amdr, po pierwsze to jest zasilacz niestabilizowany (łatwo nim coś uwalić), a po drugie takie zasilacze są bardzo zawodne (wiem z autopsji).
Szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem "doradców" w tym wątku. Chłopak chce się nauczyć czegoś nowego, zrobić krok naprzód i (w przeciwieństwie do wielu) nie rzuca się z motyką na słońce tylko wybrał prosty układzik z kilku elementów. W moim mniemaniu słuszna droga, bo pozwoli mu poznać podstawowe funckje, a jednocześnie nie przysporzy trudności z racji prostoty układu. Tymczasem Wy mówicie mu: "nie warto się uczyć !" Przecież nie można zakładać, że nigdy już więcej tej wiedzy nie wykorzysta, bo jestem prawie pewny, że jeszcze nie raz zasiądzie do protela jak opanuje jego podstawy, a wtedy już sam będzie doskonalił swoje umiejętności. To forum służy pomocy, a nie zniechęcaniu !
malyzmc pytania dodatkowe:
- z której wersji protela korzystasz ?
- schemat masz wrysowany ?
- jaki dokładnie masz problem z footprintami elementów (opisz ciut szerzej) ?
[ Dodano: 2009-02-01, 12:11 ]
malyzmc napisał:
bedzie w ogóle się nadawał?
Potrzebujesz wystabilizować 12V, więc ten zasilacz będzie się nadawał bardzo dobrze... ale z drobnymi zmianami

Po pierwsze: prąd jaki będzie pobierał układ będzie mały więc zdecydowanie masz za duże kondy w tym zasilaczu. Zmień C2 na 47ľF/25V, natomiast C4 wystarczy 100ľF/25V. Kondensatory C1 i C3 powinny być monolityczne. W układzie zasilacza są to kondensatory odsprzęgające i powinny znajdować się fizycznie na płytce jak najbliżej stabilizatora (w Twoim przypadku 7812). Cztery pojedyncze diody prostownicze możesz z powodzeniem zastąpić mostkiem Graetz'a (np. B250D - wejdź na
www.tme.pl i wpisz ten symbol w wyszukiwarkę). To zmniejszy rozmiar PCB bo mostek w obudowie DIL zajmie Ci mniej miejsca niż 4 diody.
Transformator już masz czy będziesz dopiero kupował ?