Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Kolumny podłowgowe `Burning Wood` by ir0nhide / v1

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Kolumny podłowgowe `Burning Wood` by ir0nhide / v1

    Witam
    Chciał bym zaprezentować moje poczynania w budowie nowego ustrojstwa :mrgreen: ...

    Materiał:
    Drewno lite (deska) sosna
    Boki z calówki (2,5cm) szer. 10cm klejone w blat szer.30cm / Front, tył i pozostałe ścianki gr. 3cm

    Koncapcja:
    Kolumny podłogowe z 2x13cm przetworniki nisko-srednio + wysoki w BR lub rozpatrywane także jest 4x 13cm przetworniki... w clouse

    Praca:
    Bardzo czaso chłonna w której należy dbać o najmniejsze szczegóły co się później okaże na fotach

    Opis:
    Kolumny stoją na "własnych" nogach tzn. na przedłużonych bokach
    Wysokość 1080mm (tak by siedząc wysoki był w poziomej linii z uszami). Szerokość 205mm. Głębokość ~300mm. Litraż wew. okł 30L (muszę dokładnie zmierzyć)

    Jak już pisałem konstrukcja cała z drewna sosnowego, dlaczego ? a no już mowie
    Drewno sosnowe charakteryzuje się konkretnym, ciekawym a przede wszystkim ładnym usłojeniem i sękami ktore to walory można wykorzystać w piękny, zaprezentowany prze zemnie sposób. Czyli ? Czyli poprzez przypalenie go palnikiem gazowym :grin: Drewno sosnowe charakteryzuje się także tym iż jest żywiczne co tez wpływa korzystnie w tym przypadku na wizualny efekt. (Tak nawiasem mówiąc mniej korzystnie na bejcowanie czy lakiero-bejce itp spowodowane słabszym wchłanianiem barwnika...)
    Samo przypalanie to ogromna praktyka by nabrać wprawy (jak profesjonalne lakierowanie samochodu np. ) np. by nie przypalić zbyt mocno w jednym miejscu bo powstanie czarna "plama" wiecej i dokładniej o tym jak już skończę....

    Popełnione błedy: :cry:
    1. Blat na boki klejony był "na pałe" tzn 3 deski wysmarowane tanim klejem łączone płasko - bez kołków, piór czy też frezów spowodowało to m.in efekty widoczne na zdjęciu...
    2. Drewno nie było w pełni wyeksploatowane, dodam że do takowego wykorzystania
    3. Podczas przypalania ("ekspresowe suszenie") drewno zaczęło się kurczyć co w efekcie dało pojawienie się przerw w miejscach klejonych (widoczne na foto)

    W związku z zaistniałymi błędami postanowiłem się nie poddawać, podciągnąć gacie, ścisnąć za jaja i zrobić mniejszą budę(zaoszczędzając na materiale) w której uniknąłem w/w błędów
    Teraz jest super....

    Obecnie drewno jest eksploatowane pod "Burning Wood" v.2...

    Takie proste towers :wink:

    ALBUM:
    http://ir0nhide.fotosik.pl/albumy/763419.html

    Na koniec ciekawostka: poco sobie utrudniać życie i łączyć 3 deski ze sobą w blat gdy można zastosować jedną deskę 30cm szeroką?
    Oczywiście było by to łatwiejszym rozwiązaniem (mam nawet do takiego łatwy dostęp) ale taki blat z jednego kawałka drewna nie da tak urozmaiconego, bogatego, moim zdaniem pięknego efektu usłojenia i sęków jak 3 deski mądrze połączone ze sobą z drewna sosnowego( sosna-sieja stolarze powinni wiedzieć o co chodzi )

    Pytania:
    Zastanawiam się nad zastosowaniem czarnego lakieru (połysk) na front. Czy wg was to by oszpeciło lekko kolumnę czy może na odwrót dodało by jej charakteru na korzyść wizualną ?

    Pozdrawiam

    #2
    wizualnie bardzo ładnie się prezentuje takie "podpalane" drewno, pierwszy raz się z czymś takim spotkałem :wink: świetnie wygląda ta faktura

    co do łączenia z kilku desek ma to tez plus konstrukcyjny, rozumiem ze tym razem nie zrobiłeś tego wyłącznie przez klejenie do czoła .. ?
    najlepiej by było na felc, lite drewno to troszkę cięzki materiał musi być bardzo dobrze wysezonowane i techniki łącznia muszą uniemożliwić pracę paczek, inaczej może się pojawić jakieś pękniecie czy rozszczelnienie na łączeniach ....


    co do czarnego lakieru na front..... ja bym zostawił tak jak jest (cały właśnie w tym bajer że tak łądnie ci usłojenie widać ) ...i zrobił bym lakier na wysoki połysk ....

