Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

HECO Disc Master D40 - renowacja, potrzebna pomoc

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    HECO Disc Master D40 - renowacja, potrzebna pomoc

    Witam szanownych forumowiczów,

    Jest to mój bodajże pierwszy post na forum, choć czytam was od dawna :) Z racji zamiłowania do sprzętu z lat 70-tych, kupiłem do renowacji kolumny HECO DISC MASTER D40. W sieci informacji o nich jak na lekarstwo a niestety potrzebuję zregenerować przynajmniej jeden jeśli nie dwa głośniki wysokotonowe. Oprócz lokonicznego opisu na wszystkich driverach w postaci Dis. / 40 nie znalazłem nic z danych technicznych, a skrót ten zapewne odnosi się do modelu kolumn.

    Tak wyglądają kolumny:


    tak wygląda sprawna kolumna w środku:



    A tak uszkodzony wysokotonowiec w drugiej kolumnie:


    Ciekawostką nie zrozumiałą dla mnie jest to, że w uszkodzonej kolumnie gdzie z dwóch wysokotonowców był podłączony tylko jeden zwrotnica wygląda tak:


    a w zdrowej kolumnie, tak:



    Wszystkie 3 elektrolity mają takie same parametry czyli 4,7uF 250V, zakładam że brak jednego ma związek z uszkodzonym wysokotonowcem?

    I teraz zasadnicze pytanie, czy któryś z kolegów potrafi rozpoznać co to za wysokotonowiec i wskazać jakieś parametry techniczne bądź gdzie szukać informacji?
    Czy ewentualna naprawa go, może być kłopotliwa i kogo byście polecili do tego typu napraw? Może forumowy kolega Pawel S. mógłby się nimi zająć?

    Po zwrotnicy i driverach widać, że kolumny raczej do hi end'u nie należą :) ale mają porządne rozmiary 80cm wysokości, 36cm szerokości i 28cm głębokości. Dlatego chcę póki co zainwestować w odnowienie skrzyń, naprawę oryginalnych driverów i ich konserwację, niezbędny update zwrotnic być może wymianę tych elektrolitów na lepszej jakości o tych samych parametrach. Jeśli po tych zmianach zagrają przyzwoicie to je zostawię w spokoju i niech cieszą oko i ucho a jeśli wynik będzie średni, wówczas rozważam wymianę głośników, nowe zwrotnice i szukanie optymalnego setupa dla tych skrzynek.

    Z chęcią posłucham innych rad co zrobić z tymi paczkami (poza wyrzuć na śmietnik :)), może nie bawić się w ratowanie oryginalnych głośników tylko od razu szukać bardziej nowoczesnych i bardziej wydajnych?

    Niestety dopiero zaczynam przygodę z elektroniką vintage, więc nie dysponuję zestawem narzędzi aby posprawdzać choćby rezystancję głośników. Liczę na waszą wiedzę i doświadczenie :) oraz polecenie kogoś, kto rzetelnie i za niewygórowane pieniądze może reanimować uszkodzone głośniki.

    Obiecuję założyć osobny wątek z przebiegu renowacji plus jakieś nagrania próbek dźwięku z przed renowacji i po renowacji :)

    Z góry dziękuję za pomoc,
    redali

    #2
    Masz chyba według tego hr 100 jaką średnicę ma wysokotonówka?
    http://wegavision.pytalhost.com/Heco/heco69-1/004.jpg

    Skomentuj


      #3
      Dzięki Oskar29,

      podany przez ciebie HR 100 lub PCH 100 ( http://wegavision.pytalhost.com/Heco/heco69/002.jpg ) wydają się być najbliższe temu co siedzi u mnie.

      Zmierzyłem wysokotonowca a w zasadzie to chyba mały szerokopasmowiec? i zewnętrzny obrys ma około 95mm a wewnętrzny czyli to co pomiędzy okładziną filcową się znajduje, daje mi fi około 85-88mm, po tym wnioskuję że bliżej mu faktycznie do HR100.

      Druga sprawa, zakresy pracy:
      HR100 od 120Hz do 15kHz
      PCH100 od 4kHz do 16kHz

      wydaje mi się, że te niskotonowe na twardych zawieszeniach nie dałyby rady tak wysoko zagrać jakby tego wymagał PCH100?

