• Strona Główna • Forum • FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Rejestracja • Zaloguj • Download
 

Poprzedni temat :: Następny temat
Pioneer ST.AMP. A-403R / nie dzwięczy / proszę o pomoc
Autor Wiadomość
ir0nhide 


Wiek: 22
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 382
Skąd: Szczecinek

Wysłany: 2010-03-08, 17:13   Pioneer ST.AMP. A-403R / nie dzwięczy / proszę o pomoc

Witam
Prosił bym bardzo o doradzenie w kwestii naprawy w/w wzmacniacza
Nabyłem go już w takim stanie czyli
AMP teoretycznie nie daje dźwięku, teoretycznie ponieważ dziwek jest słyszalny ale bardzo cicho kręcenie potencjometrem nie wprowadza zmian ale po "rozkręceniu" go na ~3/4 zapoda bardzo głośno dźwięk który także jest strasznie zniekształcony a w zasadzie słychać coś w stylu "pchrrr", "pchrrr" (coś podobnie jak by w samochodzie gdy jest zbyt slaby akumulator (nie ma basu) (sry , rozumiecie , ciężko to napisać) Dzieje się tak na każdym kanale (są cztery, (dwa tory stereo, A i B)) i przy każdym wejściu (Tuner, CD, Line....)
Bardzo delikatne kręcenie potencjometrem na wspomnianej granicy ~ 3/4 trochę modyfikuje głośność dźwięku.

Nie znam się na tym za dobrze ale na moje rozumowanie to popsuty jest albo potencjometr albo końcówki do wymiany albo jeszcze coś innego tylko nie mam pojęcia co takiego?
Z tym że teraz tak:
Potencjometr wykręciłem/rozkręciłem/wyczyściłem perfumę / zmierzyłem z grubsza miernikiem /poskładałem z powrotem w całość / wlutowałem = lecz zmiany żadne nie nastąpiły, dalej jet tak samo.

A jeśli chodzi o końcówki to wydaje mi się że jeśli były by trzaśnięte to by wogle dźwięku nie było żadnego (ale mogę się pewnie mylić bo się nie znam) Dlatego zastanawiam się teraz w co zainwestować

Końcówki nie są drogie bo ~ 2.50zł jedna idą 4 a ich oznaczenia to
dwie A1264
i dwie C3181
Znalazłem takie:
- http://www.poltronic.com....rtner_id=&code=
- http://www.poltronic.com....rtner_id=&code=

Tylko teraz mam dylemat czy jest je sens zamawiać skoro być może przyczyna nie leży po ich str. dlatego proszę uprzejmie o waszą pomoc

Jeśli chodzi o sam amplituner to w środku wszystko inne na moje nie wykwalifikowane w tym kierunku oko wygląda normalnie/dobrze
-kondensatory całe nie wzdęte
-żadnych przepaleń , ognisk czy zaczernień (choć ciężko zobaczyć bo PCB jest czarne)
-brak luźno umieszczonych elementów
-brak zimnych lutów
-bezpieczniki całe, nie przepala po włączeniu
-układy się nie grzeją tylko dwa tranzystory [78M15A JRC M4004G / 79M15A JRC G4008A] na płycie są ciepłe
Sam wzmacniacz oprócz tego ze nie wydaje/przepuszcza dźwięku chyba działa poprawnie...
nie dymi się nic z niego, nie świeci żaden element, nie śmierdzi...
Po za tym wszystko inne chyba działa przekaźnik np. zaskakuje...

PS jeszcze tylko takie nie znaczne pytanko: Skoro parametry podanej wyżej końcówki - m.i. 80W to jest to moc na kanał ale RMS czy tak naprawdę to jest dużo niższa ?
Trafo AMP to 440W

Pozdrowienia dla całej rodziny diyaudio :grin:
___________________
Konstruowanie:
Teoria - od czegoś trzeba zacząć... ; Praktyka - by osiągnąć cel; Wytrwałość, Cierpliwość, Upór,Wyobraźnia - przede wszystkim nieodzowny towarzysz praktyki...
Tak uważam ja ;)
 
 
 
irek 


Wiek: 35
Dołączył: 27 Cze 2004
Posty: 4109
Skąd: warszawa

Wysłany: 2010-03-08, 19:30   

W obu kanalach jest tak samo?
Na poczatek trzebaby spradzic czy do koncowki dociera prawidlowy sygnal. Czyli podlaczamy generator i oscyloskop. ew sygnal i jaka inna koncowke mocy do wejscia obecnej.
 
 
ir0nhide 


Wiek: 22
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 382
Skąd: Szczecinek

