Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Przeróbka wzmacniacza średniej klasy na idiotoodpornego

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Przeróbka wzmacniacza średniej klasy na idiotoodpornego

    Witajcie, nabyłem uszkodzony wzmacniacz magnata 360, 4x90wat, zapewne RMS będzie połowa tej wydrukowanej, ale nieważne...

    W środku siedzi przetwornica na ka555 <bliźniak ne?> nie wiem czemu zrezygnowano z tl494, tutaj nie ma diody protec, za to jest jakiś termik, pewnie służy do zmiany współczynnika wypełnienia impulsu kluczującego.
    Ka555 steruje 2 transformatory, każdy transformator ma pare irfz44, na płytce jest możliwość zamontowania jeszcze jednej, tafa za diodami prostowniczymi znowu są podłączone,

    Wzmacniacz ma 4 kanały o mocy ww, na 4 omach, <tranzystory 2sb688 i jego para c718, Ic 8A>, ma możliwość mostkowania o dziwo też na 4 ohmy, czyli wychodzi na to że praca pojedynczego kanału ma miejsce nawet przy 2 ohm, hmm... Napiecie pewnie jakieś 2x24-26V.

    Co mam na myśli układ idioto odporny, coś czarno widzę mostek przy 4 ohmach na takich lichutkich tranzystorach tylko 8A, <i chyba dlatego wzmacniacz się uszkodził> chciałbym dać zamiast nich dać coś pokroju tranzystorów końcowych z symasym/uniamp <2sc5200 i jego pare> i dać dodatkowe irfz 44 tam gdzie jest wolne miejsce... Raczej mocy to nie zwiększy mimo dowijania zwojów, ale będzie mniejsze prawdopodobieństwo uszkodzenia
    Co wy o tym sądzicie?

    #2
    Gdybym to umiał to i tak by mi się nie chciało.

    Skomentuj


      #3
      Co kolega chce przez to powiedzieć, prócz zbijania postów?

      Skomentuj


        #4
        Gra niewarta świeczki.

        Mierny wzmacniacz i tyle.

        To chcę powiedzieć koledze prócz zbijania postów.

        Skomentuj


          #5
          "Mierny wzmacniacz"
          Kolejny jakościowiec..., hmm fajnie, tylko że jakość <mam na myśli przetwarzanie nie wytrzymałość> ciężko stwierdzić przy przenoszeniu niskich tonów, a dokładniej zasilania subwooferów. Mam jbl 152d <2 cewkowy jakby ktoś nie wiedział> i nie zawaham go użyć. Jednak myśle o zmianie tranzystorów z większym IC pogrubić ścieżki prądowe, dodać kolejne pary tranzystorów na przetwornicy, jak ma się coś dziać niech pali bezpieczniki a nie tranzystory...
          Mi chodzi o kwestie prądową, a nie opinie oczytanego "audiofila" co pewnie nigdy lutownicy nie trzymał w dłoni, no może śrubokręt by przykręcić kable do zacisków stwierdzam to faktem iż dla Ciebie jest wielką robotą wymiany tranzystora...

          Skomentuj


            #6
            Rób co chcesz z tym cacuszkiem.

            Przecież taki doświadczony jesteś.

            Kolejny ciśnieniowiec bez przygotowania.

            Brawo.

            Skomentuj


              #7
              Dołożenie drugiej pary tranzystorów w przetwornicy relatywnie zwiększy jej wytrzymałość na chwilowe przeciążenia, więc ok.
              Zmiana tranzystorów mocy już wymaga nieco więcej zabiegów, bo nowe tranzystory będą się różnić co najmniej wzmocnieniem, więc niewykluczone że i w stopniu wcześniej trzeba będzie coś zmodyfikować żeby nie było nieliniowości lub przesterowań. Na pewno trzeba będzie wyregulować prąd spoczynkowy tranzystorów końcowych.
              Do odważnych świat należy, negatywnymi zdaniami się nie przejmuj i do dzieła, zawsze na koniec zostanie Ci z tego jakaś nauka.

              Skomentuj

              Czaruję...
              X