Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Problem z podróbką op-amp

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #21
    To dla uściślenia. Ja swoje podróbki kupiłem w lokalnym sklepie z elektroniką, oraz avt. W TME kupiłem mniej popularne LF347 i one działają dobrze.

    Skomentuj


      #22
      Problem jest taki, że to jeszcze trzeba udowodnić. A to może być problemem... Ktoś musiałby naprawdę chcieć to sprawdzić. I tu rodzi się pytanie - czy gra jest warta świeczki? Jak sprawdzić czy dany element jest oryginałem czy podróbką?

      Skomentuj


        #23
        Zamieszczone przez kolmen Zobacz posta

        TME nie jest oficjalnym dystrybutorem żadnej poważnej firmy
        Najgorsze w tym wszystkim jest to że dystrybuują podróbki po całej europie obdzielając nimi różnych sprzedawców
        już po raz któryś widzę twój post na tym forum i AS na temat podróbek w TME. Na AS poprosiłem Cię o podane chociaż 2 przykładów, konkretów. Nie bronię TME w żaden sposób, chcę znać konkrety. Później ludzie powielają twoje posty (np tutaj na forum) zamiast zweryfikować czy tak rzeczywiście jest.
        http://www.gavron04.diyaudio.pl

        Skomentuj


          #24
          W sumie to tak mi się dwie rzeczy nasunęły...
          1) innocent until proven guilty
          2) takie pitolenie bez pokrycia może mieć szybki finał w sądzie, więc dopóki nikt im nie udowodnił w sądzie, że sprzedają podróbki i ktoś od nich się zezłości to takie pisanie może kosztować sporo pln za każdy post. w internecie nikt nie jest anonimowy i ja się ostatnio o tym przekonałem(akurat z perspektywy poszkodowanego, żeby nie było) jak bardzo dużo o nas wiadomo.

          Skomentuj


            #25
            Nie spotkałem się jeszcze aby jaki kolwiek element zakupiony w Tme był nie zgodny,czy nie działał.W przeciwieństwie do innych źródeł sprzedaży.

            Skomentuj


              #26
              Zamieszczone przez gavron04 Zobacz posta

              już po raz któryś widzę twój post na tym forum i AS na temat podróbek w TME. Na AS poprosiłem Cię o podane chociaż 2 przykładów, konkretów. Nie bronię TME w żaden sposób, chcę znać konkrety. Później ludzie powielają twoje posty (np tutaj na forum) zamiast zweryfikować czy tak rzeczywiście jest.
              Nie chce mi się drążyć tematu, wolę ostrzec
              Jak widać nie tylko ja kupowałem w TME podróbki

              TME nie jest oficjalnym dystrybutorem żadnej poważnej firmy. To niepodważalny fakt, który każdy może sam sprawdzić :)

              Skomentuj


                #27
                Nic nie widać, a póki co wygląda to tylko i wyłącznie na czarny pr konkurencji. Generalnie to wychodzi na to, że jak pójdziesz z nimi do sądu o sprzedaż podróbek to wygrasz całkiem ładne odszkodowanie za straty moralne - może warto to zrobić? Czy może lepiej odezwać się do nich, że ktoś im bezpodstawnie obrabia 4 litery i żeby to oni się wzięli za proces o bezpodstawne oskarżenie o oszustwo? Nie napisałeś nic, wynika z tego tyle, że kłamiesz.

                Skomentuj


                  #28
                  Dlatego prosiłem o linki do forów.
                  Nie chce dowodów a jedynie potwierdzonych żali z forów.
                  Bo sam szukałem, ale coś nie bardzo mogłem się doszukać.
                  Jeśli oszukują to nic tam więcej nie kupię dla świetego spokoju, ale nie podejmę takiej decyzji bez jakich dowodów, bo jedna osoba bez jakiegokolwiek pokrycia sieje ferment na forach.

