Witam Wszystkich bardzo serdecznie,
To mój pierwszy wpis na forum i pierwsza próba wejścia w świat DIY;
Dotychczas stereo słuchałem z zestawu przeznaczonego raczej pod kino domowe: amplituner Onkyo 805 i zestaw 5.1 znanego amerykańskiego producenta; Na zestaw ten 2 lata temu wydałem niemal 14kzł. Ponieważ był usytuowany w salonie, nie bardzo przejmowałem się jakością... sądziłem że w takim pomieszczeniu "audiofilem" nie zostanę. W filmach było efektownie, podczas odsłuchów muzyki w formatach wielokanałowych (DTS, koncerty DTH, DTS HD MA) znajomi zdejmowali czapki z głów, stereo jak cię mogę... po prostu było.
W chwili obecnej adoptuję poddasze na dedykowaną salkę kinowo - odsłuchową. Wymiary 9.2m X 5,5m ze skosami na dłuższej ścianie, wysokość sufitu 2,5m. Temat video mam dość mocno opanowany - powiedzmy że jest to mój konik i tu pomocy nie potrzebuję. Postanowiłem tym razem poważniej zająć się tematem audio. Szybko wylądowałem w ładnym sklepie z odpowiednim pomieszczeniem odsłuchowym (35m2). Nie wdając się w szczegóły - teraz wiem co straciłem przez wiele lat; Konkluzja była następująca - sprzedaję posiadany zestaw 5.0 (mam już klienta, zostawiam suba), kupuję nowy także 5.0, do amplitunera dostawiam wzmacniacz tranzystorowy na fronty, przyzwoity CD, kable, ustroje... Rzecz w tym że bardzo przypadło mi do gustu granie stereo z monitorów / podstawkowych. Słucham sporo muzyki progresywnej i rockowo-metalowej. Stereofonia, przestrzenność naprawdę mnie urzekły.
Pierwsze pytanie - czy na takiej kubaturze monitory sobie poradzą jak w kinie jak i w stereo. Rozstaw pomiędzy frontami oceniam na 3-3,5 metra. Lewy front 1,75-2m od ściany bocznej, prawy 3,5 od bocznej. Nie ma problemu żeby przody stały od tylnej ściany nawet i ze 2 metry. Za niskie częstotliwości odpowiadać będzie 1 lub 2 suby na 14"-15" głośnikach. Czy taka konfiguracja wypali?
No i pytania główne - za parę interesujących mnie monitorów (z układem wstęgowym) trzeba wydać 4500zł, za 5 takich samych może wytarguję z 10,5 tyś; Przypadkowo na stronie producenta zobaczyłem że można kupić poszczególne głośniki i zbudować sobie samodzielnie. Przy 5 monitorach szansa na oszczędności jest niebagatelna; Mógłbym nawet pokusić się o wyposażenie salonu w drugi - takim sam zestaw. Problem w tym że nie mam bladego pojęcia o DIY; Pozostaje eksperymentować co może być ciekawe ale i kosztowne / czasochłonne lub zlecić wykonanie osobie znającej się na rzeczy w zamian za ekwiwalent finansowy. Są takie osoby / firmy? Gdzie ich szukać?
Temat morze - czy ktoś pomoże? Miał ktoś podobne dylematy?
Z góry dziękuję za porady i pozdrawiam.
Centrix.
To mój pierwszy wpis na forum i pierwsza próba wejścia w świat DIY;
Dotychczas stereo słuchałem z zestawu przeznaczonego raczej pod kino domowe: amplituner Onkyo 805 i zestaw 5.1 znanego amerykańskiego producenta; Na zestaw ten 2 lata temu wydałem niemal 14kzł. Ponieważ był usytuowany w salonie, nie bardzo przejmowałem się jakością... sądziłem że w takim pomieszczeniu "audiofilem" nie zostanę. W filmach było efektownie, podczas odsłuchów muzyki w formatach wielokanałowych (DTS, koncerty DTH, DTS HD MA) znajomi zdejmowali czapki z głów, stereo jak cię mogę... po prostu było.
W chwili obecnej adoptuję poddasze na dedykowaną salkę kinowo - odsłuchową. Wymiary 9.2m X 5,5m ze skosami na dłuższej ścianie, wysokość sufitu 2,5m. Temat video mam dość mocno opanowany - powiedzmy że jest to mój konik i tu pomocy nie potrzebuję. Postanowiłem tym razem poważniej zająć się tematem audio. Szybko wylądowałem w ładnym sklepie z odpowiednim pomieszczeniem odsłuchowym (35m2). Nie wdając się w szczegóły - teraz wiem co straciłem przez wiele lat; Konkluzja była następująca - sprzedaję posiadany zestaw 5.0 (mam już klienta, zostawiam suba), kupuję nowy także 5.0, do amplitunera dostawiam wzmacniacz tranzystorowy na fronty, przyzwoity CD, kable, ustroje... Rzecz w tym że bardzo przypadło mi do gustu granie stereo z monitorów / podstawkowych. Słucham sporo muzyki progresywnej i rockowo-metalowej. Stereofonia, przestrzenność naprawdę mnie urzekły.
Pierwsze pytanie - czy na takiej kubaturze monitory sobie poradzą jak w kinie jak i w stereo. Rozstaw pomiędzy frontami oceniam na 3-3,5 metra. Lewy front 1,75-2m od ściany bocznej, prawy 3,5 od bocznej. Nie ma problemu żeby przody stały od tylnej ściany nawet i ze 2 metry. Za niskie częstotliwości odpowiadać będzie 1 lub 2 suby na 14"-15" głośnikach. Czy taka konfiguracja wypali?
No i pytania główne - za parę interesujących mnie monitorów (z układem wstęgowym) trzeba wydać 4500zł, za 5 takich samych może wytarguję z 10,5 tyś; Przypadkowo na stronie producenta zobaczyłem że można kupić poszczególne głośniki i zbudować sobie samodzielnie. Przy 5 monitorach szansa na oszczędności jest niebagatelna; Mógłbym nawet pokusić się o wyposażenie salonu w drugi - takim sam zestaw. Problem w tym że nie mam bladego pojęcia o DIY; Pozostaje eksperymentować co może być ciekawe ale i kosztowne / czasochłonne lub zlecić wykonanie osobie znającej się na rzeczy w zamian za ekwiwalent finansowy. Są takie osoby / firmy? Gdzie ich szukać?
Temat morze - czy ktoś pomoże? Miał ktoś podobne dylematy?
Z góry dziękuję za porady i pozdrawiam.
Centrix.
Skomentuj