Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

[Subwoofer] Dayton RSS315HF-4 w 2.07cf closed by Lee

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    [Subwoofer] Dayton RSS315HF-4 w 2.07cf closed by Lee

    Witam wszystkich
    Chciałbym zaprezentować, co mnie udało się wykonać własnymi siłami w przydomowym warsztacie i częściowo w pracy.

    Pomysł na suba przyszedł już dość dawno, mniej więcej rok temu. Powoli zaczęło się szukanie opinii, pomysłów, gotowych projektów itd... Początkowy budżet miał się zamknąć w 600-700zł, jednak szybko plany uległy zmianie, również z powodu "korekty" w moich dochodach. Pułap cenowy osiągnął limit 1500zł.
    Subwoofer miał być przeznaczony głównie do kina domowego, ale nie zaszkodzi żeby dobrze radził sobie również w muzyce. Zresztą dobry sub myśle, że poradzi sobie z każdym wyzwaniem.

    Najpierw udało się dość okazyjnie załatwić wzmacniacz panelowy wyciągnięty z subwoofera Klipsch KSW-300.


    Wzmacniacz ma już pare dobrych lat, jednak jest w bardzo dobrym stanie wizualnym, technicznie jest sprawny, wszystko działa jak powinno.
    Zgodnie z danymi i parametrami, jakie udało mi się otrzymać z pierwszej ręki od przedstawiciela Klipscha w USA, wzmacniacz dysponował mocą około 350 watów RMS przy obciążeniu 4 ohm, co na moje domowe/ht potrzeby było w zupełności wystarczające, dając nawet możliwości późniejszych modyfikacji na "coś" lepszego.

    Moja wersja była produktem exportowym na Europę, napięcie znamionowe 220V. Wzmacniacz dysponuje wszelkimi możliwymi wejściami/wyjściami, płynnymi filtrami, korekcją fazy, załączeniem z funkcją stand-by i pracą ciągłą, opóźnieniem załączenia, 15 minutowym wyłącznikiem po zaniku sygnału, podbiciem +3 dB idealnym do filmów, gorzej do muzyki. Potężny radiator i transformator, osobno elektronika, i waga blisko 8kg spowodowały, że nawet nie pomyślałem o dalszych poszukiwaniach innego pieca.

    W latach produkcji modelu KSW-300 był to jeden z lepiej brzmiących subwooferów na 15" głośniku. Konstrukcja tego wzmacniacza, z tego co wiem, nie była konstrukcją Klipscha, tylko pewnej amerykańskiej manufaktury, która dostarczała tego typu produkty, pod różnymi wykonaniami wizualnymi, dla subwooferów spod ręki pana Czerwińskiego, przykładowo CV SUB-150, Klipscha.



    W dalszej kolejnosci przyszedł czas na wybór przetwornika.
    Jako że wybór był spory, a moje plany krążyły wokół Peerlessa SLS12 lub SLS15, jednak pewien pan z Audiostereo, (ukłony w stronę p. Misiomor, oraz podziękowania za opinie p. Kondrax, bawolek i toma085) zaproponował głośnik Dayton`a model RSS315HF-4.
    Po pewnym czasie, aż w PartsExpress stock`i zapełniły się świeżutkimi głośnikami, poszło zamówienie na w/w przetwornik. Mniej więcej na początku lipca przyszła paczka z USA z nowiutkim i pachnącym RSS315HF-4.



    Kolejny etap, to zmontowanie paczki. Przeszukałem kilkanaście stron DIY w USA, Kanadzie i oczywiście w Polsce. Większość konstrukcji zamknietych na moim przetworniku opierała się na projekcie Zaph`a w obudowie 2.07cf, czyli około 60 litrów netto. I taka też zapadła decyzja, paczka będzie 60 litrów, oczywiście mdf. Autocad Mechanical poszedł w ruch, szybki projekt obudowy, rozrysowanie wymiarów i formatek oraz wstępna przymiarka do umieszczenia głośnika na froncie, czy ma być centrycznie, czy może niżej/wyżej.



    Gdy projekt był gotowy, skorzystałem z usług drewutni na ulicy Polonijnej w Krakowie, aby szybciej i dokładniej wycięli gotowe formatki, żebym się później nie musiał denerwować, że coś nie pasuje wymiarami, a moja piła nie oferuje takiej dokładności.


    Wyciąłem, skleiłem i skręciłem ściankę tylną skrzyni razem z oddzieloną komora na wzmacniacz.



    Dysponuję sporą ilością drewna, które miałem zamiar wykorzystać jako wzmocnienia wewnętrzne. Dlatego najpierw wystrugałem sobie na grubościówce deseczki, które miały być klejone na brzegi płyt MDF, jako wzmocnienia. Fazowania na nich były celowe, aby te fazki zalać później klejem jako uszczelnienie.



