Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

MATRONIX test wzmacniaczy do subwooferów

Collapse
This topic is closed.
X
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    MATRONIX test wzmacniaczy do subwooferów

    ktoregos pieknego popoludnia zagail do mnie Pan Marcin tworca matronixa
    zapytał czy nie zgodzil bym sie przetestowac jego wyrobow co dziwne nie zaproponował mi w zamian za pozytywna oferte niczego co jest dosyc niezwykle ale na plus dla wytworcy wiec oto test:

    wzmacniacz "zapukał do mych drzwi" pieknego popoludnia bardzo starannie zapakowany w pudelko kartonowe wypelnione pocietym papierem i jakimis wacikami steropianowymi, na przesylce powino byc napisane uwaga ostroznie ale wiaze sie to z kosztem bodajze + 10 zł wiec przesylka zostanie przezucona na odbiorce a ja zachecam do skorzystania z tej opcji wiemy jak funkcjonuje nasza kochana poczta polska, ogolnie przesylka zapakowana starannie i wg mnie jest dosyc bezpiecznie w srodku

    W pudelku znalazł sie panel o mocy nominalnej 200W
    Troche o budowie autor wyznaje inna zasade jak ja. Ja jestem za tym by wszystko w miare mozliwosci znalazło sie na jednym panelu i polaczen bylo jak najmniej autor z kolei zastosowal dwa moduly jeden to maly panel zewnetrzny na ktorym znalazly sie wszystkie pokretla przylacza, jest starannnie wykonany z 2 mm blachy pomalowany na czarno gniazda sa przyzwoitej jakosci nic nie lata
    kable laczace moduly starannie powiazane w wiazki bardzo ladnie zrobione sam poprawil bym troche mocowanie kabli bo po kilkudziesieciu przenosinach z suba do suba moze okazac sie ze jakis kabelek odpadnie od przelacznika ale to chyba nie jest wielki problem bo kto az tyle razy przeklada, rozwiazanie z dwoma modulami ma ta zalete ze zmniejszamy powierzchnie ktora moze drgac i znieksztalcac dzwiek takze latwiej jest to wszystko uszczelinic no ale ewentualne naprawy we wnetrzu moga byc trudniejsze ale od czego mamy gwarnacje

    same ogledziny plytki wypadly bardzo dobrze starannie wytrawione polutowane brak jakichs "kup" cyny nie ma w zasadzie do czego sie przyczepic no moze same zaciski podlaczajace zasilanie mogly by byc troche wieksze i wygodniejsze ale jest to sprawa marginalna
    Jednak zaciski - skretki do podlaczenia glosnika musza byc wieksze jezeli autor zazyczy sobie wkrecic drut np 3 mm ^2 sa poprostu za male jednak nawet poczatkujacy da rade je sam wymienic a sam producent napewno na zyczeniezalozy wieksze

    osobiscie zwiekszyl bym troche pojemnosc filtrujaca kondensatorow do nawet 20 000uF te co sa wystarczaja (10 000uF) ale wzmacniacz zagrał by bardziej nieskrempowanym dzwiekiem i podejzewam ze zyskala by na tym dynamika ale za te pieniazki ............. zawsze samemu mozna doloyc po te 5 000 uF

    trafo ma 250W zasadniczo gdyby mialo te 300 tez by sie nic nie stalo ale pamietajmy ze takie trafo to juz spory wydatek a z tym moc wzmacniacza oscyluje w granicach 180W w zasadzie nawet na wymagajacy glosnik klasy budzetowej starczy

    rdiator dla wersji 200W jest wystarczajcy chodz nie raz byl bardzo goracy wzmacniacz nigdy mi sie nie wylaczyl (nie raz dostal po "watach"

    w analize plytki ze strony elektroniczej bawil sie nie bede:
    raz ze moje umiejetnosc nie gwarantuja w 100% poprawnej interpretacji
    podrugie wydaje mi sie ze chyba malo osob to zainteresuje

