze nawet najprostszych 45* nie uda się tak zrobić by się zeszły...., no ale może chociaż będzie blisko...

dabyl
08.11.2010, 12:23
Z tym cięciem pod kątem to no nie ukrywając niestety nie wróżę dobrze nawet najprostszych 45* nie uda się tak zrobić by się zeszły...., no ale może chociaż będzie blisko...

Pewnie tak ale i tak będzie o niebo lepiej niż dłubanie tego wyżynarką (praktycznie awykonalne) lub męczenie się z frezowaniem (no chyba, że ktoś ma frezarkę stołową :cool: ). Oczywiście ofornirowanych płyt do skłądania na 45st bym tutaj nie ciął bo jest wymagana bardzo duża dokładnść ale surowe chyba już spoko.
Ale i tak wydaje mi się, że Pogromca najczęściej będzie wykorzystywał tą opcję przy docinaniu krawędzi skośnych przegród w TL'kach, hehehe (tasuki chyba na pierwszy ogień).

Pogromca mitow
08.11.2010, 14:06
Trudno mi napisac cos wiecej na temat pily. Cielem nia tylko jakies kawalki dla testu, jeszcze zadna obudowa za pomoca tej machiny nie powstala, jednak postaram sie cos skrobnac.
Budowa i jakosc wykonania jak na cene jest przyzwoita. Stol choc maly to slidny, ma fajna sliska emalie po ktorej drewno smiga jak malysz na skoczni. Ze zlozeniem do kupy nie bylo specjalnie problemow, jedynie stalowy trzpien mocowany za tarcza poczatkowo sprawial male problemy. Nie pokrywal sie rowno z tarcza pily i przy cieciu plyta sie zacinala. Jednak lekko dogiolem ten element i teraz jest juz ok.

Jakosc ciecia. Hmmmm szczerze mowiac bylem zaskoczony precyzja ciecia w oparciu o prowadnice. Przy cieciu plyt pod katem prostym wymiar plyty zgadza sie z wymiarem jaki ustawimy za pomoca prowadnicy. Przyznam, ze mnie to zaskoczylo. Cielem tez duze kawalki bez prowadnicy prowadzac plyte bez zadnych prowadnicy. W tym przypadku nie mozna juz mowic o precyzji, choc w porownaniu do ciecia wyzynarka to jest niebo, a ziemia. Mysle, ze po pewnym czasie treningu i opanowania prowadzenia plyty mozna osiagnac calkiem niezle ciecie. W komplecie jest rowniez druga tarcza, lecz taka sama. Nie jest to idealna tarcza do ciecia precyzyjnego, plyta czy mdf tnie sie dobrze, lecz cienka sklejka z jednej ze stron jest troche poszarpana. Do takich materialow przydalaby sie tarcza z duzo wieksza iloscia zebow.

Ciecie pod skosem. Jesli korzystamy z prowadnicy to ciecie pod katem jest rownie precyzyjne jak ciecie z katem prostym. Pila pochyla sie w jedna strone, w lewo. Jednak jak narazie jest dla mnie problematyczne ustalenie dokladnosci ciecia. Zakladajac, ze mamy duza plyte, ktora nie zmiesci sie na prowadnice musimy ja przeciac prowadzac ja luzno. Problem pojawia sie w momencie, kiedy natrasujemy na plycie linie, po ktorej chcemy prowadzic pile. Teraz chcac uciac nasza plyte nalezy polozyc ja z lewej strony pily. Niestety w tym momencie nasza natrasowana linia bedzie pod spodem poniewaz najdluzsza krawedz ucietej plyty bedzie przy samym blacie. W wyniku tego, tak naprawde nie wiemy gdzie tniemy plyte ( bo linie trasowana jest pod spodem ). W takiej sytuacji nie ma mozliwosci ciecia w dokladnie zaplanowanym miejscu.
I co z tym zrobic? Trzeba przelozyc plyte na prawa strone pily, w takiej pozycji najdluzsza krawedz ( ta ostra po odcieciu 45 stopni ) bedziemy mieli na gorze, czyli bedziemy mieli mozliwosc prowadzenia ostrza pily po wyznaczonej linii. Oczywiscie najlepiej by bylo miec duzo wiekszy stol roboczy, ktory po prawej stronie bedzie mial dluga prowadnice, i w takim przypadku jakosc ciecia bedzie bardzo dobra jak na pile tej klasy.
Jak narazie mysle o jakims sensownym przedluzeniu stolu i prowadnicy. Element prowadzacy prowadnice jest odkrecany od stolu, to taki zwykly aluminiowy ksztaltownik montowany na zacisk srubowy. Po powiekszeniu blatu roboczego, wystarczy tylko przykrecic dluzszy ksztaltownik i juz mamy gotowa prowadnice do ciecia wiekszych plyt.
Oczywiscie jest jeszcze problem, jak trafic tarcza pily w zaznaczona przez nas linie na plycie. W profesjonalnym sprzecie oczywiscie nic nie trzeba zaznaczac, bo precyzja stolu i pily jest tak wysoka, ze w efekcie pozostaje tylko trzymac sie tego co wskazuje nam linialprowadnicy.

Ogolnie mowiac jestem zadowolony z zakupu, znacznie drozsze pily nadal nie oferuja duzej powierzchni stolu, a juz napewno nie szerokiej prowadnicy. Zatem wolalem zaoszczedzic troche kasy i zdac sie na pewna improwizacje. Do zastosowan amatorskich mysle, ze spelni oczekiwania. Ceny profesjonalnych pil stolowych przyprawiaja o palpitacje serca.

Mam nadzieje, ze niebawem skroje jakies kolumienki, bede probowal ciecia pod katem 45 stopni, z uwagi na pozniejszy brak problemow z klawiszowaniem i wykonczeniem obudowy. Czy ta droga okaze sie dobra okaze sie niebawem

ir0nhide
08.11.2010, 14:34
Nie pokrywal sie rowno z tarcza pily i przy cieciu plyta sie zacinala. Jednak lekko dogiolem ten element i teraz jest juz ok.

o ile dobrze zrozumiałem to tak miało być kieł ma pełnić role rozpuki a także dociskać ucinany element do prowadnicy...
Nie odginaj go pogromco (no chyba ze po prostu jest krzywo) bo będzie Ci gięło tarcze...
po czasie zrobi się z niej "ósemka"...



Nie jest to idealna tarcza do ciecia precyzyjnego, plyta czy mdf tnie sie dobrze, lecz cienka sklejka z jednej ze stron jest troche poszarpana. Do takich materialow przydalaby sie tarcza z duzo wieksza iloscia zebow.

Tak to jest z tarczami uniwersalnymi....
Jak dasz większa ilość zębów to wiesz ze osłabnie piła, zwolni, a deklarowane 1,5kv może okazać się nie wytaczające :???: (jedyny ratunek wtedy to możliwie jak najmniejsza tarcza...)
Tarcze dzielą się na: do cięcia wzdłużnego, w poprzek włókien , ukośnice itd...

Pogromca mitow
08.11.2010, 14:39
Ten kiel czy jak tam go zwal po prostu nie pokrywal sie z tarcza. Gdy material dochodzil do tego punktu to sie blokowalo, bo kiel nie wchodzil w szczeline. Trzeba bylo to troche dogiac i inaczej skrecic, teraz jest ok.

Co do tarczy to narazie nic nie bede zmienial. Jest przyzwoicie.

damiani
09.11.2010, 13:40
Panowie a moze cos takiego? ;-)
http://buildyourcnc.com/
pewnie dokladnosc +-0,5mm da sie osiagnac, a koszt mniejszy niz 1500zl :)

Pogromca mitow
09.11.2010, 14:17
Ciekawe jaka ma precyzje jak naciagnie troche wilgoci... ;)

ir0nhide
09.11.2010, 23:30
robiłem kiedyś ploter - nieskończyłem - za duże koszta :???:

Ale CNC coś pięknego :D kiedyś zbuduję...

pegelmesser
10.11.2010, 14:45
Ale CNC coś pięknego :D kiedyś zbuduję...
Najpierw skoncz UNI jak nalezy bo widze ze masz z tym straaszne problemy a co dopiero CNC...

joy_pl
11.11.2010, 14:17
Mam dokładnie taką piłę, kupiłem ją kiedyś głównie do cięcia pod kątem, bo płyty i tak zamawiam docięte na wymiar. Do amatorskiego cięcia dwa razy w roku w zupełności wystarcza. Tnie się na niej nieporównywalnie lepiej niż na jakiejkolwiek wyrzynarce, krawędź jest równa i prostopadła do płaszczyzny płyty.
Ostatnia to co nią ciąłem
http://img41.imageshack.us/img41/2827/pa225681.th.jpg (http://img41.imageshack.us/i/pa225681.jpg/)
I z ręki bez prowadnic
http://img510.imageshack.us/img510/4319/pa225679.th.jpg (http://img510.imageshack.us/i/pa225679.jpg/) http://img101.imageshack.us/img101/1336/pa225704.th.jpg (http://img101.imageshack.us/i/pa225704.jpg/)

Powtarzalność jest wystarczająca do jednostkowej "produkcji".

Profesjonalista
11.11.2010, 14:33
Ten model to większa trudność niż zrobić LM3886 w domu na kolanie :shock: .

ir0nhide
11.11.2010, 14:43
joy_pl, To Einhell a nie Dedra....

joy_pl
11.11.2010, 15:01
Miałem zacytować Twój pierwszy post, zresztą i tak się niczym nie różni od tej dedry

ploter
08.03.2012, 21:49
Przepraszam ze odkopuję... ale czy macie jakieś sposoby by uciać MDF od "strzała z ręki" na jakiejś prowadnicy z dokładnością 1mm ?? Bo sposób wyżynarka i frezarka mnie już dobija....

Pogromca mitow
08.03.2012, 23:05
Dowolna pilarka z listwa prowadzaca. Obecnie najtansza opcja warta uwagi to zaglebiarka Scheppa CS 55 z listwa za okolo 660zl.

KonradRak
08.03.2012, 23:13
Przeniosę pytanie do tego tematu. Proszę moderatorów o usunięcie z wątku "Frezarka z allegro".

Zaglebiarka Scheppa CS 55

Chyba wybiorę się do Janek lub Piaseczna i kupię. Szkoda, że nie mam tego marketu w Radomiu. Pogromco czy były też ściski do szyny ?
http://www.leroymerlin.pl/produkty/pilarko-zaglebiarka-scheppach,1167407392,1330339744.html
http://www.leroymerlin.pl/produkty/prowadnica-do-pilarko-zglebiarki-scheppach,1277732570,1330326471.html
i przyda się jeszcze:
http://www.leroymerlin.pl/produkty/stolik-warsztatowy-skladany-dr-wb-02-drel,1265297291,1323917926.html
Za takie pieniądze skoda robić małej kobyłki.

---------- Post dodany o 23:03 ---------- Poprzedni post o 20:03 ----------


Makita to przecież profesjonalny sprzęt i na pewno nie przereklamowany , wiec kupując np. RP2300 masz frezarke mocną, trwałą i na lata

Marko. Co do frezarki to nie potrzebuję takiego potwora. Myślałem o najtańszej RPO900. Wracając do pilarki to miałem w ręku Makita SP6000 (http://pajm.pl/sp6000-pilarka-tarczowazaglebiarka-makita-listwa-14m-sp-6000-p-1405.html) oraz DeWalt DWS520K (http://pajm.pl/dws520k-pilarka-tarczowazaglebiarka-dewalt-gratis-szyna-15m-dws-520-p-1432.html). Lepsze wrażenie zrobił na mnie DW. Większa, masywniejsza. Wyglądała bardziej pro. W użytkowaniu pewnie to samo. Festool'a odpuściłem bo żaden sklep w Radomiu tym nie handluje. Teraz pojawiła się jeszcze ta zabawka Scheppach CS 55 (http://www.leroymerlin.pl/produkty/pilarko-zaglebiarka-scheppach,1167407392,1330339744.html). Cena rewelacyjna. Minusy:
tarcza 160mm, 24 zęby, czyli trzeba dokupić tarczę 48, trochę mniejsza moc. Z szyną na 45" przetnie 36mm. DWS520K aż 40mm. Potrzebuję tych narzędzi tylko do docinania formatek pod kątem ponieważ w hurtowni płyt nie chcą mi tak docinać. Nadal mdf będę zamawiał docięty na wymiar. Co radzisz zaryzykować tego CS 55 ?
Coś podobnego Virutex SRI174T (http://virutex.pl/index.php/product/show/id/91) kosztuje, aż 1300 zł. Za 1500 zł mam Makitę lub DeWalt.Więc 651 zł za SCHEPPACH CS55 to rewelacja !

Żółwik
08.03.2012, 23:17
Przepraszam ze odkopuję... ale czy macie jakieś sposoby by uciać MDF od "strzała z ręki" na jakiejś prowadnicy z dokładnością 1mm ?? Bo sposób wyżynarka i frezarka mnie już dobija....

Pisałem już o tym w temacie frezarka i polecam do niego podejść na poważnie. Mój brat ma wieloletnie doświadczenie stolarskie - wykonuje meble na zamówienie dla francuskich bogaczy ( mieszka i pracuje w Paryżu). Dzięki jego doświadczeniu mam okazję poznać czasami trochę tajników "od kuchni" z dziedziny stolarki. Jego "jednorazowy" i szybki sposób to kupno taniej piły (0-300zł) i umieszczenie jej na płycie na stałe (przykręcenie). Następnie zagłębienie jej i przecięcie płyty w jednym miejscu. Pozostaje odwrócić do góry nogami piłę z płytą i umiejscowienie jej na nóżkach. Mocujemy prowadnicę ( cokolwiek sztywnego i prostego - listwa, poziomnica, listwa alu itp ) do blatu i możemy wykonywać formatki. Nie chcę, żeby ktoś tego potraktował jako przechwałki....itp. Żeby nie być gołosłownym - jakość pracy:

http://img851.imageshack.us/img851/8334/004lz.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/851/004lz.jpg/)

Brat oczywiście wykonuje wszystko sam

KonradRak
08.03.2012, 23:33
Pogromco. Ścisków raczej nie ma ale to mało istotne. Na tej aukcji ebay jest poszerzony zestaw ze ściskami oraz dwiema tarczami (24 i 48). W każdym razie jeśli do soboty emocje nie opadną to jadę na zakupy :).
ploter. A może coś takiego: Pilarka stołowa HS120 SCHEPPACH (http://www.leroymerlin.pl/produkty/pilarka-stolowa-hs120-scheppach,1277732570,1330326497.html).
Żółwik. Piszesz o czymś takim:

http://www.youtube.com/watch?v=f92MIxp9jTM&feature=fvwrel

http://www.youtube.com/watch?v=jOpQYsiYn_A&feature=related
Pogratuluj bratu talentu. Pozdrawiam.

Pogromca mitow
08.03.2012, 23:33
Pisałem już o tym w temacie frezarka i polecam do niego podejść na poważnie.

To moze inaczej. Mam pile stolowa Dedra jak w temacie http://photoupload.org/images/14287322519053455746_thumb.jpg (http://photoupload.org/viewer.php?file=14287322519053455746.jpg)

I teraz pytanie, w jaki prosty sposob zwiekszyc powierzchnie stolu do ciecia wiekszych formatek? Myslalem o przykreceniu blatu ze sklejki i dokladanie prowadnicy na sciski.

KonradRak
08.03.2012, 23:37
Stolarze na e-manta odradzają takie małe piły. Lecz 660 zł to chyba można zainwestować w HS120 SCHEPPACH.

---------- Post dodany o 23:37 ---------- Poprzedni post o 23:36 ----------

http://www.leroymerlin.pl/multimedia-storage/49/98/8da77f36f3a65820ff480c8c7201-44080834_d.jpg

Pogromca mitow
09.03.2012, 12:06
Stolarze na e-manta odradzają takie małe piły. Lecz 660 zł to chyba można zainwestować w HS120 SCHEPPACH.

Ale na takiej pile i tak nie utniesz wiekszych plyt od prowadnicy, tutaj jest tylko kilka cm wiecej niz na mojej Dedrze. Ogladalem te pile i poczatkowo sie nakrecilem i chcialem sprzedac swoja, ale zakup HS120 wcale nie rozwiaze mojego problemu. Nie da sie pociac na tej pile formatek powiedzmy 50cm x 50cm.

LuSzTi
09.03.2012, 13:15
Jakby był drugi dodatkowy blat to by było całkiem spoko, ale niestety jest tylko jeden. Może próbować drugi blat dorobić jakoś.

KonradRak
09.03.2012, 19:37
Pogromco ja takiej piły nie potrzebuję, bo formatki będę zamawiał w hurtowni. Do sztachet w płocie już by mi się przydała :) Dokładności wymiarów na HS120 nie da się zachować. Nawet jeśli to nie ma sensu wozić przyczepką całej płyty i mordować się w garażu.
LuSzTi Tak się nakręciłem na pilarkę z listwą prowadzącą, że dziś zadzwoniłem do hurtowni gdzie oferują najróżniejsze tarcze, oczywiście "made by china". Najlepsza 60 zębów kosztuje całe 27 zł :) 40 zębów 24 zł. Więc idę na całość i wszystko po taniości kupuję (pilarka, listwa, tarcza). Oby się nie wyprzedały, zanim zrobię sobie wycieczkę do marketu.

