Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

problem z uzyskaniem oryginalnego brzmiena kolumn

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    problem z uzyskaniem oryginalnego brzmiena kolumn

    Witam wszystkich,
    będę wdzięczny za pomoc w poniższej kwestii, nie mam już pomysłu jak temu zaradzić, wierzę w wiedzę i mądrość ludzi na tym forum bo na innych nie uzyskałem pomocnej odpowiedzi. Właśnie zmontowałem sobie Altus 140 na oryginalnych nowych głośnikach, oryginalnej zwrotnicy, obudowy w perfekcyjnym stanie. Miałem nadzieję, że uzyskam pierwotne brzmienie tych kolumn. Niestety dźwiękowo nie grają jak te które posiadałem kiedyś zakupione pod koniec lat 80. Głównie chodzi o bas, jest jakby przytłumiony, zmulony, nie tłucze się jak w starych Altusach, nawet przy głośniejszym słuchaniu a na takim efekcie mi zależy ponieważ słucham głównie rocka i metalu. Próbowałem zwrotnic oryginalnych zarówno na elwach jak i miflexach i różnic praktycznie nie było, głośniki podpinałem także regenerowane na nowych częściach Tonsila i to też nic nie dało. W starych miałem wrażenie jakby bas był bardziej zespolony że średnimi tonami, perkusja była bardzo mocna i wyraźna nawet w szybkich utworach, poza tym przy podkręcaniu wzmacniacza stawała się głośniejsza i twardsza. Nie mam już pomysłu gdzie leży problem. Co ciekawe mój znajomy ma podobną sytuację też mówi że mu to nie gra jak kiedyś. Próbowałem także zabawy z wytłumieniem ale zmiany były na granicy percepcji. Będę wdzięczny za pomoc, nie zależy mi na modyfikacji tych kolumn tylko na przywróceniu dawnego brzmienia. Pierwsze Altusy posiadałem przez kilkanaście lat i doskonale znam ich brzmienie. W tych nowych za groma takiego nie mogę uzyskać. Czyżby Tonsil nowe głośniki robił na kiepskich częściach przez co nie trzymają parametrów?
    Last edited by radark; 29.04.2020, 22:40.

    #2
    Kiedyś lata temu w głównym systemie miałem amplituner Unitra Tosca 303. Kurde jak to fajnie grało, dynamicznie, miało kopa, generalnie byłem bardzo zadowolony.

    Potem kupiłem inny sprzęt, no rozwój po prostu. I tak od chyba 2010-2011r Tosca sobie stała.

    Od dłuższego czasu owy amplituner Tosca pracuje wyłącznie jako radiobudzik (tak, mam głęboki sen, budzika z telefonu nie słyszę). Kilka tygodni temu, przekładając ten sprzęt w inne miejsce, posłuchałem go sobie w podobnej konfiguracji w jakiej miałem go dawniej. 5 minut. Dłużej nie wytrzymałem, lub inaczej, uznałem że szkoda czasu na słuchanie tego. W roli radiobudzika sprawdza się za to doskonale

    Koniec anegdotki.

    Do czego zmierzam? Słuch się zmienia, preferencje się zmieniają, gust się też zmienia. Być może Twoje Altusy grają podobnie do tych, które posiadałeś kiedyś ale Twój gust i preferencje się zmieniły, a nawet tego nie zauważyłeś lub słyszałeś już lepsze systemy audio i podświadomie dążysz do najlepszego usłyszanego kiedykolwiek dźwięku, będąc przekonanym że słyszałeś go z Altusów.


    Zamieszczone przez radark Zobacz posta
    W starych miałem wrażenie jakby bas był bardziej zespolony że średnimi tonami, perkusja była bardzo mocna i wyraźna nawet w szybkich utworach...
    To jest serio opis wrażeń z odsłuchu Altusów? Aż trudno uwierzyć
    Last edited by Kondensator; 30.04.2020, 00:27.

    Skomentuj


      #3
      Zamieszczone przez Kondensator Zobacz posta
      Kiedyś lata temu w głównym systemie miałem amplituner Unitra Tosca 303. Kurde jak to fajnie grało, dynamicznie, miało kopa, generalnie byłem bardzo zadowolony.

      Potem kupiłem inny sprzęt, no rozwój po prostu. I tak od chyba 2010-2011r Tosca sobie stała.



      Od dłuższego czasu owy amplituner Tosca pracuje wyłącznie jako radiobudzik (tak, mam głęboki sen, budzika z telefonu nie słyszę). Kilka tygodni temu, przekładając ten sprzęt w inne miejsce, posłuchałem go sobie w podobnej konfiguracji w jakiej miałem go dawniej. 5 minut. Dłużej nie wytrzymałem, lub inaczej, uznałem że szkoda czasu na słuchanie tego. W roli radiobudzika sprawdza się za to doskonale

      Koniec anegdotki.