                  Skomentuj


                    #29
                    Żałuję że napisałem że czytałem gdzieś jakieś pogłoski..
                    Słuchajcie, wypadek może się każdemu zdarzyć, bierzcie pod uwagę fakt, że mówimy o walce z ludźmi profesjonalnie żyjącymi z oszustwa, którzy są na tyle skuteczni, że zalewają rynek podróbami i pewnie nawet zakupowiec z TME się naciął. Tym bardziej że asortyment mają bardzo szeroki obsługując relatywnie nieduży rynek w Polsce.
                    Osobiście na TME się nie przejechałem i jak chcę kupić oryginał to kupuję właśnie w TME. Niemniej jednak zakładam że wpadki mogą się zdarzyć każdemu. Ten się nie myli kto nic nie robi, warto mieć to z tyłu głowy.

                    Skomentuj


                      #30
                      Zawsze możesz kupować z mousera i płacić za wysyłkę 80zł zamiast 15. RS obsługuje tylko firmy, Farnell ma też drogą wysyłkę i darmo bodaj od 200 jak mouser, Conrad ma raczej pojedyncze rzeczy. A gdyby się wieść rozeszła, że sprzedają podróbki, to raczej byłoby wiadomo o tym więcej niż posty jednej osoby... I tak najbardziej mnie rozbraja argument, że nie są oficjalnym dystrybutorem żadnej firmy firma, w której pracuję, też nie jest oficjalnym dystrybutorem części sprzętu, który sprzedajemy, czyli idąc tym tokiem sprzedajemy podróbki. A nieraz wystarczy to, że firmy mają dosyć dziwne wymagania, które nie zawsze opłaca się zwyczajnie spełnić dla minimalnie większego zarobku... Czasem bardziej się opłaca kupić od oficjalnego dystrybutora i sprzedać dalej. Tak po prostu. Powiedzmy, że taki ST ma wymóg trzymania asortymentu za milion zł(z czapy wartość) na magazynie i regularnych zakupów za większe kwoty - opłaca się? Czy może wtedy lepiej zatowarować się w mniejsze ilości u np. mousera? Mniejszy zarobek, ale i mniej zamrożonych pieniędzy. W dobie internetu i konkurencji prowadzenie większych sklepów zrobiło się dosyć trudne i trzeba liczyć...

                      Skomentuj


                        #31
                        Zamieszczone przez siewcu Zobacz posta
                        Zawsze możesz kupować z mousera i płacić za wysyłkę 80zł zamiast 15. RS obsługuje tylko firmy, Farnell ma też drogą wysyłkę i darmo bodaj od 200 jak mouser, Conrad ma raczej pojedyncze rzeczy. A gdyby się wieść rozeszła, że sprzedają podróbki, to raczej byłoby wiadomo o tym więcej niż posty jednej osoby... I tak najbardziej mnie rozbraja argument, że nie są oficjalnym dystrybutorem żadnej firmy firma, w której pracuję, też nie jest oficjalnym dystrybutorem części sprzętu, który sprzedajemy, czyli idąc tym tokiem sprzedajemy podróbki. A nieraz wystarczy to, że firmy mają dosyć dziwne wymagania, które nie zawsze opłaca się zwyczajnie spełnić dla minimalnie większego zarobku... Czasem bardziej się opłaca kupić od oficjalnego dystrybutora i sprzedać dalej. Tak po prostu. Powiedzmy, że taki ST ma wymóg trzymania asortymentu za milion zł(z czapy wartość) na magazynie i regularnych zakupów za większe kwoty - opłaca się? Czy może wtedy lepiej zatowarować się w mniejsze ilości u np. mousera? Mniejszy zarobek, ale i mniej zamrożonych pieniędzy. W dobie internetu i konkurencji prowadzenie większych sklepów zrobiło się dosyć trudne i trzeba liczyć...
                        Pisząc o małym rynku dokładnie to miałem na myśli, podejrzewam że dodatkowo minimalne zamówienie u producenta idzie w tysiące, czy dziesiątki tysięcy sztuk mało popularnej kostki. I co, mają kupić i czekać 10 lat aż się tylu klientów w Polsce pojawi? Ja bym kupował od hurtowego pośrednika. A tu już pewnie można zostać oszukanym.

