Witam szanownych forumowiczów.
Jestem w posiadaniu Bifrostów Seasa, jak już w innym wątku pisałem, skrzynki są niewykończone, co pozwala mi na ewentualne zmiany, być może w większe zmiany.
Mam dziwny dylemat , niezbyt profesjonalny. Wyglądający mniej więcej tak:
Oprócz Bifrostów mam też lampowca Tri TRV 35SE, lampy EL34 - 45W, 6-8 ohm .
Lubię ten wzmacniacz, ale nieszczególnie radzi sobie z basem, pomyślałem, że może zmienię konstrukcję bifrost na : Acapella NEXT
co zapewniło by mi więcej basu i możliwości korekcji czy też dopasowania do wzmacniacza. Czy to właściwa droga? a może do bifrostów dokupić suba DSP. Chociaż nie lubię subwooferów.
Głośniki są rewelacyjne, z tą lampą dźwięk jest troszkę zbyt natarczywy w górnym paśmie średnio tonowym, może złagodzę to innym DAC - iem albo inaczej. Ale jakość średnich tonów jest rewelacyjna. Potrzeba więcej dobrego basu. Ten projekt Acapella wydaje mi się ciekawy, ma lepszą skuteczność od bifrost , ale też niższą impedancję , minimum - 3,8 ohm przy 120 Hz. nie wiem, czy nie zaszkodzi to lampie, która i tak ma katalogowo najniższą impedancję dopuszczalną 6 ohm, ale bliźniaczy wzmacniacz Cayna ma katalogowo już od 4ohm i bądź tu mądry.
A może po prostu zrobić CNO troelsa z drugą osiemnastką, 2,5 way. Ale tam też te 4ohm? Po za tym , wolałbym, jak już, to większy woofer.
Z bifrostami lepiej na basie radzi sobie mój Hegel H70. Jednak miażdży go na średnicy Tri, stąd te moje dziwne pomysły.
Zdrowia i spokoju w pandemii dla wszystkich.
Jestem w posiadaniu Bifrostów Seasa, jak już w innym wątku pisałem, skrzynki są niewykończone, co pozwala mi na ewentualne zmiany, być może w większe zmiany.
Mam dziwny dylemat , niezbyt profesjonalny. Wyglądający mniej więcej tak:
Oprócz Bifrostów mam też lampowca Tri TRV 35SE, lampy EL34 - 45W, 6-8 ohm .
Lubię ten wzmacniacz, ale nieszczególnie radzi sobie z basem, pomyślałem, że może zmienię konstrukcję bifrost na : Acapella NEXT
co zapewniło by mi więcej basu i możliwości korekcji czy też dopasowania do wzmacniacza. Czy to właściwa droga? a może do bifrostów dokupić suba DSP. Chociaż nie lubię subwooferów.
Głośniki są rewelacyjne, z tą lampą dźwięk jest troszkę zbyt natarczywy w górnym paśmie średnio tonowym, może złagodzę to innym DAC - iem albo inaczej. Ale jakość średnich tonów jest rewelacyjna. Potrzeba więcej dobrego basu. Ten projekt Acapella wydaje mi się ciekawy, ma lepszą skuteczność od bifrost , ale też niższą impedancję , minimum - 3,8 ohm przy 120 Hz. nie wiem, czy nie zaszkodzi to lampie, która i tak ma katalogowo najniższą impedancję dopuszczalną 6 ohm, ale bliźniaczy wzmacniacz Cayna ma katalogowo już od 4ohm i bądź tu mądry.
A może po prostu zrobić CNO troelsa z drugą osiemnastką, 2,5 way. Ale tam też te 4ohm? Po za tym , wolałbym, jak już, to większy woofer.
Z bifrostami lepiej na basie radzi sobie mój Hegel H70. Jednak miażdży go na średnicy Tri, stąd te moje dziwne pomysły.
Zdrowia i spokoju w pandemii dla wszystkich.
Skomentuj