csbiczek napisał:
Mam starą dużą Metabo, jak się zatrzyma w ścianie to można się na niej kręcić jak na karuzeli
To musiał być bardzo stary model. Od przynajmniej 10 lat wszystkie mocniejsze wiertarki Metabo mają sprzęgła.
Pytanie podstawowe, do czego ma służyć. Jeżeli chcesz pracować jedną ręką, to nie może być zbyt ciężka i środek ciężkości musi być przesunięty max. do tyłu. Jeżeli przede wszystkim do otworów w murze, betonie, to wybierz mocną, pneumatyczną.
Jak do wiercenia w drewnie, metalu i do wkręcania, to małą, krótką 500-600W.
Mam dwie starą wkrętarkę Metabo, Bosha i gdyby nie zużyte akumulatory, to po 12 latach jeszcze by można nimi pracować.
Obecnie mam wkrętarkę AEG 12V z lekkim litowym akumulatorem i jestem z niej bardzo zadowolony. Do wiercenia w metalu i drewnie używam niebieskiego małego Bosha GSB 13RE i uważam, że nie odbiega od podobnych Metabo.
Miałem, też młotek pneumatyczny Metabo 900W i nie było betonu, który by się oparł, niestety skradziono mi z bagażnika.
Miałem również starszą wiertarkę udarową Metabo 1000W z silnikiem tachometrycznym, utrzymującym, stałą liczbę obrotów niezależnie od obciążenia. Była również nie do zajechania i bardzo wydajna - praktycznie do pracy ciągłej, choć dość ciężka.