Witajcie, zawsze mnie to nurtowało od kiedy zacząłem się interesować sprzętem audio.
Mam do Was teoretyczne pytanie, niestety nigdzie chyba nikt wcześniej tego tematu w sieci nie poruszał.
Skąd się biorą tak porażające różnice między głośnikami?
Większość głośników wygląda praktycznie identycznie, z podobnych tworzyw robi się membrany, cewki, magnesy, a mimo to grają inaczej.
Czy jest tu ktoś, kto jest w stanie powiedzieć w czym tkwi ta trudność w stworzeniu dobrego głośnika?
Skąd się bierze taka różnica w brzmieniu? Czy to jest na prawdę technologia kosmiczna? Przecież w mniemaniu zwykłego śmiertelnika do operowania jest tylko "kilka" zmiennych.
Czy można wyszczególnić które części głośnika odwzorowują na jakie parametry?
Domyślam się, że by projektować przetworniki akustyczne trzeba mieć pewnie doktorat z fizyki, ale może kogoś kiedyś podobnie jak mnie interesował temat i może coś powiedzieć na ten temat?
Proszę Was, tylko mnie nie zjedzcie, w moim mniemaniu temat może być bardzo ciekawy :)
Mam do Was teoretyczne pytanie, niestety nigdzie chyba nikt wcześniej tego tematu w sieci nie poruszał.
Skąd się biorą tak porażające różnice między głośnikami?
Większość głośników wygląda praktycznie identycznie, z podobnych tworzyw robi się membrany, cewki, magnesy, a mimo to grają inaczej.
Czy jest tu ktoś, kto jest w stanie powiedzieć w czym tkwi ta trudność w stworzeniu dobrego głośnika?
Skąd się bierze taka różnica w brzmieniu? Czy to jest na prawdę technologia kosmiczna? Przecież w mniemaniu zwykłego śmiertelnika do operowania jest tylko "kilka" zmiennych.
Czy można wyszczególnić które części głośnika odwzorowują na jakie parametry?
Domyślam się, że by projektować przetworniki akustyczne trzeba mieć pewnie doktorat z fizyki, ale może kogoś kiedyś podobnie jak mnie interesował temat i może coś powiedzieć na ten temat?
Proszę Was, tylko mnie nie zjedzcie, w moim mniemaniu temat może być bardzo ciekawy :)
Skomentuj