kamsi, na poczatku policz to na kartce czy sie zgadza litraz.
jak sie zgadza to idz pod sklep po jakis karton i rob model
jak model z glosnikami bedzie sie podobal to mozesz robic takie skrzynki
wg mnie moze byc troche za szeroko :P
wiecej jak 18-19cm bym nie dawal taka mam teorie... pozniej mnoze sobie szerokosc kolumny razy 1,5 i wychodzi mi glebokosc, z lotu ptaka idealny prostokacik. wysokosc dobierasz do litrazu, ewentualnie manewrujesz po centymetrze glebokosc, jakby za wysoki mial byc monitor. Proste :lol:
20litrow to juz duuzy monitor.
A jesli chodzi o wizualne proporcje to musisz chociaz narysowac front w odpowiednich proporcjach zeby cokolwiek stwierdzic. Jednak tu bedzie tez wazna gra kolorow i rodzaj krawedzi wiec nie da sie tak teoretycznie narysowac czegos ''ladnego''. Programy modelowania 3D to ulatwiaja ale nie kazdy musi byc spacjalista od CAD-ow. Lepiej podgladac innych i ew modyfikowac cos w celu poprawy.
A ja mam monitor Samsung - jesli chodzi o wymiar to 22" ale wieksze sa jak najbardziej wskazane.
Mowmy o kolumnach glosnikolwych podstawkowych a nie "monitorach" bo one tak naprawde nic nei monitoruja...
Mowmy o kolumnach glosnikolwych podstawkowych a nie "monitorach" bo one tak naprawde nic nei monitoruja...
nie wchodźmy w kwestie językowe i nomenklaturę , monitory to jedno słowo zamiast trzech , a każdy wie o co chodzi, więc nawet ni usiłuj tego zmienić bo Ci się nie uda ;]
Zrób coś w tym stylu http://diyaudio.pl/viewtopic.php?t=8699&start=0 , taki mega-monitor.
Tzn nie rób frontu ze skóry, bo to już się trochę opatrzyło :mrgreen: , zrób skosy, BR na przodzie i będzie dobrze. Nie oszczędzaj na sztywności dając ścianki z 12mm mdfu, tylko odpowiedz sobie na pytanie czy liczy się dla Ciebie solidność konstrukcji czy wygląd.
W dzisiejszych czasach to wyglad liczy sie najbardziej, potem glosniki a na koncu solidnosc obudowy i prosze o tym nie zapominac.
Domyślam się o co chodzi :wink: Tylko zapomniałeś wspomnieć o marce i cenie, w sensie im drożej tym większy hi-end. Gdyby tak nie było to kolumny polskich producentów sprzedawałyby się dużo lepiej.
Skomentuj