Stworzmy nowy sposob kompresji dzwieku
Jakosc CD - stopien kompresj 8-10 razy (to tak optymistycznie)...
Ogolne zalozenie jest takie:
- kompresja do *.zwav: wyciagamy z *.wav header (pierwsze 44 bajty - sa tam informacje typu: probkowanie, bitrate, ilosc bitow na probke, itd...) - reszta pliku to juz tylko dzwiek, potem ta reszte dzielimy na mniejsze kawaleczki (na razie przyjalem 64kB) i i spakowujemy do jednego pliku zip'em, na koniec tylko doklejamy header (z pewnymi modyfikacjami) na poczatek pliku... i juz
- dekompresja do *.wav: wyciagamy z *.zwav header - reszta pliku to zykly zip ze spakowanymi ramkami, wypakowujemy te ramki i sklejamy wszystko w ten sposob: header+frame00000+frame00001+... itd. i mamy *.wav
I w tym momencie zaczyna sie zabawa, bo na razie to tylko czysta teoria, ale...
- odtwarzanie *.zwav: podobnie jak przy dekompresji wyciagamy header, konfigurujemy w/g niego urzadzenie WAVE i zaczynamy po kolei wczytywac do pamieci kolejne ramki, poczym zapisujemy do urzadzenia WAVE... i tak az sie skoncza...
Jesli jest ktos chetny do pomocy to zapraszam...

Ogolne zalozenie jest takie:
- kompresja do *.zwav: wyciagamy z *.wav header (pierwsze 44 bajty - sa tam informacje typu: probkowanie, bitrate, ilosc bitow na probke, itd...) - reszta pliku to juz tylko dzwiek, potem ta reszte dzielimy na mniejsze kawaleczki (na razie przyjalem 64kB) i i spakowujemy do jednego pliku zip'em, na koniec tylko doklejamy header (z pewnymi modyfikacjami) na poczatek pliku... i juz
- dekompresja do *.wav: wyciagamy z *.zwav header - reszta pliku to zykly zip ze spakowanymi ramkami, wypakowujemy te ramki i sklejamy wszystko w ten sposob: header+frame00000+frame00001+... itd. i mamy *.wav
I w tym momencie zaczyna sie zabawa, bo na razie to tylko czysta teoria, ale...
- odtwarzanie *.zwav: podobnie jak przy dekompresji wyciagamy header, konfigurujemy w/g niego urzadzenie WAVE i zaczynamy po kolei wczytywac do pamieci kolejne ramki, poczym zapisujemy do urzadzenia WAVE... i tak az sie skoncza...
Jesli jest ktos chetny do pomocy to zapraszam...
Skomentuj