Drodzy koledzy,dziwi mnie fakt iż przed "padem" stronki wykazywaliście jako takie zainteresowanie moim pomysłem a w obecnym momencie nawet po przejrzeniu mojego posta(nie trudno to sprawdzić) nie zadajecie sobie trudu napisania nawet-weź to wywal przez okno.Czy mam to rozumieć jako obiaw nietolerancji ze strony fachowców?Przyznam szczerze że najbardziej sie licze z Waszymi opiniami (nie obrażając innych) ale jak dotąd jestem bardzo zawiedziony.Pisałem juz na ten temat kiedyś ale się powtórzę-jeśli tu nie pasuję to zero problemu,tylko powiedzcie...
Z całym szacunkiem:
umberto
Wybaczcie ale tak musiałem.
Z całym szacunkiem:
umberto
Wybaczcie ale tak musiałem.
Skomentuj