Wysłany: 2010-03-08, 22:08   

Tak we wszystkich kanałach jest tak samo
Nie posiadam oscyloskopu ani generatora
"...inną końcówkę mocy...." czyli obojętnie jaką czy chodzi Ci o zamiennik ?
___________________
Konstruowanie:
Teoria - od czegoś trzeba zacząć... ; Praktyka - by osiągnąć cel; Wytrwałość, Cierpliwość, Upór,Wyobraźnia - przede wszystkim nieodzowny towarzysz praktyki...
Tak uważam ja ;)
 
 
 
irek 


Wiek: 35
Dołączył: 27 Cze 2004
Posty: 4109
Skąd: warszawa

Wysłany: 2010-03-09, 12:20   

Wyprowadzasz sygnal z wejscia obecnej koncowki i podlaczasz tam jaki kolwiek inny wzmacniacz.
 
 
ir0nhide 


Wiek: 22
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 382
Skąd: Szczecinek

Wysłany: 2010-03-09, 14:57   

Wiesz co? chyba nie rozumiem o co Ci chodzi (ostrzegałem ze sie na tym nie znam :)
Z tego co ty napisałes zrozumiałem to tak jak przedstawiłem na zdjeciu
czyli w miejsce wlutowanej końcówki wyprowadzam kable , które następnie podłączam pod wejście jakiegoś innego wzmacniacza.
jeśli moje rozumowanie jest poprawne to i tak dalej nie wiem kilku zeczy
-czy zepsuty wzmacniacz ma byc włączony czy wyłączony
-czy akurat ta koncówka musi byc wylutowana czy nie ?
- Gdzie podłączyć co ? pod B C E końcówki

Jeśli jesteś w stanie to pisz troszkę więcej szczegółów ważnych

http://www.fotosik.pl/pok...db1fdc18f3.html

http://www.datasheetcatal...3/2SC3181.shtml
___________________
Konstruowanie:
Teoria - od czegoś trzeba zacząć... ; Praktyka - by osiągnąć cel; Wytrwałość, Cierpliwość, Upór,Wyobraźnia - przede wszystkim nieodzowny towarzysz praktyki...
Tak uważam ja ;)
 
 
 
dami300189 


Wiek: 21
Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 67
Skąd: Poznań

Wysłany: 2010-03-09, 15:41   

to co nazywasz "koncowkami mocy" to sa tranzystory koncowe wzmacniacza irkowi chodzi o to zeby wyprowadzic sygnal z przed koncowki mocy czyli z przedwzmacniacza tego wzmacniacza i sprawdzic czy to nie jest jego wina
 
 
ir0nhide 


Wiek: 22
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 382
Skąd: Szczecinek

Wysłany: 2010-03-09, 15:51   

Ahaaaa no to już rozumiem sprawdzić czy przedwzmacniacz jest sprawny no dobra
tylko hmmm gdzie tu on ma te wyjście, no nic popatrzę i pogrzebie ale jak bym nie znalazł to zapodam zdjęcie.....

Jeszcze raz dzięki wszystkim za uwagę ;)
___________________
Konstruowanie:
Teoria - od czegoś trzeba zacząć... ; Praktyka - by osiągnąć cel; Wytrwałość, Cierpliwość, Upór,Wyobraźnia - przede wszystkim nieodzowny towarzysz praktyki...
Tak uważam ja ;)
 
 
 
januss73 


Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 130
Skąd: Kluczbork

Wysłany: 2010-03-09, 19:52   

Z tyłu wzmacniacza masz takie dwie pary wyjść zmostkowane grubym drutem. Tam właśnie wychodzi sygnał z przedwzmacniacza i wchodzi do końcówki. Chyba, że nie masz tych mostków, to nic dziwnego, że nie "dźwięczy" :) .
 
 
ir0nhide 


Wiek: 22
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 382
Skąd: Szczecinek

Wysłany: 2010-03-10, 01:15   

O ja ale ja jestem głupi ....
Przecież sam o tym cwancysiu ostatnio czytałem...

januss73 - dziękuje za trafną podpowiedź

Oczywiście mam te mostki. Tak w nawiasie powiem ze te wyjścia nazywają się ADAPTOR podłącza się pod to np. equalizer itp

A teraz do rzeczy: podłączyłem pod niego inny wzmacniacz, grająca muzyka nie jest rozpoznawalna ze względu na ogromne zniekształcenia dziek jest inny niż przy normalnym podłączeniu i teraz hmmmm jak by to napisać no po prostu występują trzaski , mówiąc prostacko w 3ech moich słowach - "chyba jest spalony"

Teraz pyt. brzmi co dalej ? / co robić ?

