Witajcie!!!
Czas chyba opisać moja pierwsza konstrukcje. Powstała całkiem niedawno i pomimo tego ze nie wnosi nic nowego to chciałbym ja wam przedstawić.
Założenia
Konstrukcja niewielkich podłogówek, dwie drogi, niewielkie koszta i przyzwoity dźwięk. Po przejrzeniu wielu konstrukcji wybór padł na chyba najbardziej sprawdzona czyli na kolumny Yoshiego. To nie mogło być nic innego bo od tego wielu zaczyna. Dobry opis i wielokrotne wykorzystanie go przez innych wróżyło niezły efekt. Oczywiście nie byłbym sobą gdybym nie wprowadził drobniutkich zmian i nie dostosował projektu do swoich potrzeb ale o tym poniżej.
Przetworniki
Sekcja nisko-średniotonowa to oczywiście nic innego jak TVM ARN 150-03-4. Dwa w połączeniu szeregowym i chyba nie wymaga to dalszego opisu.
Sekcja wysokotonowa to Peerless DT100 w wersji nieekranowanej. Dlaczego ten – w zasięgu cenowym, chwalony przez kilka osób chociaż majacy tyle samo przeciwników. Miało być cos lepszego niż dotychczasowe Tonsile.
Obudowa
Tu nastąpiły małe zmiany w konstrukcji. Wysokotonówka pracuje w osobnej komorze co pozwoliło nieco powiększyć kolumnę w gore. Sama bryła kolumny ma wymiary 86*16,2*24,7cm a wraz z podstawa i kolcami wysokość rośnie do 91cm. Głośnik wysokotonowy jest umieszczony idealnie na wysokości uszu siedzącego słuchacza (tak to u mnie wychodzi).Osobna komora pozwoliła na utworzenie odpowiedniej przestrzeni dla pracy ARNow. Maja one do dyspozycji ok 16lL. Obudowa jest wykonana z MDFu 20mm, przednia ścianka z dwóch sklejonych ze sobą plyt. Całość klejona wikolem i skręcana wkrętami do KG. Krawędzie zalewane wikolem a po wyschnięciu poprawione silikonem dla pewności. Ogólnie obudowa wyszła bardzo sztywna i solidna. Wszystko szpachlowane szpachla samochodowa, szlifowane wiertarka z kółkiem i poprawiane ręcznie a następnie oklejone fornirem na klej Moment. Na to poszła bejca rustykalna w kolorze Redwood (miały być jasne ale wszystkie meble w domu są z olchy wiec zginęłyby w “krajobrazie” i zrobiłem ciemne). Całość została polakierowana lakierem do parkietów Domalux (6 warstw nakładanych pędzlem). W tym miejscu przestrzegam przed kiepskimi walkami typu flock do lakierowania. Sprawdźcie w sklepie czy nie wychodzi z nich włosie bo można sie nieźle zdenerwować przy lakierowaniu kiedy nagle okazuje sie ze cala warstwa jest do zeszlifowania. Otwory na głośniki robione wyrzynarka a same głośniki mocowane na śruby imbusowe lakierowane na czarno. Oczywiście od spodu płyty zastosowałem podkładki pazurkowe. Terminal z pozłacanymi złączami mocowany również na śruby imbusowe. Jako uszczelnienie pod głośnikami zastosowałem zwykła uszczelkę okienna a pod terminalem silikon.
Podstawa kolumn wykonana z MDFu , krawędzie szlifowane wiertarka i ręcznie, lekko szpachlowane, ponownie szlifowane i lakierowane lakierem akrylowym. Tunel BR tak jak w oryginale znajduje sie w dolnej ściance i jest dokładnie identyczny jak w kolumnach Yoshiego. Komora głośników niskotonowych wytłumiona bardzo skromnie, 2cm gąbką na tylnej ściance. Komora DT100 wytłumiona całkowicie. Całość stoi na kolcach co zapewnia 3cm przestrzeni miedzy podłoga a kolumna. Na bryle kolumny celowo nie ma żadnych ścięć ani skosów. Tak miało być i dokładnie takie były założenia. Miała być prosta bryła do oswojenia sie z wykonaniem, fornirowałem po raz pierwszy (i śmieszy mnie jak ktoś mówi ze to trudne:)))). Poza tym lubię takie zwykle, proste bryły. Może w następnej konstrukcji porwę sie na jakieś upiększenia stolarki.
