Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Kolumny skladane a firmowe

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #21
    ta wypowiedz dotyczyla wielu takich beginnerow co tutaj rzucali swoje smiale projekty, ktore wogole byly nie przemyslane i mialy malo sensu

    warto troche poczytac o ogolnych zasadach budowy na forum a nie brac wsie od razu bo utopimy kaske, a utopic kase mozna na wszystkim, poczynajac od plyt wiorowych i wkretow a konczac na zle dobranych glosnikach

    jesli jakis poczatkujacy zrobil by z rozsadkiem minitorki tylko na alfredach ze zwrotka STX tez by sie duzo nauczyl a nie wydalby zbyt wiele, ale nawet na pomyslane monitorki na alfredach trzeba troche wiedzy:)

    Skomentuj


      #22
      Najlepsi są jednorazowi diyowcy . Czyli robi coś od razu z załozeniem ,że jest to jego jedyna konstrukcja a robi żeby było taniej i myśli ,że bedzie dobrze hehe .

      Skomentuj


        #23
        Człowiek uczy sie na błędach. Jeżeli nie zacznie ich popełniać, to się nic nie nauczy :p Dlatego ja ucze sie na sprawdzonym projekcie, zeby sie nie rozczarować, a na ambicje przyjdzie czas później..

        Skomentuj


          #24
          ale czego sie uczysz na sprawdzonym projekcie?? przeciez on zostal juz zaprojektowany

          Skomentuj


            #25
            obsługi narzedzi, stolarki, dokładności, obchodzenia sie z głosnikami, lutowania, wiercenia itp itp.
            Na własne konstrukcje przyjdzie czas, powoli!

            Skomentuj


              #26
              jak to czego? co z tego że został zaprojektowany! wszystkiego! no prawie wszystkiego, nie musze chyba tego tłumaczyć..

              Skomentuj


                #27
                15 lat temu zaczynalem od wyciagania glosniczkow ze wszystkiego co bylo i wkladania do pudelek po butach a jeden 25cm radiowezlowy nawet do pudla po TV.Wszedzie mialem jakies ukryte kolumienki.Pozniej Ojciec mi wycinal z drewna skrzynki az doszedlem do ksiazek i zaczalem myslec.
                Kiedys idee byly inne ale tez pi razy drzwi sie dalo.Z cazsem technologie sie mnienily, dostepne staly sie inne przetworniki i materialy, powstaly firmy dystrybucyjne, programy komputerowe itd.
                Literatire elektroniczna mam od wujka od lat 60tych gdzies .
                Dalej jednak chetnie sie ucze i podgladam innych (tu pije do tegoz e podgladajac innych , gotowe projekty takze czegos mozna sie nauczyc).

                Skomentuj


                  #28
                  Tylko odoba zadufana, zarozumiala twierdzi ze nic sie nie nauczy.
                  Nauczysc sie mozna z wielu pozornie błachcych rzeczy, trzeba tylko chciec.

                  Pozdrawiam

                  Skomentuj


                    #29
                    Panowie,to należy ująć krótko:jeśli ktoś ma zapał,spryt do majsterkowania i jako takie zaplecze techniczne i finansowe to napewno do czegoś dojdzie.No chyba że sie sparzy na pierwszej konstrukcji.Ja zaczynałem od piły płatnicy i pilnika a obecnie zastąpiłem te super narzędzia maszynami,prostymi to prostymi ale zawsze.Zdobywanie doświadczenia niestety jest bardzo kosztowne,nie ma nic za darmo.I to właśnie jest największą przeszkodą dla amatorów w Polsce,obawa że wydam kase i nic z tego nie wyjdzie.Ale myślę że warto spróbować.Tylko przydało by się aby w stronę tych początkujących ktoś wyciągnoł pomocna dłoń,a wtedy jest duże prawdopodobieństwo że to pierwsze dzieło nie będzie do wyrzucenia.
                    Proponuje stworzyć dział w którym można by było krok po kroku prowadzić ludzi do celu.Może jakaś prosta konstrukcja do powielenia?Podejrzewam że znalazło by się wielu chętnych aby zawzorować się i w ten sposób zacząć przygodę z diyaudio.
                    PZDR

