• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Kwas B327

Rejestracja
Maj 19, 2007
Postów
12
Reakcji
0
Lokalizacja
Kikół
Elo, mam pytanie do użytkowników którzy właśnie trawili płytki w tym kwasie-

na jak długo wam starcza i jak długo zazwyczaj trwa trawienie...?

Nie wiem czy mam jakiś lipny kwas czy co... Wsypałem 200g na 0,5l wody, wczoraj wytrawiłem jedną płytkę do UniAmpa i dziś drugą - już się trawi ze 2 godziny... Porobiło się sito i jakoś za bystro to nie idzie... Szlak mnie trafia od tego czekania... :sad: Prędzej używałem Chlorku żelaza i nie miałem problemów z tak długim trawieniem.

Czyżby kwas juz stracił swoje właściwości?
 
a w jakiej tem trawisz? Ja zawsze podgrzewam roztwór... Też używam B327 i jak na razie z 1 opakowania wytrawiłem 5 płytek i jeszcze się nadaje do trawienia
 
Nie wiem w jakiej temp. podgrzewałem go, ruszałem z godzinę tą płytka i tez lipa... Jak by proces się zatrzymał albo bardzo ale to bardzo po woli trawiło... Ale żeby po jednej płytce było już po kwasie :shock:
 
a czytałeś chociaż instrukcję? 100g masz na 0,5l wody, woda ma być podgrzana do 50stopni i najlepiej taką temperaturę utrzymywać... Sprawdź czy po podgrzaniu trawi
 
Ja tam nie podgrzewam roztworu wogóle, tylko napowietrzam wodę od dołu. 2 opakowania starczą na mniej więcej 2 strony A4 miedzi (35um)

A, da się też trawić dużo więcej ale proces będzie trwał znacznie dłużej.
 
Tak jak pisze luke666, można tym wytrawić naprawdę sporo płytek. Ja podgrzewam roztwór przed trawieniem do temperatury "na oko" :). Tak aby miał temperaturę gorącej wody z kranu. Ten wytrawiacz nie lubi być przegrzany. Jak się go np. ugotuje to praktycznie nie rusza miedzi. U mnie wynik trawienia w zależności od wzoru i wielkości zaczyna być widać około 12min. MAX w 18min mam już gotową płytkę. Trawie w opakowaniu do przechowywania żywności (tańsze od kuwety foto), ciągle ruszając.
 
Problem rozwiązany - za duże stężenie było, dolałem wody spaliłem szluga i płytka gotowa. :lol: Jednak 100g na 500ml wody. (myślę - dam 200g to szybciej będzie, woda odparowała i rozkmina kilka godzin czemu nie trawi... ).
 
szklany podstawek
w nim roztwór i płytka
a to wszystko na garnek z gotującą się wodą, który stoi na kuchence.
para wodna podgrzewa podstawek, roztwór lepiej trawi.

max 50stopni chyba

15min płytka gotowa :)
 
Powrót
Góra