LuSzTi
09.03.2012, 20:01
Mnie ciekawi ta prowadnica, jakby na to nie spojrzeć 180zł za metrowy kawałek profilu aluminiowego to trochę sporo. Poza tym bardziej przydałaby się taka prowadnica w okolicach 1,5m. Kiedyś myślałem zrobić sobie coś takiego do mojej pilarki, ale póki co nie miałem takiej potrzeby. Kawałek płyty plus dwa ściski i mam prowadnicę.

KonradRak
09.03.2012, 20:09
A co powiesz na cenę 350 zł u mistrza w dojeniu klienta czyli fe..... Jak to zwykle bywa najwięcej zarabia się na akcesoriach.

Jacek Zieliński
09.03.2012, 20:19
Witam,

a ja aktualnie zbieram materiały aby zrobić mniej lub bardziej wierną kopię czegoś takiego:

http://www.youtube.com/watch?v=OHFwhTlMmIo

Jacek Zieliński

KonradRak
09.03.2012, 20:33
Fajne urządzenie dla nas amatorów. Tylko prowadnica za krótka. Dobrze, że można zamontować frezarkę. Zainteresowałeś mnie stołami solarskimi...tylko gdzie ja to wszystko pomieszczę ?

ploter
09.03.2012, 21:04
MI chodzi najbardziej o proste szybkie w miarę dokładne ustawienie wymiaru do 1mm oraz wycięcie dwóch identycznych formatek (np 300mm x 84mm) bo próba u mnie na wyżynarce i frezarce i brak pomieszczenia na możliwości manewru spowodowały że różnica wyszła 2mm :) oraz brak jednego kąta prostego ;P

Najbardziej to mi się podoba stołowa, bo raz ustawiam "culage" (po naszemu prowadnica) i mam dwa kawałki jednakowe.... czego ręcznie racej nie jestem w stanie zrobić...

Pogromca mitow
09.03.2012, 21:33
Dalem za moja pile stolowa prawie 500zl i gdybym chcial ja sprzedac, to moze polowe bym dostal. Dlatego mysle, ze moze jest jakis sposob na powiekszenie stolu i ciecie wiekszych plyt, nie odrazu calych blatow, ale troche wiekszych. Na tyle na ile pozwala prowadnica to jest w miare ok, ale tez nie tak latwo sie tnie. Najgorzej ida stare plyty meblowe, sa twarde jak beton, a tarcza o malej ilosci zebow bardzo niszczy krawedz ciecia rozszarpujac laminat. Niby tnie sie od prowadnicy ale nie jest o takie proste, mam wrazenie, ze pilarka reczna z prowadnica to znacznie lepsze rozwiazanie dla nas amatorow.

Marios
09.03.2012, 22:32
Ja jadę tym:

http://www.hitachi-narzedzia.pl/elektronarzedzia/index.php?a=2&b=2&c=2&d=7&e=355

Naprawdę fajny sprzęt, bez porównania do "budzetówek" orginalny japoniec :-) Pilarka szczególnie fajny przy naszych zastosowaniach, jest mała i lekka no i jak na pilarkę cicha. Wadą napewno jest dostępność tarcz z mocowaniem 30mm :-(do 165 mm średnicy.

---------- Post dodany o 22:32 ---------- Poprzedni post o 22:28 ----------


mam wrazenie, ze pilarka reczna z prowadnica to znacznie lepsze rozwiazanie dla nas amatorow.

Dobre masz wrażenie, ja do swojej zrobiłem prowadnicę w kątownikiem i łagodnym "wejściem" w materiał tak sby odrazu trzymać wymiar i kąt cięcie.
Jesli się "przyłożę" naprawdę trzyma linię i wymiar.

Na pseudo stoliczkach materiał pływa niestety. Dopóki nie ma prowadnicy przesuwanej na łożyskach tylko jeździmy materiałem po blacie to cięcie jest niestety marne.

ploter
09.03.2012, 22:33
Ponieważ pracuję w sklepie z różnymi narzędziami mam dostęp do pilarek tarczowych elektrycznych, DWT Makita oraz inne ;) na zamówienie ;)

Marios - jak z ustawieniem prowadnicy ?? Czy dasz radę uciąć dwie jednakowe deseczki załóżmy 84mm na 30cm ?? I jak to robisz przykładasz deskę jako prowadnik czy korzystasz z prowadnicy alu ??

Marios
09.03.2012, 22:41
Lecz 660 zł to chyba można zainwestować w HS120 SCHEPPACH

I dalej nie utnie 1m formatki z długości ;-)

---------- Post dodany o 22:41 ---------- Poprzedni post o 22:36 ----------


Marios - jak z ustawieniem prowadnicy ?? Czy dasz radę uciąć dwie jednakowe deseczki załóżmy 84mm na 30cm ?? I jak to robisz przykładasz deskę jako prowadnik czy korzystasz z prowadnicy alu ??

Z prowadnicą alu jest problem bo:

- najlepiej jest zamocować ją ściskami a ściski przeszkadają jak przejeżdzasz pilarką i zawadzasz silnikiem.
- no i dużo zabawy z kątem prosty.

Co do wymiaru to do 0,5mm udaje mi się ciąć. Podrzucę jakieś fotki jutro, a naprawdę dużo się tym bawiłem, od równania frezarką porzez "stoliczek" i doszedłem że najlepiej i sprawnij idzie ręczną pilarką.

Takie coś jak na zdjeciu zrobiłem do formatowanie frezem z łożyskiem, z podparciem na listwie aluminiowej. Objechałem raz listwę i po temacie... :-(

4632

ploter
09.03.2012, 22:43
Jeśli chodzi o uciecie formatki dłuższej to zamawiam gotowe :) chodzi o wykorzystanie MDFu z odpadów :) po cieciu z zamówienia... ;) czy taka zwykłą tarczówką ręczną ustawię prosto kawałek na np 84mm ??

Gdybym miał stołową z fajnym ustawianiem długosci ..... moze być do 50cm :) to bym w ciemno brał :)

Pogromca mitow
09.03.2012, 22:51
Jeśli chodzi o uciecie formatki dłuższej to zamawiam gotowe chodzi o wykorzystanie MDFu z odpadów po cieciu z zamówienia... czy taka zwykłą tarczówką ręczną ustawię prosto kawałek na np 84mm ??

Jest jeszcze jedna opcja.
Jak ostatnio wolalem goscia do podcinania drzwi, to facet przyjechal z festoolem i prowadnica, ale prowadnice mial sztukowana, poniewaz w stolarni uzywa dlugich, ktore sa za dlugi zeby do klienta jezdzic i drzwi podcinac. Wiec mial zrobiona prowadnice z kawalka panela podlogowego. Warunkiem do wykonania takiej prowadnicy jest posiadanie pilarki, ktora ma w stopie specjalny rowek na prowadnice. Np pilarki bosha od okolo 350 zl maja taki rowek.
Gosciu ucial drzwi bardzo ladnie i trudno sie do czego przyczepic.

---------- Post dodany o 22:51 ---------- Poprzedni post o 22:50 ----------

Musi byc ten rowek, bez tego pilarka bedzie "uciekac" i za chiny ludowe nie utniecie rowno.

dabyl
10.03.2012, 13:50
Z pilarkami ręcznymi, jakie by nie były - z prowadnicami, montowanymi do blatów czy jeszcze w innych aplikacjach, z małymi piłami stołowymi zawsze będzie ten problem, że będą za słabe i przeważnie za mało dokładne. Te prowadnice to też taka trochę ściema, bo w pewnym momencie nam się coś przesunie, albo zabraknie płyty bo formatka sama w sobie już mała, innym razem ścisk przeszkadza... Jeśli chcemy ciąć większe formatki (no i mniejsze też) to wszystko sprowadza się do tego, że potrzebna nam będzie jakaś poważniejsza ciężka, stabilna krajzega (cyrkularka) z "większym" blatem, do którego będzie można przymocować prowadnicę, najlepiej z "szybkim" silnikiem z min 2,2kW na 380V, który uciągnie dużą piłę z drobnymi zębami. Tylko z czymś takim jesteśmy w stanie dokładnie i "ładnie" docinać płyty wiórowe. Jeśli chodzi o powtarzalność wymiarów, to tutaj mamy spore możliwości manewru - dzięki dużemu blatowi możemy sobie stosować prowadnice jakie tylko nam do głowy przyjdą. Oczywiście tą powtarzalność wymiarów uzyskamy tylko w przypadku cięcia "na raz", bez ponownego ustawiania piły - no ale to już sprawa drugorzędna. Tylko taka "maszyna" to już jednak większy wydatek i potrzebny na nią spory kawałek warsztatu. No i należy sobie zadać pytanie czy takie ustrojstwo jest nam faktycznie potrzebne - bo z pilarką ręczną jest "męka", ale dla jednej, dwóch, pięciu par kolumn może nie warto kombinować cyrkularkę.

Marios
10.03.2012, 20:09
Plotek, co do wykorzystywania resztek do formatek poniżej 15 cm cięcie pilarką ręczną będzie trudne do wykonania. Musisz policzyć szerokość stopy ok. 9 cm, + prowadnicę listwą i jej zamocowanie do elementu. Do małych formaten najlepiej stoliczek, długość pilarka.

Dabyl, masz rację właściwie jeśli materiał nie jedzie "na wózku" pod piłę tylko przesuwamy go po blacie to ciecie wychodzi kiepsko, nie wspomną już o sytyacji gdzie formatk ajest dożu większa niż stoliczek i pływa..

ploter
10.03.2012, 21:18
Plotek,

:P nie ma tu takiego - jeśli mówisz do mnie to "PLOTER"


do formatek poniżej 15 cm cięcie pilarką ręczną będzie trudne do wykonania.

Dlatego pytam czy do czegoś takiego lepiej ręczną czy lepiej stoliczek czy może ręczna zamontowana na stoliczku ??

Marios
10.03.2012, 21:43
Sorry za błąd :-) Jeśli zrobisz go samemu mocująć pilarkę ręczną do blatu to będzie ok. (masz 2 w jednym, zawsze możesz wymontowac do ręcznego cięcia.
Stoliczki, do 400 zł to lipa, głównie jeśli chodzi o moc. Za taką kase kupisz dobrą pilarkę ręczną.

ploter
10.03.2012, 23:02
Sorry za błąd :-)

Nic się nie stało jestem przyzwyczajony że przekręcają mój nick :)


Stoliczki, do 400 zł to lipa, głównie jeśli chodzi o moc. Za taką kase kupisz dobrą pilarkę ręczną.

Za tą kasę mam Makitę na miejscu :)

A czy takie mocowanie pilarki jest bezpieczne ??

Pogromca mitow
10.03.2012, 23:11
Z pilarkami ręcznymi, jakie by nie były - z prowadnicami, montowanymi do blatów czy jeszcze w innych aplikacjach, z małymi piłami stołowymi zawsze będzie ten problem, że będą za słabe i przeważnie za mało dokładne. Te prowadnice to też taka trochę ściema, bo w pewnym momencie nam się coś przesunie, albo zabraknie płyty bo formatka sama w sobie już mała, innym razem ścisk przeszkadza...

Zaraz zaraz, chcesz powiedziec, ze pilarki na prowadnicach typu Festool, Makita, Bosch, etc to sciema i nie warto sie w to pchac? Jesli tak sadzisz, to ja sie nie zgodze. Widzialem w akcji pilarke z prowadnica i wlasnie ciecie bylo niezwykle precyzyjne i rowne.
Moc silnika sie przydaje oczywiscie, ale jesli tniemy typowe plyty, to nie ma tutaj wiekszego problemu. Tym bardziej, za nasze zastosowania sa typowo amatorskie.
http://www.youtube.com/watch?v=fdOeRkZIt0Y&feature=related Przykladowo taka zaglebiarka z szyna prowadzaca zapewnia duzo wieksza precyzje ciecia, niz pila stolowa za rownowartosc ceny tej pilarki. Listwe prowadzaca mozesz spokojnie ustabilizowac sciskami ( jesli mimo gumowych tasm pod listwa trudno utrzymac wymiar ). Jesli dobrze wytrasujesz linie, czy punkty dla ciecia i przylozysz tak samo na kazdym kawalku, to musi byc spora precyzja.
Zupelnie co innego jest gdy ktos uzywana normalnej pilarki i probuje posilkowac sie sztukowana prowadnica, mocowana na zwykle sciski. W takiej sytuacji faktycznie trudno o dokladnosc.

Marios
10.03.2012, 23:22
To co mogę dodać to powiem że jesli chodzi o większe formatki, lub cięcie małej z dużego kawałka to jest to rzeczwiście można uciąć całkiem nieźle.
Ale już z kawałkiem 25/25 cm nie pójdzie już tak łatwo. Co do mocy piły to podstawa, a już napewno przy cięciu płyt grubszych niż 22 mm..

Pogromca mitow
10.03.2012, 23:37
http://www.familyhandyman.com/DIY-Tools---Tips/DIY-Tools/Power-Tools/benefits-of-a-track-saw

Marios
10.03.2012, 23:41
Jakby ktoś szukał czegoś tańszego..

http://maszynowy.eu/prowadnica-do-pilarki-recznej-fks-115-wolfcraft.html

Pogromca mitow
10.03.2012, 23:47
Ogladalem taka prowadnice w Castoramie. Troche topornie to chodzilo.

bingant
10.03.2012, 23:49
A co Wy na Makite MLT100?

KonradRak
11.03.2012, 09:25
bingant Moje poszukiwania piły zaczęły się od Makity MLT100. Czytałem, pytałem na e-manta (http://www.e-manta.eu/forum/viewtopic.php?t=6204) i doszedłem do wniosku, że ręczna z prowadnicą będzie bardziej odpowiednia. W planach byli profesjonaliści:
http://hostedmedia.reimanpub.com/TFH/Step-By-Step/FH10NOV_LUVTRS_05.jpg
lecz zaryzykowałem i zamówiłem:

http://www.youtube.com/watch?v=NwbTnLNEOPM
Za tydzień będzie w moich rączkach, podzielę się opinią na forum. Za 650 zł raczej nie powinienem żałować.
Polecam też przeczytać artykuł o tarczach pilarskich:
http://www.diy-majster.pl/pdf/narzedzia_akcesoria/tarcze_pilarskie.pdf

mIKI
11.03.2012, 09:52
gdzie ja zamowiles bo i mnie ona mocno interesuje...:)
a juz widze ze nie masz leroya u siebie;)
chyba tez ja wezme;)
wiesz moze czy do prowadnicy sa sciski??

KonradRak
11.03.2012, 11:38
LM najbliżej mam w Puławach (nawet nie wiedziałem). A w Puławach mieszka teściowa. Zamówiłem wszystko przez telefon. W poniedziałek ma zapłacić i odebrać. W przyszły weekend urodziny córeczki więc oboje ucieszymy się z prezentów od dziadków :). Ścisków na pewno nie ma. Dobiorę jakieś uniwersalne.

Pogromca mitow
11.03.2012, 23:04
http://allegro.pl/skil-pilarka-tarczowa-5155-szyna-prowadzaca-i2186512385.html to chyba najtansza opcja pilarki z prowadnica :)

dabyl
12.03.2012, 10:41
Dabyl, masz rację właściwie jeśli materiał nie jedzie "na wózku" pod piłę tylko przesuwamy go po blacie to ciecie wychodzi kiepsko, nie wspomną już o sytyacji gdzie formatk ajest dożu większa niż stoliczek i pływa..
Kwestia wprawy - jeśli ją masz, to prowadnica na wózku jest całkowicie zbędna - zwykły gadżet dla początkujących. A co do wielkości formatek - dlatego napisałem, że chodzi o krajzege z dużym i masywnym blatem. No chyba, że chcesz ciąć "na gotowo" z całej płyty...


Zaraz zaraz, chcesz powiedziec, ze pilarki na prowadnicach typu Festool, Makita, Bosch, etc to sciema i nie warto sie w to pchac? Jesli tak sadzisz, to ja sie nie zgodze.
Nie wydaje mi się, żebym coś takiego napisał.

Tylko taka "maszyna" to już jednak większy wydatek i potrzebny na nią spory kawałek warsztatu. No i należy sobie zadać pytanie czy takie ustrojstwo jest nam faktycznie potrzebne - bo z pilarką ręczną jest "męka", ale dla jednej, dwóch, pięciu par kolumn może nie warto kombinować cyrkularkę.

Może w ten sposób - da się zrobić suba na głośniku 13cm, ale z dużą dozą pewności można założyć, że sub na głośniku 8-calowym będzie lepiej spełniał nasze oczekiwania. Podobnie jest z piłami, o których tutaj mowa. Te małe ręczne pilarki oczywiście tną płytę wiórową i da sie z ich pomocą powycinać formatki na całą parę kolumn - pewnie, że tak. Ale zawsze pojawią się problemy przy dużych albo przy bardzo małych formatkach. Odcięcie krawędzi płyty o długości 1m (które widać na filmikach, które pokazujesz) to jedno, inną sprawą jest wycięcie sześciu formatek trzymających wymiary 15x20. Zresztą wystarczy prześledzić posty w tym temacie - wspomniane problemy pojawiają się w co trzecim, więc chyba nie jest to mój wymysł.

Mi nie chodzi o to, że duża i mocna maszyna jest jedynym słusznym rozwiązaniem. Ale że pracuje się na niej lepiej i wygodniej - to tak, tak właśnie twierdzę. I nikt mi nie przetłumaczy, że jest inaczej, bo sam pracuję na takiej maszynie i po prostu mam porównanie.

