Cześć,
Powoli sobie dłubię preampik symetryczny. Póki co wyszło tak:

Topologia to para różnicowa na 6SN7, oparta o dwa źródła prądowe i wspólny rezystor katodowy. Dalej wtórnik emiterowy z obciążeniem pod postacią źródła stałoprądowego z kaskodą. Pomysł opiera się na tym, żeby użyć l;ampy, uzyskać jej "czar" ale stworzyć jej komfortowe warunki pracy, oraz samym układem korygować jej starzenie się. Mierzy się ładnie, pytanie co w praktyce. Z niewielkimi napięciami wyjściowymi zastosowany bufor nie ma kłopotu z obciążeniem 10k (takie mam kolumny aktywne). W planach chciałbym stopień wyjściowy który da sobie radę z obciążeniem 1,8kOhm (Hypex UcD400OEM.
Chętnie wysłucham co myślicie. Schemat oczywiście nie ma kondensatorów filtrujących i odsprzęgających, ani rezystorów antyparazytowych.
Powoli sobie dłubię preampik symetryczny. Póki co wyszło tak:

Topologia to para różnicowa na 6SN7, oparta o dwa źródła prądowe i wspólny rezystor katodowy. Dalej wtórnik emiterowy z obciążeniem pod postacią źródła stałoprądowego z kaskodą. Pomysł opiera się na tym, żeby użyć l;ampy, uzyskać jej "czar" ale stworzyć jej komfortowe warunki pracy, oraz samym układem korygować jej starzenie się. Mierzy się ładnie, pytanie co w praktyce. Z niewielkimi napięciami wyjściowymi zastosowany bufor nie ma kłopotu z obciążeniem 10k (takie mam kolumny aktywne). W planach chciałbym stopień wyjściowy który da sobie radę z obciążeniem 1,8kOhm (Hypex UcD400OEM.
Chętnie wysłucham co myślicie. Schemat oczywiście nie ma kondensatorów filtrujących i odsprzęgających, ani rezystorów antyparazytowych.