Witam , założyłem ten temat aby wyjaśnić kilka kwestii . Może weźmiecie mnie na idiotę (czy coś w tym stylu) ale te głupsze pytania też należy kiedyś zadać
.
A więc tak... przymierzam się do pierwszego diy na http://stx.pl/wm-stx-6-5-1-5-200-8-f-s-fg.html i http://stx.pl/t-stx-4-1-200-8-f-a-pc.html .
Teraz tak się zastanawiam nad MTM , TMM lub TM . Pokój ma ledwo 13m2 więc każdy powie że TM , lecz ja lubie czuć stopkę perkusji... W pokoju były już Tonsil Siesta sat i front , wszystko ok oprócz basu :( na stx mx-140 (diy kumpla) było już lepiej ale jeszcze nie to... mało i za miękko... pokój był bardzo wytłumiony i stopniowo coraz mniej... był dywan 2m x 2.5m na panelach , kwiatki w różnych miejscach... Dodam iż były też eksperymenty z subwooferami , pierw z jednym a potem z dwoma . Najlepiej było z dwoma mniejszymi w przeciw fazie . Stopka szybka i z wykopem , w miejscu odsłuchowym cudo ale pokój dalej kolekcja tandetnych aniołków siostry która stoi na wiszącej szafce wylądowała na podłodze , waza babci piętro niżej też nie wygląda tak samo... a w kuchni chce się wymiotować... W pokoju meble i sprzęt przesuwałem we wszystkie strony... Bas za plytki albo za miękki , buczący albo w ogóle go nie ma... Dom ma 180m2 + strych a ja siedzę w 13m2 (oczywiście siostra dostała 26m2 -.- ) . Mam już załatwioną robotę na czas wakacji więc do wydania mam 150zł teraz i 500zł w wakacje... Za to powstać mają kolumny na podanych głośnikach...
A teraz pytania... MTM , TMM czy TM ? Kolumny na dłuższej ścianie czy na krótszej ? Może system 2.2 (jak dla kogoś kto co dzień przez 5 lat słuchał perkusji) ? O coś jeszcze chciałem spytać ale przez czas pisania , zapomniałem xD :lol:

A więc tak... przymierzam się do pierwszego diy na http://stx.pl/wm-stx-6-5-1-5-200-8-f-s-fg.html i http://stx.pl/t-stx-4-1-200-8-f-a-pc.html .
Teraz tak się zastanawiam nad MTM , TMM lub TM . Pokój ma ledwo 13m2 więc każdy powie że TM , lecz ja lubie czuć stopkę perkusji... W pokoju były już Tonsil Siesta sat i front , wszystko ok oprócz basu :( na stx mx-140 (diy kumpla) było już lepiej ale jeszcze nie to... mało i za miękko... pokój był bardzo wytłumiony i stopniowo coraz mniej... był dywan 2m x 2.5m na panelach , kwiatki w różnych miejscach... Dodam iż były też eksperymenty z subwooferami , pierw z jednym a potem z dwoma . Najlepiej było z dwoma mniejszymi w przeciw fazie . Stopka szybka i z wykopem , w miejscu odsłuchowym cudo ale pokój dalej kolekcja tandetnych aniołków siostry która stoi na wiszącej szafce wylądowała na podłodze , waza babci piętro niżej też nie wygląda tak samo... a w kuchni chce się wymiotować... W pokoju meble i sprzęt przesuwałem we wszystkie strony... Bas za plytki albo za miękki , buczący albo w ogóle go nie ma... Dom ma 180m2 + strych a ja siedzę w 13m2 (oczywiście siostra dostała 26m2 -.- ) . Mam już załatwioną robotę na czas wakacji więc do wydania mam 150zł teraz i 500zł w wakacje... Za to powstać mają kolumny na podanych głośnikach...
A teraz pytania... MTM , TMM czy TM ? Kolumny na dłuższej ścianie czy na krótszej ? Może system 2.2 (jak dla kogoś kto co dzień przez 5 lat słuchał perkusji) ? O coś jeszcze chciałem spytać ale przez czas pisania , zapomniałem xD :lol:
Skomentuj