Pogromca mitow
12.03.2012, 12:43
No niestety nie ma rozy bez kolcow. Ja piszac o zaglebiarkach z prowadnica mam na mysli cos pokroju Festoola i tym podobnych. Z pewnoscia im mniejsza formatka tym wiekszy problem przy takich zaglebiarkach, ale jesli masz w miare duza powierzchnie robocza, to mozna i z tego wybrnac. Z drugiej strony przy tak malych formatkach jakich dales przyklad tj. 15x20 moge uzyc nieduzej pily stolowej z prowadnica i w zasadzie powtarzalnosc bedzie przyzwoita. Niestety na takiej pile nie potne niczego co ma dlugosc 1 metra, a nawet mniej. Co gorsze nie potniesz tego nawet na pile stolowej za 2-3 tys. Paradoks jest taki, ze fachowa pila formatowa kosztuje kilkanascie tysiecy, a jej powierzchnia robocza zajmuje tyle co przecietna kawalerka.

Dlatego mysle, ze najbardziej efektywnym rozwiazaniem bylaby zaglebiarka z prowadnica, oraz nieduza pila stolowa do mniejszych formatek. Calosc zajmuje niewiele miejsca, a ciac mozesz juz doslownie wszystko jak Ci sie podoba.

KonradRak
13.03.2012, 15:49
wiesz moze czy do prowadnicy sa sciski??
Dziś dowiedziałem się, że do pilarki i listwy są także ściski. Podaję nr katalogowy bo nie w każdym markecie są dostępne. Pracownicy też nie są dobrze poinformowani. Oczywiście "zestaw montażowy" jest dodatkowo płatny - 89 zł.Nr kat. 4046664013990
Oczywiście już domówiłem :). Ma być w piątek.

KonradRak
18.03.2012, 14:40
Dziś gadżety dotarły do mnie (CS 55, szyna, kpl. ścisków, łącznik i blokada). Szybki test w garażu na fabrycznej tarczy 24z i MDF22mm (mała formatka). Sama pilarka wykonana solidnie. Na tej tarczy nawet nie strzępi mdf'u. Zastrzeżenia mam jedynie do szyny prowadzącej ponieważ jest lekko wygięta w łuk (oczywiście poprzecznie). Po zamocowaniu ścisków jest lepiej ale trzeba dociskać prawą stronę pilarki (krawędź cięcia) aby formatka była przecięta pod kątem prostym. Przez to lewa prowadnica trochę się unosi. W tygodniu potestuję na dużych elementach. Tak więc Makita to to nie jest ale kosztuje mniej niż połowę ceny. Przy okazji kupiłem sobie dwa takie stoliki za śmieszne pieniądze (42 zł)
http://www.leroymerlin.pl/multimedia-storage/ab/9e/6f70bf7b2411e89a4965f2e03448-43942220_d.jpg

Marios
18.03.2012, 19:50
Mdf'u
praktycznie żadna tarcza ci nie będzie strzelić, jazda zaczyna się z laminatem i fornirem.

KonradRak
18.03.2012, 20:29
Laminat będę ciął, testował w tygodniu ale na tarczy 60z. Mam też 40z. Dziś nie chciało mi się już wymieniać.

ploter
02.04.2012, 21:38
I jak z testami ?? Możesz coś więcej powiedzieć o Scheppachu ??

Pogromca mitow
06.04.2012, 10:24
I jak z testami ?? Możesz coś więcej powiedzieć o Scheppachu ??

No wlasnie wlasnie, jak sie sprzecicho sprawuje?

KonradRak
06.04.2012, 12:21
Nie zapomniałem o obietnicy. Dopiero wczoraj wieczorem miałem czas na zabawę. W tygodniu przywiozłem: dużą płytę wiórową laminowaną 25mm, MDF10, HDF3. Płyty przecięte na pół aby do Toyoty Hiace się zmieściły. To płyty z przekładek więc za 50% ceny je kupiłem. Ciąłem na standardowej tarczy 24z dlatego widać postrzępienia laminatu. Na budy testowe nie musiałem się starać. Później przetestuję 40z i 60z. Wnioski:
1. Pilarka za te pieniądze rewelacyjna. Ciąłem nawet 2x25mm na raz i dała radę. Gwarancja, aż 36 miesięcy.
2. Prowadnica trochę lipna. Dopiero po kilku formatkach doszedłem do optymalnego ustawienia stopy na paskach prowadzących aby idealnie pod kątem 90" uciąć. Przy długich formatkach > 80cm nie trzeba przykręcać ściskami. Listwa idealnie trzyma się laminatu, dzięki gąbce antypoślizgowej. Małe formatki < 40cm trzeba zamocować ściskami bo łatwo ją unieść, przeważyć.

http://www.imagic.pl/files/15086/AUDIO/Scheppach/thumbs/5.jpg
(http://www.imagic.pl/files/view/15086/AUDIO/Scheppach/5.jpg)
3. Jak się bobrze zmierzy, narysuje linię to spokojnie dokładność 0,5mm można uzyskać. Samo cięcie szybkie, łatwe i przyjemne.
4. Kolejny ważny plus takiego urządzenia to bezpieczeństwo ! Skrócenie palców jest prawie niemożliwe :) Na małej pile stołowej dużo bardziej prawdopodobne.
Kolejne formatki będę już ciął pod kątem i trapezy więc zmienię piłę na 60z i bardziej się postaram - to na tasuki :D
Jednak na obudowy końcowe będę zamawiał MDF pocięty w zakładzie na dużej formatówce. Kąty i dokładność nieporównywalna. Mam profesjonalny przymiar kątowy więc widzę prześwity.

http://www.imagic.pl/files/15086/AUDIO/Scheppach/thumbs/1.jpg
(http://www.imagic.pl/files/view/15086/AUDIO/Scheppach/1.jpg)

http://www.imagic.pl/files/15086/AUDIO/Scheppach/thumbs/2.jpg
(http://www.imagic.pl/files/view/15086/AUDIO/Scheppach/2.jpg)

http://www.imagic.pl/files/15086/AUDIO/Scheppach/thumbs/3.jpg
(http://www.imagic.pl/files/view/15086/AUDIO/Scheppach/3.jpg)

http://www.imagic.pl/files/15086/AUDIO/Scheppach/thumbs/4.jpg
(http://www.imagic.pl/files/view/15086/AUDIO/Scheppach/4.jpg)

http://www.imagic.pl/files/15086/AUDIO/Scheppach/thumbs/6.jpg
(http://www.imagic.pl/files/view/15086/AUDIO/Scheppach/6.jpg)

http://www.imagic.pl/files/15086/AUDIO/Scheppach/thumbs/7.jpg
(http://www.imagic.pl/files/view/15086/AUDIO/Scheppach/7.jpg)
Przepraszam za jakość zdjęć (robiłem telefonem).

Pogromca mitow
06.04.2012, 20:10
Dzieki za relacje! Nie wyglada to zle, oczywscie ciecie oklejonych plyt to ciezka sprawa.
Ja zastanawiam sie nad dorobieniem prowadnicy z panela podlogowego do zwyklej pilarki. Musze sprawdzic jaka dokladnosc cos takiego moze zaoferowac. Wlasciwie to tez nie mam wyboru, bo na mojej pile stolowej nie potne wiekszych plyt i musze cos wymyslec.

http://www.youtube.com/watch?v=2_2hypJNYRQ albo cos takiego

ploter
06.04.2012, 21:17
http://www.youtube.com/watch?v=PhzsA7H-myg&feature=related

Bardziej bym się skłaniał ku takiemu czemuś :) tylko mankament to to ze nie widać miejsca cięcia :/

Pogromca mitow
06.04.2012, 21:45
To niby ok, ale ciezko bedzie pociac male kawalki.

ploter
06.04.2012, 22:51
No fakt ale :) do małych można zrobić ten patent co Ty podesłałeś :)

KonradRak
07.04.2012, 15:59
Te Wasze propozycje to jakby krok w bok. Najlepiej chyba zamówić odpowiedni profil aluminiowy i tyle. Mimo wad ta listwa Scheppach za 170 zł jest dobrym rozwiązaniem. Niektórzy stolarze kupili dwie takie listwy do długich elementów i po drobnej przeróbce stosują z Festool TS 55.
Z ciekawych porad to fajnie byłoby zrobić frezarkę dolnowrzecionową

http://www.youtube.com/watch?v=qUZF3GdSSa4&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=U5SzkQTxMvA&feature=related

Pogromca mitow
11.04.2012, 11:35
Kupilem w Tesco na promocji pilarke calkiem przyzwoita. Teraz mysle nad jakas prowadnica do tego...

Marios
11.04.2012, 16:04
Ja jadę przy dobrze uciętej sklejce o szerokości 12cm (tak aby zaciski ścisnąć i nie zawadzać silnikiem), długość 1m.
Od spodu przymocowałem drugi mały kawałek pod katem 90 stopni. Daje to dwie możliwości: utrzymanie kąta i łagodny..wjazd na cięty element po tej właśnie sklejce.
Nakombinowałem się od listew aluminiwych po cuda na kiju a tym wychodzi mi najlepiej. Tanio, prosto i łatwo.

A małe kawałki na stoliczku i po zawodach.

Pogromca mitow
11.04.2012, 20:24
Ja cos bede kombinowal z panelem podlogowym. Stolarz podcinal mi drzwi festoolem z prowadnica zrobiona z panela podlogowego i wyszlo bajecznie.

Marios
11.04.2012, 20:49
Panel gitara też używałem wcześniej :-) jed co mi się nie podobało to "wjazd" na cięta powierzchnię, stąd podkręciłem pod spód prostopadły kawałe sklejki po przyłożeniu do elmentu tworzą jedną powierzchnię. Prowadzisz właściwie pilarkę już dużo wcześniej przez kontaktem z ciętym materiałem.

ploter
11.04.2012, 21:47
Panel gitara też używałem wcześniej :-) jed co mi się nie podobało to "wjazd" na cięta powierzchnię, stąd podkręciłem pod spód prostopadły kawałe sklejki po przyłożeniu do elmentu tworzą jedną powierzchnię. Prowadzisz właściwie pilarkę już dużo wcześniej przez kontaktem z ciętym materiałem.

Pokażesz fotkę ?? Bo jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić....

Marios
11.04.2012, 23:04
Nie mam teraz fotek, jak będę w warsztacie to coś zrobię. Ale wygląda to mniej więcej tak jak na zdjęciu.

ploter
11.04.2012, 23:10
No ok ale tylko tym prostopadłym kawałkiem trzymasz że tak powiem kąt prosty do ucinanego materiału.. ja bym to rozszerzył :) żeby pilarka jeździła po płycie ;) płyta pokazuje odległość cięcia i do tego jeszcze prostopadły kawałek zeby kąt trzymać. Jutro chyba przyjadę z pilarką DWT :)

Marios
11.04.2012, 23:15
ja bym to rozszerzył żeby pilarka jeździła po płycie

Ploter, ale to już Hi-End :-) oczywiście tylko zmniejszamy głębokość cięcia ale w sumie do naszych zabaw te pilarki i tak są wystarczające pod tym względem.

ploter
11.04.2012, 23:18
Ploter, ale to już Hi-End :-) oczywiście tylko zmniejszamy głębokość cięcia ale w sumie do naszych zabaw te pilarki i tak są wystarczające pod tym względem.

Tak zmniejszamy ale jak tylko potrzeba 18MDF uciać :) to 5.5cm standard to wystarczy....

Chyba zrobię to ze sklejki takiej jednostronnie oklejanej takim śliskim :) do tego aluminiowy profil zamknięty ;) o którego się będzie opierać pilarka ;) i też alu jakiś do utrzymania kąta :) jak DIY to DIY :)

KonradRak
15.04.2012, 23:09
Scheppach CS55
Dziś wymieniłem tarczę na Z 40. Laminat na dolnej płaszczyźnie (gdzie wchodzi piła) idealnie równy. Górna płaszczyzna postrzępiona. Przestawiłem też kąt o niecały 1' i wreszcie idealne 90' wychodzi.

http://www.imagic.pl/files/15086/AUDIO/Scheppach/thumbs/kat.jpg
(http://www.imagic.pl/files/view/15086/AUDIO/Scheppach/kat.jpg)
Coraz bardziej ją lubię :)

Pogromca mitow
15.04.2012, 23:26
Niezle to wyglada :)
Ja jednak zwrocilem moja pilarke do sklepu. Poszukam czegos lepszego, albo tez sie szarpne na Scheppach.

dabyl
15.04.2012, 23:31
Górna płaszczyzna postrzępiona.

Może jakaś lepsza tarcza poprawiła by ten mankament. Choć na zdjęciu widać, że i tak jest całkiem dobrze.

Marios
15.04.2012, 23:33
Jak zależy ci na "czystych" dwóch stronach to jest na to sposób ale niestety..prymitywny. Przy cięciu górną cześć przykryć i docisnąć druga płyta i ciąć obie.

---------- Post dodany o 21:33 ---------- Poprzedni post o 21:31 ----------


Może jakaś lepsza tarcza poprawiła by ten mankament. Choć na zdjęciu widać, że i tak jest całkiem dobrze.

niestety nawet tarcze dobrej jakosci podrywaja druga stronę.

KonradRak
15.04.2012, 23:44
Ja jednak zwrocilem moja pilarke do sklepu

Co to była za pilarka ?

---------- Post dodany o 23:44 ---------- Poprzedni post o 23:39 ----------


Może jakaś lepsza tarcza poprawiła by ten mankament

To nie wina tarczy. Mam też Z 60 ale 40 zębów jest wystarczające. Za to aby nie rwało górnego laminatu odpowiada plastik (guma) listwy prowadzącej. Jest jednak zbyt mało sztywny. W każdym razie ja to tylko do MDF potrzebuję a te płyty laminowane to tylko prototypy więc nie musi być pięknie.

Pogromca mitow
15.04.2012, 23:49
Co to była za pilarka ?

A to taki marketowy produkt. Generalnie budowa jak zwykla tania pilarka 1400w. Promocja byla i kupilem lapczywie, ale finalnie nawet jej nie wyciagnelem z pudelka i zwrocilem do sklepu.

KonradRak
15.04.2012, 23:49
Przy cięciu górną cześć przykryć i docisnąć druga płyta i ciąć obie

Dziękuję za podpowiedź ale nie będzie takiej potrzeby. Przy okazji zapytam, czy używacie lamelek, kołków. Chcę kupić frezarkę nutową - zastanawiam się czy jest sens.
http://www.einhell.pl/sklep,1/?p=17703&c=113#Frezarka%20nutowa%20BT-BJ%20900

Pogromca mitow
14.05.2012, 12:19
Panowie, czy ktos z Was mial okazje rznac dechy na pilarce stolowej Makita MLT100 i moglby cos skrobnac na jej temat?

http://www.makita.sklep.pl/pilarka-stolowa-makita-mlt100-dostepna-reki-p-785.html

dolphin123
14.05.2012, 12:34
Takie coś właśnie spełniłoby moje oczekiwania...

Pogromca mitow
14.05.2012, 12:43
Za poltoraka da sie wyrwac. Na forum e-manta doczytalem, ze tej pily uzywa lub uzywal marko3T. Ciekawe czy moglby cos skrobnac na jej temat tutaj... Marko, prosimy :)

W tej cenie mozna juz kupic zaglebiarke Festoola, ale prawde mowiac bardziej lubie prace z pila stolowa niz z zaglebiarka. Ciekawi mnie czy taka Makita daje precyzje ciecia na poziomie dobrej zaglebiarki. Wielkoscia stolu bym sie zadowolil.

Marios
14.05.2012, 13:56
Tu masz 2 stówki taniej, zostanie Ci na browar.

http://www.profimarket.pl/Makita_MLT100_Pilarka_stolowa-1278.html

Osobiście, co do tego sprzęty podchodzę sceptycznie ;-( Nie podważam jego jakości i działania bo Makita to naprawdę super narzędzia ale..
Uważam że, do cięcia większych elementów bardzo ważna jest wielkość płyty roboczej, czego tutaj brakuje (tak jak w innych "stoliczkach")

dolphin123
14.05.2012, 14:00
Ciekawi mnie czy taka Makita daje precyzje ciecia na poziomie dobrej zaglebiarki.

Mnie by interesowała precyzja do cięcia i później do złożenia kolumn pod kątem 45stopni. Oczywiście w dużej mierze zależy to też od ustawienia maszynki przez operatora..

Pogromca mitow
14.05.2012, 14:13
Uważam że, do cięcia większych elementów bardzo ważna jest wielkość płyty roboczej, czego tutaj brakuje (tak jak w innych "stoliczkach")

Przeciez nie bedziesz na tym ciac calych plyt poltora na prawie trzy metry. Nawet nie ma to jak transportowac. A pociete formatki na np 60x120 spokojnie pozniej pokroisz na tej Makicie. Wbrew pozorom stol sie rozklada dosc pokaznie.
http://www.youtube.com/watch?v=MRJvODPY04w

Mnie w zaglebiarkach denerwuje to, ze kazdym razem jestes zmuszony do trasowania wymiaru na kazdej plycie. Poza tym manewrowanie dluga prowadnica tez jest problematyczne. Jak masz duzy garaz i tniesz z produkcyjnych formatek to zaglebiarka z listwa jest ok.
Koszt przyzwoiej pily formatowej stolowej to grube kilka tysiecy. Dlatego makita wyglada calkiem niezle.

Chetnie poczytam co ma o niej do powiedzenia marko3T, moze znajdzie czas i cos tutaj skrobnie. Tez chcialbym juz cos kupic raz a dobrze, a wiecej jak 1500-1800 na narzedzie do ciecia nie dam.

