Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Stxy w Isobaric

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Stxy w Isobaric

    Witam.
    Panowie muszę się z Wami czymś podzielić i zapytać o co come on? W domu mi zalegały stxy gdn 22-120-8sc. Dawno, dawno temu grały w jakimś przypadkowym 3 way. Grały tak, że szybko z nich wyrosłem :P. Jednostajny, jednolity, ciężki łomot. Nie ma się co rozpisywać. Sporo litraży i długości tuneli przerobiłem w kolumnach i z tego co pamiętam w budzie 25 litrów strojony na 40 hz nawet specjalnie nie przymulał. Natomiast szukanie niższego basu w większej budzie dało mizerny efekt wg mojej oceny 28l i 35hz już przymulało. Tak te stxy pamiętam ale, że ostatnio dzieciaki wyjechały na ferie i czasu trochę miałem więcej to postanowiłem upchnąć te stxy w isobaric i zobaczyć co to da. Od dłuższego czasu poszukuje spodu do wsparcia moich 2 way na 13cm midbasach od tonsila i alu seasie na górze ale niestety kasy na daytona 265 czy 315 nie mam :P to się chociaż pobawię :P W sumie nie liczyłem jakoś specjalnie na te stxy ale jak przetworniki zalegają i materiał na budy też to co mnie to zaszkodzi :). Tunel nawet zaprojektowałem również z dechy żeby kasy jak najmniej wydać. Symulacja w winisd i dawaj do stolarza – 7 pln za pocięcie i siedzi buda 13,5 litra część rezonansowa strojona na 39 hz cieniutką szczeliną. Niestety tak mała buda nie pozwala poszaleć z przekrojem portu także szczelina jest iście mikro ale że to do testu to niech sobie dmucha jak coś. Przetworniki plecami do siebie w komorze – nie wiem 6-8 litrów. Nie mogę teraz podać bo pisze z roboty i nie mam suba przy sobie. W każdym razie klej, wkręty i jak na dwa 8 calowce to fajny kompakcik wyszedł :).
    Zbiegło się to akurat z uruchomieniem nowego panelu do suba na kicie mosfet 200W ze sklepu advance. Filtr, zasiłka też na ich kitach. Z uruchomieniem wzmaka pojechałem do kumpli, fachowców, coby moja humanistyczna dusza czegoś nie ujarała jeszcze przed uruchomieniem. Po podpięciu wszystkiego mały szok. Wszędzie na forach piszą, że jedyny zysk z isobaric to tylko mała obudowa – pół pojemności dla jednego. No ok to się zgadza ale w takim razie nie wiem w czym tkwi tajemnica mojej konstrukcji ale stxy w tej budzie awansowały ze dwie ligi do przodu. Przede wszystkim zero mulenia. Bas szybki, sprężysty i punktualny. Stracił też na łomocie zrobił się cieplejszy i przyjemniejszy. Nie chciałbym pisać, że nagle jakiś hajend bo różnorodności trochę dalej mu brak ale zyskał nieprawdopodobnie na impulsie i w porównaniu do br to wręcz poezja. Co ciekawe nawet w 12 metrach u kumpla zamiatał jak trzeba. Żadnego łomotu, miękki, sprężysty bas, zawsze punktualny. Co ciekawe nawet przy większej głośności port nie dmucha pomimo naprawdę wąskiego przekroju. Wszyscy trzej byliśmy pod wielkim wrażeniem tego maleństwa. Obaj kumple od lat pracują w znanej wrocławskiej firmie zajmującej się nagłośnieniem tak domowym jak i profesjonalnym i stwierdzenie było takie – jakby w pomieszczeniu wogóle nie grał subwoofer, całkiem zlewa się z kolumnami. Co ciekawe postanowiłem sklepać im budę br – może teraz mam lepszy napęd niż kiedyś albo w subie jest lepiej niż w kolumnie przez niższe odcięcie. W każdym razie do testów sklepałem budę 58 litrów do tego rura od kanalizacji i dawaj testy.
    I dupa. Muł i łomot jak go pamiętam z kolumn. Jak zmniejszyłem budę i podniosłem strojenie to mniej muli ale szybkim bym go nie nazwał. Ale jak dla mnie qpa kompletna. Z powrotem do isobaric i jak nie te głośniki.
    Niestety jak przekładałem głośniki w tą i z powrotem to mi się wyślizgnął jeden a był już przylutowany i oberwałem linki zaraz przy samej cewce. Poszedł do naprawy i jutro może będzie.
    W każdym razie jak mi go naprawią to postanowiłem wykończyc suba i narazie pozostać na nim. Przynajmniej dopóki nie nazbieram na daytona :P.
    Ma ktoś z Was jakieś 8 calowe stxy z nowej serii żeby potestować w isobaric. Nie wiem czy ja trafiłem w jakieś iście cudowne rozwiązanie czy tez isobaric ma w sobie coś o czym nikt nie pisze.
    Załączone pliki

