Przedstawiam moje konstrukcje na Tonsilach.
Do budowy kolumn wykorzystałem głośniki Tonsila, które miałem w domu. Z tego powodu, że mają już swoje lata musiałem je zregenerować (wymienić membrany z zawieszeniami górnymi, kopułki w wysokotonowych). Są to głośniki: GDN 30/100 i GDN 30/80, GDN 20/60, GDM 16/80 i GDWK 10/80. Już nie pamiętam jakie dokładnie to modele ale chyba po takiej regeneracji pozmieniały się ich charakterystyki. Do pomiarów TS głośników, obudowy i symulacji zwrotnic wykorzystałem JIG`a mikrofonu WM-61A oraz przedwzmacniacza wykonanych samodzielnie i programu SW.
Na forach naczytałem się o obudowie linii transmisyjnej (podobno same zalety) i postanowiłem zrobić je samemu. Do budowy wykorzystałem płytę wiórową 18mm. Tania, łatwa w obróbce. Pierwotna wersja obudów była inna. Posiadała dłuższy tunel z wyprowadzeniem z przodu na samym dole. Liczne pomiary i sposoby wytłumienia ostatecznie wpłynęły na końcowy efekt.
Długość tunelu to około 190cm. Tunel napędzany jest tandemem głośników GDN 30 ułożonych w układ isobaryczny magnesami do siebie. Komora isobaryku jest mocno wytłumiona. Za głośnikiem wewnętrznym są ułożone warstwy watoliny jedna przy drugiej tak by szczelnie wypełniały tunel do pierwszego zagięcia. Reszta tunelu jest wyłożona gąbką o grubości 3cm. Wylot tunelu został podzielony na dwa otwory po bokach obudowy. Początek tunelu to około 2,5SD a wylot 1SD. Fs tunelu to około 23Hz. To właśnie efekt prób i pomiarów, które zajęły mi ponad miesiąc.
Tutaj wielkie podziękowania dla Pogromcy Mitów, który mi naprawdę dużo pomógł podpowiadając rozwiązania problemów, na które napotykałem.
GDN 20 pracuje w zamkniętej obudowie o objętości ok. 19l. GDM ma kosz zamknięty, więc nie potrzebuje swojej komory.
Całość została oklejona fornirem orzech-pasiak. Fornir został pokryty woskiem Starwax (pięć warstw).
Moje wrażenia. Proszę się nie czepiać. Obecnie są to moje najlepsze konstrukcje i najbardziej zaawansowane i nie ukrywam swojego zadowolenia. Prace trwały 8 miesięcy (z przerwami). Do tej pory robiłem obudowy wykonywane ze wzorów a zwrotnice obliczane kalkulatorem.
Dźwięk. Jak na tak mało doświadczonego konstruktora jestem zadowolony. Zważywszy na to, że są to Tonsile i to po regeneracji to efekt brzmieniowy przerósł moje oczekiwania. Najbardziej zaskoczyła mnie średnica jest czytelna i wyraźna. Wysokie nie męczą, nie są natarczywe. No i bas. W końcu po to robiłem TL. I to się sprawdziło to co piszą na forach. Niskie tony schodzą naprawdę bardzo nisko i nie są tak zamulone jak przy BR. Są takie naturalne. Dużo też zależy od nagrania. Te kolumny zaczęły reagować na jakość nagrań. Czuć wyraźnie różnice pomiędzy jakością, czego wcześniej aż tak nie odczuwałem. Co mi się nie podoba. Trochę brakuje mi basu średniego a górna średnica jest zbyt krzykliwa. Są to niuanse, które można określić jako "czepianie się". Całość brzmi naprawdę pozytywnie ale to chyba duża zasługa zwrotnicy.
Zwrotnica miała wiele wersji. W tym temacie bardzo pomocny był Artmiko. To dzięki Jego wskazówkom udało mi się osiągnąć takie przebiegi charakterystyk. Może nie są idealne ale było trudno. Najwięcej problemów stwarzało mi zgranie GDM i GDWK. Stąd też górka przy 2400Hz, której ze względu na charakterystykę głośnika nie udało mi się wygładzić.
Koszty. Ogólnie można liczyć 2000 zł. W tym Jig i inne pierdoły. Wiele materiału kupowałem ponownie. Np w tunelu nie sprawdził się filc i zastąpiłem go gąbką. Podczas klejenia forniru zniszczyłem dwie ścianki i musiałem robić je od nowa. Dokupywałem płytę wiórową, bo zmieniła się koncepcja tunelu itd. Głośniki już posiadałem.
Wykresy (nie są profesjonalne i należy je traktować poglądowo - sprzęt pomiarowy amatorski a warunki domowe):
Pierwsza kolumna.
Przebieg OnAxis (wygładzony 1/6 oktawy, pomiar wykonany z 80cm), schemat zwrotnicy i impedancja całości.

Górny wykres to połączenie przebiegów NearField GDN 30 i GDN 20 oraz Port.
Na dole od lewej: GDN 30, GDN 20 i wylot tunelu.