      Od kilku dni grzebię za informacjami nt tych kolumn i jest słabo, wysłałem też zapytanie do HECO czy może przypadkiem nie mają w archiwach jakiś danych nt tych głośników i zwrotnic ale póki co cisza.

      Mam wrażenie, że jest to vintage zestaw do PA :) czyli do nagłaśniania imprez, nazwa też by to sugerowała DISC MASTER ale najbardziej chyba ich konstrukcja czyli 4 głośniki przy dwóch drogach miało zapewne podnieść skuteczność zestawu. Czy się mylę?

      Skomentuj


        #4
        Podaj średnicę niskotonowych. Może być również tak że mają poprostu dziurę na średnich i tyle. To stare kolumny wtedy robiono inaczej zwrotnice.
        Jestem na 99% pewny że masz hr100.
        Last edited by Oskar29; 20.08.2015, 20:34.

        Skomentuj


          #5
          Zamieszczone przez redali Zobacz posta
          Po zwrotnicy i driverach widać, że kolumny raczej do hi end'u nie należą
          Niestety nawet kolo Hi-fi to zapewne nawet nie stalo :/
          Realnie patrzac, zostaje Ci tylko szukac drugich takich paczek na dawcow. Ciezko bedzie dostac takie same glosniki, a zastapic je czyms innym bedzie problem, z uwagi na Twoje nikle doswiadczenie.
          Od siebie moge dodac tylko tyle, ze niewiele sprzetow z epoki jest wartych zabawy w odnawianie i picowanie. Wiekszosc niemieckich klamotow z lat 70 i grala bardzo przecietnie. Sa pewne wyjatki, ale zazwyczaj te bardziej wartosciowe, kiedys kosztowaly sporo i dzis rowniez niemalo.
          Bedziesz potrzebowal troche czasu i cierpliwosci na skompletowanie calosci. Chociaz nie chcesz rady typu "wyrzuc na smietnik" to jest w tym troche prawdy. Pisze troche, poniewaz basy sa calkiem spoko, a skrzynie? Skrzynie to typowa wiorowka i nie wiem co tam bys chcial odnawiac.
          Mozna wlozyc w to troche pracy jesli chcesz sie czegos nauczyc, ale nie liczylbym na jakies kokosy przy odsprzedazy. Jedynie zostawic na wlasny uzytek. Poza tym i tak chyba sie nie obejdzie bez wymiany kondesatorow, a najlepiej przeprowadzenia pomiarow w celu sprawdzenia reszty glosnikow, oraz ewentualnym dopasowaniu zamiennikow na srednie i wysokie tony.

          Skomentuj


            #6
            Mowisz ze basy maja twarde zawieszenie? Moze to rzeczywiscie sa paczki estradowe? Zawsze możesz spróbować wpasować jakieś zamienniki na wysokie tony. W jaki sposob będziesz je chcial wykorzystać?
            Podaj dokładne wymiary basowcow moze się wywnioskuje co to za glosnik.

            Skomentuj


              #7
              Dziś wieczorem pomierzę głośniki basowe i dam znać jak to wygląda + załączę zdjęcia.

              Co do ich przyszłości, to powiem tak, strasznie podobają mi się ich rozmiary, to naprawdę kawał kolumny :) Na chwilę obecną będą grały w 20mkw pokoju pod dyktando amplitunera KENWOOD KR-6050.
              Mam słabość do vintage :) fascynuje mnie fakt, że sprzęty mające po 30-40 lat wyglądają i grają tak, że szczęka opada. Oczywiście wyschnięte elektrolity czy drobne usterki jak trzeszczące przełączniki się zdarzają ale mimo wszystko jest w tym magia :) O jakości materiałów już nawet nie wspomnę bo na tej płaszczyźnie w ogóle nie ma porównania z dzisiejszym HiFi gdzie króluje plastyk i mdf.