Zwrotnica, okablowanie
Zwrotnica to wypisz, wymaluj zwrotka Yoshiego. Jedyna zmiana to zwiększenie opornika dla DT100 z 4,7 do 5,6Ohma. Cewki powietrzne nawijane odpowiednio drutem 1,2 i 0,8mm, kondensatory Elecinic i zwykle MKT w sekcji niskotonowej oraz Jantzen dla DT100. Oporniki to mieszanka ceramiki i metalizowanych. Całość zamontowana na płytce z pilśni za pomocą opasek zaciskowych. Zwrotka przykręcona wewnątrz kolumny za pomocą śrub imbusowych i podkładek pazurkowych, oczywiście z podłożona pod spod gąbką. Okablowanie to miedz OFC ze srebrem o przekroju 2,5mm2 dla ARN i OFC 1,5mm2 dla DT100. Zasilanie kolumn przewodem 2,5mm2 również OFC i srebro. Napewno zaraz ktoś powie ze ta zwrotka była zaprojektowana do kolumn z pochyleniem o 7,6 stopnia do tylu. Docelowo tak będzie bo z przodu znajda sie jeszcze dodatkowe podstaweczki, ale to za jakiś czas.
Odsluchy
Sprzęt do słuchania jest bardzo prosty. Jako źródlo dvd Philips DVP5100, wzmak Denon PMA 737 2*60W. Muza jakiej słuchałem to J.M.Jarre, Mike Oldfield, Dire Straits, Aha, Santana, Phil Collins, Sting i Policjanci, Szymon Wydra, trochę mocniejszego bitu jak LTJ Bukem, Sonic Trip, Aphrodite i nawet sie transik zaplątał w postaci Tromesy. Obawialem sie ze będzie mało basu i szczerze mówiąc zastanawiałem sie jak zagra DT100. Pierwsze włączenie i........
stare monitorki poszły w odstawkę. Moje nędzne kolumienki na GDN 16/40 i GDWK 10/80/7 szybko zostały odłączone. Basu jest dość. Aż dziw bierze ze takie małe przetworniki potrafią go wyprodukować aż tyle. Loudness na wzmaku natychmiast wyłączony a pokrętło od basu na zero. Jak na moje nędzne ucho (chociaż z badan wychodzi ze mam bardzo czuły słuch) kolumny grają całkiem nieźle jak za kasę w nie włożona. Bas schodzi dość nisko i napewno go nie brakuje. Głośniki dopiero sie docierają ale dźwięk jest całkiem przyjemny. Średnie tony jakie są z ARN każdy wie. Tu niestety można tylko powiedzieć że są w niedoborze i nic więcej. Wysokie z detalami, trochę metaliczne ale jak dla mnie to dobrze bo takie lubię. Ogólnie dość niezła stereofonia, przestrzeń. Po kilku latach słuchania różnych Tonsili jest to napewno przesiadka przynajmniej o klasę wyżej. Nie ma juz takiego piachu i syczenia w momentach kiedy go nie powinno być. W muzyce rockowej kolumny odnajdują sie znakomicie, trans również nie robił na nich wrażenia, d'n'b tez wypadł nieźle choć momentami kolumny zaczynały sie gubić i przydałby sie im jakiś sub do pomocy żeby nieco je odciążyć. Po pierwszym włączeniu nawet moja narzeczona stwierdziła ze grają inaczej niż poprzednie chociaż dotychczas nie robiło jej różnicy czy włącza stary magnetofon czy wieżę czy gra radio typu Taraban w garażu
)) Po posłuchaniu przez kilka godzin powiedziała ....... rob następne
)))) Podsumowując jestem zadowolony z dźwięku.