[ Dodano: 2010-03-10, 01:15 ]
O ja ale ja jestem głupi ....
Przecież sam o tym cwancysiu ostatnio czytałem...

januss73 - dziękuje za trafną podpowiedź

Oczywiście mam te mostki. Tak w nawiasie powiem ze te wyjścia nazywają się ADAPTOR podłącza się pod to np. equalizer itp

A teraz do rzeczy: podłączyłem pod niego inny wzmacniacz, grająca muzyka nie jest rozpoznawalna ze względu na ogromne zniekształcenia dziek jest inny niż przy normalnym podłączeniu i teraz hmmmm jak by to napisać no po prostu występują trzaski , mówiąc prostacko w 3ech moich słowach - "chyba jest spalony"

Teraz pyt. brzmi co dalej ? / co robić ?
___________________
Konstruowanie:
Teoria - od czegoś trzeba zacząć... ; Praktyka - by osiągnąć cel; Wytrwałość, Cierpliwość, Upór,Wyobraźnia - przede wszystkim nieodzowny towarzysz praktyki...
Tak uważam ja ;)
 
 
 
dami300189 


Wiek: 21
Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 67
Skąd: Poznań

Wysłany: 2010-03-10, 09:32   

to dla pewnosci sprawdz czy jak podasz sygnal np z komputera na koncowke mocy to czy sygnal jest normalny (tylko najpierw go mocno wycisz w komputerze boteraz nie bedziesz miec regulacji )
 
 
ir0nhide 


Wiek: 22
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 382
Skąd: Szczecinek

Wysłany: 2010-03-10, 12:48   

O ja już mnie bierze .... :twisted:
Sorry za dubel ost. postu

Jak podam sygnał z PC na końcówkowe to nic nie ma, cisza, na wszystkich kanałach tak samo :(
Teraz takie coś jeszcze zauważyłem , ze nie ma znaczenia czy zmostkuje (tymi prętami) ADAPTOR czy wyciągnę zwory , i tak gra tak samo, bez żadnych zmian
___________________
Konstruowanie:
Teoria - od czegoś trzeba zacząć... ; Praktyka - by osiągnąć cel; Wytrwałość, Cierpliwość, Upór,Wyobraźnia - przede wszystkim nieodzowny towarzysz praktyki...
Tak uważam ja ;)
 
 
 
dami300189 


Wiek: 21
Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 67
Skąd: Poznań

Wysłany: 2010-03-10, 12:53   

we wzmacniaczu masz jeszcze wybor ktora para kolumn ma grac a czy b sprawdz czy na dwoch parach nic nie ma
 
 
ir0nhide 


Wiek: 22
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 382
Skąd: Szczecinek

Wysłany: 2010-03-10, 12:55   

tak na obu torach nic niema, A i B są włączone, na wszystkich 4 wyjściach jest tak samo cisza ...
___________________
Konstruowanie:
Teoria - od czegoś trzeba zacząć... ; Praktyka - by osiągnąć cel; Wytrwałość, Cierpliwość, Upór,Wyobraźnia - przede wszystkim nieodzowny towarzysz praktyki...
Tak uważam ja ;)
 
 
 
dami300189 


Wiek: 21
Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 67
Skąd: Poznań

Wysłany: 2010-03-10, 13:01   

slychac jak zalacza sie przekaznik po wlaczeniu wzmacniacza?
 
 
ir0nhide 


Wiek: 22
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 382
Skąd: Szczecinek

Wysłany: 2010-03-10, 13:08   

Tak

[ Dodano: 2010-03-10, 13:11 ]
Jak by co to jest to taki wzmacniacz A-403R
http://allegro.pl/item953...er_f203rds.html
___________________
Konstruowanie:
Teoria - od czegoś trzeba zacząć... ; Praktyka - by osiągnąć cel; Wytrwałość, Cierpliwość, Upór,Wyobraźnia - przede wszystkim nieodzowny towarzysz praktyki...
Tak uważam ja ;)
 
 
 
dami300189 


Wiek: 21
Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 67
Skąd: Poznań

Wysłany: 2010-03-10, 13:13   

to zmierz napiecie na wyjsciu wzmacniacza
 
 
ir0nhide 


Wiek: 22
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 382
Skąd: Szczecinek

Wysłany: 2010-03-10, 13:13   

a cha i jeszcze jedno napisałem ze jest Cisza, chodziło mi o dźwięk, lecz szumy w głośniku są ...