              Słucham różnej muzyki: rock, blues, reagge, ska, smooth jazz i pop + radio

              Plan na reanimację jest taki:
              1. zreanimować padnięty głośnik (cewka nie ociera więc być może wystarczy dobrać nową celulozową membranę z zawieszeniem). Pewnie nie będzie grał dokładnie tak jak oryginał ale zakładam że zupełnie inaczej też nie będzie grał :) a w praktyce możliwe że w ogóle tego nie usłyszę
              2. sprawdzić/naprawić zwrotnice
              3. Odnowić skrzynie: zedrzeć stary fornir, zaszpachlować obicia rogów i krawędzi, położyć nowy fornir, wzmocnić połączenia wewnątrz wklejając drewniane kwadratowe belki, możliwe że przy ich wysokości 80cm i 36cm szerokości powinienem usztywnić konstrukcję dokładając np. po 2 belki między ścianki tył/przód oraz 2 między bokami i spiąć to razem, wymienić wygłuszenie bo teraz kuje w nich wata szklana :) Odświeżyć maskownice choć bardziej przemawia do mnie ich modyfikacja na takie, które można zawiesić na rzepach.
              4. Zakonserwować zawieszenia głośników
              5. Wymienić okablowanie wewnątrz na srebrzone żeby dźwięk zyskał na przestrzenności i detaliczności

              Jeśli ten zakres prac, spowoduje że będę siedział i słuchał z bananem na twarzy to tak zostawię i przez najbliższe kilka lat tak będą grały :) a jeśli okaże się, że gra to słabo wówczas:

              1. Wymiana tych dwóch małych średnio-wysoko tonowych na zestaw: sredniotonowy + kopułka choć bardziej do mnie przemawia na 2-wie nowoczesne 10cm szerokopasmówki
              2. Wcześniej będę musiał zakupić JIG, mikrofon i nauczyć się Speaker Workshop by pomierzyć te niskotonowce i spróbować na nowo zaprojektować zwrotnice

              Generalnie gdzieś czytałem, że zwrotnice I-rzędu dobrze pasują do głośników szerokopasmowych a szerokość przedniej ścianki kolumny powyżej 30cm powoduje obniżenie częstotliwości baffle step'u w okolice, które mogą być skompensowane przez ściany pokoju odsłuchowego.
              Reasumują wierzę, że ten klamot ma potencjał :) zapewne nie będzie to HiEnd czy może nawet nie najwyższych lotów HiFi ale i ze mnie żaden audiofil :) a wiem jedno, że ucho bardzo szybko przyzwyczaja się do jakości dźwięku serwowanego przez dany zestaw głośników. Różnicę można usłyszeć tylko kiedy mamy podpięte dwa komplety jednocześnie :)

              W weekend postaram się nagrać jak grają na chwilę obecną te paczki. Mam trochę pod górkę bo właśnie jestem w takcie przeprowadzki do nowego mieszkania w którym niestety ale jeszcze dogorywa remont, także odsłuchy nie będą w optymalnych warunkach :) Ale zawsze to coś :)


              Jeśli macie jakieś pomysły jak inaczej/lepiej wycisnąć z nich lepszy dźwięk to bardzo o nie poproszę. Jak również poproszę o sugestie na co zwrócić uwagę przy pracach, które założyłem na pierwszym etapie czyli reanimacji.

              Skomentuj


                #8
                OK, mam już pomiary i zdjęcia niskotonowych.

                Membrana 25cm


                Po zewnątrz w najwęższym miejscu z obudową 27cm



                Center to center między otworami montażowymi 29cm



                Po przekątnej w najszerszym miejscu jakieś 32,7cm



                A tak wyglądają głośniki i zawieszenia




                Jak widać górne zawieszenie zostało nasmarowane jakimś siuwaksem ale niestety z biegiem lat widzę że bardzo zesztywniało i bardziej przypomina twardy lakier niż coś elastycznego i zabezpieczającego. Czy posmarowanie nowym środkiem do zabezpieczania spowoduje, że stary siuwaks zmięknie? Na tych małych wysokotonowych jest ten sam problem i nie robiąc z tym nic, ten twardy lakier wytnie membrany na krawędziach z koszem. Jakieś pomysły jak się przed tym uchronić i czy nowy siuwaks pomoże.

                Drugie pytanie, czy wiedząc że w zwrotnicy siedzi kondensator o pojemności 4,7uF na 250V można wydedukować/wyliczyć jak nisko cięty jest wysokotonowiec? Dodam jeszcze że na większej cewce jest szara naklejka a na niej napis B 100/120??

                Skomentuj

                Czaruję...
                X