Marios
14.05.2012, 15:06
Wbrew pozorom stol sie rozklada dosc pokaznie.
Rzeczywiście nie zauważyłem. To czego można się spodziewać po tej makicie to napewno precyzji i to jest napewno na plus.


Mnie w zaglebiarkach denerwuje to, ze kazdym razem jestes zmuszony do trasowania wymiaru na kazdej plycie
Z powtarzalnością też jest różnie ;-( napewno ustawianie zabiera dużo czasu.

KonradRak
14.05.2012, 15:54
Mnie by interesowała precyzja do cięcia i później do złożenia kolumn pod kątem 45stopni. Oczywiście w dużej mierze zależy to też od ustawienia maszynki przez operatora..
Do tego to tylko profesjonalna formatówka. Mnie stolarze odradzili tę Makitę - brak precyzji. Może Marko3T zaczynał na takim sprzęcie ale nie wierzę, że używa jej nadal. Na e-manta namawiali na jakąś używkę za 15000 zł, maszyna niewiele młodsza ode mnie ;). Na szczęście aż tak mnie DIY nie wciągnęło.
Na stołową miejsca już nie mam ale w przyszłości kto wie może kupię. Raczej coś trójfazowego:
http://image.ceneo.pl/data/products/632650/i-metabo-tkhs-315-m-3-1-wnb.jpg
http://www.ceneo.pl/632650

Pogromca mitow
14.05.2012, 16:44
U mnie trzy fazy odpadaja, nie mam takiego napiecia w garazu. Te stolowce z blaszanym blatem jakos tez we mnie zaufania nie buduja. Podobne to jest do pil Scheppach.

---------- Post dodany o 16:19 ---------- Poprzedni post o 16:10 ----------

http://www.e-manta.eu/forum/viewtopic.php?t=2131&highlight=mlt100 Temat z opiniami o Makicie. Ale lepiej by bylo jakby marko3T dal rade cos skrobnac na jej temat.

---------- Post dodany o 16:39 ---------- Poprzedni post o 16:19 ----------

http://www.kma-maszyny.pl/pilarka-uniwersalna-tk-200-r.html to jest niezle

---------- Post dodany o 16:44 ---------- Poprzedni post o 16:39 ----------


Mnie by interesowała precyzja do cięcia i później do złożenia kolumn pod kątem 45stopni. Oczywiście w dużej mierze zależy to też od ustawienia maszynki przez operatora..

Tu mam cos dla Ciebie http://www.youtube.com/watch?v=AsVl_hZj7DY :drool:

boockoo
15.05.2012, 15:56
Tą makitę tylko kiedyś macałem jak szukałem takiego sprzętu. Zdecydowałem się na podobnego boscha. No i w tym boschu o precyzji można pomarzyć. W makicie myślę, że jest jeszcze gorzej jeśli chodzi o tą prowadnicę po prawej, bo ma mocowanie tylko na jednym końcu. W boschu jest z dwóch stron, ale za to podziałka, która niby jest do ustawiania szerokości cięcia na nic się zdaje, bo dwa końce trzeba z linijką ustawiać. W każdym razie wszystkie mikroskopijne luzy na tych suwakach, ugięcia tych popychaczy, czy jak to się zwie, itp. powodują duże odchyłki przy cięciu.Jak robiłem karmik wróbelkom, to cud maszyna, ale klepka trzymająca kąty z dokładnością potrzebną do kolumn, to dużo kombinacji. Bez własnych ulepszeń nie polecam. No chyba, że to ja jakiś lewy jestem...

Pogromca mitow
15.05.2012, 16:49
To chyba jednak nie obejdzie sie bez zaglebiarki Festoola...

KonradRak
15.05.2012, 22:08
Nie no tu też zaczyna się ćpanie festoola'a ?! Ja bym wybrał DEWALT DWS520K a zaoszczędzone 500 zł przeznaczył na inne potrzebne narzędzia.

http://www.youtube.com/watch?v=epnLxm7GzoA

Pogromca mitow
15.05.2012, 23:05
Ogladalem DEWALT'a w castoramie i wydaje sie byc ok. Jednak w tescie z Festoolem ustepowal w jakosci ciecia.

Konrad, a jak Scheppach? Da sie ciac pod katem precyzyjnie? Czy jednak konieczne bedzie zakupienie czegos lepszego?

KonradRak
15.05.2012, 23:40
Ciąłem pod kątem 7' i 14'. Dla mnie precyzja wystarczająca. Nie wierzę, że na Festoolu będzie o niebo lepiej. Jeśli ma być perfekcja to tylko CNC. Bardzo zadowolony jestem z lamelownicy przy wielu przegrodach bardzo ułatwia ustawienie i klejenie formatek.

http://www.imagic.pl/files/15086/AUDIO/Scheppach/thumbs/lamelki1.jpg
(http://www.imagic.pl/files/view/15086/AUDIO/Scheppach/lamelki1.jpg)

http://www.imagic.pl/files/15086/AUDIO/Scheppach/thumbs/lamelki2.jpg
(http://www.imagic.pl/files/view/15086/AUDIO/Scheppach/lamelki2.jpg)

http://www.imagic.pl/files/15086/AUDIO/Scheppach/thumbs/lamelki3.jpg
(http://www.imagic.pl/files/view/15086/AUDIO/Scheppach/lamelki3.jpg)

http://www.imagic.pl/files/15086/AUDIO/Scheppach/thumbs/lamelki4.jpg
(http://www.imagic.pl/files/view/15086/AUDIO/Scheppach/lamelki4.jpg)

http://www.imagic.pl/files/15086/AUDIO/Scheppach/thumbs/lamelki5.jpg
(http://www.imagic.pl/files/view/15086/AUDIO/Scheppach/lamelki5.jpg)

http://www.imagic.pl/files/15086/AUDIO/Scheppach/thumbs/lamelki6.jpg
(http://www.imagic.pl/files/view/15086/AUDIO/Scheppach/lamelki6.jpg)

marko3T
16.05.2012, 00:01
No co ja mogę o niej skrobnąć, chyba tylko tyle, że na tej półce cenowej Makita nie ma konkurenta. Moim skromny zdaniem MLT 100 ma tylko jedną wade(biorąc oczywiście cene pod uwagę), chodzi o wózek, który ma luz na prowadnicach. Można to pewnie poprawić we własnym zakresie, ja zabierałem się do tego już kilka razy, ale już mi jest to obojętne, bo jak tylko dostanę stosowne zgody na rozbudowe, to makita pójdzie pod młotek. Czy da sie zacinać pod kątem 45'...da się zwłaszcza mdf, tarcza musi być ostra(koszt nowej tarczy ok. 100pln można ostrzyć, ja kupowałem nowe)gorzej z zacinaniem sklejki, ale ten problem też można rozwiązać, ja to robię tak że "pożyczam" formatówke z podcinakiem od znajomego;-) Nowsze MLT mają szerzej rozsuwany boczny stolik, to chyba tyle. Moge śmiało polecić MLT, korzystają z niej nie tylko amatorzy, na mojej stolarni sprawdziła się wielokrotnie. Nie bardzo moge napisać więcej wad, bo sprzęt drogi nie jest, a robotę robi wiec czego się tu czepiać, a i pomimo mocowania culagi w jednym miejscu maszyna jest precyzyjna. Warto się też doposażyć w odkurzacz, maszyna jest czystsza i komfort pracy większy, że o zdrowiu nie wspomnę. I oczywiście nie musi to być przereklamowany Festool:-)

p.s. rzadko ostatnio tutaj zaglądam totalny brak czasu , wiedzą też mniej chętnie się dziele, ale uczciwym diyowcą zawsze chętnie pomogę, może być na PW lub maila.

Marios
16.05.2012, 17:26
Warto się też doposażyć w odkurzacz,
Polecam też, kupiłem sobie prostego Karchera (był najtańszy) i naprawdę dużo czyściej grzebie się w tym drewnie.

DeKeR
19.05.2012, 16:28
A co myslicie o zaglebiarce skill i prowadnicy do niej? Na festoola mnie nie stac jak i na dewalta wiec moze byc to dobra opcja dla mniej zamorznych;)

Wysłane z mojego GT-I9001 za pomocą Tapatalk

Bebok
18.06.2012, 12:01
Podepnę się bezwstydnie pod temat :D
Chcę kupić do 500zł ręczną piłę elektryczną. Znalazłem takie wynalazki:
http://allegro.pl/pilarka-tarczowa-gks-160-1050w-bosch-i2422486734.html
http://allegro.pl/pilarka-pila-bosch-pks-66a-1600w-tarcza-prowadnica-i2413697822.html
http://allegro.pl/pilarka-tarczowa-makita-5604r-i2387587107.html
http://allegro.pl/hitachi-pilarka-tarczowa-pila-c7mfa-190mm-i2373429110.html
http://allegro.pl/maktec-by-makita-pilarka-tarczowa-mt-582-i2391731866.html
Czy coś z powyższych jest godne polecenia lub znacie bardziej pobożne alternatywy? :)

Pogromca mitow
18.06.2012, 14:57
Za 500zl nie kupilbym niczego co ma stope z blaszanej wytloczki. Poza tym wolalbym kupic zaglebiarke niz zwykla pilarke. Tutaj chyba zaglebiarka Scheppach jest bezkonkurencyjna. Mialem okazje kupic klona takiej zaglebiarki za 180zl nowka ale bez stopy. Niestety nie kupilem, bo nie mialem pomyslu skad dorwac stope do takiej maszyny, a o sztukowaniu nie ma mowy.
Poki co zostalem z pilarka marketowa za 150zl i do tego kupilem niedawno prowadnice do ciecia nieduzych elementow.
http://www.youtube.com/watch?v=D92paU6WgNI takie cos.
Jestem teraz w Niemczech i wyrwalem taka nieuzywana na flomarku za 3 ojro:)

Bebok
18.06.2012, 21:10
Za 500zl nie kupilbym niczego co ma stope z blaszanej wytloczki

Nie do końca wiem co masz na myśli pisząc "stopa", bo raczej blaszane "podwozie" mają wszelakie pilarki i zagłębiarki.
Nie miałem okazji bawić się zagłebiarką, więc nie wiem w czym jest lepsza.
Ja i tak dorabiałbym do takiej pilarki prowadnicę, albo i zrobił stół stolarski plus sanki do tego.
Jutro może zahaczę o Liroja Merlina i zobaczę na żywo "eksponaty". :)

Nie masz tam w Reichu jakichś promocji na pilarki :D ?

Pogromca mitow
19.06.2012, 23:45
Nie do końca wiem co masz na myśli pisząc "stopa", bo raczej blaszane "podwozie" mają wszelakie pilarki i zagłębiarki.

Raczej tylko pilarki maja blaszane stopy.

Nie miałem okazji bawić się zagłebiarką, więc nie wiem w czym jest lepsza.

Zaglebiarka jak sama nazwa wskazuje potrafi zaglebiac sie w material na ustalona glebokosc nie zmieniajac miejsca na materiale. Mam pilarke i ustawianie glebokosci jest upierdliwe i nie tak dokladne jak w zaglebiarce. Do tego zaglebiarka najczesciej jest tak zbudowana, ze tarcza jest praktycznie calkiem zabudowana, co znaczaco wplywa na zmniejszenie pylenia.

Ja i tak dorabiałbym do takiej pilarki prowadnicę, albo i zrobił stół stolarski plus sanki do tego.

Jesli uzyjesz pilarki jako pily stolowej to ok, przykrecona do blatu bedzie w miare precyzyjna. Jesli do pilarki z blaszana stopa-podwoziem zrobisz prowadnice to grawantuje Ci, ze precyzji nie bedzie. Trzeba do pilarki dokrecic dodatkowa stope ze sklejki, ktora usztywni cala konstrukcje i pozwoli na zwiekszenie dokladnosci.

Jutro może zahaczę o Liroja Merlina i zobaczę na żywo "eksponaty".

No, i jak potrzymasz w lapie pilarke i zaglebiarke, to od razu zrozumiesz w czym jest roznica :) warto kupic pilarke jesli bedzie przerobiona na pile stolowa, szkoda by bylo do tego stosowac drogiej zaglebiarki, choc oczywiscie jest to mozliwe.


Nie masz tam w Reichu jakichś promocji na pilarki ?

Jutro bede w Obi i w innym sklepie to zerkne, ale tutaj gdzie jestem rzadko widuje jakies dobre wyjebki :)

---------- Post dodany o 23:45 ---------- Poprzedni post o 22:51 ----------

http://allegro.pl/pila-pilarka-stolowa-1800-w-tks18-255-dwt-i2402220046.html jakas nowosc, ponoc niezle

A co do Obi, to bylem ale zadnych promocji, ceny wieksze niz w Polsce.

Bebok
20.06.2012, 00:32
Byłem dziś w Liroju. Z Scheppach mają tylko piły ukośnice. Przynajmniej w sklepie w Mikołowie, choć na stronie internetowej też nie mają tej piły TC55. Może gdzieś w Polsce jeszcze są? :)

Pogromca mitow
20.06.2012, 10:55
Napewno sa w innych sklepach liroja, a jak nie ma to mozesz zamowic. Oni czesto wymieniaja towary miedzy sklepami. Popytaj.

DeKeR
05.07.2012, 12:51
Witam, pisze tutaj ponieważ koło mnie robili remont lidla i teraz sporo sprzętów sprzedają taniej;) jest pilarka za 129 zł jeśli ktoś był but chętny to mogę kupić i wysłać.

Wysłane z mojego GT-I9001 za pomocą Tapatalk

DeKeR
05.07.2012, 13:35
A i jeszcze dodam że jest to pilarka 1300w z softstart regulacja obrotów i na tarcze 190.

Wysłane z mojego GT-I9001 za pomocą Tapatalk

Pogromca mitow
21.07.2012, 20:20
Nie mialem w planach zakupu zaglebiarki, ale trafila sie okazja i kupilem klona Scheppach, ten sam sprzet tylko w innym kolorze. Grzech bylo nie kupic nowki za trzy stowki...

http://img155.imageshack.us/img155/7940/sdim0284.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/155/sdim0284.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

Nadal jednak poszukuje odpowiedniej pily stolowej, ktorej zadna zaglebiarka niestety nie zastapi.

Bebok
21.07.2012, 20:41
Ja wziąłem Scheppacha za 450 w Liroyu. Troche drewna już pociął, ale wydaje mi się że tarcza jest taka sobie.

scythe1123
21.07.2012, 20:43
plus takiej zabawki jest taki, że nie wymaga dużego pomieszczenia
napisz jak coś takiego się sprawuje

Pogromca mitow
22.07.2012, 15:26
plus takiej zabawki jest taki, że nie wymaga dużego pomieszczenia

Mozna sie z tym zgodzic tylko w polowie. O ile bezsprzecznym faktem jest to, ze w stanie "niepracujacym" taka zaglebiarka zabiera malo miejsca, to w stanie "pracujacym" juz nie. Zeby korzystac z tego urzadzenia w wygodny sposob, trzeba miec duzy stol roboczy, na ktorym bedzie mozna w miare wygodnie ciac formatki. W tym momencie zajmowane miejsce moze byc nawet wieksze niz pila stolowa pokroju Makity MLT 100.

Po wstepnych ogledzinach moge napisac kilka slow o tej maszynie:
- jakosc wykonania jest na poziomie marketowych sprzetow, plastiki i ich spasowanie to poziom nizej niz zielony Bosch. Generalnie zadna rewelacja. Stopa zaglebiarki jest wykonana poprawnie, jest prosta, sprawia wrazenie solidnej. Regulacje pochylenia i zaglebiania sa typowe, na srubki, jest ok.
- troche nie pasuje mi ergonomia uchwytu i przycisku-blokady pochylania. Zeby to spokojnie uzywac musialbym miec ze dwa razy dluzszy kciuk. Nie to zebym mial dlonie jak dziewczynka, ale do lapy drwala to mi daleko. Dosc ciezko obraca sie koncowka odciagu wiorow, ale pewnie z czasem sie wyrobi. Uchyw i rekojesc jak dla mnie jest ok, dobrze sie trzyma.
- prowadnica wydaje sie ok ale to do czasu jak polozy sie na niej zaglebiarke. Otoz moi drodzy tutaj jak narazie widze najwieksza wade tego sprzetu. Zaglebiarka jest bardzo niestabilna w prowadnicy. Powod jest tego taki, ze cala stopa maszyny opiera sie na dwoch paskach plastiku, a nie na calej powiezchni ale to jest akurat zrozumiale. Nie zrozumiale jest dla mnie to, dlaczego te paski sa tak blisko siebie?! Porownajcie sobie jak wylada listwa prowadzaca Makity, Festool czy Bosch. Przez to, ze sa one tak wasko ustawione, to nalezy z duza uwaga i skupieniem prowadzic maszyne, poniewaz bardzo latwo moze ona przewazyc na jedna ze stron, co odbije sie na jakosci ciecia. Natomiast po przechyleniu zaglebiarki na 45 stopni wchodzimy na poziom wtajemniczenia bliskiego mnichom z klasztoru Szaolin. Zeby podczas ciecia zaglebiarka nie odchylila sie z listwy prowadzacej, trzeba posiadac prawie niezwykle umiejetnosci trzymania maszyny i jej precyzyjnego prowadzenia. Teraz do tego mozna dodac sytuacje, w ktorej nie mielismy mozliwosci zamocowania listwy do stolu za pomoca sciskow i juz mamy do wykonania Mission Impossible. Jesli ktos mi teraz napisze, ze zaglebiarka jest latwiejsza w obsludze niz pila stolowa, to normalnie utluke na kotleta i zjem, choc jestem do szpiku kosci roslinozerny...

