Camel-: wiem o co Ci chodzi. Po prostu w innych slowach ubrales to co ja napisalem. Otoz w UR-40 bas jest powolny i mozolny. Ilosciowo jest ok - caly czas slychac buczenie (tak - buczenie, bo jest powolny, Porty sa moze mniej liniowe, ale maja jednak wiecej zycia w basie) to faktycznie wiele z tego co sie dzieje w basie sie wylapac nie da. Jakkolwiek pisac o nich "zimne" to mijanie sie z prawda. One sa bardzo ocieplone i malo wyraziste niemal w calym pasmie. A czy nisko schodzi to ciezko powiedziec - z reguly sluchawki nie maja problemow z zejsciem bardzo nisko - problemy sa raczej z prawidlowym odwzorowaniem basu - i ten aspekt jak najbardziej tyczy sie w/w Kossow. Na koniec trzeba zauwazyc, ze UR-40 kosztuja 100zl, wiec tak czy siak cudow nie ma co oczekiwac. Chcesz lepszego brzmienia to dorzuc wiecej kasy - w zyciu nie ma nic za darmo.
Ogłoszenie
Collapse
No announcement yet.
Koss Porta Pro czy UR40 ?
Collapse
X
-
jesli chodzi o sluchawki do domu to jak najbardziej polece philips hp 8900 ( bez porownania lepiej zagraja od kPP oraz UR-40. no chyba ze ktos chce chodzic z takim sprzetem na dworze.
Jesli jednak maja to byc glownie portable to KPP albo audio-technica atk-ck5 (zamkniete dokanalowe ) . mam te sluchawki prawie rok i powiem, ze jak na swoja cene ( dalem 50 zl ale tylko dlatego, ze ktos sprowadzal crossroadsy oraz je z jabenu wiec wyszlo taniej ) i przyznam, ze dzwiek z nich jest niewiele gorszy od moich philipsow hp 890,( po podkreceniu EQ). jedyna ich wada jest bass jest go naprawde malo i jest slabej jakosci ... ale do reszty pasma nie mam zarzutow
modele przewidziane do ceny okolo 150 zl.
Skomentuj
Skomentuj