W położonym fornirze zrobiły mi się szczeliny niektóre do 1 mm, czym najlepiej je zamaskować ? Kolumny będą jeszcze lakierowane. Macie jakieś ciekawe sposoby ?
Zrób taki kit z forniru (zetrzyj papierem ściernym na pyłek) i bezbarwnego kleju.
Tylko zamiast kleju proponuję użyć lakieru, którym lakierujesz klumny (czy tam ogólnie rzecz biorąc fornir, drewno...). Może się okazać, że po lakierowaniu miejsce z klejem będzie miało jednak trochę inny odcień i będzie widoczne - przy użyciu lakieru jako spoiwa nie powinno być takiego problemu. Zależy jaki masz fornir ale jeśli to coś modyfikowanego - czyli przeważnie z gęstym "usłojeniem" (przeważnie jakieś pasiaki) - to po wszystkim nie powinno być ani śladu, nawet jeśli to milimetrowa szczelina. Z fornirami naturalnymi z "grubym" usłojeniem jest trochę gorzej ale i tak jest to bezpieczniejsza metoda od wycinania pasków z forniru i wklejania ich w szpary.
bajdełej - pył po szlifowaniu + lakier to standardowa szpachla zawodowych cykliniarzy parkietowych więc coś w tym musi być
W położonym fornirze zrobiły mi się szczeliny niektóre do 1 mm, czym najlepiej je zamaskować ?
czyzbys polozyl mokry fornir i teraz postawil kolumny obok grzejnika?
jezeli szpary sa duze i ciagle to najlepiej wcisnac/wkleic tam pasek forniru (pokazywalem to w toolbox)
jezeli szpary sa male i nieregularne to najlepszy bedzie sposob opisany przez hermesa. tylko wlasnie nie klej (bedzie widac po lakierowaniu!) tylko lakier ktory bedziesz pozniej uzywal
Są specjalne szpachle, kupujesz za 6 zł odpowiedni kolor i po robocie
a tutaj widac ze kolega nie kupowal takich szpachli i ich nie stosowal. omijaj ten sposob z daleka! drogo i paskudny efekt. niedosc ze kolor nigdy nie pasuje to strasznie dlugo to schnie (na bazie wody) i struktura zle wyglada...
a tutaj widac ze kolega nie kupowal takich szpachli i ich nie stosowal. omijaj ten sposob z daleka! drogo i paskudny efekt. niedosc ze kolor nigdy nie pasuje to strasznie dlugo to schnie (na bazie wody) i struktura zle wyglada...
Kupowałem i wychodzi nawet z dobrym efektem tylko kupuje się szpachle pod kolor. I wcale tak długo nie schnie bo 10-20min. A 6zł to nie jest tak drogo, 2 piwa sobie odmówisz i będziesz miał
Benek 161, nie stosuj tej szpachli tak jak niektórz podpowiadają. Nigdy nie dobierzesz kolory, po drugie lakier będzie sie na niej inaczej zachowywał.
Tutaj nie masz złotego środka i niczym tego dobrze nie wypełnisz. Najlepiszy wynik uzyskasz tak jak mówił Hermes zrób kit z lakieru i pyłu. Pamiętaj aby nie było zbyt dużo lakieru bo zmieni bardziej kolor i bardziej będzie to widoczne.
Fornir przyklejałem na butapren, po polakierowaniu nitro fornir poodłaził w miejscach łącznia i zrobiły się szczeliny.. przed lakierowaniem było idealnie bez widocznych przerw. Spróbuje z tym lakierem, tylko muszę kupić jakiś odpowiedni.
Kleju było sporo na całym fornirze i przy łączeniach i na kolumnie, wydaje mi się że lakier tak zadziałał na klej w tych miejscach.
Lakier był nitro teraz chcę kupić zwykły.
---------- Post dodany o 14:19 ---------- Poprzedni post o 14:18 ----------
P.S żałuję że nie zrobiłem tego na pattex...
---------- Post dodany o 14:29 ---------- Poprzedni post o 14:19 ----------
Oczywiście nie twierdzę że na 100 % nie była to wina braku kleju. Choć smarowałem dokładnie każdy element na kartce papieru żeby i krawędzie przyjęły dawkę kleju :)
Na przyszość rozwiązanie - podwójne smarowanie ścian i forniru. Pierwszą warstwę kleju MDF wsysa jak gąbka. Po 30 minutach na MDF dajesz drugą warstwę. To samo na fornir.
Teraz malowałem pędzlem :P Mam mini lakiernie, w sobotę ładnie sobie nagrzeje i tam polakieruje paczki :) dzisiaj idę położyć fragment nitro na łączenie zobaczymy czy coś się stanie :) jeśli nie, będę używał nitro :)
Miło, że temat się rozwinął, wiedziałem ze mogę na Was liczyć :)
---------- Post dodany o 07:46 ---------- Poprzedni post o 21:33 ----------
No i próba zakończona sukcesem, w miejscu na które nałożyłem lakier nic nie odeszło Teraz tylko zrobić "szpachlę" i do dzieła :) Dzięki za porady :)
Skomentuj