Pomysły w głowie rodzą się szybko, gdy tylko kreatywność zaczyna wchodzić w grę. Jeszcze przyjemniej jest gdy możemy zmieniać coś już po części zrobionego, ulepszać, dodawać a nieraz nawet ujmować. Postawiłem na stary styl, drewno, wosk, mosiądz i skóra. Połączenie trzech różnych materiałów to trudna sztuka, czy się udało? Oceńcie sami.
Pasja to coś dziwnego i wciąż nie zrozumiałego dla mnie, ciąga po małych pomieszczeniach, każe używać elektro narzędzi i oddychać tonami pyłu z drewna… Ale co poradzić, tak już jest i pewnie zostanie, i tym razem natchnienie mnie nie zawiodło. Po odkopaniu starego projektu kolumn podłogowych „Pociski” doszedłem do wniosku, że to wszystko nie ma sensu… Było to trudne ale niestety taka prawda, wielkie gabaryty i przerost technologii nad potrzebą. Efekt przemyśleń był szybki i zwięzły. Trzeba odzyskać pracę z przed lat i stworzyć coś sensownego z tego kawałka drewna.
Piła w ręce, i mamy dwie części. Cały pomysł już był w głowie, zatem trzeba było tylko wszystko teraz zrobić, uruchomić wyobraźnię i zacząć ciąć i szlifować. Uzupełniłem stare ubytki, wywaliłem co zbędne. Przyszła kolej na front, który musiałem zrobić od nowa. Frezowanie, obijanie skórą i gotowe. Na koniec wykończenie na górze kolumny z blachy mosiężnej, przeszlifowanej i zalakierowanej.
Więcej technicznych spraw odkryjecie tutaj: Visaton SC 10 N 8 OHM i Visaton W 170 S 8 OHM
Do wszystkiego pomiary, projekt zwrotnicy Pawła, podłączenie wszystkiego i gotowe. Byłem miło zaskoczony tym co udało mi się wyciągnąć z tego starego kawałka drewna i jak to wszystko może grać. Jednak trójkątny kształt wnętrza mnie nie zawiódł. Zapraszam do oglądania.
http://www.blog.crypticstudio.pl/pociski-v2/
Pasja to coś dziwnego i wciąż nie zrozumiałego dla mnie, ciąga po małych pomieszczeniach, każe używać elektro narzędzi i oddychać tonami pyłu z drewna… Ale co poradzić, tak już jest i pewnie zostanie, i tym razem natchnienie mnie nie zawiodło. Po odkopaniu starego projektu kolumn podłogowych „Pociski” doszedłem do wniosku, że to wszystko nie ma sensu… Było to trudne ale niestety taka prawda, wielkie gabaryty i przerost technologii nad potrzebą. Efekt przemyśleń był szybki i zwięzły. Trzeba odzyskać pracę z przed lat i stworzyć coś sensownego z tego kawałka drewna.
Piła w ręce, i mamy dwie części. Cały pomysł już był w głowie, zatem trzeba było tylko wszystko teraz zrobić, uruchomić wyobraźnię i zacząć ciąć i szlifować. Uzupełniłem stare ubytki, wywaliłem co zbędne. Przyszła kolej na front, który musiałem zrobić od nowa. Frezowanie, obijanie skórą i gotowe. Na koniec wykończenie na górze kolumny z blachy mosiężnej, przeszlifowanej i zalakierowanej.
Więcej technicznych spraw odkryjecie tutaj: Visaton SC 10 N 8 OHM i Visaton W 170 S 8 OHM
Do wszystkiego pomiary, projekt zwrotnicy Pawła, podłączenie wszystkiego i gotowe. Byłem miło zaskoczony tym co udało mi się wyciągnąć z tego starego kawałka drewna i jak to wszystko może grać. Jednak trójkątny kształt wnętrza mnie nie zawiódł. Zapraszam do oglądania.
http://www.blog.crypticstudio.pl/pociski-v2/
Skomentuj