    Skomentuj


      #3
      Takie klocki wyszły... Ale poczekam z oceną do zakończenia projektu :)

      Skomentuj


        #4
        Zamieszczone przez ir0nhide
        Samo przypalanie to ogromna praktyka by nabrać wprawy (jak profesjonalne lakierowanie samochodu np.
        Dobry żart, sosnę opala się bardzo łatwo.
        Zamieszczone przez ir0nhide
        2. Drewno nie było w pełni wyeksploatowane, dodam że do takowego wykorzystania
        Czyli co? nie było odpowiednio zużyte, może wysezonowane? Nie rozumiem tego zdania.
        Zamieszczone przez ir0nhide
        3 deski mądrze połączone ze sobą z drewna sosnowego
        Na zdjęciu wygląda to tragicznie, mówię o pęknięciach i ciężko będzie coś z tym zrobić.

        Skomentuj


          #5
          Zamieszczone przez funiax1
          Dobry żart, sosnę opala się bardzo łatwo.
          No teraz opala mi się łatwo ale na początku nie było to proste
          *dobór nasadek
          * wyczucie/prędkość/odległość podobnie jak np. przy lakierowaniu pistoletem...
          * Jeśli w jednym miejscu przy pauzujemy to drewno przypali się zbytnio co w efekcie da "czarną plamę" takie coś widać np. na załączonym zdjęciu(w miniaturze) nad wyciętym otworem
          * długość przypalania w celu uzyskania pożądanego nasycenia słoi
          * Odpowiednie przypalanie na sękach( a później rozciąganie w około niego ) i na krawędziach...
          Ja jak coś robię wkładam w to serce...
          Owszem można przypalić deskę "na pałę" tak by była po prostu przypalona ale to by mnie nie satysfakcjonowało, no chyba że Ciebie

          Zamieszczone przez funiax1
          ir0nhide napisał/a
          2. Drewno nie było w pełni wyeksploatowane, dodam że do takowego wykorzystania

          Czyli co? nie było odpowiednio zużyte, może wysezonowane? Nie rozumiem tego zdania.
          Przyznaje się bez bicia mój błąd nie wiem skąd mi się to wzięło :???:
          Oczywiście chodzi o "wysezonowane" a dokładniej wysuszone.


          Zamieszczone przez funiax1
          ir0nhide napisał/a
          3 deski mądrze połączone ze sobą z drewna sosnowego

          Na zdjęciu wygląda to tragicznie, mówię o pęknięciach i ciężko będzie coś z tym zrobić.
          Niestety ale muszę być brutalny
          funiax1 czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem ? :???:
          po pierwsze zrobiłeś wycinkę! Ja napisałem ze np. 3 deski mądrze połączone ze sobą dadzą ładniejszy efekt wizualny niż jedna deska 30cm chodzi o usłojenie!
          po drugie nie będzie nic z tym robione bo to konstrukcja wzorcowa m.in ujawniająca błędy po to by uniknąć ich przy kolejnej budowie a że taka powstanie to też napisałem

          Wiesz nie da się napisać wszystkiego dlatego czasem trzeba pomyśleć, no chyba że naprawdę czegoś się nie rozumie to wtedy pytamy. No to Ci napisałem

          Skomentuj


            #6
            Zamieszczone przez ir0nhide
            3. Podczas przypalania ("ekspresowe suszenie") drewno zaczęło się kurczyć co w efekcie dało pojawienie się przerw w miejscach klejonych (widoczne na foto)
            Każde drewno przy expresowym suszeniu pęka i się kurczy, najpierw wysusz potem klej.A następnie obrabiaj na żądany wymiar.

            Skomentuj


              #7
              majkipe Wiem co robić z drewnem jestem po technologi drewna i po "dobrych" praktykach stolarskich (a ojciec jest rzeźbiarzem)
              Oczywiście to nie znaczy że pozjadałem wszystkie rozumy
              Mimo wszystko dzięki za uwagę, chodź o tym wiedziałem.
              Co do posiadanego drewna to mam je z tartaku w którym pracowałem m.in sam je z dłużycy ciąłem w pryzmy następnie puszczałem przez wielopiłe układałem deski na przekładki i suszyłem w suszarni drewno było wysuszone gdy je przywiozłem do domu leżakowało sobie tak przez okł. rok w magazynie gdzie wilgotność względna powietrza była większa jak wilgotność równoważna drewna. Drewno z natury dąży do zachowania równowagi... (teoretycznie taka gąbka) [To że raz elegancko wysuszymy drewno nie znaczy że ono już będzie suche]

              Skomentuj

              Czaruję...
              X