    #2
    Kiedy zmniejszałeś objętość, to trzeba było raczej stroić niżej niż wyżej - oczywiście zależy o ile ją zmniejszyłeś.

    I z tego co widać w układzie izobarycznym masz bardzo długi i chyba całkiem spory tunel.

    Dodatkowo głośniki raczej montuje się membranami do siebie, nie dlatego że nie ładniej tylko chodzi o zmniejszenie objętości kompresowanego powietrza między dwoma głośnikami. Może przy ekstremalnie niskim odcięciu nie będzie miało to znaczenia, ale tak widziałem zwykle w subach, a w kolumnach pełnopasmowych jak dawniej robił KEF były w tandemie membranami do przodu.

    ---------- Post dodany o 17:26 ---------- Poprzedni post o 17:13 ----------

    Ciekawe jak brzmią isobaryki w obudowach zamkniętych? Fountek FW-200 pasowałby do zamkniętej 35litrów -6db przy 38hz ?

    Skomentuj


      #3
      No tak ale jak zmniejszałem obudowę to pkt -3db dla tunelu wypadał coraz wyżej dlatego podnosiłem strojenie. Chodź tuneli miałem sporo i ze strojeniem śmigałem w zakresie 32-42 hz dla wszystkich testowanych litraży w zakresie 48-58litrów. Było kiepsko w każdej kombinacji w porównaniu do takiego jak na fotach isobaric i nie wiem czemu. Tunel ma wymiary 15x175x350mm.

      Skomentuj


        #4
        no ja też nie wiem czemu tak wyszło powód pewnie tkwi w samym isobariku. Może ktoś przybędzie z wyjaśnieniem zjawiska.

        Strojenie na ile teraz wychodzi ?

        Skomentuj


          #5
          Sądzę że wpływ na to mają głośniki zwrócone do siebie magnesami - magnesy mogą na siebie oddziaływać, przez co zmieniają się parametry, podobnie do tych z doklejonym magnesem. Choć odległość od siebie, no cóż, jest tam z 1-2cm.

          Dla testu woofer z prawej strony możesz przykręcić magnesem do zewnątrz na próbę, podłaczyć go w przeciwfazie i zobaczyć czy faktycznie to było powodem, czy też wpływ izobariku. Dodatkowo przetestujesz technologię push_pull.

          Skomentuj


            #6
            Wyliczone strojenie jest na 39hz. Przy tak małej pojemności ciężko zrobić niższe - przy projekcie już miałem wątpliwości co do tak wąskiej szczeliny ale teraz jak stwierdziłem, że nie ma świstów to może jeszcze go zmniejsze obniżając strojenie. Jak dzisiaj odbiorę przetwornik z naprawy to sie pobawie i też spróbuje go wkręcić magnesem na zewnątrz i zobaczyć jak jest w push_pull. Tylko wydaje mi się, że w takim układzie powinny być podłączone w fazie zgodnej a nie tak jak pisze LightSound, że w przeciwfazie. W przeciwfazie miałem do tej pory jak były magnesami do siebie. Jak odwórcę jeden to przecież muszę fazę zmienić na zgodną.

            Skomentuj


              #7
              Compound - tandem - push-pull to są tylko nazwy zastosowane przez producentów w celach marketingowych. Nie ma się co nad nimi za długo zastanawiać.
              Teraz masz głośniki w przeciwfazie kiedy membrana jednego wychyla się ujemnie - do wewnątrz kosza, to drugiego dodatnio - na zewnątrz.
              Jak obrócisz w tandem to oba muszą wychylać membrany razem w tym samym kierunku względem siebie.

