Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Klawiszowanie łączeń, stolarz radzi

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Klawiszowanie łączeń, stolarz radzi

    Witajcie,
    miałem okazję rozmawiać z gościem z zakładu stolarskiego odnośnie łączeń mdf. Jakie metody mogę zastosować by mimo łączenia do czoła płyt uniknąć klawiszu.
    Kazał mi wyfrezować łączenie na głębokość około 3mm frezem średnicy 8mm na klej do drewna wkleić na dno dobrze posmarowaną z obu stron fizelinę by nie była sucha po czym zaszpachlować rowek porządną szpachlą do drewna. Zaznaczył, że nie może być to byle jaka, musi być twarda i nie mieć tendencji do wciągania przy schnięciu oraz być odporna na pekanie.

    Czy myślicie, że w ten sposób to może się udać?

    Zrobię testy na starej obudowie by zaobserwować efekty po czasie.
    Zamierzam uzupełnić wpis o zdjęcia przed po i po jakimś czasie jak to się sprawuje

    Last edited by Flip90; 23.12.2019, 21:22.

    #2
    Aby Twoje doświadczenie miało sens stwórz warunki w jakich może znaleźć się kolumna wilgoć ( a konkretnie minimum i maksimum- wilgotne jesienne deszczowne dni; do środka zimy z przesuszeniem od kaloryferów), oraz udar temperaturowy, gdy kolumna zostanie podgrzana promieniami letniego słońca przez szybę okienną (a barwa kolumny będzie ciemna (czarna) z lakierem błyszczącym (fortepianowym).
    Jeżeli będziesz robił testy na matowej powierzchni to nic nie zobaczysz, wtedy za pomocą rąk palcami prędzej wyczujesz powstałe nierówności.
    Dużo lepiej w tym wypadku sprawdzi się szpachla ale samochodowa- w takie podfrezowanie możesz wstępnie zaszpachlować szpachlą z włóknem (zastąpi pomysł z 8 milimetrowym paskiem flizeliny), a następnie drobną szpachlą wierzchnią.

    Skomentuj


      #3
      Pod typowy lakier to wszystko jest prowizorka. Musiałbyś to gruntowac jakimś zelkotem aby nie wyszło klawiszowanie po czasie. Po prostu zrób rowek i użyj szpachli, która z czasem będzie wolno siadać i tyle.

      Skomentuj


        #4
        Gruntowanie żelkotem?- jak to widzisz?, bo poza fajną nazwą jest to tylko farba poliestrowa z dużymi ograniczeniami przy aplikacji (przy malowaniu ręcznym ~0,6mm jedna warstwa dla zachowania logicznego skurczu). Zdecydowanie lepsze parametry mają szpachle poliestrowe samochodowe w przyczepności (i adhezji)i w grubości powłoki, obróbce oraz właściwościach po utwardzeniu.
        Last edited by czekin1; 23.12.2019, 23:36.

        Skomentuj


          #5
          Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
          Musiałbyś to gruntowac jakimś zelkotem aby nie wyszło klawiszowanie po czasie.
          Farba jachtowa Noxan plus podkład pod nią nada się?
          A może każda inna farba poliuretanowa/poliestrowa?
          Tylko martwię się czy to da się wygładzić a na to nałożyć podklad i lakierowac to chyba nie będzie się trzymać?
          Znalazłem jeszcze coś takiego TK LINE Gelcoat - Żelkot naprawczy w sprayu.
          Jeszcze zelkot 2 składnikowy coś ala szpachla w takim samym pojemniku.
          Bardziej zależało by mi by położyć tą warstwę pod podkład i lakier docelowy.

          Zamieszczone przez czekin1 Zobacz posta
          Zdecydowanie lepsze parametry mają szpachle poliestrowe samochodowe w przyczepności (i adhezji)i w grubości powłoki, obróbce oraz właściwościach po utwardzeniu.
          Zatem farba poliestrowa pod podkład z lakierem czy rowkowanie i szpachla poliestrowa? A może rowkowanie szpachla poliestrowa na to farba poliuretanowa? Najchętniej bym użył tego spreya


          Zamieszczone przez czekin1 Zobacz posta
          Jeżeli będziesz robił testy na matowej powierzchni to nic nie zobaczysz, wtedy za pomocą rąk palcami prędzej wyczujesz powstałe nierówności.
          Biały lakier matowy ma być. Pod światło na pewno będzie widać.
          Co do testu trzeba by zrobić pewnie kilka jeszcze innych z tymi zelkotami itp tylko czy ja na to potem położę podkład i lakier?
          Nie było by problemu stawiać raz na strych raz na grzejnik raz do kuchni itp.
          Last edited by Flip90; 24.12.2019, 06:05.

          Skomentuj


            #6
            Żelkot, czyli żywice poliestrowe, ale to trzeba zrobić natryskiem.
            https://youtu.be/5AS838rUYjI

            Skomentuj


              #7
              robilem to przy uzyciu kilku szpachli (nie do drewna)
              i niestety rozszerzalnosc mdfu a szpachli byla inna i mialem 2 kreski zamiast 1 :(

              tak wiec chyba lepiej nie testowac na swoich kolmnach :p

              Skomentuj


                #8
                Zamieszczone przez Pawel S. Zobacz posta
                robilem to przy uzyciu kilku szpachli (nie do drewna)
                Słyszałem o tym, być może dlatego stolarz polecił porządną szpachlę do drewna.