Jutro lub pojutrze sprobuje przerznac jakis material, tylko trzeba bedzie dokupic wspomniany wyzej spory blat na stol. Dalej jakos nie moge sobie wyobrazic jak tym docinac male elementy, nieduze formatki. Przydalaby sie krotka prowadnica, ale nawet z nia, trzeba stosowac pewne sztuczki aby na czyms te prowadnice polozyc w przypadku ciecia malego elementu.

Marios
23.07.2012, 10:59
Jesli ktos mi teraz napisze, ze zaglebiarka jest latwiejsza w obsludze niz pila stolowa, to normalnie utluke na kotleta i zjem, choc jestem do szpiku kosci roslinozerny...

Jest właściwie lepsza tylko w przypadku cięcia dużych elementów. W przypadku operowanie nią przy małych wymaga sporo miejsca i czasu na ustawianie wymiaru i stabilne mocowanie.

Ja zrobiłem sobie za parę złotych taki stół (powiedzmy wielofunkcyjny) i mogę zamocować element z prowadnicą więc idzie w miarę szybko. Wcześniej jak próbowałem ciąć na zwykłym stole było ciężko...

Prowadnica "home made" z dwóch kawałków sklejki :-)

Pogromca mitow
23.07.2012, 14:25
Testowalem podobna prowadnice, ale niestety dla mnie to dalej chalupnicze metody nie dajace precyzyjnego ciecia. Dla mnie ciecie formatek ma byc przyjemnoscia, a nie udreka :P

Pogromca mitow
07.02.2013, 23:29
Marios, jak Twoja pila z marketu? Naprawili czy oddali hajs? Ja w końcu kupiłem dość dobra pile i niebawem zaprezentuje jak wygląda w moim garazyku :)

Marios
08.02.2013, 00:44
Nic nie mów. Reklamacja odrzucona, od razu oddałem jeszcze raz. We wtorek mija 2 tygodnie (czyli razem już 4) zobaczymy co z tego wyjdzie.
Opisze to później szerzej aby nikt się podobnie nie wpakował, qstosz coś próbował pomóc, zobaczymy.

wku... jestem masakrycznie, poniżej tego Ryobiego lub zielonego boscha pts10 nie ma co schodzić..ewentualnie coś naprawdę małego do kawąłków 20x20cm a reszte ciąć reczną przy listwie (wychodzi fajnie)

---------- Post dodany o 00:44 ---------- Poprzedni post o 00:41 ----------

tu dobra cena jest:

http://www.bricoman.pl/pl/product/15300/ryobi-pila-stolowa-ets1526-1500w

Pogromca mitow
08.02.2013, 00:44
Ryobiego lub zielonego boscha pts10 nie ma co schodzić..
Szajs! Zapomnij o tych pilach :) Ryobi kiedyś miał ciekawa pile, ale nie pamiętam modelu, teraz to lipa.

Marios
08.02.2013, 00:47
Więc jak sprawdziłeś je to pozostaje kupić coś naprawdę małego do pierdół za grosze a resztę ciąć ręczną.
Mam hitachi, nawet nie zajęknie przy grubszych kawałkach, ale cięcie pasków jest nie wygodne.

Pogromca mitow
08.02.2013, 00:48
http://www.bricoman.pl/pl/product/15...-ets1526-1500w
Szrot! to się niczym nie rozni od tego co już kupiles.

Marios
08.02.2013, 00:48
kiedyś mówiłeś o ile pamiętam że masz coś takiego, gdzie to kupiłeś?

http://www.ebay.de/itm/MacBoard-MAC-1-Multi-Angle-Cutting-Jig-Planche-Board-Inc-/221068591817?pt=Power_Tools&hash=item3378b702c9#ht_1296wt_906

Pogromca mitow
08.02.2013, 00:55
Tak, miałem takie cos ale sprzedałem za grosze. Kupilem to w DE, ale u nas tego nie dostaniesz. Może to i nawet dobrze, bo to nie ma precyzji. Można tym ciac ale deski na plot.

Marios
08.02.2013, 01:05
Pozostaje coś takiego:

http://www.megaobrabiarki.pl/proma-specjal-pila-tarczowa-pks-315p,id1086.html?utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2013-02&utm_content=1086#nclid=84c33983f3a014d840c71a4736d 22425

Ale za taki sprzęt można mieć uciętych 2100 formatek po 4 zeta za sztukę na CNC, nie licząc kosztów energii, tarcz itd. :D

Pogromca mitow
08.02.2013, 01:15
Chinol, i to dość drogi. Co prawda tez kupiłem chinska pile, ale sporo mniejsza, a i tak ledwo się miesci w garażu. Stopien skomplikowania jest spory, dużo regulacji, kalibracji, ale to dobrze, bo dzięki temu będzie wieksza precyzja.

Jeśli chcesz kupic cos do ciecia niedużych rzeczy, to radze Ci pomyslec o pile jaka Ci proponowałem na sąsiednim forum. Duza zaleta jest to, ze culaga jest mocowana z dwóch stron, co niewątpliwie wpływa na precyzje ciecia. Do tego rozciągany stol daje naprawdę spore możliwości.

http://www.sls-profishop.de/Guede-Tischkreissaege-GTKS-1800-PRO?BPCID=74&BPPID=BZ26226658

Za około 1600 może kupilbys Makite MLT 100 ale tu już bym wolal dolozyc i kupic Perfect TS 200 ( taka kupiłem )

Marios
08.02.2013, 01:25
o tego rozciągany stol daje naprawdę spore możliwości.

To jest bardzo ważny temat. niestety nie wszystkie "stoliczki". Bo co z tego że coś jest większe jak szerokość ciecia pozostaje dalej 20-22 cm :(
Makita jak najbardziej ciekawa, metabo zreszta też ale już trochę wiecej trzeba zapłacić.

ps
Po zakupach widzę że mocno nastawiłeś się na produkcję:) działaj, działaj, powodzenia.

Pogromca mitow
08.02.2013, 01:32
Moim zdaniem do 1000-1200zl nie ma zadnej dobrej pily, na której daloby się ciac przyzwoite formatki. Czasami stoly sa dość spore, ale culaga nie pozwala na szerokie ciecia. Jak mamy do wydania 1300-2000 to już wybor jest, powyżej tego czyli 2000-3000 można już szukac Metabo i Boscha niebieskiego. Zaglebiarka to tez dobry pomysl, ale praca z nia jest bardzo powolna i powtarzalność jest trudna do ogarniecia. Ale dla okazjonalnego rozcinania plyt jak najbardziej.


Po zakupach widzę że mocno nastawiłeś się na produkcję działaj, działaj, powodzenia.
Sa jakies plany, ale to patykiem po wodzie pisane, jeszcze musi sporo wody uplynac w mojej Nysie Szalonej żeby cokolwiek ruszyc :)

dolphin123
08.02.2013, 02:09
Ale za taki sprzęt można mieć uciętych 2100 formatek po 4 zeta za sztukę na CNC
Daj mi namiary, bo moi ludzie to z 11cm robią 9, taką precyzję mają.. :)

Marios
08.02.2013, 09:12
Daj mi namiary, bo moi ludzie to z 11cm robią 9, taką precyzję mają.. :)

Raczej chodziło mi o czas i ilość formatek po jakim zwróci się ten sprzęt, w przypadku DIY może zająć to trochę czasu.
Nie wierzę że, w trójmiejście nie ma dobrej firmy stolarskiej. Nawet Ci co podkreślają że dokładność cięcia 1mm ( tradycyjne piły) to jak się przyłożą to wychodzi znacznie lepiej.

Podrzucałem kiedyś taką stronkę www.osb.pl ceny całkiem fajne nawet za transport ale jak zwykle całą płytę trzeba kupić. Ostanio ktoś polecał jakiegoś gościa z alegro ale nie mogę go zlokalizować.

onckar
08.02.2013, 09:35
Ostanio ktoś polecał jakiegoś gościa z alegro ale nie mogę go zlokalizować.
http://allegro.pl/show_user.php?search=meblux69

Pogromca mitow
08.02.2013, 10:19
http://allegro.pl/show_user.php?search=meblux69

Ale drozyzna, dzizyz. Za prawie 6 metrow kwadratowych ( tyle mniej wiecej wychodzi caly arkusz) mdf 22mm wychodzi ponad 300zl.

No ale maszyny musza się zwrocic, nic dziwnego.

Krystian Markow
08.02.2013, 10:53
Niestety jak ktoś niema aternatywy lub Kornera blisko. Tam m2 MDF 22mm to 30pln. Cięcie na ile formatek się chce to jak pamiętam w promocji 15pln lub normalnie 30pln. Najmniejszy wymiar to 50 x 50mm.
Minus wiadomo kupujemy całą płyte i wszelkie skosy koła itp nie opłacalne.

Pogromca mitow
09.02.2013, 18:01
Tak na dzień dzisiejszy wygląda moje zmaganie z chinska pila
http://img824.imageshack.us/img824/8168/20130209172005.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/824/20130209172005.jpg/)

http://img547.imageshack.us/img547/2323/20130209172019.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/547/20130209172019.jpg/)

Jeszcze nie udało się niczego przeciac, bo pila ma wtyczke angielska, a nie ma zadnej przejsciowki. Musze poszukać jakiś przedluzacz z gniazdem angielskim i zwykla wtyczka.

Generalnie z taka maszyna jest sporo zabawy. To nie jest wiertarka, która się wypakuje z pudelka, kabel do gniazda i wio. Tutaj wszystko trzeba precyzyjnie ustawić. Dobrze przed tym ogladnac jakiś film ilustrujący podstawowe działania kalibracyjne każdej pily stolowej. Nie wszystko jest opisane w instrukcji, tak wiec ktoś, kto pierwszy raz ma styczność z takim narzędziem może mieć spore problemy z poprawnym ustawieniem pily.

Generalnie jest to chinska kopia dość znanej maszyny Kity 419 http://www.kityuk.net/419saw.html

Musze jeszcze dokupić mocniejszy i większy odciąg niż zwykly odkurzacz warsztatowy. Planuje tez zbudować drewniany stol z polkami pod zabudowę pily. Można go dowolnie przeprowadzić, co jest szczególnie ważne jeśli ma się bardzo mala przestrzen robocza.

http://i528.photobucket.com/albums/dd322/stark2k/Image050.jpg
http://farm3.static.flickr.com/2045/2239605711_797260bb6c.jpg
http://api.ning.com/files/YhVfqSjM7K*o-PKmNfKS0Oy7qvqxJPaZMx8j67J37OIbHTloeqrVRrAenEpXNoO oYhJpVkW092Qltz2eC8brlJ-XW5wfEVhS/IMG_0195.jpg?width=737&height=559

Marios
09.02.2013, 21:25
Planuje tez zbudować drewniany stol z polkami pod zabudowę pily.
Pewnie przy cięciu już będzie widać że jest niezbędny. Te nóżki z blaszki będą się wyginać przy lekkim nacisku.

Na pierwszy rzut oka część "bazowa" niczym się nie różni od typowej pilarki stołowej, ale poszerzenie stołu robi wrażenia. Potencjał wielkości cięcia wydaje się być spory.
Ten odsysacz nie najgorzej ciągnie. Głupio to zabrzmi ale może worek jest pełen, lub jest owinięty na filtrze ssącym w środku.

Raf
09.02.2013, 21:50
musisz się przyzwyczaić. piły stołowe mają to do siebie, że wypychają trociny każdą szparą

Pogromca mitow
09.02.2013, 22:39
Pozornie budowa jest zblizona do zwyklej pilarki, sa jednak zasadnicze roznice.
Blat jest zeliwny, ciezki, material bardzo dobrze po nim sunie. Przeniesienie napedu jest realizowane przez kola pasowe i pas. Jest rowniez pelna regulacja mocowania pily. W tanich pilarkach nie ma regulacji pily wzgledem blatu.
Odkurzacz jest ok ale to jest rozwiazanie bardziej do jakis szlifierek, pilarek recznych, frezarek. Nie chce za kazdym razem odpinac odciagu od pily aby cos przefrezowac.

Marios
09.02.2013, 22:57
Przeniesienie napedu jest realizowane przez kola pasowe i pas.
To rzeczywiście robi różnice, pewnie będzie również znacznie ciszej pracować.

Marios
12.02.2013, 21:10
Obiecałem to napiszę i podzielę się doświadczeniami:

Kupiłem poniższy sprzęt:

http://pansam.pl/products/pilarka-stolowa-do-drewna-1600w-z-tarcza-z-wegliki/

Uciąłem może 20-30 formatek. Piła podejrzanie traciła moc. Po testach (praca bez obciążenia) przez 2-3 minuty silnik mocno iskrzył i tracił moc. Po podłożeniu czegoś do cięcia stawał..

Maszyna pracowała 4-5 dni. Następnie reklamacja po 13 dniach zwrot z pismem że pilarka jest ok. Nie odebrałem, kolejna reklamacja podparta moim emailem, po 14 dniach informacji z firmy o wymianie lub zwrocie kasy.

Nie miałem okazji popracować sprzętem ponieważ producent poddał się, propozycja wymiany nie daje gwarancji że kolejny silnik będzie ok.
Odebrałem kasę i jestem w punkcie wyjści asprzed miesiąca :(

Podziękowania dla Qustosza z daudio.pl za pomoc i wsparcie :-)

Pogromca mitow
13.02.2013, 21:37
Marios, nie ma co się smucic, bo jesteś w najlepszej pozycji. Doswiadczyles gownianej jakości sprzętu i zwrócili Ci kase. Tylko się cieszyc. Napisz dokładnie jak duże elementy chcesz ciac, jakie dokładnie formatki ( kat prosty czy 45 ) no i ile możesz maksymalnie przeznaczyć na zakup pily.

Raf
13.02.2013, 21:59
Przecież te ich 1600W to można rozbić o kant d... Jak chcesz dobrą pilarkę to musisz wybrać solidne firmy - makita, bosch. Za te 600zł nie można się spodziewać takiej mocy, a być może pomogłeś skończyć jej żywot bo się silnik przegrzewał. Niestety typowe formatówki, przy których nie czuć spadku obrotów mają po 5kW, ok. 4000 obrotów, ważą ponad tonę (a i tak czasem piła staje i się blokuje). Te co podajesz to są pilarki przeznaczone do lekkich prac hobbystycznych i domowych np. przycięcie listew podłogowych.

Wydaje mi się, że może trafiłeś na wadliwy egzemplarz, albo pomogłeś jej się usmażyć. Masz wielkie szczęście i prawie nic nie straciłeś, bo dostałeś zwrot gotówki.

W jakim materiale ciąłeś i jaka grubość?

Pogromca mitow
13.02.2013, 22:07
Niestety typowe formatówki, przy których nie czuć spadku obrotów mają po 5kW, ok. 4000 obrotów, ważą ponad tonę (a i tak czasem piła staje i się blokuje).
Ee no bez przesady. Wszystko zależy co się tnie i czym się tnie. Do ciecia typowych plyt mdf nie trzeba dużej mocy, spokojnie daja sobie z tym rade zwykle, markowe zaglebiarki. Z dobra, tarcza idzie jak w maslo. Można smialo ciac formatki na amatorskich pilarkach jak Makita mlt 100 i machnąć super kolumienki.

Raf
13.02.2013, 22:22
tak, wspomniałem o makitach - bardzo dobry sprzęt i realne 1500W w takich maszynach, ale koszt to 1700zł, w tych tańszych pilarkach ta moc jest zawyżana podobnie jak w głośnikach - RMS a PMPO, a seryjna piła jest czesto po prostu kiepska.

Marios
13.02.2013, 22:26
Doswiadczyles gownianej jakości sprzętu i zwrócili Ci kase.
Tak jak napisałem nie było tak łatwo, musiałem poświęcić 15-20 min. na napoisanie małego pisemka a że się trochę tym zajmuję to było łatwiej :-)


Napisz dokładnie jak duże elementy chcesz ciac, jakie dokładnie formatki ( kat prosty czy 45 ) no i ile możesz maksymalnie przeznaczyć na zakup pily.
Na razie nic nie kupuje, może wyrzeźbie coś swojego wykorzystując zwykła pilarkę ręczną.


Za te 600zł nie można się spodziewać takiej mocy, a być może pomogłeś skończyć jej żywot bo się silnik przegrzewał.
Ja mam świadomość relacji ceny i jakość i 1600w mocy nie oczekiwałem, zresztą to są pobory a nie moc silnika. Ale jeśli piła wychamowuje po 2 min. pracy bez obciążenie to chyba coś nie tak, co??

Wszystkie małe formatówki Makita MLT 100 i inne niezłej jakości Metabo itd. mają ograniczoną szerokość cięcia równoległego i to mi się nie podoba.