              Skomentuj


                #8
                Zamieszczone przez Arkadyo Zobacz posta
                Tylko wydaje mi się, że w takim układzie powinny być podłączone w fazie zgodnej a nie tak jak pisze LightSound, że w przeciwfazie. W przeciwfazie miałem do tej pory jak były magnesami do siebie. Jak odwórcę jeden to przecież muszę fazę zmienić na zgodną.
                To przecież to samo napisałem, tylko ktoś nie przeczytał ze zrozumieniem:

                Zamieszczone przez LightSound Zobacz posta
                Dla testu woofer z prawej strony możesz przykręcić magnesem do zewnątrz na próbę, podłaczyć go w przeciwfazie i zobaczyć

                Skomentuj


                  #9
                  Izobaryk zawsze będzie brzmiec lepiej niż pojedynczy woofer, tu nie ma zadnej filozofii. Dodatkowo można liczyc na zmniejszenie znieksztalcen przy ustawieniu push-pull. Dobre rozwiązanie przy stosunkowo tanich glosnikach.

                  Skomentuj


                    #10
                    LightSound spoko. W zasadzie jak się zastanowić nad Twoim opisem to masz rację tyle, że użyte przez Ciebie sformułowanie przeciwfaza przy już zastosowanej przeciwfazie isobaryku wywiodło mnie w pole :P. No ale rozumiem, że chodziło o przeciwfazę do już zastosowanej przeciwfazy czyli tak naprawdę fazę zgodną dla obu zastosowanych przetworników- ale złota myśl mi wyszła :P.
                    Najzabawniejsze jest to, że obaj nie mamy z tym problemu a jakoś tak wyszło - sorry jak poczułeś się obrażony nie o to mi chodziło ale jak ktoś początkujacy to przeczyta, a wątków poświęconych isobaric za wiele nie ma, to może wyciągnąć błędne wnioski. Dlatego podsumuję - isbaric jak przetworniki są do siebie zwórócone magnesami lub membramami podłączone muszą być w przeciwfazie tj. jeden z nich ma + do - :P. Natomiast w tandemie i jego pokrewnych nazwach, jak nam tu ładnie wymienił Nepez, muszą być podłączone w fazie zgodnej tj. obydwa +do+ a -do- :).
                    Trochę potestuje ten układ i opisze tu doświadczenia bo za wiele na sieci o nim nie ma a efekt naprawdę wart uwagi. Ciekawe jak dwie nowe 8" węglówki stxa by się spisały w takim układzie.
                    Postaram się jeszcze sprawdzić jaki wpływ będzie miało zmniejszenie obudowy pomiędzy przetwornikami tylko nie wiem czym to zrobić. Jak obrócę jeden przetwornik do tandemu to będę miał sporą komorę pomiędzy nimi a nie chce już przesuwać przegrody z drugim przetwornikiem bo wszysyko sklejone itp. Gdybym wypełnił ją pianką do uszczelniania okien to zdałoby to egzamin? A może czymś innym to wypełnić żeby znmiejszyć ilość powietrza pomiędzy?

                    Skomentuj


                      #11
                      Nie no nie obrażam się o takie rzeczy, spokojnie

                      Po prostu, obracając głośnik w tej konstrukcji trzeba zmienić mu polaryzację by zachować dotychczasową panującą wewnątrz obudowy przeciwfazę. Prościej napisać nie umiem

                      A robiłeś eksperyment o którym pisałem wcześniej?

                      Fakt faktem, tym obudowy ciekawy, tylko nie zapominajmy, że trzeba mieć dwa takie głośniki - a to 2x większy koszt, za który można kupić już lepszy głośnik, wymagający przeważnie mniejszej obudowy.

                      Skomentuj


                        #12
                        Zamieszczone przez Arkadyo Zobacz posta
                        Trochę potestuje ten układ i opisze tu doświadczenia bo za wiele na sieci o nim nie ma a efekt naprawdę wart uwagi. Ciekawe jak dwie nowe 8" węglówki stxa by się spisały w takim układzie.
                        Postaram się jeszcze sprawdzić jaki wpływ będzie miało zmniejszenie obudowy pomiędzy przetwornikami tylko nie wiem czym to zrobić.
                        Obróć głośniki membranami do siebie i zamontuj jeden po jednej stronie przegrody drugi po przeciwległej. Ale w tym celu i tak musisz albo wepchną jeden głośnik do środka - ten zewnętrzny i wtedy będzie dmuchał na zewnątrz przez swój obecny otwór montażowy; albo wystawić go na zewnątrz ale wtedy będziesz miał większą objętość roboczą dla tandemu niż teraz

                        Kiedyś czytając watek na elektrodzie o klonowaniu Tango 200 zamarzyłem sobie takie Tango (zabrzmiało jak tytuł z Budki Suflera) na dwóch filtrach akustycznych ale każdy z nich w izobaryku - czyli w sumie 4 głośniki basowe. Niestety sprawa nie jest taka łatwa ponieważ powoduje to spadek spl o chyba 3 db przy i tak już niskiej efektywności obudowy pasmowo-przepustowej.

