• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

drift na parkingach

Ale jednak przód a tył naped to nie to samo. W bmw jak masz 150 km pod maska wystarczy na zakręcie mocniej wdusić i już ładnie idzie (czasem nawet za ładnie :P) bokiem :)
 
heh, ostatnio sporo bawię się nowym 530d , w zasadzie od lutego będzie to mój wóz służbowy :P
Tym to się dopiero jeździ, w sumie to i bez śniegu się bawić w boki można - szczególnie na tych małych rondach przy arkadii :D
ESP się do końca nie wyłącza, ale co tam :P
 
No i właśnie o tym mówie :D Nie trzeba ani sniegu, ani szutru, tylko troche odwagi żeby mocniej wdusić :P
 
A to też prawda...zwłaszcza smutno sie robi jak wskazówka spalania przy każdym takim depnieciu sobie ląduje poza skalą (30l/100km), bo same autko nie jest aż tak drogie :)
 
fwd to najlepiej bokiem postawic delikatnie dohamowując w zakrecie.... jezeli chodzi o brak uzycia recznego ;)

ostatnio wyciagnalem autko na oblodzony plac... letnie oponki + esp off = troche zabawy ;)





ale nie ma to jak poszalec awd.. tu niestety musze zabierac ojcu ;D


takero, zapodaj jakies fotki tego e60 ... super sa te autka ;)
 
damiani, jak ma sie czym to mozna...
jak chcesz sobie poogladac cos z naszej okolicy to poszukaj driftu po koszalinskim torze kartingowym
 
tak czytam i czytam.. i widzę że drifciaży ( albo ślizgaczy) jest tu niamało..

Ja mam Hondkę Civc Coupe.. jak wiadomo przednio napędowy... a ślizgałem się boczkiem nie jeden raz bez użycia ręcznego..

Najlepiej pojechać na duży plac i wyczuć auto..
Robisz dwa manewry kierą w lewą i w prawą poczym przed pierwszym ujmujesz gazy a na drugim dodajesz tak aby tył auta został wypchnięty siłą odśrodkową..

Lecz to będzie krótki drift bo przód zacznie kierować sie i wyprowadzać auto..

Jak chcesz poświrować to jedynie ręczny wchodzi w grę.. :cool:

Przed wejściem dobrze zredukować aby mieć zapas mocy i obrotów, krótki strzał ręcznego i lecisz bokiem po czym lekka kontra i lecisz bokiem strzał z hamulca nożnego i ostra kontra kierą strzał z ręcznego i lecisz drugim bokiem.. poczym ujmujesz całkowicie gaz i hamujesz bo plac ci się kończy.. :roll:
Ja się tak bawię pod Tesco w Lublinie z ziomkami...
Fajna zabawa ale jak nie masz wyczutego auta.. to nie polecam. :cool: a tylno napędówka to całkowicie inna szkoła jazdy...

I nie mówicie że Audi nie da się bokiem postawić.. Ja A6 w 2,5TDi leciałem bokiem.. co prawda zawiecha nie pozwala na takie manewry bo zbyt miękka jest i zabardzo rzuca w środku..

Ale MOją Qpuą.. to oj niejeden zakręt tak zbieram zimą.. ( fakt dodałem kilka stabilizatorów i zawiechę mam regulowaną..)
Jak się chce i ma się troche wyobraźni to się zrobi wszytsko...
 
Powrót
Góra