                        Skomentuj


                          #32
                          Jakoś nie martwią mnie opinie gówniaka po 30 :)

                          Skomentuj


                            #33
                            UWAGI MODERATORA
                            Grzeczniej proszę, bez epitetów.
                            DAC .3lite AD1865 | Accuclone E450 | BMS 4524 + 18sound XT120 horn + Sonido SFR 175 AlNiCo + Eminence Alpha 15a - 99% progress… | SBA TW29BN-B + 15M4531 + 2x 18W8531 - 1% progres...

                            Skomentuj


                              #34
                              Tym samym możemy uznać że strona oskarżająca nie ma żadnych faktów na podtrzymanie swojej teorii i można się rozejść.
                              Zwykłe robienie szumu i paranoi.

                              Leki w osiedlowych aptekach też są podrabiane uważajcie, POWIADAM WAM :)

                              Skomentuj


                                #35
                                Zamieszczone przez Pteterycz Zobacz posta
                                UWAGI MODERATORA
                                Grzeczniej proszę, bez epitetów.
                                Racja Nie twórzmy mowy siewców nienawiści

                                Jak kiedyś natrafię w moich zbiorach na podróbki z TME to wrzucę ich fotki dla potomności
                                Były to przeważnie tranzystory i opki

                                Skomentuj


                                  #36
                                  Jak... jeśli kiedyś trafię. Czyli, jak to najczęściej bywa - nigdy.
                                  Ja miałem jeszcze gorzej. Chciałem ponowić doświadczenie sprzed miesiąca, żeby pokazać na pomiarach jakie są różnice między rzekomą podróbką, a chyba oryginałem. Specjalnie przygotowałem stanowisko, tak jak poprzednio i co? Zgadza się, g... znaczy nic. :-) Nie wyszły żadne różnice, chociaż miesiąc temu sama podmiana scalaka dawała wyraźne efekty.
                                  Do tej pory nie wiem gdzie popełniłem błąd i dlaczego przedtem wyszło tak jak wyszło a teraz nie. Więcej o tym pisałem w bliźniaczym temacie na elektrodzie.

                                  https://www.elektroda.pl/rtvforum/vi...82333#20382333

                                  Skomentuj


                                    #37
                                    Może coś na tej płytce stykowej zwyczajnie i ordynarnie nie stykało...

                                    Skomentuj


                                      #38
                                      Nie, bo w innym urządzeniu był ten sam efekt. Najpierw robiłem testy na docelowym urządzeniu i nie mogłem dociec skąd te zakłócenia. Dopiero później złożyłem układ testowy na płytce stykowej i podmiana scalaka przyniosła pożądany efekt. Wylutowałem więc wszystkie op-ampy z docelowego urządzenia i wymieniłem na inne podróbki z innego sklepu. Dalej brzęczało. Później wymieniłem je kolejny raz na LF347 i zakłócenia ustały.

                                      Jedyne co mi się nasuwa na myśl to obciążenie w postaci wejścia nr 5 miksera A&H PA12. Może tam się coś zmieniło. Tylko co by to musiało być, żeby zmiana op-ampa dała takie rezultaty.
                                      Last edited by Granat; 27.01.2023, 16:52.

                                      Skomentuj


                                        #39
                                        Kolega poszedł na wole od pisania, do odwołania

                                        pozniej posprzątam posty..
                                        DAC .3lite AD1865 | Accuclone E450 | BMS 4524 + 18sound XT120 horn + Sonido SFR 175 AlNiCo + Eminence Alpha 15a - 99% progress… | SBA TW29BN-B + 15M4531 + 2x 18W8531 - 1% progres...

                                        Skomentuj


                                          #40
                                          Witam,mam nadzieję że nikt nie obrazi się że zadaję pytanie w tym temacie,lecz bez sensu otwierać nowy.
                                          Czy spotkaliście się z takimi napisami na tranzystorach? Nie mam pewności czy to jest orginał.



                                          Napisy wydają się dziwne nie równo rozłożone odniesieniem kółka(kropki.)
                                          Last edited by JakobGrab11; 29.01.2023, 17:37.

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X