Koszty
Tu w zasadzie nie ma co pisać bo wielu juz robiło te kolumny i koszta sie pokrywają. Wiele elementów miałem, część dokupiłem ale napewno nie wydałem więcej niż 500zl. Jak znajdę wszystkie rachunki to podsumuje i napisze.
Wnioski, podsumowanie
Konstrukcja znakomita na początek. Budowanie tych kolumn stanowiło pole doświadczalne. Popełniłem wiele błędów, których naprawienie kosztowało mnie wiele czasu. Konstruowanie dało mi sporo nowych doświadczeń i umiejętności, które mam nadzieje pozwolą na ciekawsze konstrukcje w przyszłości. Co najważniejsze budowa kolumn zaszczepiła mi bakcyl do DIYaudio. Napewno nie będzie to ostatnia konstrukcja. Rada dla początkujących jest prosta – najpierw dokładnie przemyśleć projekt, zaplanować wszystko i dopiero brać sie za robotę. Zero pospiechu, dużo cierpliwości. Lepiej dwa razy pomyśleć niż spartolić i później trzy razy dłużej poprawiać. Warto też rozmawiać z ludźmi, słuchać rad bardziej doświadczonych kolegów, pytać w sklepach bo często mają towar, którego nie ma w ofercie (tak kupiłem MDF 20mm za cenę mniejszą niż najcieńsza wiórówka ).
Jeśli ktoś jest z okolic Łodzi mogę podpowiedzieć gdzie kupić forniry naturalne, zarówno krajowe jak i egzotyczne czy choćby klej Moment (szukałem go dwa tygodnie).
Podziękowania
- dla narzeczonej za cierpliwość gdy znikałem na cale popołudnia
- dla Yoshiego za projekt dzięki któremu wielu może zacząć przygodę z DIYaudio
- dla wuja który udzielił kilku cenny rad związanych ze stolarka
A poniżej kilka fotek mojego dzieła





Czas chyba opisać moja pierwsza konstrukcje. Powstała całkiem niedawno i pomimo tego ze nie wnosi nic nowego to chciałbym ja wam przedstawić.
Założenia
Konstrukcja niewielkich podłogówek, dwie drogi, niewielkie koszta i przyzwoity dźwięk. Po przejrzeniu wielu konstrukcji wybór padł na chyba najbardziej sprawdzona czyli na kolumny Yoshiego. To nie mogło być nic innego bo od tego wielu zaczyna. Dobry opis i wielokrotne wykorzystanie go przez innych wróżyło niezły efekt. Oczywiście nie byłbym sobą gdybym nie wprowadził drobniutkich zmian i nie dostosował projektu do swoich potrzeb ale o tym poniżej.
Przetworniki
Sekcja nisko-średniotonowa to oczywiście nic innego jak TVM ARN 150-03-4. Dwa w połączeniu szeregowym i chyba nie wymaga to dalszego opisu.
Sekcja wysokotonowa to Peerless DT100 w wersji nieekranowanej. Dlaczego ten – w zasięgu cenowym, chwalony przez kilka osób chociaż majacy tyle samo przeciwników. Miało być cos lepszego niż dotychczasowe Tonsile.
