Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Zablokowane wejscie do partycji D dysku

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Zablokowane wejscie do partycji D dysku

    Zmagam się właśnie z bardzo dziwnym problemem. Mianowicie po przeskanowaniu dysku D mks-virem (znalazło się parę wirusków) nie mogę teraz na niego wejść. Gdy klikam na ikonkę <Dysk D> wyskakuje mi okienko "Otwieranie za pomocą" no i jest lista programów typu IE, Word, Notatnik itp.
    Jak rozwiązać ten problem?
    Byłbym wdzięczny za pomoc, bo ja nie mam głowy do takich rzeczy.

    #2
    Zamieszczone przez caMaro
    "Otwieranie za pomocą" no i jest lista programów typu IE, Word, Notatnik itp.
    kliknij prawym i eksploruj, pozwala wejść na dysk ale nie naprawia problemu.

    Skomentuj


      #3
      Próbowałem już - nie działa :(

      Skomentuj


        #4
        wpisz w explorerze jak jestes na dysku zaluzmy c: to wpisz tam zamias tego d: i nacisnij enter, powinno pomoc
        Jak nie sproboj sciagnac jakis program do czyszczenia rejestrow bo pewnie tam jest namieszane ale nie wiem czy to naprawi problem

        pozdrawiam

        Skomentuj


          #5
          Proponuje uzyc programu TestDisk dobre narzedzie do naprawy systemu plikow, bootsektorow itp. W necie jest pare opisow tego narzedzia. Przypadkiem nie formatuj tej partycji! :)

          Skomentuj


            #6
            Mam to samo, to jest kwestia jakiegoś wirusa ale nie chce mi się z tym babrać. Ja po prostu wchodzę w mój komputer klikam na pasek adresu, tam wybieram dysk D i wchodzi mi bez problemu.

            Skomentuj


              #7
              tez to mialem z wszystkimi dyskami - jakis glupi wirus :???:
              ale formaty poszczegolnych partycji sprawe zalatwily - tylko ze ja moglem tam wejsc przez "eksploruj" i sobie skopiowalem wszystko

              Skomentuj


                #8
                caMaro, avast na to pomaga. To jest dość znany wirus.

                Skomentuj


                  #9
                  Ta, mi Avast tak pomógł że zablokował mi prawie wszystkie pliki exe i musiałem większość programów reinstalować :|

                  Skomentuj


                    #10
                    Zaznacz w systemie, żeby Ci pokazywało pliki ukryte. Będziesz miał tam jakiś autorun to go usuń. Dodatkowo będzie tam katalog ukryty - też go usuń, jeżeli to nie jest jakiś Twój katalog. Z tym, że jeśli masz wirusa, to problem będzie Ci się powtarzał. Ja mam avasta od jakiś 3 lat i od tego czasu nie mam żadnych wirusów i wszystko działa super.

                    Skomentuj


                      #11
                      Przeskanowałem Avastem no i... no i nic. Dalej to samo. Wieczorem skorzystam z rady chico i spróbuję TestDisk.

                      Skomentuj


                        #12
                        Ściągnij Combofix postępuj według instrukcji i zapomnij o problemie. Spotkałem się z tym problemem nie raz.

                        Skomentuj


                          #13
                          Dokladnie Combofix, pomaga zawsze.

                          Skomentuj


                            #14
                            No nie zdążyłem przetestować Combofix'a (ale zedrę sobie go na przyszłość ), bo wcześniej zadziałałem TestDisk'iem.
                            Pomogło.
                            Dzięki chłopaki za odzew i pomoc! :)

                            Skomentuj


                              #15
                              a ja sobie wczoraj zaktualizowalem antyvira i zrobilem gruntowny skan - tez pomoglo

                              Skomentuj


                                #16
                                a następnym razem nie wkładaj do usb nie sprawdzonych pendrajwów ;]
                                Bo tak się właśnie to badziewie przenosi :)

                                Skomentuj


                                  #17
                                  No w takim razie jest nisza rynkowa.
                                  Trzeba wprowadzić na rynek kondomy na pendrajwy. Zakładasz na wtyczkę, podłączasz i gotowe. A wirusy nie mają prawa się przenosić :mrgreen:

                                  Skomentuj


                                    #18
                                    Nie na temat...
                                    usb condom ... klik klik :razz:

                                    Skomentuj


                                      #19
                                      Nie na temat...
                                      Cholera. Znowu za późno :evil:
                                      Ale i tak myślałem raczej o takiej aplikacji:

                                      Skomentuj


                                        #20
                                        Nie na temat...
                                        wafer, dobra fota, gdzieś sobie na avatar wrzucę

                                        Skomentuj

                                        Czaruję...
                                        X