Opiszę w wolnym czasie, ale sam nie wiem czy ten D2608/913000 jest lepszy od Vify, mam mieszane uczucia (mam wrażenie, że lekko kłuje w uszy).
ten glosnik jest lagodniejszy niz xt25. Najwyrazniej cos musiales skopac w zwrotnicy, aczkolwiek ta wznoszaca sie charka powyzej 8Khz moze dawac w ucho.
ten glosnik jest lagodniejszy niz xt25. Najwyrazniej cos musiales skopac w zwrotnicy, aczkolwiek ta wznoszaca sie charka powyzej 8Khz moze dawac w ucho.
Nie wykluczam tego, wszystko wyjdzie na pomiarach :-)
Piekne, gratuluję, świetna robota, w odpowiednim czasie odezwę się na priv, bo myslę o takich zaokrąglonych obudowach w przyszłosci, wiec będe prosił o radę:-). Ten głośnik w wersji 2 ma kpopułkę metalową, może to jest powodem tych problemów co pisałeś w tamtym wątku.
Moim skromnym zdaniem i doświadczeniem uniamp do wysokich "szmacianych " bardziej pasuje. Do metalowców mam złożony jeden z wynalazków borysa tylko że na mosfetach. I jest dużo lepiej (27tbfc/g).
Jak do tej pory nie miałem czasu cokolwiek przy tym grzebać, ucho się przyzwyczaiło (lub głośnik "wygrzał" ) i dźwięk wydaje mi się bardziej zbalansowany teraz. Muszę spróbować kiedyś tej pułapki zaproponowanej przez raven1985:
Fajny ale dodał bym pułapkę na wysoki za L-Pad-em.
Szeregowo 100uh + 1.2uF + 3.3 do 4.7om
Z opcją na L-pad +2dB
pozwoli to nieco zlikwidować dziurę na 6k i jednocześnie wyrównać podbicie na wysokich które słychać. Przy l-pad trzeba obniżyć poziom całych wysokich aby to zamaskować. To mi nie pasowało osobiście.
Swoją drogą minęło sporo czasu a ja nadal tego nie sprawdziłem, wstyd ;-)
Moim skromnym zdaniem i doświadczeniem uniamp do wysokich "szmacianych " bardziej pasuje. Do metalowców mam złożony jeden z wynalazków borysa tylko że na mosfetach. I jest dużo lepiej (27tbfc/g).
Na razie złożę E-450, później wezmę się pewnie za borys-owe wnalazki (pcb do BG1 leży i czeka, kusi też BG9/10) ;-)
Wykonanie pierwszoligowe (i za to zasluzone pochwaly) ! Wybacz gi to nic personalnego - naturalnie mozesz byc bez skrupolow dumny ze swojego dziela ! Bylbym niesprawiedliwy gdybym nie podziwial ilosci i jakosci wlozonej w te zestawy pracy, ale... znowu sonusopodobne zestawy... ile mozna ?!... szczerze mowiac juz mi sie niedobrze robi gdy ogladam wszelkiej masci kopie sonusa... czy naprawde my DIYowcy jestesmy az tak malo kreatywni, ze musimy kopiowac zamiast kreowac ?... (to pytanie kieruje do wszystkich sonuso-powielaczy) :???:
Wykonanie pierwszoligowe (i za to zasluzone pochwaly) ! Wybacz gi to nic personalnego - naturalnie mozesz byc bez skrupolow dumny ze swojego dziela ! Bylbym niesprawiedliwy gdybym nie podziwial ilosci i jakosci wlozonej w te zestawy pracy, ale... znowu sonusopodobne zestawy... ile mozna ?!... szczerze mowiac juz mi sie niedobrze robi gdy ogladam wszelkiej masci kopie sonusa... czy naprawde my DIYowcy jestesmy az tak malo kreatywni, ze musimy kopiowac zamiast kreowac ?... (to pytanie kieruje do wszystkich sonuso-powielaczy) :???:
Wybaczam ;-)
No cóż po prostu spodobały mi sie, a kupno nie wchodziło w gre. Całość projektu zrobiłem od podstaw i w wersji "Revelation" uważam, że uzyskałem produkt jak na warunki diy wizualnie "identyczny" jak oryginał (może kiedyś obejrzę na żywo to zmienię zdanie ;-) ) jeżeli chodzi o proporcje/kształt/etc czego w innych klonach niestety nie widziałem do tej pory (z reszta nigdzie nie było dostępnych rysunków technicznych niczego choćby zbliżonego). Swoje cele osiągnąłem, wyzwanie było spore jak na pierwsze diy/stolarkę do tego bez narzędzi, zabawa przednia i jestem zadowolony.
Masz jednak racje klonowanie to fajna zabawa i pewnie jeszcze coś sklonuje (Aida i The Sonus Faber kuszą, mbl rownież a już widziałem ze ktoś to rozgryza), ale w planach mam też zaprojektowanie czegoś od podstaw (choć nadal klonowane wnętrzności pewnie) :-) Niestety to raczej pieśń przyszłości, chwilowo nie mam nawet warunków dla robienia większych kolumn a monitorów nie widzę sensu
Może sam projekt CAD porobie sobie "na sucho" chociaż. :)
Skomentuj