Obudowa
Tu nastąpiły małe zmiany w konstrukcji. Wysokotonówka pracuje w osobnej komorze co pozwoliło nieco powiększyć kolumnę w gore. Sama bryła kolumny ma wymiary 86*16,2*24,7cm a wraz z podstawa i kolcami wysokość rośnie do 91cm. Głośnik wysokotonowy jest umieszczony idealnie na wysokości uszu siedzącego słuchacza (tak to u mnie wychodzi).Osobna komora pozwoliła na utworzenie odpowiedniej przestrzeni dla pracy ARNow. Maja one do dyspozycji ok 16lL. Obudowa jest wykonana z MDFu 20mm, przednia ścianka z dwóch sklejonych ze sobą plyt. Całość klejona wikolem i skręcana wkrętami do KG. Krawędzie zalewane wikolem a po wyschnięciu poprawione silikonem dla pewności. Ogólnie obudowa wyszła bardzo sztywna i solidna. Wszystko szpachlowane szpachla samochodowa, szlifowane wiertarka z kółkiem i poprawiane ręcznie a następnie oklejone fornirem na klej Moment. Na to poszła bejca rustykalna w kolorze Redwood (miały być jasne ale wszystkie meble w domu są z olchy wiec zginęłyby w “krajobrazie” i zrobiłem ciemne). Całość została polakierowana lakierem do parkietów Domalux (6 warstw nakładanych pędzlem). W tym miejscu przestrzegam przed kiepskimi walkami typu flock do lakierowania. Sprawdźcie w sklepie czy nie wychodzi z nich włosie bo można sie nieźle zdenerwować przy lakierowaniu kiedy nagle okazuje sie ze cala warstwa jest do zeszlifowania. Otwory na głośniki robione wyrzynarka a same głośniki mocowane na śruby imbusowe lakierowane na czarno. Oczywiście od spodu płyty zastosowałem podkładki pazurkowe. Terminal z pozłacanymi złączami mocowany również na śruby imbusowe. Jako uszczelnienie pod głośnikami zastosowałem zwykła uszczelkę okienna a pod terminalem silikon.
Podstawa kolumn wykonana z MDFu , krawędzie szlifowane wiertarka i ręcznie, lekko szpachlowane, ponownie szlifowane i lakierowane lakierem akrylowym. Tunel BR tak jak w oryginale znajduje sie w dolnej ściance i jest dokładnie identyczny jak w kolumnach Yoshiego. Komora głośników niskotonowych wytłumiona bardzo skromnie, 2cm gąbką na tylnej ściance. Komora DT100 wytłumiona całkowicie. Całość stoi na kolcach co zapewnia 3cm przestrzeni miedzy podłoga a kolumna. Na bryle kolumny celowo nie ma żadnych ścięć ani skosów. Tak miało być i dokładnie takie były założenia. Miała być prosta bryła do oswojenia sie z wykonaniem, fornirowałem po raz pierwszy (i śmieszy mnie jak ktoś mówi ze to trudne:)))). Poza tym lubię takie zwykle, proste bryły. Może w następnej konstrukcji porwę sie na jakieś upiększenia stolarki.
Zwrotnica, okablowanie
Zwrotnica to wypisz, wymaluj zwrotka Yoshiego. Jedyna zmiana to zwiększenie opornika dla DT100 z 4,7 do 5,6Ohma. Cewki powietrzne nawijane odpowiednio drutem 1,2 i 0,8mm, kondensatory Elecinic i zwykle MKT w sekcji niskotonowej oraz Jantzen dla DT100. Oporniki to mieszanka ceramiki i metalizowanych. Całość zamontowana na płytce z pilśni za pomocą opasek zaciskowych. Zwrotka przykręcona wewnątrz kolumny za pomocą śrub imbusowych i podkładek pazurkowych, oczywiście z podłożona pod spod gąbką. Okablowanie to miedz OFC ze srebrem o przekroju 2,5mm2 dla ARN i OFC 1,5mm2 dla DT100. Zasilanie kolumn przewodem 2,5mm2 również OFC i srebro. Napewno zaraz ktoś powie ze ta zwrotka była zaprojektowana do kolumn z pochyleniem o 7,6 stopnia do tylu. Docelowo tak będzie bo z przodu znajda sie jeszcze dodatkowe podstaweczki, ale to za jakiś czas.