Druga kolumna.


Do budowy kolumn wykorzystałem głośniki Tonsila, które miałem w domu. Z tego powodu, że mają już swoje lata musiałem je zregenerować (wymienić membrany z zawieszeniami górnymi, kopułki w wysokotonowych). Są to głośniki: GDN 30/100 i GDN 30/80, GDN 20/60, GDM 16/80 i GDWK 10/80. Już nie pamiętam jakie dokładnie to modele ale chyba po takiej regeneracji pozmieniały się ich charakterystyki. Do pomiarów TS głośników, obudowy i symulacji zwrotnic wykorzystałem JIG`a mikrofonu WM-61A oraz przedwzmacniacza wykonanych samodzielnie i programu SW.
Na forach naczytałem się o obudowie linii transmisyjnej (podobno same zalety) i postanowiłem zrobić je samemu. Do budowy wykorzystałem płytę wiórową 18mm. Tania, łatwa w obróbce. Pierwotna wersja obudów była inna. Posiadała dłuższy tunel z wyprowadzeniem z przodu na samym dole. Liczne pomiary i sposoby wytłumienia ostatecznie wpłynęły na końcowy efekt.
Długość tunelu to około 190cm. Tunel napędzany jest tandemem głośników GDN 30 ułożonych w układ isobaryczny magnesami do siebie. Komora isobaryku jest mocno wytłumiona. Za głośnikiem wewnętrznym są ułożone warstwy watoliny jedna przy drugiej tak by szczelnie wypełniały tunel do pierwszego zagięcia. Reszta tunelu jest wyłożona gąbką o grubości 3cm. Wylot tunelu został podzielony na dwa otwory po bokach obudowy. Początek tunelu to około 2,5SD a wylot 1SD. Fs tunelu to około 23Hz. To właśnie efekt prób i pomiarów, które zajęły mi ponad miesiąc.
Tutaj wielkie podziękowania dla Pogromcy Mitów, który mi naprawdę dużo pomógł podpowiadając rozwiązania problemów, na które napotykałem.
GDN 20 pracuje w zamkniętej obudowie o objętości ok. 19l. GDM ma kosz zamknięty, więc nie potrzebuje swojej komory.
Całość została oklejona fornirem orzech-pasiak. Fornir został pokryty woskiem Starwax (pięć warstw).
Moje wrażenia. Proszę się nie czepiać. Obecnie są to moje najlepsze konstrukcje i najbardziej zaawansowane i nie ukrywam swojego zadowolenia. Prace trwały 8 miesięcy (z przerwami). Do tej pory robiłem obudowy wykonywane ze wzorów a zwrotnice obliczane kalkulatorem.
Dźwięk. Jak na tak mało doświadczonego konstruktora jestem zadowolony. Zważywszy na to, że są to Tonsile i to po regeneracji to efekt brzmieniowy przerósł moje oczekiwania. Najbardziej zaskoczyła mnie średnica jest czytelna i wyraźna. Wysokie nie męczą, nie są natarczywe. No i bas. W końcu po to robiłem TL. I to się sprawdziło to co piszą na forach. Niskie tony schodzą naprawdę bardzo nisko i nie są tak zamulone jak przy BR. Są takie naturalne. Dużo też zależy od nagrania. Te kolumny zaczęły reagować na jakość nagrań. Czuć wyraźnie różnice pomiędzy jakością, czego wcześniej aż tak nie odczuwałem. Co mi się nie podoba. Trochę brakuje mi basu średniego a górna średnica jest zbyt krzykliwa. Są to niuanse, które można określić jako "czepianie się". Całość brzmi naprawdę pozytywnie ale to chyba duża zasługa zwrotnicy.
Zwrotnica miała wiele wersji. W tym temacie bardzo pomocny był Artmiko. To dzięki Jego wskazówkom udało mi się osiągnąć takie przebiegi charakterystyk. Może nie są idealne ale było trudno. Najwięcej problemów stwarzało mi zgranie GDM i GDWK. Stąd też górka przy 2400Hz, której ze względu na charakterystykę głośnika nie udało mi się wygładzić.
Koszty. Ogólnie można liczyć 2000 zł. W tym Jig i inne pierdoły. Wiele materiału kupowałem ponownie. Np w tunelu nie sprawdził się filc i zastąpiłem go gąbką. Podczas klejenia forniru zniszczyłem dwie ścianki i musiałem robić je od nowa. Dokupywałem płytę wiórową, bo zmieniła się koncepcja tunelu itd. Głośniki już posiadałem.
Wykresy (nie są profesjonalne i należy je traktować poglądowo - sprzęt pomiarowy amatorski a warunki domowe):
Pierwsza kolumna.
Przebieg OnAxis (wygładzony 1/6 oktawy, pomiar wykonany z 80cm), schemat zwrotnicy i impedancja całości.

Górny wykres to połączenie przebiegów NearField GDN 30 i GDN 20 oraz Port.
Na dole od lewej: GDN 30, GDN 20 i wylot tunelu.

Druga kolumna.


Skomentuj