Czy ktoś próbował już tylko zabejcować i polakierować MDF bez użycia forniru czy jakichkolwiek innych oklein ?
Ogłoszenie
Collapse
No announcement yet.
Bejcowany MDF ?
Collapse
X
-
Dracule Marka W. posiadały właśnie ten patent
Na żywo wyglądało to bardzo przyjemnie, można uzyskać wręcz efekt słoi drewna
http://marekw.ovh.org/konstroffline/drac/drac.html
-
O czymś takim myślałem:
http://www.highfidelity.pl/artykuly/0601/diy.html
Żeby dobrze pomalować MDF, trzeba się nieźle namęczyć. Najpierw szlifowanie (co i tak musi nastąpić), potem lakier podkładowy, potem znów szlifowanie, potem dopiero lakier wykończeniowy. Przy szybkim schnięciu lakierów to może być minimum 2 dni. Jako że cierpliwość itd., wymyśliłem szybszy sposób: bejca nitro do drewna + naturalny wosk. Przepis? Wyszlifować po kolei papierem ściernym nr 120 (wygładzić i wyoblić krawędzie) potem nr 240 i 400. Po szlifowaniu odkurzyć, nałożyć pędzlem bejcę w wybranym kolorze i poczekać, aż wyschnie. W moim przypadku było to około 1 godziny. Potem już tylko posmarować całość woskiem do drewna za pomocą kłębka z wełny stalowej "super fine" lub pakuł (nabytymi wcześniej w supermarkecie) i znowu zaczekać aż wyschnie, około 2 godzin. Po tym czasie taką samą wełną (polecam) lub pakułami wypolerować ścianki. Teraz już tylko dokładnie odkurzyć w skrzynkach - zwłaszcza po użyciu stalowej wełny! Nie zaszkodziłoby nawet pogmerać w środku magnesem, żeby usunąć resztki stali. Mogły by być niebezpieczne dla głośnika!
Skomentuj
Skomentuj