• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Jakich firewalli używacie ?

ja nieuzywam zadnego, ani anty vira ani zadnych pierdół, frewall w windwosie wylaczony.
Jedyne co mam to spybota z ochroną rezydentną + firefox :). chyba od 3 lat niemialem ani 1 problemu z wirami czy czyms ;e
 
Najważniejsze to mieć głowę na karku która się myśli ;) i wtedu obejdzie się bez żadnych softów.

Od lat darmowy soft >> avast+sygate personal firewal i zero problemów
teraz ariva+sunbelt personal firewal, do tego czasem scan a-squared Free i oczywiście firefox ;)
 
zone alarm, imho najlepszy + avast.
Jeśli to komp z którego tylko Ty korzystasz w domu, nie uzywasz pendrivów , dysków zewnętrznych, czy tez poczty , a dodatkowo nie jest to laptop z którym po mieście biegasz i pod hot spoty się podłaczasz to możesz sobie darować jeśli chcesz, niestety z powyższych przyczyn ja nie mogę ;]
 
Avast + AdAware i Opera. Wystarcza, chyba ze siostra jakiegoś trojana "wprowadzi" i nie słucha avasta by tego nie otwierać. Wiec IMO głowa na karku i wszystko gra.
 
Ja mam neostradowego McAfee (abtyvirus+firewall) i firefox.
Niestety nie ma idealnego antyvira. Każdego da się obejść. A jak nie chcecie mieć wirusów to polecam linuxa :wink:
 
Ja używam tego firewalla od XP od czasu do czasu przeskanuje czy nie ma spywaru, ogólnie raz na rok zdaży się ze ktoś przyniesie vira na pendrive. Bardziej zależy mi na tym żeby firewall informował mnie jak ktoś próbuje przejrzeć co mam na kompie. Mamy u siebie w mieście sporą sieć komputerową stworzoną przez dostawcę neta. Kiedyś używałem zone alarma ale im nowsza wersja tym mniej mi się podoba, za dużo opcji, szkoda że jeszcze nie pierze i gotuje. Ma być jak najbardziej prosty i skuteczny.
 
Ja używam od ok 3 lat symantec antyvirus i to by było na tyle:) Przez te 3 lata zero problemów z wirusami :mrgreen:
 
Ubuntu - antyviry i firewalle zbędne. Pod windą wspomniany wcześniej Sygate Presonal Firewall + Avast lub AVG.
 
Avast mnie niestety zawiódł, zalągł się jakiś syfilis i był nie do wyrzucenia. Od tego momentu Kaspersky Internet Security. Jak się dobrze poszuka na Allegro, to można go mieć za mniej niż 100zł/rok = 8zł miesięcznie = 27 groszy na dzień... Od czasu do czasu dodają roczne/półroczne wersje do różnych czasopism komputerowych :)

A tak na marginesie - jeśli ktoś chce zobaczyć co się dzieje na linii "Mój komputer - sieć" i ma się ochotę czegoś nauczyć, to polecam Wiresharka. Tysiące informacji na sekundę wypływają z naszego komputera w świat nawet jeśli sądzimy, że żaden soft nie jest odpalony...
 
wydawać 150zł za coś co można darmo mieć to dla mnie pomysł taki sobie.
Szczególnie że ten soft obciąża system zdecydowanie bardziej niż większość wyżej podanych.
 
norton? co za padaka. muli nieprzeciętnie, łatek wymaga... najlepszy z tego jest firewall, który jest kupiony z firmą sygate, a jednocześnie dostępny jako sygate personal firwall (spf) za darmo :) używam i chwalę sobie bardzo.

gorsza od nortona jest panda, która pięknie potrafi rozwalić system, oraz gdata, wcześniej znana jako antivirenkit (nazwy plików pozostały avk), która często rozwala sama siebie aktualizacjami.
 
NOD32 - vir
outpost - wall

nic nie darmowe, a zarazem do ściągnięcia za darmo ;)

Najmniej spowalniajaće programy do chorny, czytałem rankingi i testy. Sprawują się jak talala.
 
Powrót
Góra