Witam bardzo serdecznie.
Korzystam z dwóch wzmacniaczy, jeden na satelity a drugi na subwoofery.
Projekt miał być prosty - zbudować zwykły potencjometr głośności i wpiąć go między źródło dźwięku a wzmacniacze.
Niestety sprawa się skomplikowała gdy zauważyłem iż korzystam jeszcze z EQ oraz z odtwarzacza CD no i radia ... a i jeszcze komputera a dokładnie o zgrozo to z dwóch.
Więc wpadłem na pomysł że zbuduję selektor wejść i wszystko tak ładnie zachachmęcę że bedzie on obsługiwał dwa wzmacniacze oraz korektor który to będzie można pomijać za naciśnięciem jednego guzika.
-- Apetyt rośnie w miarę jedzenia...
I tak projekt w mojej głowie się rozwijał o kolejne dodatki bo czemu by nie wrzucić do środka wzmacniacza słuchawkowego ? i to pracującego w klasie A
Idąc za ciosem to jak już ma wzmacniacz słuchawkowy w klasie A to i trzeba by zrobić wzmacniacz do głośników i to też w klasie A nie musi mieć wielkiej mocy bo wystarczy ze 2 max 4Waty do słuchania w nocy radia na dobranoc, ale być musi.
I tak projekt się rozrastał w mej głowie.
-- Leniwość ...
A że jestem już stary i leniwy to po co mam się schylać i włączać te wszystkie wzmacniacze i equalizery ręcznie jak mogę sobie w moim selektorze zrobić gniazdka i włączać je razem z selektorem ? I tak też się stało, projekt rozrósł się o kolejne sześć gniazdek i sześć przekaźników.
A że ja jestem jednak straszliwie leniwy to i wymyśliłem układ który to będzie sam załączał wszystko - łącznie z selektorem jak na wejściu pojawi się sygnał audio ! A jak bo kto mi zabroni, prawda ?
-- Dźwięk...
Przecież mam dwa subwoofery zasilane z oddzielnego wzmacniacza to przecież do selektora mogę wcisnąć aktywną zwrotnicę! mało tego wcisnę tam cały regulowany filtr dolnoprzepustowy ze zmianą fazy, regulacją głośności oraz filtrem odcięcia ....
I tak projekt się rozrasta ....
Przydałby się też muting -20dB oraz wskaźniki wysterowania w postaci diód LED na lm3914 a nawet razy dwa
I tak powstaje takie coś co trudno nazwać ...
WEJŚCIA
1- Komputer
2- CD
3- Radio
4- AUX
Wyłączane przejście przez dowolny stereofoniczny EQ.
WYJŚCIA
1- Na słuchawki - duży jack
2- wzm. satelity (ogólny dźwięk)
3- wzm. subwoofer (po filtrze)
4- Wyjście ogólne
5- Wyjście ogólne
Graty już zakupione, jutro jadę po odbiór może ktoś ma jeszcze jakieś pomysły co dodać do konstrukcji by zbudować raz i już do tego nie wracać.
Pozdrawiam serdecznie.
Korzystam z dwóch wzmacniaczy, jeden na satelity a drugi na subwoofery.
Projekt miał być prosty - zbudować zwykły potencjometr głośności i wpiąć go między źródło dźwięku a wzmacniacze.
Niestety sprawa się skomplikowała gdy zauważyłem iż korzystam jeszcze z EQ oraz z odtwarzacza CD no i radia ... a i jeszcze komputera a dokładnie o zgrozo to z dwóch.
Więc wpadłem na pomysł że zbuduję selektor wejść i wszystko tak ładnie zachachmęcę że bedzie on obsługiwał dwa wzmacniacze oraz korektor który to będzie można pomijać za naciśnięciem jednego guzika.
-- Apetyt rośnie w miarę jedzenia...
I tak projekt w mojej głowie się rozwijał o kolejne dodatki bo czemu by nie wrzucić do środka wzmacniacza słuchawkowego ? i to pracującego w klasie A
Idąc za ciosem to jak już ma wzmacniacz słuchawkowy w klasie A to i trzeba by zrobić wzmacniacz do głośników i to też w klasie A nie musi mieć wielkiej mocy bo wystarczy ze 2 max 4Waty do słuchania w nocy radia na dobranoc, ale być musi.
I tak projekt się rozrastał w mej głowie.
-- Leniwość ...
A że jestem już stary i leniwy to po co mam się schylać i włączać te wszystkie wzmacniacze i equalizery ręcznie jak mogę sobie w moim selektorze zrobić gniazdka i włączać je razem z selektorem ? I tak też się stało, projekt rozrósł się o kolejne sześć gniazdek i sześć przekaźników.
A że ja jestem jednak straszliwie leniwy to i wymyśliłem układ który to będzie sam załączał wszystko - łącznie z selektorem jak na wejściu pojawi się sygnał audio ! A jak bo kto mi zabroni, prawda ?
-- Dźwięk...
Przecież mam dwa subwoofery zasilane z oddzielnego wzmacniacza to przecież do selektora mogę wcisnąć aktywną zwrotnicę! mało tego wcisnę tam cały regulowany filtr dolnoprzepustowy ze zmianą fazy, regulacją głośności oraz filtrem odcięcia ....
I tak projekt się rozrasta ....
Przydałby się też muting -20dB oraz wskaźniki wysterowania w postaci diód LED na lm3914 a nawet razy dwa

I tak powstaje takie coś co trudno nazwać ...
WEJŚCIA
1- Komputer
2- CD
3- Radio
4- AUX
Wyłączane przejście przez dowolny stereofoniczny EQ.
WYJŚCIA
1- Na słuchawki - duży jack
2- wzm. satelity (ogólny dźwięk)
3- wzm. subwoofer (po filtrze)
4- Wyjście ogólne
5- Wyjście ogólne
Graty już zakupione, jutro jadę po odbiór może ktoś ma jeszcze jakieś pomysły co dodać do konstrukcji by zbudować raz i już do tego nie wracać.
Pozdrawiam serdecznie.
Skomentuj