                    Skomentuj


                      #30
                      Nie wiem po co od razu robić nowy dział.
                      Prowadzenie kogoś za ręke jest męczące ,obecny poziom "pomocy" uważam za wystarczajacy. Wiadomo ,że zrobienie czegoś kosztuje ale nie ma nic za darmo. Kazdy co sie uczyl musiał te kase wydać ,wiec dlaczego następni maja jej nie wydawać ?
                      Moze zaczniemy od razy charytatywnie produkować zestawy do samodzielnego montażu polegającym na wkreceniu kilku cześci.

                      Skomentuj


                        #31
                        tak zgadzam sie ze robiac cudzy projekt uczymy sie ogolnie pojetego majsterkowania, nie uczymy sie zbytnio jednak co gdzie i dlaczego, rownie dobrze moglbysmy zlozyc fotel albo garaz z zestawu:/

                        jesli kazdy zlozy "zestaw na ARN150...." Yoshiego to nikt nic sie nie nauczy. bo jak bedzie napisane "BR ma 12 cm" to od samego uciecia nawet sie nie nauczymy po co jest BR i czemu ma 12 cm

                        jesli ktos natomiast poczyta forum wpadnie na jakis pomysl, koledzy go poprawia i naprowadza i cos zasugeruja to w koncu zrobi projekt ktory nie bedzie w 75% jego ale bral udzial w jego tworzeniu i nauczy sie wiele, zwrocmy tez uwage ze najlepsi konstruktorzy zlecaja stolarzom obudowy, elektronikom zwrotnice - produkty te sa wedlug ich projektu i to pomysl jest cenny a jak widac wykonac go moze prawie kazdy

                        mozna to porownac jak pojscie na korepetycje do kupienia gotowca

                        Skomentuj


                          #32
                          Paffik połowicznie się moge z tobą zgodzić.Twierdzisz że jak kogoś sie poprowadzi za rączke to i tak oleje podstawowe zasady.Zgoda,na pewno będą i tacy.Ale napewno trafią się jednostki bardziej wnikliwe dla których powiedzenie że "bo tak musi być" jest co najmniej nie zadawalające.I to na nich najbardziej można liczyć,a myślę że ich by nie brakło.Nie sztuką jest coś powielić,sztuką jest wyciągnąć odpowiednie wnioski aby móc je wykorzystać w następnych wyzwaniach.Powiem Ci tylko tyle że ja np. posiadam jakąkolwiek wiedzę dzięki ludziom którzy zaszczepili mi jako taką podstawową wiedzę którą dalej rozwijam dzięki konstrukcjom jak i podpowiedziom fachowców.A podpowiedzi tu na forum jest jak na lekarstwo,niestety.
                          PZDR
                          Może jednak warto spróbować?Mam pomysł na to ale chyba go będe realizował gdzie indziej.

                          Skomentuj


                            #33
                            mysle Umberto ze troche jest to wina posuchy na forum, niektorzy boja sie zbluzgania ich pierwszych pomyslow (wina w tym niektorych oszolomow co sobie jaja z forum zrobili i znikli), z drugiej strony walkowane sa podobne wariacje glosnikowe i ci co sa to maja utarte poglady

                            troche brakuje sprzetu pomiarowego, bo pewnie niejeden alfred lub stx dobrze zmierzony stalby sie tematem ciekawej dyskusji na forum, a ci co sprzet maja juz nie wchodza w takie firmy, albo nie dziela sie pogladami

                            duzo do odkrywania nowych niedorgich glosnikow wnosi Irek mierzac podeslane modele i sugerujac zwrotki:)

                            Skomentuj

                            Czaruję...
                            X