[ Dodano: 2010-03-10, 13:16 ]
:/ kurcze teraz nie zmierzę bo nie mam miernika ... za pól godzinki to sprawdzę, żeby już nie pisać później znowu dla pewności powiedz mi jak ma być ustawiony miernik żebym to poprawnie zmierzył
___________________
Konstruowanie:
Teoria - od czegoś trzeba zacząć... ; Praktyka - by osiągnąć cel; Wytrwałość, Cierpliwość, Upór,Wyobraźnia - przede wszystkim nieodzowny towarzysz praktyki...
Tak uważam ja ;)
 
 
 
dami300189 


Wiek: 21
Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 67
Skąd: Poznań

Wysłany: 2010-03-10, 13:28   

mierenik napiecie stale na milivolty z tym podlaczeniem komputera to moglismy sie zle zrozumiec chodzilo mi zebys podlaczyl komputer tam gdzie byly te zwory w miejsce in to jest bezposrednie wejscie do koncowki mocy pomijajac wszelkie regulacje dlatego wspomnialem o tym zeby wyciszyc dzwiek w komputerze i dopiero po podlaczeniu delikatnie podglosnic i sprawdzic czy gra
 
 
ir0nhide 


Wiek: 22
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 382
Skąd: Szczecinek

Wysłany: 2010-03-10, 13:39   

Tak też zrobiłem / Zrozumiałe o co chodzi....
Wyciszyłem a później na pc pomału podgłaśniałem aż do końca skali, na każdym kanale cisza nie ma nic tylko cichutki szum w głośniku. Dlatego tez dopisałem ze zwieranie IN z Out w ADAPTORZE nie wnosi jakich kol wiek zmian ....
___________________
Konstruowanie:
Teoria - od czegoś trzeba zacząć... ; Praktyka - by osiągnąć cel; Wytrwałość, Cierpliwość, Upór,Wyobraźnia - przede wszystkim nieodzowny towarzysz praktyki...
Tak uważam ja ;)
 
 
 
dami300189 


Wiek: 21
Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 67
Skąd: Poznań

Wysłany: 2010-03-10, 13:44   

w takim razie sprawdzilbym czy sygnal dociera do koncowki no i zmierzyl to napiecie na wyjsciu
 
 
ir0nhide 


Wiek: 22
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 382
Skąd: Szczecinek

Wysłany: 2010-03-10, 13:47   

próbuje zmierzyć ale mój miernik ma jakieś trzaski ....
a to w jaki sposób mógł bym sprawdzić czy sygnał dociera do końcówki ?
Posiadam JIG`a czy on w raz z jakimś programem mógł by być do tej operacji przydatny ?
___________________
Konstruowanie:
Teoria - od czegoś trzeba zacząć... ; Praktyka - by osiągnąć cel; Wytrwałość, Cierpliwość, Upór,Wyobraźnia - przede wszystkim nieodzowny towarzysz praktyki...
Tak uważam ja ;)
 
 
 
dami300189 


Wiek: 21
Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 67
Skąd: Poznań

Wysłany: 2010-03-10, 13:53   

raczej nie przyda sie jig najlepiej rozebrac i sledzic polaczenia
 
 
ir0nhide 


Wiek: 22
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 382
Skąd: Szczecinek

Wysłany: 2010-03-10, 14:04   

tak a propo mógł by mi ktoś może przy okazji podpowiedzieć co z tym miernikiem jest nie tak?
gdy mam np. ustawiony na "piszczałkę" i włączę to skaczą cyferki o oznaczeniu .036 - .056 a gdy zwieram piny nic nie piszczy a cyferki sie zerują, gdy chcem zmierzyc prąd w sieci to jest -00.0 jak poruszam czujkami w gniazdku cyferki skaczą....
bezpiecznik wymieniłem i nic

(( ja pierdziu z problemu APM temat przechodzi na problem z miernikiem :) ))

[ Dodano: 2010-03-10, 14:23 ]
Aj mierzyłem prąd stały w sieci zmierzyłem ponownie w ustawieniu ACV/200 i pokazuje ze w gniazdku jest 139 :shock:

[ Dodano: 2010-03-14, 15:18 ]
Witam ponownie dokonałem pomiaru na wyjsciu nieszczesnego wzacniacza
Miernik ustawiony na 200mV prąd stały
Efekt :
po włączeniu na pierwszym kanale (prawy wyjście B) było ~ -03.5 i wciąż rosło do ~ -07.0 tak później było na obu prawych czyli w A i B na lewych natomiast ~ -09.0

COM do minusa na wyjściu wzmacniacza a czerwona sonda z miernika do plusa na wyjściu wzmacniacza, przy zamianie minus znikał parametry zostawały te same?

Co można wywnioskować ? Co dalej zrobić ? Czy coś jeszcze jakoś zmierzyć ?
___________________
Konstruowanie:
Teoria - od czegoś trzeba zacząć... ; Praktyka - by osiągnąć cel; Wytrwałość, Cierpliwość, Upór,Wyobraźnia - przede wszystkim nieodzowny towarzysz praktyki...
Tak uważam ja ;)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo

 
©2004-2010 diyaudio.pl - wszelkie prawa zastrzeżone !
 
Kopiowanie wszelkich treści zawartych w serwisie, wykorzystywanie projektów w celach komercyjnych bez zgody ich autorów zabronione !
 

Współpraca: Przeszycia, Bluzy Polarowe