    Budowa zajęła ponad miesiąć :mrgreen: , (z czego 2 tygodnie bawiłem się na wczasach w Turcji :mrgreen: ), wszystko było klejone na wikol, ściskane i skręcane na wkręty do płyt GK. Listwy na brzegach płyt dałem też z innego powodu. Mianowicie przeglądając fotorelację z budowy: Subwoofer SoundSplinter spodobało mi się wykonanie krawędzi poprzez listwy dębowe. Zainspirowany takim rozwiązaniem, postanowiłem wykonać u siebie podobnie. Jednak nie chciałem wykonać tego w taki sposób, jak autor w/w tematu poprzez doklejenie warstwy mdf-u i sklejki dębowej, tylko poprzez wyfrezowanie rowków w gotowej skrzynce. Aby jednak nie osłabiać łączeń płyt, (frezowany rowek będzie miał od 12do 15mm głębokosci, wtedy z płyty pozostałoby jedynie 8-5mm), wymyśliłem dodatkowe listwy na brzegu każdej ścianki, przez co frezowanie nie osłabi konstrukcji.



    Przyszedł czas na wyfrezowanie otworu pod głośnik. Nie posiadałem wtedy frezarki górnowrzecionowej, ale to nie był problem. W pracy są tokarki, frezarki, spawarki itd. Pomysł był szybki, zrobić sobie wykrojnik do otworów na wiertarkę stołową:



    Urządzenie proste, a bardzo skuteczne, dokładne, szybkie, poprostu trafione w zapotrzebowanie.
    Po sklejenie boków, tyłu, góry i dołu, przyszedł czas do wklejenie wzmocnień wewnętrznych. Początkowo były to jedynie 2 poprzeczki pionowe i 3 poziome.



    Przykręciłem front i podłączyłem głośnik, aby sprawdzić w których miejscach obudowa drga i gdzie należy wkleić wzmocnienia.



    Tym sposobem tworzyłem wewnętrzną kratownicę z sosnowych deseczek, łącząc je wikolem ze ściankami i między sobą. Poprzeczki wciskane były na siłę do wnętrza obudowy, aby maxymalnie usztywnić ścianki skrzyni, następnie ścianki były ściskane od zewnątrz, aby dobrze skleić poprzeczki. Na ściankę komory wzmacniacza od strony głosnika poszły wytoczone z dębu półwałki, aby wzmocnić przegrodę.



    Po kilku próbach z głośnikiem stwierdziłem, że taka kratownica wewnętrzna wystarczy w zupełności, skrzynia jest sztywna, mocna, nie drży i nie rezonuje. Mogłem zatem rozpocząć klejenie mat bitumicznych. Poszło ich 6 sztuk na całe wnętrze. Przyklejane na gorąco opalarką:



    Teraz spokojnie mogłem przykleić front skrzyni i dodatkowe poprzeczki wzmacniające frontową sciankę.



    Po sklejeniu przyszła pora na szlifowanie. Oddając cięcie płyt do drewutni miałem nadzieję, że dotną płyty idealnie na wymiar. Niestety po wslejeniu skrzynki okazało się, że frontowa i wylna ścianka są za krótkie o 2mm. Trzeba było to jakoś wyrównać, dlatego dokleiłem kawałem MDF-u do brakującego miejsca i później wszystko na równo wyszlifowałem, tak że nie ma śladu.



    Międzyczasie wytoczyłem sobie kolce i podstawki z mosiądzu i wypolerowałem na lustro.



    Kolejny etap to próby z wytłumieniem. Do wytłumienia użyłem naturalnej wełny owczej i wełny Monacor MDM-3 kupionej w Krk.



    Narazie sub jest w fazie testów i wygrzewania, kombinuję z różna ilością wytłumienia na różnych rodzajach muzyki i filmów ale jest już całkiem nieźle, choć zauważyłem, że zbyt duża ilość wełny negatywnie wpływa na zejście i impuls, dlatego raczej buda będzie średnio wytłumiona, tak mi poprostu odpowiada.
    Pozostało jeszcze fornirowanie, ale ten etap zostawiam na wiosnę, przez zime mam zamiar złożyć kolumny podłogowe, coś w rodzaju: Troels 2,5- way na Seas`ach lub : Peerless HDS Troels`a, ewentualnie może coś podrzucicie jako pomysł. Ogólnie ma to być zestaw 2,5-way z gotowym projektem zwrotnicy. Kosztowo chciałbym się zamknąć w kwocie 2500zł za gotowe kolumny.
    Dopiero po wykonaniu kolumn i być może centralnego głosnika całość będzie fornirowana.
    Czekam na komentarze i opinie. Może macie jeszcze jakieś pomysły co zmienić, co poprawić, itp. Napewno muszę zrobić podfrezowania pod kosz głośnika od wewnętrznej strony frontu, ale to nie problem, zrobi się.

