Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Narzędzia w warsztacie: Korozja

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Narzędzia w warsztacie: Korozja

    Jak "zachowywać się" będą narzędzia trzymane w warsztacie z wilgotnością powietrza równą w zasadzie tej na dworze, cienkie, betonowe ściany ok. 10 cm i falisty dach?

    Zorganizowałem sobie w tym pomieszczeniu miejsce na DIY ale zastanawiam się nad trzymaniem tam narzędzi i elektronarzędzi.

    Domek stoi w moim ogrodzie więc jest bezpieczny jeśli chodzi o zostawianie tam sprzętu, myślę raczej o korozji na wszelkiego typu narzędziach powieszonych na ścianie tudzież pozostawionych na blacie, głównie piły, wiertarka, wkrętarka, frezarka, wyrzynarka, klucze itp.
    Wcześniej zawsze zabierałem narzędzia ze sobą z tego typu pomieszczeń.

    #2
    Osobiście bym nie ryzykował, pewnie wszystko pordzewieje (i zdjęcia "trzymanych w szopie" narzędzi to potwierdzają), ale nie sprawdzałem więc to tylko gdybanie.

    Skomentuj


      #3
      Hmm...Pytanie czy np. taka piła ukośnica czy stołowa okryta jakimś pokrowcem lub folią będzie wystarczająco zabezpieczona...

      Skomentuj


        #4
        Tego nie wiem, ale widząc jak wyglądają motocykle trzymane w szopach to strzelam, że nie zabezpieczy odpowiednio ;-)

        Przy częstym używaniu pewnie nie byłby to wielki problem, ale jak zostawisz to na pół roku to spodziewał bym się odwiedzin rudego.
        Last edited by gi; 06.12.2015, 00:49.

        Skomentuj


          #5
          Jak bedziesz uzywal, to nie zardzewieja :P

          Skomentuj


            #6
            Nie wiem jak u innych ale u mnie chyba na kazdym narzędziu jest jaks tlusta substancja, ktora zabezpiecza przet rdza, zawsze po robocie sie wyciera w szmatke ale warstwa ochronna zostaje.
            Jedynie elektroniki i chemi nie trzymam w chlodzie

            Skomentuj


              #7
              Zamieszczone przez Rfck Zobacz posta
              Jak "zachowywać się" będą narzędzia trzymane w warsztacie z wilgotnością powietrza równą w zasadzie tej na dworze, cienkie, betonowe ściany ok. 10 cm i falisty dach?

              Zorganizowałem sobie w tym pomieszczeniu miejsce na DIY ale zastanawiam się nad trzymaniem tam narzędzi i elektronarzędzi.

              Domek stoi w moim ogrodzie więc jest bezpieczny jeśli chodzi o zostawianie tam sprzętu, myślę raczej o korozji na wszelkiego typu narzędziach powieszonych na ścianie tudzież pozostawionych na blacie, głównie piły, wiertarka, wkrętarka, frezarka, wyrzynarka, klucze itp.
              Wcześniej zawsze zabierałem narzędzia ze sobą z tego typu pomieszczeń.
              Zawsze sam możesz je zabezpieczyć przed korozją :)
              Wystarczy , że po ich użyciu przetrzesz jesz szmatką nasączoną wazeliną techniczną
              Wazelina dobrze rozpuszcza się do postaci płynnej nawet postawiona na piecu , kaloryferze czy grzejniku , wystarczy zamoczyć szmatkę i wycisnąć i masz przyrząd do konserwacji :)

              - - - - - aktualizacja - - - - -

              A elektronarzędziom nic się nie stanie o ile będzie tam dobra wentylacja i będą co jakiś czas używane

              Skomentuj


                #8
                Rozwiązanie to boksy systemowe, stworzone dla mobilności, i możliwości pozostawiania np w dostawczaku w zimie (czyli warunki jak u Ciebie).
                Mówię o takich:
                -Festool- Systainer,(http://allegro.pl/festool-systainer-...290022013.html)
                -Bosch- L-box,(http://allegro.pl/walizka-systemowa-...788730421.html)
                -Makita- MAKPAC,(http://allegro.pl/makita-walizka-sys...703095091.html)

                Makita pasuje do Festoola (można razem łączyć), natomiast Boscha chociaż mam nie sprawdzałem. I chyba Makita jest najtańsza.
                Możesz się wysilić i dokupić wypraski pod konkretne elektronarzędzie, lub wyłożyć to pudło systemowe gąbką np. 20mm grubości).

                Skomentuj


                  #9
                  Ręcznym narzędzjom zabezpieczonym smaramj nic nie będzie. A elektronarzędzia: Szczelna szafa + pochłaniacz wilgoci.
                  Cały problem w nieogrzewanych pomieszczeniach to kondensat więc takie proste rozwiązanie załatwi temat.

                  Skomentuj


                    #10
                    To chyba będę nosił graty do domu mam też tam starą małą lodówkę to tam będę składował część rzeczy.
                    Najgorzej to jakaś duża piła... tachać ją za każdym razem...
                    Wiertarka czy wkrętarka to nie problem, wygodna walizka.

                    - - - - - aktualizacja - - - - -

                    Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                    Jak bedziesz uzywal, to nie zardzewieja :P
                    Czasem sie zdarzy ;D

                    Skomentuj


                      #11
                      Miałem do czynienia z dwoma nieogrzewanymi domkami na działkach drewnianym i murowanym i zwykłe narzędzia trzymane w byle jakich pudłach metalowych czy drewnianych nigdy nie zardzewiały ale elektronarzędzia to lepiej w domu trzymać. Jak inni piszą trzeba co jakis czas użyć sprzętów, chociaz przełożyć, zrobić albo kupić pudła wyłożyć styropianem czy gąbką przesmarować delikatnie tawotem nie zaszkodzi.

                      Skomentuj


                        #12
                        Ja osobiście narzędzi do domu nie noszę, żona by mnie razem z nimi wyniosła ;-) Trzymałem do niedawna w glinianej chatce, w zeszłym roku postawiłem garaż drewniany i teraz wszystko jest w garażu. Niektóre elektronarzędzia mają kilkanaście lat i rdzy nie widzę. Faktem jest, że używam, ale hobbystycznie, więc nie co dzień. Moim zdaniem nie ma co się napinać. Bardziej bym się obawiał złodzieja, niż rudej.
                        Last edited by czarodziej; 07.12.2015, 14:57.

                        Skomentuj


                          #13
                          Jak już będę miał wszystko w pudłach to zabiorę to do domu bo to jest w moim ogrodzie .
                          Myślę tylko przyszłościowo jakby miał większą piłę to po prostu zrobić dla niej jakieś pudło nakładane od góry.

                          - - - - - aktualizacja - - - - -

                          Zamieszczone przez czarodziej Zobacz posta
                          Ja osobiście narzędzi do domu nie noszę, żona by mnie razem z nimi wyniosła ;-) Trzymałem do niedawna w glinianej chatce, w zeszłym roku postawiłem garaż drewniany i teraz wszystko jest w garażu. Niektóre elektronarzędzia mają kilkanaście lat i rdzy nie widzę. Faktem jest, że używam, ale hobbystycznie, więc nie co dzień. Moim zdaniem nie ma co się napinać. Bardziej bym się obawiał złodzieja, niż rudej.
                          TO masz słaby układ :).
                          Złodzieja to raczej nie, ciężko się przedostać do ogrodu bez przechodzenia przez dom, poza tym tutaj tak nie kradną jak w PL :)

                          Skomentuj

                          Czaruję...
                          X