      Do czego zmierzam? Słuch się zmienia, preferencje się zmieniają, gust się też zmienia. Być może Twoje Altusy grają podobnie do tych, które posiadałeś kiedyś ale Twój gust i preferencje się zmieniły, a nawet tego nie zauważyłeś lub słyszałeś już lepsze systemy audio i podświadomie dążysz do najlepszego usłyszanego kiedykolwiek dźwięku, będąc przekonanym że słyszałeś go z Altusów.



      To jest serio opis wrażeń z odsłuchu Altusów? Aż trudno uwierzyć
      Dokładnie tak miałem je kilkanaście lat więc dokładnie znam brzmienie potem zacząłem zabawę z audiofilskimi kolumnami przewaliłem tego sporo i nic mi nie podeszło nawet te droższe postanowiłem więc wrócić do brzmienia sprzed lat

      Skomentuj


        #4
        Ale jaja...

        Skomentuj


          #5
          Jakich kolega słuchał konstrukcji ?
          Jeżeli głównie chodzi o bas ,to może wina leży po stronie akustyki ? Próbowałeś może "pojeździć po pokoju z kolumnami ,dosunąć ,odsunąć od ścian "?? I sprawdzać jak się bas zmienia ?? Ja w swoim pokoju na dwuch stronsvh nie mam prawie w ogóle basu ,a jak zmienię ustawienie to się okazuje ,że jest tak jak trzeba ,sprawdź to i daj znać , głośniki mówisz ,zwrotnice ,wszystko nowe ,może muszą się wygrzać jeszcze ?
          Ja bym sprawdził pierw ustawienie kolumn .

          Skomentuj


            #6
            Pamiętam tą fascynacje Altusami i Altonami z przed laty ... Jak ktoś miał to był gość - większość to tylko "amatora się do robiła". Nigdy nie miałem swoich bo fascynacja z czasem zamarła jak Rynek towarów w Polsce został nazwijmy to "otwarty". Ale fakt 1 kolumny które zbudowałem Sam za czasów jeszcze tej "zazdrości" to były Ala Altusy na 30/80/2 18/80.
            Mijały lata a przez moje ręce przewinęło się sporo kolumn Altusowychi, Altonowych itp. wytworów rodzimego producenta i żaden model nie zrobił na mnie wrażenia poprawności a pomiarowo to już w ogóle Chaos. Przychylam się do analizy problemu przez "Kondensator".

            Skomentuj


              #7
              Ja miałem Altony 70 i jedyne co mi się w nich podobało to GDN25, ale też do czasu, na oryginalnych piankach na prawdę miło łupały basem, ale po założeniu membran z gumowym zawieszeniem to już nie grało, możliwe że nowsze wersje też mają już mniej podatne zawieszenie i nie gra to jak kiedyś.

              Poza tym, zawsze miałem GDWT maksymalnie ściszony, potem nawet dawałem rezystor o większej wartości niż ori potencjometr, a gdzieś tam później przekonałem się, że nawet małe monitorki prawdopodobnie poniemieckie z allegro grają lepiej niż to i mimo śmiesznej ceny zapewniły nieporównywalną wierność.

              Ale przyznać trzeba, że te altusopodbne badziewie wypacza słuch, bo już kilka takich głosów spotkałem, że to zaje... sprzęt.

              Skomentuj


                #8
                Zamieszczone przez ampli Zobacz posta
                bo już kilka takich głosów spotkałem, że to zaje... sprzęt.
                https://www.youtube.com/watch?v=_jX3qsyIlHc

                A tak na serio...

                Zamieszczone przez radark Zobacz posta
                obudowy w perfekcyjnym stanie.
                Ale nie napisałeś że obudowy są nowe, robione, nie oryginalne.
                Pokaż jak są wykonane.

                Zamieszczone przez radark Zobacz posta
                Właśnie zmontowałem sobie Altus 140 na oryginalnych nowych głośnikach
                Oryginalne głośniki nie znaczą, że to te same co w tamtych kolumnach, które "grały".

                Zamieszczone przez radark Zobacz posta
                Próbowałem zwrotnic oryginalnych zarówno na elwach jak i miflexach i różnic praktycznie nie było
                W oryginale siedzą Miflexy foliowe, więc raczej one są sprawne i trzymają swoje parametry.

                Zamieszczone przez radark Zobacz posta
                W starych miałem wrażenie jakby bas był bardziej zespolony że średnimi tonami
                A sprawdzałeś polaryzację głośników basowego i średniotonowego? (chodzi o sprawdzenie baterią czy opis na konektorze się zgadza z rzeczywistością).
                Bo z tego co widzę na schemacie, średniotonowy powinien być podłączony w odwrotnej polaryzacji niż basowy i wysokotonowy.


                Ja zgadywać co się stało nie będę, bo wiem co to za syf te 140-stki.
                Przepraszam za mocne słowa, ale kiedyś znajomy przywiózł mi je abym je dopieścił...
                Włączyłem... po 15 sekundach musiałem wyłączyć bo bym puścił pawia.
                Tego nie da się słuchać.
                Last edited by marian; 30.04.2020, 16:36.

                Skomentuj

                Czaruję...
                X