                        Skomentuj


                          #13
                          Niestety nim wymyśliłem, że potestuje układ to go zamknąłem od góry na patex gwóźdź w płynie i teraz jest nie do otwarcia - chyba, że łomem :) ale nie będę tego robił bo postanowiłem zarzucić projekt w tej obudowie. Jedyne, co zrobiłem w tej starej budzie, to wypełniłem przestrzeń pomiędzy przetwornikami pianką zmniejszając ilość powietrza pomiedzy nimi.
                          Bas jeszcze bardziej się poprawił tj. zrobił się jesze bardziej spręzysty. Wychodzi na to, że im mniej powietrza pomiędzy przetwornikami tym lepiej. W sumie gra teraz naprawdę nieźle jak na klasę zastosowanych przetworników tyle, że strojenie około 40hz to niewiele niżej niż moje podłogówki na tonsilach 13/50/9. Kilka herców je różni i bez sensu dla mnie posiadanie takiego suba, który schodzi ledwie niżej niż 2 way. Co prawda to 2 way schodzi niebotycznie nisko jak na 13 cm gdny ale tak czy siak ten sub jako ich wsparcie to nieporozumienie dlatego podjąłem decyzję, że buduje nowego suba z planowanym niższym zejściem. Skoro efekt w isobaric jest tak obiecujący przy 40 hz to może i niżej będzie równie dobrze. Dlatego nową trochę większą budę klepię ze strojeniem około 30-32 hz i próbuję jak spisze się tandem skoro twierdzicie, że najlepszy z isobariców.

                          Skomentuj


                            #14
                            Jednak w starej paczce przetestowałem wszystkie warianty isobarica. Patex gwóźdź poddał się pod młotkiem i śrubokrętem.
                            Usunąłem starą ściankę dla wewnętrznego gdna i poszły obydwa gdny twarzami do siebie na zewnetrznej ściance. Potem dołożyłem ściankę w srodku i testowałem tandem. W zasadzie wszystkie rozwiązania grały podobnie. Twarzami do siebie chyba grało najlepiej ale może dlatego, że obudowa w takim układzie była największa i stxy najniżej w niej schodziły. Niestety to nie jest moje granie. Kompletnie nie leży mi barwa tych stxów. Pomimo uzyskania fajnej szybkości i przez to sprężystości basu jest on jakiś taki "łomotliwy" i to wszystko psuje. Gdyby tą łomotliwość wyeliminować to byłoby naprawdę fajnie. Jednak nie wiem od czego ona zależy. Łomotał mi w każdej budzie i na każdym rodzaju wytłumienia chodź ono praktycznie wcale nie miało wpływu na barwę a tylko na ilość. Mam zagwozdkę bo bardzo mi się podoba sprężystość tych stxów w isobaric. Na tyle, że chyba dam im jeszcze jedną szansę i wrzuce je do bandpasu wentylowanego z jednej strony. Pewnie zwolni ale jak odbarwi ten łomot to i tak gra warta świeczki bo raczej słucham muzyki z niespiesznym basem.

                            Skomentuj


                              #15
                              A tego łomotu nie da się załatwić filtracją?

                              Skomentuj


                                #16
                                Nie nie da się. Filtr zawsze mam skręcony na max - to kit A140 od advanced i wg opisu odcina 50-150hz 12db/okt. Niższe odciecie nie eliminuje tego łomotu. Wyższe odciecie jest nie dla mnie - nie przepadam za altusowym brzmieniem :). Taki charakter tych stxów - w kazdym zastosowaniu mi tak grały chodź w subie isobarycznym najmniej. Liczę, że jeszcze bandpass coś wniesie a zresztą nie mam jeszcze doświadczeń z taką budą a przetworniki leżą.

                                Skomentuj

                                Czaruję...
                                X