Witam posiadam głośnik rockford fosgate RFR2212 i przyszedł w końcu czas aby w oparciu o ten przetwornik zrobić zabudowę bagażnika, wcześniej miałem ten głośnik w ,,fabrycznej" obudowie 50l z moich obliczeń wynika ze strojona na 38hz, byłem stosunkowo zadowolony z tego jak to grało tak że przeprowadziłem jeszcze w winisd parę symulacji i uznałem że jest spoko tak że zrobiłem obudowę o ciut mniejszym litrażu odejmując objętość głośnika.Cała konstrukcja jest dziwnego kształtu, dosyć płaska spora szerokości, a wysokość tylko 15cm, oczywiście taki kształt był konieczny do mojej zabudowy, wymyśliłem sobie również że głośnik będzie magnesem na zewnątrz dzięki czemu obudowa będzie mogła być tak płaska(nie ogranicza mnie głębokość głośnika, która jest dość znaczna) a poza tym zawsze podobało mi sie takie rozwiązanie, i wszystko by było ok gdyby nie to że pojawiły się dziwne zniekształcenia.
Przy cichym słuchaniu wszystko jest ok ale jeśli dam głośniej słychać dziwne świsty, furczenie i bynajmniej nie jest to spowodowane zbyt wąskim tunelem bass reflex, słychać to jakby z głośnika, tak jakby świstało powietrze na siateczce która osłania otwór w magnesie który jak sądzę ułatwia chłodzenie cewki, chyba ze po prostu tak głośno pracuje zawieszenie?
Jeśli zamontuje głośnik normalnie w starej obudowie nic takiego nie słychać jeśli jednak w tej obudowie jest na odwrót mamy ten sam nieprzyjemny efekt.
Może spotkaliście sie z czymś takim?
A może to jednak zniekształcenia, z powodu za słabego wzmacniacza infinity ledwie 200W rms, jeśli tylko będę miał możliwość spróbuje z mocniejszym wzmakiem.
A na razie czekam na wasze sugestie.
Przy cichym słuchaniu wszystko jest ok ale jeśli dam głośniej słychać dziwne świsty, furczenie i bynajmniej nie jest to spowodowane zbyt wąskim tunelem bass reflex, słychać to jakby z głośnika, tak jakby świstało powietrze na siateczce która osłania otwór w magnesie który jak sądzę ułatwia chłodzenie cewki, chyba ze po prostu tak głośno pracuje zawieszenie?
Jeśli zamontuje głośnik normalnie w starej obudowie nic takiego nie słychać jeśli jednak w tej obudowie jest na odwrót mamy ten sam nieprzyjemny efekt.
Może spotkaliście sie z czymś takim?
A może to jednak zniekształcenia, z powodu za słabego wzmacniacza infinity ledwie 200W rms, jeśli tylko będę miał możliwość spróbuje z mocniejszym wzmakiem.
A na razie czekam na wasze sugestie.
Skomentuj