Odsluchy
Sprzęt do słuchania jest bardzo prosty. Jako źródlo dvd Philips DVP5100, wzmak Denon PMA 737 2*60W. Muza jakiej słuchałem to J.M.Jarre, Mike Oldfield, Dire Straits, Aha, Santana, Phil Collins, Sting i Policjanci, Szymon Wydra, trochę mocniejszego bitu jak LTJ Bukem, Sonic Trip, Aphrodite i nawet sie transik zaplątał w postaci Tromesy. Obawialem sie ze będzie mało basu i szczerze mówiąc zastanawiałem sie jak zagra DT100. Pierwsze włączenie i........
stare monitorki poszły w odstawkę. Moje nędzne kolumienki na GDN 16/40 i GDWK 10/80/7 szybko zostały odłączone. Basu jest dość. Aż dziw bierze ze takie małe przetworniki potrafią go wyprodukować aż tyle. Loudness na wzmaku natychmiast wyłączony a pokrętło od basu na zero. Jak na moje nędzne ucho (chociaż z badan wychodzi ze mam bardzo czuły słuch) kolumny grają całkiem nieźle jak za kasę w nie włożona. Bas schodzi dość nisko i napewno go nie brakuje. Głośniki dopiero sie docierają ale dźwięk jest całkiem przyjemny. Średnie tony jakie są z ARN każdy wie. Tu niestety można tylko powiedzieć że są w niedoborze i nic więcej. Wysokie z detalami, trochę metaliczne ale jak dla mnie to dobrze bo takie lubię. Ogólnie dość niezła stereofonia, przestrzeń. Po kilku latach słuchania różnych Tonsili jest to napewno przesiadka przynajmniej o klasę wyżej. Nie ma juz takiego piachu i syczenia w momentach kiedy go nie powinno być. W muzyce rockowej kolumny odnajdują sie znakomicie, trans również nie robił na nich wrażenia, d'n'b tez wypadł nieźle choć momentami kolumny zaczynały sie gubić i przydałby sie im jakiś sub do pomocy żeby nieco je odciążyć. Po pierwszym włączeniu nawet moja narzeczona stwierdziła ze grają inaczej niż poprzednie chociaż dotychczas nie robiło jej różnicy czy włącza stary magnetofon czy wieżę czy gra radio typu Taraban w garażu


Koszty
Tu w zasadzie nie ma co pisać bo wielu juz robiło te kolumny i koszta sie pokrywają. Wiele elementów miałem, część dokupiłem ale napewno nie wydałem więcej niż 500zl. Jak znajdę wszystkie rachunki to podsumuje i napisze.
Wnioski, podsumowanie
Konstrukcja znakomita na początek. Budowanie tych kolumn stanowiło pole doświadczalne. Popełniłem wiele błędów, których naprawienie kosztowało mnie wiele czasu. Konstruowanie dało mi sporo nowych doświadczeń i umiejętności, które mam nadzieje pozwolą na ciekawsze konstrukcje w przyszłości. Co najważniejsze budowa kolumn zaszczepiła mi bakcyl do DIYaudio. Napewno nie będzie to ostatnia konstrukcja. Rada dla początkujących jest prosta – najpierw dokładnie przemyśleć projekt, zaplanować wszystko i dopiero brać sie za robotę. Zero pospiechu, dużo cierpliwości. Lepiej dwa razy pomyśleć niż spartolić i później trzy razy dłużej poprawiać. Warto też rozmawiać z ludźmi, słuchać rad bardziej doświadczonych kolegów, pytać w sklepach bo często mają towar, którego nie ma w ofercie (tak kupiłem MDF 20mm za cenę mniejszą niż najcieńsza wiórówka ).
Jeśli ktoś jest z okolic Łodzi mogę podpowiedzieć gdzie kupić forniry naturalne, zarówno krajowe jak i egzotyczne czy choćby klej Moment (szukałem go dwa tygodnie).
Podziękowania
- dla narzeczonej za cierpliwość gdy znikałem na cale popołudnia
- dla Yoshiego za projekt dzięki któremu wielu może zacząć przygodę z DIYaudio
- dla wuja który udzielił kilku cenny rad związanych ze stolarka
A poniżej kilka fotek mojego dzieła






Skomentuj