Raf
13.02.2013, 22:29
No to może nie lepiej w twoim przypadku zrobić większy stół i adapter pod zagłębiarkę - takie DIY i samemu zadecydować o maksymalnych wymiarach? Zagłębiarki są często o niebo lepsze od takich pilarek

Marios
13.02.2013, 22:35
No i gadasz sensownie :-)

---------- Post dodany o 22:35 ---------- Poprzedni post o 22:34 ----------

Robisz coś w stylu tego i tniesz i frezujesz co chcesz

http://thinkingwood.blogspot.com/2012/12/project-2-diy-portable-3-in-1-workbench.html

Raf
13.02.2013, 22:40
Dokładnie chodziło mi o takie coś. Dobra zagłębiarka pokroju Festool ts55/atf55 i możesz w zależności od grubości płyty ciąć ok. 35mm

marko3T
13.02.2013, 23:38
Lubicie wywarzać otwarte drzwi...... przedrożony Festool i zabawa ze stolikiem do niego. Mam wrażenie że mocno teoretyzujecie, bo gdybyście spróbowali tego o czym tu piszecie, to przeszły by wam pomysły z zagłebiarką.

Natalleos
14.02.2013, 05:07
Często pracuję zagłębiarką festool . Uważam że to dość precyzyjne urządzenie , zwłaszcza z orginalną przykładnicą . Przy odrobinie obycia z narzędziem jesteś w stanie frezować pióro-wpusty . Nez zrobisz tego tak dokładnie przy pomocy taniej pilarki stołowej , wręcz możesz się pokaleczyć .

Pogromca mitow
14.02.2013, 05:16
Precyzyjne jak robisz jedno ciecie. Sprobuj wyciac 10 takich samych formatek, sprawdz wtedy precyzje i czas jaki Ci to zajmie. Za każdym razem musisz tracic czas na trasowanie. Na pile stolowej robisz to szybciutko z idealna powtarzalnoscia.

Natalleos
14.02.2013, 09:19
Może i masz rację . Jeśli ja bym miał kupować wziął bym małą stołową makite i dodatkowo zabudował bym w stole 200x125 cm . Myślę że dawała by radę . Powierznię zalaminował bym laminatem jakimś tanim przeciwprężnym l już

Pogromca mitow
14.02.2013, 09:36
Marios, znalazłem pile dla Ciebie :)
http://www.youtube.com/watch?v=mVoBkgmQ_iY

Marios
14.02.2013, 10:06
I właśnie to potrzebuję :-) tylko teraz zima a może trochę wystawać z garażu :D

Pogromca mitow
18.02.2013, 23:19
Po meczarniach z kalibracja pily i jej elementow, sprobowalem cos przerznac i wyszlo to kiepsko. Klin jest niezbyt dobrze spasowany i pila zacina material "od tylu". Musze dorobić cieńsze blaszki aby poprawnie ustawić klin. Owszem można ciac i bez klina, ale to trochę zbyt ryzykowne.
Natomiast sam silnik pracuje cicho i płynnie. Ma niezły miekki start. Dokladnosc ciecia jest duza, nawet chińskie milimetry zgadzają się z polskimi na miarce WZO.
Z minusow jakie do tej pory znalazłem najgorsze sa rurki odciągu i oslona gorna pily. Czegos tak tragicznego w zyciu nie widziałem. Rurki sa zrobione z niezwykle sztywnego i jednocześnie kruchego materialu. Już udało się nieopacznie jedna zlamac na pol, co musialem później skleic tasma klejaca w jedna calosc. Mimo podpięcia odkurzacza sila ciągu jest za slaba żeby efektywnie zassysac wiory. Będę musial jeszcze dorobić od spodu jakiś element w kształcie lejka na te śmieciuchy, bo pyli się niemożliwie. Fakt, to pila stolowa i ma się pylic, ale można to poprawić.
Nie obejdzie się również bez zakupu nowej tarczy, ta standardowa jest niezbyt dobrej jakości. Zobaczymy jak poprawi się jakość ciecia po ustawieniu klina.

dabyl
19.02.2013, 01:08
Spuszczacie się nad tymi pilarkami - Festool, Makita, cośtam-cośtam... W mojej ocenie najlepszym rozwiązaniem jest zakup zwykłej - ale mocnej i wysokoobrotowej - cyrkularki, czy tam krajzegi, jak kto woli (pisałem już o tym kiedyś). Mocny silnik na pasku (najlepiej 3-fazowy - choć fakt, nie każdy ma dostęp do tego typu zasilania), wysokie obroty, dobra i ostra tarcza - każda płyta, nawet najgorsza wiórówka, czy OSB, są dla takiego ustrojstwa jak miękkie masło. Problemem pozostaje jedynie kwestia blatu - ale tylko na pierwszy rzut oka, bo w praktyce możemy sobie zrobić taki blat, jak nam odpowiada. Sensowna krajzega to wydatek rzędu tysiąca złotych, do tego piła za kilka stówek i wykonanie blatu - kolejne kilka. Za dwa tysiące można mieć maszynę, która pokroi wszystkie te Festoole i Makity z mega dokładnymi przymiarkami i odciągami wiórów na drobne plasterki - i nawet nie dostanie czkawki ;)

Mając do dyspozycji kilkanaście stówek warto rozważyć, czy chcemy mieć dwukilowatową piłkę z aluminiowym blatem, odciągiem wiórów, możliwością cięcia pod kątem, którego i tak nie będzie się dało idealnie ustawić, oraz kilkoma innymi zupełnie nieprzydatnymi bajerami, czy mocną maszynę maszynę, do której będziemy musieli co prawda włożyć trochę pracy (wykonanie blatu z odpowiednim prowadzeniem), ale która będzie cięła bez zająknięcia.

Pogromca mitow
19.02.2013, 01:45
Dabyl, bez urazy, ale gdyby zwykla pila stolowa z patelnia wielkości kola od roweru była odpowiednia, to by każdy stolarz tego uzywal :) To o czym Ty piszesz to sprzet, który się nadaje do ciecia drzewa na sztachety, a nie precyzyjnych formatek. To ze kiedyś się uzywalo tego, bo nic innego nie było, nie znaczy ze trzeba dalej uzywac narzedzi z epoki kamienia lupanego.

Jeśli sadzisz, ze na tym http://allegro.pl/pila-pilarka-tarczowa-krajzega-ptg-400-producent-i3006341454.html potniesz formatki tak samo jak na tym http://allegro.pl/pila-tarczowa-z-wozkiem-bocznym-4kw-netto-3-300-i3015404584.html to ja zycze powodzenia :)

Co do festoola i makity to swietne narzędzia, ale do trochę innych prac.

dabyl
19.02.2013, 02:30
Nie wiem czy w epoce kamienia łupanego trójfazowe krajzegi przeżywały swój rozkwit - skoro tak twierdzisz, to zapewne tak właśnie było. W końcu Ty masz zawsze rację ;)



Jeśli sadzisz
Ja nie sądzę - ja po prostu używam takiej. Co prawda do precyzyjnego cięcia wymaga ona nieco większej zabawy podczas ustawiania, ale da się. A jeśli chcę pociąć sztachety - owszem, zmieniam tylko tarczę na nieco bardziej budżetową - która i tak rznie aż miło. Czy jest ona wielkości koła od roweru - cóż, zależy od jakiego. A nawet jeśli - co mnie to interesuje - działa i na tym się skupiam. Tymczasem śledząc kilka stron tego wątku widać, że te "profesjonalne stolarskie pilarki", nad którymi tutaj debatujecie, jedyne co potrafią, to dobrze odprowadzać wióry - z tym że czasami im te rurki pękają...

No nic, co kto lubi - wyraziłem tylko swoje zdanie - zabawa, bez urazy, niechaj trwa ;)

Pogromca mitow
19.02.2013, 02:48
Jeśli na Twojej pile pracuje Ci się dobrze i bezpiecznie to tylko się cieszyc. Ja mam inne wymagania i potrzeby przez co interesują mnie inne narzędzia. Zanim zdecydowałem się na zakup pily przemyslalem wszystkie patenty i rozwiązania. Przetestowalem zaglebiarki, pilarki, tanie pily stolowe jak tez moglem zobaczyć w akcji profesjonalne pily formatowe. Do krajzegi nawet nie podchodzę, bo nie daje ona wymaganej precyzji ciecia, bezpieczeństwa pracy, szybkości nastawow maszyny, czy choćby ciecia pod katem. Nie wspomnę już o możliwościach rozbudowy jakie daje normalna pila stolowa wyposazona w blat zeliwny z rowkami prowadzącymi. Szczerze mowiac, to podziwam Cie, ze z uporem i zacięciem używasz takiej pily. Nie wiem z czego to wynika? Może po prostu nie miałeś okazji popracować trochę na normalnej pile stolowej.

Pile która wybrałem jaka nowa uważam za bezkonkurencyjna w swojej cenie, mimo ze posiada sporo baboli wynikających z jej pochodzenia. Niemniej to co w niej najważniejsze działa jak należy. Zdziwilbys się jakie piękne i znane ( w krajowym diy ) kolumny powstaly na wyśmiewanej przez Ciebie Makicie MLT 100. Ale tak jak wspomniałem, każdy używa narzedzi takich jakich potrzebuje. Ja gdybym miał więcej przestrzeni i napiecie 3 fazowe wybrałbym solidna, polska Reme za niewiele większe pieniądze niż nowy chinczyk. Niestety jak to zwykle bywa zawsze sa jakies kompromisy.

Marios
19.02.2013, 07:34
Klin jest niezbyt dobrze spasowany i pila zacina material "od tylu". Musze dorobić cieńsze blaszki aby poprawnie ustawić klin. Owszem można ciac i bez klina, ale to trochę zbyt ryzykowne.
Wywal ten klin. obniż piłę aby lekko wystawała ponad materiał, powinno być ok. Kąt natarcia zęba jest trochę inny, ale mi się dobrze i czysto tak tnie.


Mając do dyspozycji kilkanaście stówek warto rozważyć, czy chcemy mieć dwukilowatową piłkę z aluminiowym blatem, odciągiem wiórów, możliwością cięcia pod kątem, którego i tak nie będzie się dało idealnie ustawić, oraz kilkoma innymi zupełnie nieprzydatnymi bajerami, czy mocną maszynę maszynę, do której będziemy musieli co prawda włożyć trochę pracy (wykonanie blatu z odpowiednim prowadzeniem), ale która będzie cięła bez zająknięcia.

2kw w zupełności wystarcza nawet do cięcia 4cm płyty. Ale zgodzę się stałe obroty i soła to podstawa.


Szczerze mowiac, to podziwam Cie, ze z uporem i zacięciem używasz takiej pily. Nie wiem z czego to wynika? Może po prostu nie miałeś okazji popracować trochę na normalnej pile stolowej.
Pewnie kolega już taką posiada :-) i tak rzadko coś tnie że, nie potrzebuje kupować dodatkowej pilarki. Do podstawowych zabaw DIY praktycznie każda się nadaje ponieważ można poświęcić więcej czasu na ustawianie wymiaru i inne nietypowe cięcia. Problem pojawia się gdy zmieniasz parametry cięcia co chwila, i tniesz parę godzin dziennie.
A jak ktoś nie ma pilarki...? a ma w planach zbudowanie paru zestawów to lepiej kupić gotowe formatki pocięte na CNC.. dlaczego?

Najtańsza pilarka stołowa 500zł / 3zł formatka = 166 gotowych równo uciętych i gotowych formatek = pewnie ok 10 gotowych kolumienek.

Pogromca mitow
19.02.2013, 12:53
2kw w zupełności wystarcza nawet do cięcia 4cm płyty. Ale zgodzę się stałe obroty i soła to podstawa.
Z używaniem pily stolowej bez klina, to trochę jak przechodzenie przez jezdnie na czerwonym swietle :)

Zobacz koniecznie ten film http://www.youtube.com/watch?v=u7sRrC2Jpp4



Najtańsza pilarka stołowa 500zł / 3zł formatka = 166 gotowych równo uciętych i gotowych formatek = pewnie ok 10 gotowych kolumienek.

To jest argument. Raczej nie ma sensu kupować drogiej pily, jeśli masz zamiar zrobić jedna pare kolumn w ciągu roku. No chyba, ze Cie po prostu na to stać i lubisz majsterkować.

Pogromca mitow
02.04.2013, 22:03
Po pewnym czasie ciecia na mojej pile postanowilem, ze koniecznie trzeba kupic nowa, solidna tarcze. Chcialem cos naprawde dobrego, a okazalo sie ze w wymiarze jakim potrzebuje wcale nie ma duzego wyboru. Pierwszy plan padl na Globusa, ale finalnie skonczylo sie na tarczy Freuda LU2C. Jakosc wykonania robi ogromne wrazenie, w porownaniu do tego co dostalem razem z pila to... aa sami zobaczcie :

http://img268.imageshack.us/img268/2096/sdim0082.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/268/sdim0082.jpg/)
http://img689.imageshack.us/img689/6751/sdim0078.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/689/sdim0078.jpg/)
http://img43.imageshack.us/img43/9929/sdim0079.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/43/sdim0079.jpg/)

Jakosc ciecia jest doskonala, ale to zasluga duzej ilosci zebow. Druga strona medalu jest nieco spowolniona predkosc posuwu materialu, ale to zaden problem. Cena tarczy to 210zl z przesylka.

romarcin
23.04.2013, 20:59
witam
zainteresował mnie temat zagłębiarki na szynie prowadzącej, jednak szkoda mi wydać tyle forsy nawet na najtańszą Makitę a co dopiero na Festoola. Nieciekawa opinia o Scheppach http://panfleks.blogspot.com/2012/06/zagebiarka-scheppach-cs55-test.html mnie zmartwiła, ale znalazłem coś podobnego w ofercie marketów Jula: http://www.jula.pl/zagebiarka-1-2kw-o165-mm-020186 http://www.jula.pl/zagebiarka-1-2kw-o165-mm-020186 , w pierwszej chwili myślałem że jest to dokładny klon Scheppacha ale jak się przyjrzeć to szyna prowadząca ma inaczej (szerzej) mocowane paski po których się ślizga zagłębiarka i sama zagłębiarka ma inaczej wykonaną stopę-podstawę (jest mocniej użebrowana, powinna być sztywniejsza). Niestety w promieniu 200 km ode mnie nie ma marketu Jula, może któryś z kolegów miał doczynienia z tą maszyną i ma jakieś opinie.

---------- Post dodany o 20:59 ---------- Poprzedni post o 20:06 ----------

pomyliłem i nie wkleiłem linku do szyny prowadzącej http://www.jula.pl/szyna-prowadzaca-do-zagebiarki-020187

Pogromca mitow
23.04.2013, 22:20
Wyglada ok, a z tego co pisza stopa i szyna zgodna z systemem Festoola i Makity. Cena tez spoko. Mozna tym juz fajnie pociac tylko upierdliwa z tym robota. Tak czy owak warto miec zaglebiarke w warsztacie.

Ja do marketu Jula mam jakies 65 km, moze za jakis czas sie wybiore zerknac na to i owo.

tomol012
11.10.2013, 22:50
Hej! W moim warsztacie od dawna brakuje dość podstawowego narzędzia - piły. Budżet jaki mogę przeznaczyć to 800 zł. Natomiast zadania jakie stoją przed piłą to możliwie precyzyjne cięcie płyt wiórowych, MDFu i drewna (do 40 mm grubości). I co bardzo ważne - również cięcie ich pod kątem. Oprócz przygotowywania płyt pod kolumny głośnikowe, piła musi być w stanie pociachać drewno grube na 40 mm na takie klocki:
http://www.phidrums.com/foto/1b4.jpg

Nie mam zbyt dużego doświadczenia z pracą z piłami, więc nie jestem pewien, jaka najlepiej sprosta moim wymaganiom. Myślałem głównie o piłach stołowych, ale naczytałem się sporo że tańsze modele są często słabo wykonane i niezbyt precyzyjne. Dlatego zainteresowałem się ukośnicami przesuwnymi. Nie potnie ona co prawda zbyt długich elementów, ale takie mogę zawsze wstępnie podzielić na mniejsze wyrzynarką. Z ukośnic bardzo spodobał mi się model Metabo KGS 216M. Natomiast ze stołowych patrzyłem na takiego Pansama: http://allegro.pl/i3577678124.html. Aczkolwiek Metabo mnie bardziej przekonuje (z rodzinnego doświadczenia wynika że to sprzęt porządny i długowieczny) :)

Czy te piły są w ogóle w stanie sprostać moim wymaganiom? Czy może lepiej kupić w tym budżecie stołową i ukośnicę osobno?

Pogromca mitow
11.10.2013, 23:10
Masz za duze wymagania, a za malo kasy.

Masz kogos, kto buja sie po Niemczech? Tam, w marketach Obi mozna kupic fajna pile Lux tools za okolo 250 euro.
U nas mozna ja kupic ale pod inna nazwa i w cenie 1800zl http://allegro.pl/mobilna-pila-tarczowa-ts-255m-pilarka-tarczowka-i3596466176.html

Ciecie plyt pod katem to w ogole wyzsza szkola jazdy. Nawet majac dobra pile, z solidnym stolem jest to trudne zadanie. Mozna sobie pomoc buduja specjalny przyrzad do ciecia, poszukaj w Youtube pod haslem "table saw sled".

Ewentualnie zakup zaglebiarki Scheppach i jakas uzywana pila stolowa do ciecia grubego drewna. Tak czy siak za 800zl to nic nie zrobisz.

tomol012
12.10.2013, 22:43
Tak się składa, że mam kogoś kto jeździ do Niemiec więc do Lux Toolów rzeczywiście mam dostęp. A z czym dokładnie z moich wymagań był by problem? Z precyzją cięć? Ten znajomy mówi, że przy użyciu dobrej jakości tarczy za prawie 100 zł powinny te piły sprostać moim wymaganiom... Osobiście ma takiego Pansama jak podesłałem i sobie ceni :p

Pogromca mitow
13.10.2013, 01:46
A z czym dokładnie z moich wymagań był by problem? Z precyzją cięć?