    #2
    Hm...muszę wyrazić słowa uznania dla Kolegi i to wcale nie z powodu faktu, że mieszkamy w tym samym mieście :). Przygotowanie teoretyczne widać dobre, wykonanie urządzenia z praktycznego punktu widzenia nienaganne, podejście do tematu uzasadnione i racjonalne :).
    Na uwagę zasługuje też fakt z nieco inną materią niż meritum sprawy związany. Bardzo obszerny i dość kompleksowy opis projektu, wymagający sporej ilości czasu i chęci. Widać pasję i to dobrze :). No i nie bez znaczenia jest także nienaganna forma stylistyczna wypowiedzi :).
    A co do pytań, owszem ja mam jedno. Kiedy można do Kolegi wpaść (tudzież zajść świadomie, jak to czasem mówię :) ), aby z projektem się zapoznać i posłuchać, skoro miasto to samo? :P.

    Skomentuj


      #3
      no do obudowy to się naprawdę przyłożyłeś, z tymi kratownicami ostro dałeś w palnik :grin:
      Pochwal się gdzie w Krakowie kupiłeś tą wełnę MDM3, ja to kurcze na allegro zamawiam :roll:

      BTW. Może byś mi takie kolce do suba dotoczył :mrgreen: też na Daytonie suba robię ale 265 w 30 litrach.

      Skomentuj


        #4
        Dziękuję za pochlebne opinie. Tytuł mgr inż. przed nazwiskiem jednak zobowiązuje :razz:

        Co do odsłuchu, to zapraszam (do Dojazdowa pod Krakowem, bo tu mieszkam :mrgreen: ) jak będą kolumny gotowe, bo narazie to ewidentnie sub odstaje jakościowo od reszty. Jak tylko wybiorę konkretny projekt kolumn, z Waszą pomocą oczywiście, to zabieram się za tworzenie, więc myśle że w okolicy końca stycznia kolumny będą miały pierwsze odsłuchy i oczywiście jeśli Polamer wyrobi się terminowo, bo na Święta to róźnie bywa, mają sporo zamówień.

        MDM-3 kupiłem na ulicy Kordiana, to jest chyba jeszcze osiedle Kurdwanów. W bloku mili Państwo mają sklep z różnymi ciekawymi gadżetami audio, wystawiają także aukcje na allegro jako jedyni z Krakowa.

        Jeśli chodzi o kolce, to możemy się dogadać, nie ma problemu, pokryjesz sobie koszt materiału, ja wytoczę za free, tylko muszę mieć projekt z dokładnymi wymiarami. A będę napewno robił dla siebie jeszcze pod kolumny, więc dodatkowe 4 sztuki zrobić to nie kłopot. Tym tematem zajmę sie dopiero z początkiem grudnia.

        Zawsze przykładam się do pracy, obojętne czy jest to dla siebie, czy na rzecz zakładu pracy, czy też tzw fucha, zawsze podchodzę do zagadnień ambitnie i z sercem. Tymbardziej jeśli robiłem dla siebie, musiała to być pełna profeska, jaką byłem w stanie wykonać z moim poziomem wiedzy i umiejętności.
        Kratownica jest według mnie najlepszym sposobem usztywnienia konstrukcji, ponieważ jest lekka, przewiewna a zarazem mocna i sztywna. Waga deseczek, których użyłem do wykonania kratownicy, nie przekracza 1,5kg z racji niskiej wilgotności drewna. Gdybym miał tworzyć równie sztywne wzmocnienia z płyty MDF, musiałbym zużyć znacznie więcej objętości wewnętrznej skrzyni, a ta paczka jest już trochę nadwymiarowa, w stosunku do pierwotnych planów. Nie wspomnę już o wadze, bo teraz mam spory problem z przemieszczeniem zmontowanej skrzyni. Sama skrzynia waży 22kg, do tego 8kg wzmacniacza, 13kg głośnika i robi się 43kg, więc nie mało. Jedyną wadą takiej kratownicy jest ilość czasu poświęcona na pasowanie i wklejanie desek do wnętrza, oraz ilość czasu potrzebna na przygotowanie takich deseczek, które, nawiasem mówiąc, wycinałem wyżynarką :mrgreen:

        Skomentuj


          #5
          Aż uśmiech na twarzy się pojawia, gdy się Kolegę czyta :).
          A co do zgody na odwiedziny, to rozumiem leemarvin, że dotyczyły mojej osoby, skoro na razie tylko ja się zgłosiłem :P. No skoro już się zgłosiłem, a Ty się zgodziłeś, to nie mogę się wymigiwać :P. Więc trzymam za słowo i czekam na całościowy koniec prac :).