                A co powiecie by na szerokość 6mm głębokość 1,5mm frezować, zalać to żywicą poliestrową na koniec szpachlę na gładko podkład i lakier. Dalej wyjdzie ślad na zewnątrz? Jak ta żywica zachowa się?

                Skomentuj


                  #9
                  Panowie wygląda to tak od strony wyrobów poliestrowych dostępnych do uzyskania powierzchni do dalszego malowania (lakierowania):
                  -szpachla ręczna dwu składnikowa
                  -szpachla natryskowa dwu składnikowa,
                  -podkład ręczny dwu składnikowy (żelkot poliestrowy podkładowy),
                  -podkład natryskowy dwu składnikowy (żelkot poliestrowy podkładowy).
                  Pokażę przykład wykorzystania następujących materiałów do modelu:
                  konstrukcja: mdf, pianka twarda, szpachla ręczna, szpachla natryskowa,

                  w dalszym etapie mógłbym położyć podkład natryskowy (ew. ręczny np dwukrotnie wałkiem )
                  i tak powstałą powierzchnię szlifować pod lakier.

                  Paweł wierzchnie warstwy nie utrzymają konstrukcyjnie płyt MDF, należy je odpowiednio posklejać (ustabilizować względem siebie).
                  Dwie kreski mogły też powstać z różnej twardości płyty i szpachli (a co za tym idzie różnej ścieralności), po szpachlowaniu i szlifowaniu należy całą powierzchnię malować (np. grunt natryskowy)

                  - - - - - aktualizacja - - - - -

                  Natomiast żelkoty (Gel coat) stosujemy w innych aplikacjach (nakładamy je na formy i dalej laminujemy).

                  Skomentuj


                    #10
                    Sorry ale wszystkie te metody to 50/50 szans że i tak wyjdzie klaiwszowanie albo w najlepszym wypadku pęknięcie. Nie chcesz mieć z tym problemu - łącz ściany pod kątem 45*.

                    Skomentuj


                      #11
                      Czyli te metody o wiele bardziej kosztowne pracochłonne i nie zdają egzaminu. Myślałem, że uda się to w jakiś sposób załatwić. W takim wypadku najlepiej nawet gdy się nie ma warunków kupić u stolarza docięte płyty pod kątem 45 stopni.

                      Skomentuj


                        #12
                        Nie zawsze da się zrobić paczki na 45 stopni i wtedy trzeba szukać innych rozwiązań, takich jak skorupa z żelkotu u Wilsona.

                        Skomentuj


                          #13
                          Ale liczcie sie też z tym że jak coś pójdzie nie tak to efekty są piorunujące:
                          [moje bardzo stare kolumny z żelkotem na tylnej ściance]

                          Skomentuj


                            #14
                            No nie jest to prosta sprawa, dlatego już na etapie projektowania trzeba brac pod uwagę sposób wykonczenia.

                            https://www.baltazarkompozyty.pl/ind...d=15&Itemid=46

                            Skomentuj


                              #15
                              Nie wiem czy mi się uda, spróbuję frezem 45 stopni frezować każdą formatkę i dobrze pasować przed montażem. Może to będzie prościej wykonać jak te inne operacje, które nigdy nie będą na 100% pewne co do efektu.
                              Last edited by Flip90; 25.12.2019, 08:46.

                              Skomentuj


                                #16
                                Dechy nawet meblowe z laminatem da się ciąć pod kątem idealnie na najtańszej pile z blatem z marketu, dodatkową przystawką na wymiar i tarcza z duża ilością zębów. Klucz to ustawienie pod dobrym kątem piły i jej zablokowanie. do tego prowadzenie tak że konkretne gotowe już formatki możemy przyciąć bez zmiany wymiaru. Uważam że to jest znacznie szybsze i tańsze i niż próby maskowania.

                                Skomentuj


                                  #17
                                  Wszystkie te metody mają to do siebie Ĺźe zawsze jest kilka "pułapek" w trakcie wykonywania . Ja rozwiązuję to w prosty sposĂłb . Dyblowanie co 64 mm klej do otworĂłw i na powierzchnie styku a jak wyschnie to te płaszczyzny naraĹźone na "klawiszowanie" oklejam cienkim gładkim laminatem HPL tzw "przeciwprężnym . Kleję patexem classic nakładam wałkiem (trzeba to robić szybko i pewnie) technikę nakładania na początku warto potrenować aby nie narobić klusek . Potem frezem odcinam laminat na około i kostką z papierem wykańczam krawędzie czasem frezem r=1,5 mm . Potem z dwa razy podkład lakierniczy i moĹźna malować . Nie zawiodło mnie to nigdy . Coś mi kodowanie znaków szwankuje :(
                                  Last edited by Natalleos; 26.12.2019, 12:18.

                                  Skomentuj


                                    #18
                                    Kiedyś miałem pomysł, żeby tylko na ścianki, na których widać łączenia MDF położyć tani fornir, zaszpachlować całość, na to podkład i lakier, ale finalnie nie sprawdziłem tego rozwiązania, bo trafił się fajny jesion i szkoda było go na kolor zrobić.

                                    Może brzmi to trochę absurdalnie, żeby jeszcze przy lakierowaniu zawracać sobie głowę fornirem, aczkolwiek biorąc pod uwagę ile chemii trzeba kupić i ile czasu poświęcić na jej aplikację, to może nie wyszłoby to najgorzej, a sam fornir można położyć na żelazko bez zachowywania przesadnej dbałości, skoro i tak będzie zaszpachlowany.
                                    Last edited by ampli; 26.12.2019, 21:13.

                                    Skomentuj

                                    Czaruję...
                                    X