Tak, chodzi o precyzje. Nie uzyskasz jej jesli pila nie ma solidnego stolu i wszystkich, waznych regulacji.



Ten znajomy mówi, że przy użyciu dobrej jakości tarczy za prawie 100 zł powinny te piły sprostać moim wymaganiom...

Mam tarcze za ponad 200zl i wcale pila mimo poprawnego ustawienia nie tnie tak idealnie jakbym sobie tego zyczyl.



Osobiście ma takiego Pansama jak podesłałem i sobie ceni

A co nim tnie? Deski na opal? Czy sztachety? Mialem takie cos na poczatku pod nazwa Dedra i to nie jest precyzja, poza tym stol jest tak maly ze nie da sie na tym pociac zadnej, wiekszej formatki. To sa pily przewidziane do ciecia desek, listewek, cwiercwalkow i tak dalej. Nie nadaja sie do ciecia formatek, chocbys sobie kupil tarcze za kilka stow.

Pila stolowa, na ktorej mozna powalczyc z z formatkami na kolumny czy jakies nieduze meble, to koszt minimum 1600-2000zl. Do tego troche czasu na wyregulowanie i ustawienie tego wszystkiego, a na koncu trzeba liznac troche teorii jak tym sie w ogole poslugiwac, zeby wykorzystac max mozliwosci.

Pisze Ci szczerze, bo sam kiedys myslalem, ze taka pila jaka pokazales jest wystarczajaca. Niestety nie jest dobra do ciecia formatek. Do tego jest strasznie glosna. Moja pila posiada silnik indukcyjny i juz nie wyobrazam sobie pracowac na czyms, co posiada zwykly silnik elektryczny.

ir0nhide
13.10.2013, 10:19
Budżet jaki mogę przeznaczyć to 800 zł
Jeśli masz dostęp do spawarki:
Idziesz na złomowisko i szukasz np. 4 rury stalowe min. ~70mm "fi" i dł. ~70cm. = na nogi stołu
+ Jakieś kątowniki np. do zespawania ramki górnej łączącej te nogi z górnym blatem.
+ jeszcze jakieś do spawania wsporników i dolnej ramki na silnik.
Kupujesz silnik jeśli nie masz 3-faz. to min. 1,5Kw na 230V (okł. 300zł nowy / ponad 100zł używka)
Wałek-wrzeciono (okł 80-200zł)
Paski klinowe, włączniki(wyłącznik bezpieczeństwa) koło pasowe na silnik, klin (tj. tą "płetwę rekina" co idzie za tarcze....) itp. itd..
Blat jak nie dostaniesz grubej blachy w dobrym stanie to możesz zrobić z tekstolitu (tak to się chyba nazywało) albo na początek może wystarczyła by gruba sklejka antypoślizgowa.
Dokupujesz dobrą (odpowiednią do obrabianego materiału) tarczę pomęczysz się troszkę z kalibracją i otrzymasz konkretną piłę stołową, która spokojnie bije te zabaweczki (z podwieszanymi silnikami) do 2tyś zł (jak nie lepiej)
Kwestie cięcia pod kątem 45st. musisz wykombinować sam - ruchomym blatem....

Pogromca mitow
13.10.2013, 11:15
Jeśli masz dostęp do spawarki:
Idziesz na złomowisko i szukasz np. 4 rury stalowe min. ~70mm "fi" i dł. ~70cm. = na nogi stołu
+ Jakieś kątowniki np. do zespawania ramki górnej łączącej te nogi z górnym blatem.
+ jeszcze jakieś do spawania wsporników i dolnej ramki na silnik.
Kupujesz silnik jeśli nie masz 3-faz. to min. 1,5Kw na 230V (okł. 300zł nowy / ponad 100zł używka)
Wałek-wrzeciono (okł 80-200zł)
Paski klinowe, włączniki(wyłącznik bezpieczeństwa) koło pasowe na silnik, klin (tj. tą "płetwę rekina" co idzie za tarcze....) itp. itd..
Blat jak nie dostaniesz grubej blachy w dobrym stanie to możesz zrobić z tekstolitu (tak to się chyba nazywało) albo na początek może wystarczyła by gruba sklejka antypoślizgowa.
Dokupujesz dobrą (odpowiednią do obrabianego materiału) tarczę pomęczysz się troszkę z kalibracją i otrzymasz konkretną piłę stołową, która spokojnie bije te zabaweczki (z podwieszanymi silnikami) do 2tyś zł (jak nie lepiej)
Kwestie cięcia pod kątem 45st. musisz wykombinować sam - ruchomym blatem....

Dobrze sie zastanow zanim komus dasz takie rady, szczegolnie zupelnie zielonemu w temacie. Pila stolowa to ekstremalnie niebezpieczne narzedzie i wykonywac je oraz uzywac ( te samorobki ) powinny tylko bardzo doswiadczone osoby. Chyba troche brak Ci wyobrazni tak mi sie wydaje.

Koledze Tomol radzilbym juz zakup taniej zaglebiarki. Jakosc ciecia jest lepsza niz tanie pily stolowe, tylko specyfika pracy tym narzedziem jest dosc nietypowa, ale i z tym mozna sobie poradzic. Ewentualnie pogadac z kumplem, ktory moglby kupic Lux toolsa z Niemiec. Fajne pily z solidny blatem, culaga chwyta z dwoch stronach ( taki patent jak w lepszych Boschach, w zasadzie to jest taka kopia Boscha ), stol ma rowki prowadzace, mozna wykonac dodatkowe jigi, ktore swietnie ulatwiaja prace, a co najwazniejsze czynia prace bezpieczna.

http://www.obi.de/decom/product/LUX_Tischkreissaege_250_mm_TKS-1800/5257670?c=1032&position=7&pageNum=1&pageSize=24

http://www.obi.de/decom/product/LUX_Tischkreissaege_254_mm_TKS-1500/5257704?c=1032 ale ta pierwsza moim zdaniem lepsza

ir0nhide
13.10.2013, 11:51
Chyba troche brak Ci wyobrazni tak mi sie wydaje.
No nie wiem, ale nie zgodził bym się ;)
Tobie PM natomiast brakuje trochę doświadczenia najwyraźniej. (wnioskuje po tym co piszesz)
Wszystkie te popierdółki co wymieniasz to są zabawki. Co prawda nie miałem do czynienia z takimi za wiele, może z 3-4szt. Tyle pozwoliło mi wywnioskować że szkoda tylko bądź co bądź dużych pieniędzy, na coś takiego. Z drugiej str. przez moje ręce przewinęło się dużo profesjonalnych pił tarczowych. Od wielopił "czołgi" gdzie jedna tarcza ma 100cm "fi"; wielopiły po kilka tarcz na wałku-wrzecionie, przez przysłowiowe wielkie krajzegi głównie do cięcia drewna na opał; "samoróbki, albo półsamoróbki, po profesjonalne stołowe stolarskie z prowadnicami liniowymi, wózkami itp...

Profesjonalne przede wszystkim charakteryzuje konkretna konstrukcją.



Przyznać Ci muszę prawdę do tego jednego że faktycznie nie wiemy z kim tak naprawdę rozmawiamy. Założyłem, że jeśli jakaś osoba jest w stanie podjęcia się takiego przedsięwzięcia to zrobiła by to właściwie - na poziomie. Dużo filozofi w takiej prostej pile w sumie nie ma... Nie mniej jednak trzeba się przyłożyć technicznie by miało to później rację bytu...
Najprościej jest oczywiście iść do sklepu i kupić, ale wiadomo, że za to co się chce osiągnąć trzeba zapłacić odpowiednią cenę.

Pogromca mitow
13.10.2013, 12:16
Jestem ekstremalnie uczulony na bezpieczenstwo pracy z takimi maszynami, dlatego czytajac Twoja propozycje dla kolegi, uznalem, ze brak Ci wyobrazni. To ze widziales jakies tam maszyni jak rozkrawaly material nie znaczy, ze nie brak Ci wlasnie tej wyobrazni. Ty proponujesz osobie zupelnie zielonej zbudowanie maszyny tego typu :

http://allegro.pl/nowa-pila-stolowa-krajzega-cyrkularka-3-kw-380-v-i3624191615.html

Dla mnie to jest wlasnie brak wyobrazni, poniewaz jest to totalnie niebezpieczna maszyna. Poza tym takim czym chcialbys kroic dokladne formatki na kolumny?
Po 1 nie jest latwo wykonac cos takiego z nalezyta precyzja
2 maszyna nie ma kompletnie zadnych zabezpieczen.
3 precyzyjna regulacja wysokosci i pochylenia tarczy jest niemozliwa.
4 brak odsysania pylu
5 brak rowkow prowadzacych
6 brak stolu z odlewu zelaza lub aluminium ( po zadnym innym materiale nie bedzie plynnego posuwu )
7 ogromne wymiary, drogie pily wysokiej jakosci w takim rozmiarze.

Moge jeszcze dalej wyliczac, ale nie ma sensu. Napisales, ze miales kontakt z malymi pilami i to nic nie warte zabawki. Ja zanim wydalem pieniadze na swoja pile ogladalem ich sporo, cos tam uzywalem, cos kupilem, a przede wszystkim zasiegialem opinii profesjonalistow. Dzieki temu udalo mi sie kupic pile za dobre pieniadze, ktore spelnia moja oczekiwania oraz zapewnia bezpieczenstwo, wiele mozliwosci i dobra precyzyje.
Zdziwilbys sie, gdybym Ci pokazal jakie kolumny zostaly wykonane za pomoca takich pil jakie nazywasz nic nie wartymi, przykladem moze byc tez Makita MLT 100. Poszperaj na forum stolarskim e-manta, to znajdziesz jednego z wlascicieli tej pily, ktory jest znany z wykonywania "skrzynek" na zamowienie.

ir0nhide
13.10.2013, 13:03
:)


Tobie PM natomiast brakuje trochę doświadczenia najwyraźniej. (wnioskuje po tym co piszesz)
Podtrzymuję, aczkolwiek zmienił bym z "trochę" na "dużo"

Nawet nie chce podejmować rozmowy z Toba bo widzę że i tak wiesz swoje, odp. jedynie na pkt.



Dla mnie to jest wlasnie brak wyobrazni, poniewaz jest to totalnie niebezpieczna maszyna. Abstrahując od tego że ta z linku na allegro to nie taka jak miałem ja na myśli; co takiego niebezpiecznego w niej jest ?


Poza tym takim czym chcialbys kroic dokladne formatki na kolumny?
W czym dostrzegasz problem ?

ad 1.
Tak samo nie łatwo jak i nie trudno, rzekł bym - to już zależy od wykonawcy.
2.
No ta z twojego linku nie ma, ale nie podpisuj jej do mojej.
3.
Bzdura. (chyba że chodzi Ci o tą z twojego linka)
4.
:) bez jaj. (tym lepiej bo wyciąg możesz umieścić w dowolnie wybranym przez Ciebie miejscu)
5.
Czego ? (jakich rowków)
6.
Bzdura.
7.
i kolejna bzdura. (skąd takie przypuszczenia ? :???:)



Napisales, ze miales kontakt z malymi pilami i to nic nie warte zabawki.
Nie napisałem że z małymi i nie napisałem że nic nie warte.
W pracy mamy stołową za kilka tyś. od samej podłogi stoi na własnej konstrukcji (nie na 4 nogach) gruby stalowy blat, wózek na wałkach 50mm "fi" itd. itd.. w 3/4 użytku tnie praktycznie tylko karton, i z tym po kilku latach ma już problem w kwestii precyzji... Ogólnie o kant d.. rozbić taką piłę....


Zauważ co napisał autor:

piła musi być w stanie pociachać drewno grube na 40 mm na takie klocki:
http://www.phidrums.com/foto/1b4.jpg

Znajdź taką piłę w podanym budżecie, ja znalazłem.

Co do robienia skrzynek na zamówienie to takie można ciąć/robić i na marketówce za 300zł...

Pogromca mitow
13.10.2013, 13:24
Abstrahując od tego że ta z linku na allegro to nie taka jak miałem ja na myśli; co takiego niebezpiecznego w niej jest ?

No to pokaz laskawie jaka, moze pokaz ta ktora sam zrobiles wg Twoich rad jakie tu dales?





Nie napisałem że z małymi i nie napisałem że nic nie warte.
W pracy mamy stołową za kilka tyś. od samej podłogi stoi na własnej konstrukcji (nie na 4 nogach) gruby stalowy blat, wózek na wałkach 50mm "fi" itd. itd.. w 3/4 użytku tnie praktycznie tylko karton, i z tym po kilku latach ma już problem w kwestii precyzji... Ogólnie o kant d.. rozbić taką piłę....

Widzisz, masz w pracy super pile firmowa, ktora traci precyzje, a piszesz wczesniej, ze sam zrobisz lepsza?



Znajdź taką piłę w podanym budżecie, ja znalazłem.

A co do za problem ciac klocki 40mm? Chyba, ze chcesz ciaci kilkanascie metrow dziennie, to pila napewno zdechnie.



Co do robienia skrzynek na zamówienie to takie można ciąć/robić i na marketówce za 300zł...

Jestes pewny? W takim razie ja kupie taka pile za 300zl, a Ty rozkroisz na niej typowa plyte 1250x2500 i dotniesz formatki zacinane na 45 stopni na ladne podlogowki. Co Ty na to?

Reszty nawet nie komentuje, bo dajesz wyraznie do zrozumienia, ze nigdy nawet nie probowales ciac na malej pile precyzyjnych formatek.

ir0nhide
13.10.2013, 13:35
PM z całym szacunkiem, jak się obudzisz z własnego snu wyluzujesz i zechcesz porozmawiać (nie dyskutować) to wtedy daj mi znać. ;)

Pogromca mitow
13.10.2013, 13:38
Twoj szacunek nie jest mi do niczego potrzebny. Przedstaw tylko na forum poparcie dla swoich tez. Jak widze kulisz ogon i uciekasz.

tomol012
13.10.2013, 15:02
Rzeczywiście, za budowanie piły samemu nie będę się zabierał. Nie mam dostępu do spawarki, ani doświadczenia w tworzeniu nawet mniejszych tego typu konstrukcji :)

Jeśli chodzi o cięcie pod kątem to mówię o kątach niedużych, do 10°. Niedokładność rzędu 1° myślę, że przeżyję. Z góry zakładałem, że część elementów będę ręcznie poprawiał.
Piły LUX Tools wyglądają porządnie, ale niestety nawet ta tańsza kosztuje ponad 1000 zł. Ciągle zastanawiam się nad opcją Metabo KGS 216M. Mieści się w budżecie i jest to Metabo. Większe elementy ciął bym wstępnie wyrzynarką. A potem dokładnie na KGS (ewentualnie na dwa razy). Na forum e-manta wypowiadano się o niej pozytywnie.
No i jest to Metabo :)

Pogromca mitow
13.10.2013, 17:13
Kapowka do belek i desek jest super, ale na tym formatek do kolumn nie potniesz :)

tomol012
13.10.2013, 18:21
A formatek do monitorów? :p
Na dwa razy :)

Pogromca mitow
13.10.2013, 18:26
Naprawde sobie tego nie wyobrazam. To po prostu zupelnie inna maszyna, do innych zastosowan. Warto miec obie :) choc pila stolowa daje najwecej mozliwosci.

tomol012
13.10.2013, 19:22
No ja wiem, że to trochę prowizorka, ale w cenie do 800 zł z pił stołowych są tylko takie:
http://allegro.pl/pila-pilarka-stolowa-do-drewna-2200w-krajzega-315m-i3592126164.html
http://allegro.pl/dedra-wielofunkcyjna-pilarka-do-drewna-ded7704-i3561917925.html
http://allegro.pl/pilarka-pila-stolowa-1500w-graphite-i3562404523.html

Przy czym chyba lepsze cięcie da Metabo czyż nie?

Pogromca mitow
13.10.2013, 19:33
To sie nie nadaje, jedynie ta pierwsza, ale do ciecia belek i drewna na opal.
Dedre mialem dokladnie tak sama, krotka uzywalem, potem poszla do kolelgi. Przezyla duzo remontow, ciecia paneli, desek, belek i nadal pracuje. Zadziwiajaco wytrzymaly silnik, ale do ciecia formatek sie nie nadaje. Ewentualnie musialbys dorobic przystawke o jakiej pisalem na poczatku, chociaz blat jest troche maly.

Masz miejsce na duza, ciezka pile trojfazowa? Moze warto przegladac ogloszenia na tablicy czy allegro i kupic cos z likwidowanej stolarni, uzywany solidny kawal maszyny.

tomol012
13.10.2013, 20:10
Piła by się zmieściła. Nie wiem czy ja bym się potem zmieścił :p Raczej skłaniał bym się w stronę nowej, ewentualnie używanej ale mniejszej, nie przemysłowej maszyny. Z tym, że tych używanych za bardzo nie ma - przejrzałem w cenach 500-800 zł. Albo jakieś używane marketówki albo ukośnice albo to:

http://allegro.pl/pila-stolowa-ryobi-ets-1525-sc-i3617406038.html

Pogromca mitow
13.10.2013, 22:27
Krotka culaga, bedzie sie odginac na lewo przy wiekszych formatkach jak docisniesz material do niej. U siebie stosuje sztuczke z dodatkowym mocowaniem culagi od konca stolu, co daje stabilne prowadzenie.