          Skomentuj


            #6
            leemarvin, o proszę :) Wreszcie ktoś z Krakowa pokazał coś konkretnego

            Cieszy mnie fakt, iż jeżeli jesteś z tego Dojazdowa koło Kocmyrzowa, to mam do Ciebie ok 8 km :mrgreen: Przypadkiem nie zajmujesz się firmą CarAudioSystem? Łukasz Klusek? :)
            Jeżeli to nie problem, również chciałbym Ci złożyć wizytę jak Racjonalny

            Skomentuj


              #7
              To może razem LihgtSound? :) Jeśli leemarvin będzie chętny na taką wizytę.

              Skomentuj


                #8
                Zamieszczone przez LightSound
                leemarvin, o proszę :)
                Przypadkiem nie zajmujesz się firmą CarAudioSystem? Łukasz Klusek? :)
                Niestety to nie ja :razz: choć bardzo chciałbym :grin:
                A Dojazdów dokładnie ten koło Kocmyrzowa.
                Panowie, nie widzę najmniejszego problemu z odwiedzinami, jak tylko ukończę kolumny zapraszam na odsłuchy. Ja niestety nie mogę się pochwalić zbyt dużą wiedzą i osłuchaniem w sprzętach home audio. Wcześniej pasjonowało mnie zacne granie w aucie i tu mogłem co nie co powiedzieć, skomentować, jednak "wyrosłem" już z tego, choć porządne klocki w aucie pozostały oczywiście. Na gruncie Home Audio/HT jestem raczej nowicjuszem, ale przynajmniej wiem czego oczekiwać od sprzętu.

                Skomentuj


                  #9
                  Podoba mi się Twoje, leemarvin, podejście do sprawy. Pogratulować
                  marcinsywala.pl
                  Cambridge Audio Stream Magic 6 | Power Amplifier Class D Hypex 2x Ncore NC2k | T29MF001 + MW16P-4 + 2xTIW 200 XS

                  Skomentuj


                    #10
                    Wiesz co leemarvin, Twój temat obudził we mnie chęć podzielenia się na łamach forum wrażeniami płynącymi z nowych - że tak to ujmę - diy-zestawów głośnikowych, które użytkuję od pewnego czasu. Nie chciało mi się do tej pory, bo wiąże się to z obszerną dekonstrukcją, celem porobienia zdjęć głośników, obudów od wewnątrz i od zewnątrz, zwrotnic... :).
                    No bo jakoś tak wyszło, że wcześniej tego nie zrobiłem, za co mam do siebie pretensje, gdyż wiem/wiedziałem, że w końcu zrobić to będę musiał :P. Łatwiej bowiem byłoby to robić równolegle z progresją prac, niż po ich zakończeniu, kiedy owych prac efekt waży około 50kg... :P. Twój natomiast wpis nieco mnie zmobilizował :)
                    Wpierw głośniki leżały przez dłuższy czas odłogiem czekając na resztę, ale zdjęć nie porobiłem. Potem przyjechały obudowy, ale zdjęć nie porobiłem. Zacząłem składać zwrotnice, ale zdjęć nie porobiłem. Zacząłem składać wszystko "do kupy", ale zdjęć nie porobiłem :P. W ogóle zdjęć nie porobiłem :). Najzwyczajniej mi się nie chciało...Ale nadrobię i porobię, że tak rymem myśl wyartykułuję :P.
                    Może jakoś w trakcie sesji zimowej wezmę urlop i się tym zajmę. Pewnie studenci napiszą na mnie skargę do prodziekana, ale są rzeczy ważne i ważniejsze w życiu :P.

                    Skomentuj


                      #11
                      Kawał solidnej roboty stolarskiej. Czekamy na fotki z finalną wersją. Jeśli chodzi o wytłumianie suba, który pracuje do 50-80 Hz, to moim zdaniem dźwięk jest lepszy przy minimalnym wytłumieniu, jak już sam zauważyłeś. Przykręć na razie jakieś kółka, to przy szukaniu optymalnego ustawienia nie będziesz musiał trenować podnoszenia ciężarów. :wink:

                      Skomentuj


                        #12
                        leemarvin sub już wykończony? zmieniło się coś?

                        Skomentuj

                        Czaruję...
                        X