    No i Odsluchy

    sam nie wiedzielm jak go testowac czy przyjac taryfe ulgowa w koncu jest to raczej klasa budzetowa czy odniesc do pozadnych wzmacniaczow do subwoofrow i jakich glosnikow uzyc

    postanowilem ze potestuje go z glosnikami klasy sredniej nizszej ale bez taryfy ulgowej
    na tapete poszedl perles sls 213 beyma 10 br 60 i 12 br 70 POWER 12 i dla zabawy xls 12

    od razu napisze ze z powerem i xlsem nie ma sie co bawic jest za slaby te glosniki wymagaja mocy i trzeba im ja zapewnic mozliwe ze mocniejszy zagra lepiej ale te nie dawaly rady znieksztalcenia pojawiamy sie dosc szybko. Nie jest to dziwne pozatym beyma wiadomo nawet 500W ja ledwo zaspokaja a xls hmmm to jest inna bajka ........

    wiec test z 10 br 60 i 70 wiadomo glosniki graja twardo 12 ma moze troche nizszy basik ale jest to kosztem kontroli i subsonik jest konieczny
    wzmacniacz napewno nie zmiekcza dzwieku beyma byla dalej twarda model 12 calowy gral ladnie muzykalnie jak to beyma rozpisywal sie nie bede bo wiekszosc wie jak on gra

    z kolei 10 lekko stwardniala przyblizyla sie brzmieniem do powera szybka stopka bas nie najnizszy w zasadzie te 40 hz w dół to max poprostu czuc udezenia po brzuchu glosnik nie lata jak szalony wiec wzmacniacz ladnie go trzyma w ryzach ogolnie dziwek bardzo fajny

    z slsem hm sls jest raczej glosnikiem miekkiem bas jest lagodny stosunkowo szybki miekki i dosc niski wzmacniacz w zasadzie nie wniols wiekszych zmian w stosunku do innych wysterowal go prawidlowo nie zmieniajac sie przy tym w kaloryfer poprostu napedzał go poprawnie

    na koniec pobawilem sie jeszcze wygrzebanym gdzies z szafy cw 1202 w 60 l closed i tak jak podejzewal wzmacniacz w zasadzie lekko utwardza rozjasnia troche gubi i wygladza w utworach ery nie dalo sie usyszec lekiego balaganu na dole ale to i nie ta klasa i nie ta cena

    Podsumowanie
    hmmmm w zasadzie panel mozna kupic juz od 250-280 zł za te pieniadze dostaniemy kompletny zestaw z trafem (brak kabla do sieci ale to wiekszosc z nas ma w domach kabel to typowa komputerowka) i z gwarancją!!!! dokladna instrukcja niezle wykonany a co najwazniejsze mocny i wydajny co do dzwieku to w subach trudno jest opisac brzmienie bo najwiecej zalezy od glosnika ale ze znanymi mozna cos napisac brzmienie oceniam na 4 - 4+mozliwe ze zmiana kondow na wieksze i trafa na troche mocniejsze przyniesie jakas zmiane ale nie wiem czy warto jest wydawac wiecej bo troche dokladajac mozna nabyc wersje 300W

    na koniec :
    polecam wzmacniacz do wspolpracy z BEYMA 10br60 szybko dokladnie precyzyjnie dla ludzi ktorzy wiedza czego chca i nie opisuja basu ma napierdalac!!! poprostu gra a mozna sie poczuc jak na koncercie

    alfred cw1202 tanio glosno w miare dobrze

    cala rodzina sls nie narzuca swojego brzmienia a przypomina drut ze wzmocnieniem no moze leciutko go utwardza ale jest to raczej marginalnie

    herz tu spekulacje: podejzewam ze bedzie do nich pasowal jak dlon w rekawiczke hz to cos pomiedzy sls a beyma inny charakter taki troche "samochodowy" twardszy lekko uwypuklony kick basik

    jezeli szukacie panelika taniego i w miare mocnego polecam
    jezeli dalesz wyroby beda na takim poziomie dostaniecie pozadny sprzecik ktory zapewni wam dozu milych chwil

    tu macie link do strony producenta

    http://matronix.pl/?cmd=home

    LUKASZ


    Opinie i wywody na temat w/w wzmacniaczy znajduja sie pod:

    http://diyaudio.pl/forum/viewtopic.php?t=5422
    Załączone pliki
Czaruję...
X