Cena ok, ale jednak bym sie nie skusil.

dolphin123
14.10.2013, 07:35
Kolego tomol012, proponuję zapoznać się z regulaminem. Nie tworzymy nowych tematów, jeśli istnieją już o podobnej tematyce..

Marios
14.10.2013, 10:21
A z czym dokładnie z moich wymagań był by problem?


Z precyzją cięć?


Niedokładność rzędu 1° myślę, że przeżyję.

Kolego, uwierz tu naprawdę niektórzy sporo walczyli z urządzeniami budżetowymi szukając precyzji i kończyło się to z marnymi skutkami.Powyższe oczekiwania są dość wysoki.
Proponuję odpowiedzieć sobie na jedno bardzo ważne pytanie. Ile chcę tego ciąć.

Pilarka za 800zł o której piszesz to 220 gotowych i dokładnie uciętych formatek, warto kupować Pansama..?

---------- Post dodany o 10:21 ---------- Poprzedni post o 10:16 ----------


Jestem ekstremalnie uczulony na bezpieczenstwo pracy z takimi maszynami
Muszę się z tobą zgodzić to podstawa w każdym działaniu.
Idea Ir0Hide z zastosowaniem krajzegi (pilarka stołowa) jest rozsądna, mocny silnik i dobrze wrzeciono gwarantuje moc i brak luzów na tarczy. Dokładność ciecia to w dużej mierze dobre prowadnice i stół.

ir0nhide
14.10.2013, 17:09
Oooo widzę że PM nie od wczoraj topisz się w swoich fanaberiach ;)

Twoj szacunek nie jest mi do niczego potrzebny.
Dobrze wiedzieć.

Uspokoiłeś się już ? :)


Przedstaw tylko na forum poparcie dla swoich tez.
Jak będziesz miał takie doświadczenie jak ja to wtedy może pogadamy ;) Gdybyś je miał to nie musiał bym Ci niczego przedstawiać.



Jak widze kulisz ogon i uciekasz.



Widzisz, masz w pracy super pile firmowa, ktora traci precyzje, a piszesz wcześniej, ze sam zrobisz lepsza?
Dokładnie tak! Bo np. nie użyje aluminium (to nie trwały materiał) i jakiś prowadnic typowo ciernych, jak napisałeś z "rowkami" :D
Zresztą co Ci będę tłumaczył skoro ty i tak wiesz lepiej, no nie ?





Jestes pewny? W takim razie ja kupie taka pile za 300zl, a Ty rozkroisz na niej typowa plyte 1250x2500 i dotniesz formatki zacinane na 45 stopni na ladne podlogowki. Co Ty na to?
Jestem na 111% pewny bo sam mam gdzieś jeszcze w piwnicy dupowatego einhell`a za okł. taką kwotę (pewnie jeszcze gorszy od twojej pierwszej - dedry) Wiec nie musisz kupować. Mogę Ci zrobić te podłogówki, nawet za darmo tylko by zobaczyć twoją minę (bez cenne) i oczywiście za materiał mi oddasz i wysyłkę ;)
Poważnie to teraz mógł bym rzec iż to Tobie brakuje wyobraźni ! Żeby płytę o takim wymiarze przeciąć na stołowej to największym czynnikiem odpowiadającym za precyzję będzie odpowiednio duża powierzchnia robocza blatu i posuw.
Widzisz brakuje tobie koleżko wyobraźni. Zakładasz scenariusze wykreowane przez samego siebie i przypisujesz je komuś. Kwestia kolumn na zamówienie jest taka że to jaki proces produkcyjny przejdą te kolumny zeleży tylko i wyłącznie od samego wykonawcy-konstruktora, a nie od tego jak ty byś chciał by to wyglądało. ;)


PM ja naprawdę nie chcę się z tobą kłócić, więc nie strosz się, tym bardziej że nie masz aż takich piórek; poza tym nie ładnie jest odpowiadać pytaniem na pytanie.
Dlaczego wydaje Ci się że wiesz o piłach już wszystko ?

Marios
14.10.2013, 18:46
To o czy należy jeszcze pamiętać to taka krajzega na silnik i pasek jest nieswpółmiernie cichsza niż każda pilarka stołowa :(

Pogromca mitow
14.10.2013, 19:24
Nagadales sie Iron i dalej nic z tego nie wynika. Masz marketowke einhela to zrob filmik jak swoje doswiadczenie przelewasz na tej pile i kazdy zobaczy co to jest warte.

Ja nawet moge do Ciebie przyjechac, kupic Ci material ale nie odmowie sobie tej przyjemnosci patrzenia jak zrobisz z siebie posmiewisko, jednoczesnie filmujac caly ten kabaret. Ty Ty sugerowales, ze na taniej marketowce potniesz formatki na kolumny podlogowe, a moze pojdziesz o krok dalej i zrobisz kopie Tidala? Co to dla Ciebie z takim doswiadczeniem i wiedza.

Żółwik
17.10.2013, 03:48
Kapowka do belek i desek jest super, ale na tym formatek do kolumn nie potniesz

Jeżeli będę miał okazję robić w przyszłości jakieś małe monitorki 10-12L to sprawdzę to (alternatywne) rozwiązanie - ( tak z czystej ciekawości ). Jestem (prawie) pewien, że byloby OK - ale tylko z tego powodu, że to nie jest maszyna za 800zł...




A Tobie kolego tomol012 poleciłbym pójść ( jak już PM wczśniej wspomniał )w stronę zagłębiarek. Przy dobrej jakościowo tarczy uzyskasz bardzo dobre efekty, a dodatkowym atutem są bezpieczeństwo i łatwość obsługi. Z takim budżetem nie zawracałbym sobie głowy piłą stołową. Sprawa "DIY piły" to raczej kiepski pomysł dla kogoś zielonego - bo w rezultacie jedyne co sobie potnie to ręce ( nie mówiąc już o wtopieniu 8 stów ).

Przemcio
23.11.2013, 23:25
Za tydzień rozpoczynam DIY mojej piły stołowej. Będą szyny, wózki, regulacja wysokości i zagłębienia, blokady, culaga z miarką. Bazą będzie stara przenośna piła + strugarka + grubosciówka produkcji polskiej na CCCP :) z silnikiem indukcyjnym :)

Robię pod siebie razem ze stołem stolarskim i frezarką dolnowrzecionową żeby w końcu móc zacząć bezstresowo i łatwiej klepać skrzynki itp. może przy okazji jakiś mebelek spłodze :)

Jak spłodzę coś ciekawego to podrzucę foty :biggrin:

Marios
24.11.2013, 14:16
Czekamy, czekamy na relację. Ja swój stół będę też niedługo przerabiał, naciąłem już trochę na nim a doświadczenia dały trochę nowych pomysłów. Powodzenia.

http://diyaudio.pl/showthread.php/21518-Uniwersalny-st%C3%B3%C5%82-stolarski-DIY

---------- Post dodany o 14:16 ---------- Poprzedni post o 14:14 ----------

A Mebli w fornirze ostatnio poszło sporo :)

Pogromca mitow
03.12.2013, 16:09
http://warsztat-domowy.pl/2011/12/pilarka-stolowa-makita-mlt100/ wpadlem na ciekawego bloga stolarskiego i opis pily makita mlt100

Marios
03.12.2013, 17:20
Nic ciekawego, na samą makitę spoglądam czasami bo mam na nią chęć:) ale wiele komentarzy odstrasza, można oczekiać lepszej pracyzji. Fajnie byłoby się czymś takim pobawić i dopiero później podjąć decyzję.

Pogromca mitow
03.12.2013, 20:02
No niestety nie jest idealna ;/ W tej cenie ciezko kupic cos co sie nadaje do prawdziwej amatorskiej dlubaniny.

Marios
03.12.2013, 20:25
Dokładnie. Żeby kupić coś ciekawego już z wózkiem trzeba 6-7 koła dać, no i miejsce potrzebne.

To jeszcze jest ciekawe rozwiązanie, ale sam stół 3 koła no i przydałaby się firmowa zagłębiarka. Wykonanie widać solidne, zresztą u festoola nikt tego nie podważa.

http://www.festool.de/produkte/tour/mft3/seiten/modulares-arbeiten.aspx?pid=495315

Pogromca mitow
03.12.2013, 22:16
Myslalem o tym stole kiedys, jak sie robi kolumienki to moze sie dobrze sprawdzic. Mysle, ze jak sie dlubie jakies meble, gdzie czesto uzywa sie dosc specjalnych technik pracy na pile stolowej, to nie da sie zastapic pily takim stolem.

Niestety pila stolowa to droga sprawa i zajmuje duzo miejsca, a taki stolik moglby to jakos pogodzic.

Pogromca mitow
15.09.2014, 21:55
Moja maszyne do rzniecia desek w koncu zabudowalem w stolik. Piekne to to nie jest ale dziala doskonale. Przy okazji usunelem boczny wozek, zamocowalem grube i solidne poszerzenie stolu, zamiast kawalka blachy jak w oryginale. Dorobilem prowizoryczny system odciagania wiorow na spodzie pily i przy okazji zmontowalem uniwersalny stol, przypominajacy stolik Konrada.

http://obrazki.diyaudio.pl/15531/thumbs/35kkzbapnsbq66jlsggt_1410810798.jpg (http://obrazki.diyaudio.pl/15531/35kkzbapnsbq66jlsggt_1410810798.jpg)http://obrazki.diyaudio.pl/15531/thumbs/do53ow65adda0ady5jab_1410810794.jpg (http://obrazki.diyaudio.pl/15531/do53ow65adda0ady5jab_1410810794.jpg)http://obrazki.diyaudio.pl/15531/thumbs/vn4j7a4w9rth71w9lpwa_1410810790.jpg (http://obrazki.diyaudio.pl/15531/vn4j7a4w9rth71w9lpwa_1410810790.jpg)http://obrazki.diyaudio.pl/15531/thumbs/iqhpct2wzwuwwixhylyn_1410810787.jpg (http://obrazki.diyaudio.pl/15531/iqhpct2wzwuwwixhylyn_1410810787.jpg)

dzabij
16.09.2014, 16:19
Pogromco,

Prowadnica z linaiałem z tego zdjęcia była elementem piły czy dorabiałeś ? Robię podobną piłę jak Twoja i brakuje mi właśnie jakiejś porządnej prowadnicy

http://obrazki.diyaudio.pl/15531/thumbs/iqhpct2wzwuwwixhylyn_1410810787.jpg (http://obrazki.diyaudio.pl/15531/iqhpct2wzwuwwixhylyn_1410810787.jpg)

Pogromca mitow
16.09.2014, 16:24
Prowadnica jest oryginalna czescia pily. Kup sobie jakis ksztaltownik metalowy np 50x30 i bedziesz mial porzadna sztywnosc. Dorobic culage nie jest taki wielki problem, chyba ze chcesz kupic cos gotowego, to mozna zapytac w np Standrew albo kupic w UK http://www.axminster.co.uk/wood-working/sawing/bandsaw-accessories :)

malikowy
17.09.2014, 18:15
można taką dostać w Polsce czy bez szans? ktoś się orientuje?

Pogromca mitow
17.09.2014, 19:57
Co mozna dostac?

malikowy
17.09.2014, 20:12
prowadnice z miarką jak pod tym linkiem z axminster

Pogromca mitow
17.09.2014, 20:13
Ciezko bedzie, ale tak jak napisalem zapytaj w Standrew i innych firmach sprzedajacymi tego typu maszyny.

Marios
17.09.2014, 20:33
prowadnice z miarką jak pod tym linkiem z axminster
Tzw. Culagę możesz dorobić sobie na różne sposoby. Jeśli zależy ci na miarce to już poważniejsza sprawa. Ja na tego typu sprzętach i tak tnę próbny kawałek aby sprawdzić dokładnie ustawienie, nie za bardzo wierzę w miarkę. Materiału spadowego mam od groma, tnę okazjonalnie więc problemu nie ma aby próbnie uciąć coś i ustawić dokładny wymiar.

Pogromca mitow
17.09.2014, 20:41
Ja tej miarki w ogole nie uzywam, tylko tak orientacyjnie. Dokladny pomiar robie rozwijana miarka od zeba pily do culagi. Nic nowego pod sloncem :)

malikowy
17.09.2014, 22:22
no właśnie ja zwykle ustawiam sobie +/- np. 5cm a potem poprawiam metrówką wymiar i tnę testowo, tak jest mi szybciej niż miałbym od razu metrówką się męczyć

ir0nhide
17.09.2014, 22:35
tak jest mi szybciej niż miałbym od razu metrówką się męczyć
nie rozumiem :???: przykładasz miarkę do zęba dosuwasz culage do miary, sprawdzasz jeszcze jak jest z tyłu tarczy (ew. poprawiasz) stopujesz i już masz to się kilkanaście sekund robi i praktycznie zero wysiłku przy tym (nawet umysłowego)

Marios
17.09.2014, 22:43
Ja tej miarki w ogole nie uzywam, tylko tak orientacyjnie. Dokladny pomiar robie rozwijana miarka od zeba pily do culagi. Nic nowego pod sloncem
Też tak robię, całkiem nieźle to wychodzi jeśli chodzi o dokładność.

malikowy
17.09.2014, 23:42
ironhide, każdy ma swoje przyzwyczajenia, to jest moje i inaczej, culage ustawiam wg. miary na stole, a później metrówką sprawdzam przód i tył. Poza tym ja działam na najtańszej pile stołowej gdzie nie mam blokady na mimośród tylko muszę skręcać przód i tył.. ale to się może niedługo zmieni

grabki91
20.09.2014, 14:53
Korzystając z okazji przedstawie moją zmodyfikowaną piłę
http://images69.fotosik.pl/197/bdb170562b191a49m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bdb170562b191a49.html)
http://images66.fotosik.pl/197/aefb4d2a8eb4e0c3m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/aefb4d2a8eb4e0c3.html)
http://images70.fotosik.pl/197/c16bb9af3c5dc719m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c16bb9af3c5dc719.html)
http://images67.fotosik.pl/199/02f4e3fe450ebc7am.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/02f4e3fe450ebc7a.html)
http://images68.fotosik.pl/198/62da884fd4ea1ea3m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/62da884fd4ea1ea3.html)
http://images68.fotosik.pl/198/2b9ce157dfd7ff83m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2b9ce157dfd7ff83.html)
http://images70.fotosik.pl/197/a900b604d8e36bfcm.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a900b604d8e36bfc.html)
piła sprawuję się jak dla mnie idealnie,jest służy do majsterkowania dla mnie wystarczająca na pewno lepsza niż tanie marketówki... kąty zachowane jedynie czego brakuje to brak możliwości cięcia pod katem formatek na 45 stopni. Piła posiada wysówalną półkę oraz przykładnicę do niej.
Przykładnica piły działa na zasadzie zagniatania(Fajna i tania sprawa do wykonania) jednym palcem jestem w stanie manewrować przykładnica (na jej końcu łożysko)

maniek2255
26.09.2014, 15:10
Witam Wszystkich forumowiczów.
Jestem tutaj nowy.
Potrzebuję małej pomocy.
Chciałbym kupić ojcu prezent na urodziny. Kwota jaką mam do przeznaczenia to około 600 zł.
A teraz do konkretów. Ojciec stolarkę traktuje jako Hobby. Wykonuje głównie drobne meble ogrodowe (np. Stół, Ławka, donice itp.). narzędzia typu piła ręczna, frezarka itp. posiada. pomyślałem o pilarce stołowej. Czy coś mi doradzicie w tej kwocie? a może macie inny pomysł? Pozdrawiam

Pogromca mitow
26.09.2014, 19:11
600zl to malo na dobra pile stolowa. Za tysiaka mozna juz poszukac firmowych uzywek.

maniek2255
26.09.2014, 19:50
oki rozumiem pomyśle nad innym prezentem.
Dziękuję za szybką odpowiedź

Epsilon
27.10.2014, 14:55
Witam,

Jestem w trakcie budowy domu i potrzebuję piłę stołową głównie do cięcia desek 25mm, 32mm, później paneli i itp.
Chciałbym coś solidnego za nie duże pieniądze;) 1000-1600zł
Proszę o jakieś opinie, typy.

Zastanawiałem się nad HOLZSTAR TKS 315E
http://www.kma-maszyny.pl/katalog-produktow/pila-tarczowa-stolowa-krajzega-do-drewna-holzstar-tks-315e.html

Metabo THKS 315C -2,0 WNB
http://allegro.pl/metabo-thks-315c-2-0-wnb-pilarka-stolowa-pila-ea-i4706202487.html


Dziękuję za pomoc.
Epsilon

Pogromca mitow
27.10.2014, 14:59
Zadna z nich. To sa pily budowlane, sprawdza sie do ciecia drewna ale nie precyzyjnego ciecia plyt na kolumny.

Czyli bedzie super do ciecia przy budowie domu, ale do ciecia formatek na kolumny, to juz niebardzo.

malikowy
27.10.2014, 17:44
Epsilon, zainteresuj się Makita MLT100

ploter
27.10.2014, 21:05
Epsilon, zainteresuj się Makita MLT100

Mam i polecam :D ja kupiłem fakt faktem używkę ale daje rade :D

Micwoj
03.11.2014, 11:55
Poza konkursem, do cięcia paneli to sobie kup gilotynę. Cicho, szybko i bez kurzu. Kupiłem za jakieś 150zł, zrobiłem już kilkaset metrów i sobie chwalę. Każda stołowa jest bardziej upierdliwa. W trudniejszych miejscach piły nie zastąpi, ale z długości się szybko tnie.