• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Wycinanie otworów w fornirze

Rejestracja
Lis 11, 2009
Postów
27
Reakcji
0
Lokalizacja
Szczecin
Witam !

Jestem już na etapie wykańczania moich pierwszych kolumn :). Oleiłem wszystkie ścianki fornirem (klej Moment). Nadszedł czas na wycięcie otworów pod głośniki w fornirze. Nie wiem jak się za to zabrać. Nie chciałbym, aby fornir mi popękał wzdłuż słoi. Jakie macie na to sposoby.

PS. W niektórych miejscach na fornirze mam zaschnięty klej. Czy dobrze robię usuwając go poprzez szlifowanie papierem ściernym ? Czy można np. użyć rozpuszczalnik ?

Z góry dziękuje za odpowiedź.
 
wormux29 napisał:
PS. W niektórych miejscach na fornirze mam zaschnięty klej. Czy dobrze robię usuwając go poprzez szlifowanie papierem ściernym ? Czy można np. użyć rozpuszczalnik ?
dobrze robisz

co do otworow w fornirze, miedzy innymi dla tego otwory wycina sie po fornirowaniu ;-) kup sobie norzyk taki z wylamywanym wkladem, albo zalatw sobie jakis dobry skalpel i do dziela, najgorzej bedzie wyrownac brzego jezeli masz zrobiony frez pod glosniki :)
 
W płycie wiórowej mam wycięte otwory pod głośnik. Na to położyłem fornir i teraz jak wyciąć otwór w fornirze. Mam nożyk do tapet, ale tnąc nim boje się, że uszkodzę fornir -> rozerwie się wzdłuż słojów.
 
Witaj!

Pozwolę sobie wkleić kilka zdjęć Pawła S , jak za pomocą noża do tapet wyciąć za fornirowane otwory (mam nadzieję, że nie będzie miał mi tego za złe :oops: )







Pozdrawiam,
Krzysiek191022.
 
Witam !

Dziękuje za zdjęcia. Będę próbował walczyć z nożykiem do tapet

Pozdrawiam Serdecznie i dziękuje za odpowiedzi.

wormux29
 
wormux29, Twoje obawy są słuszne. Ja niestety też zrobiłem w tej kolejności. Najpierw frezy potem fornir, a to dlatego że nigdy nie posługiwałem się frezarką i wolałem najpierw wyfrezować :P Co niestety okazało się najgorszym czym mogłem zrobić. Wycinanie forniru z otworów jest koszmarne:/ Tam gdzie nie ma podfrezowań jeszcze całkiem przyzwoicie to szło, ale tam gdzie były to nie wytniesz równo. Miałem nożyk ostrzejszy niż te do tapet i na nowych nożykach, a po wycięciu wygląda to nie najładniej. Gdzieniegdzie fornir popękał, poodrywał się. Pewnie jeszcze sporo zależy od użytego forniru...
 
krzysiek191022 napisał:
mam nadzieję, że nie będzie miał mi tego za złe
a niby dlaczego mam cos miec? zdjecia byly robione po to zeby je pokazac... a ze brak czasu na pelny opis to przynajmniej tak pokazesz

jak nie masz frezarki (frez z lozyskiem) to walnij czyms na srodku otworu i odetnij dookola nozykiem
jak nie masz podfrezowania to nawet nie martw sie o dokladnosc - i tak wszystko przykryje kosz glosnika
jak masz frezy to niestety ale musisz juz uwazac. odcinasz najwiecej jak sie da nozykiem a reszte papierem sciernym
 
Pawel S. napisał:
odcinasz najwiecej jak sie da nozykiem a reszte papierem sciernym
Ja mam inny sposób, obcinam jak najwięcej nożykiem a potem szlifierką kątową, przy mniejszych otworach trzeba mieć zużytą tarczę o mniejszej średnicy żeby zmieściła się w otwór , trochę się przy tym dymi z forniru ale szybko można to wykonać, oczywiście tylko okrągłe otwory da się tak doszlifować.
 
O ile dobrze zrozumiałem sposób funiax1, to on to robi w ten sposób, że zakłada na szlifierkę kątową grubszy kamień i szlifuje fornir jego bokiem prowadząc go w płaszczyźnie głośnika.
 
Pawel S. napisał:
ciekaw jestem jak uzyskasz idealna krzywizne zeby tam glosnik w podfrezowaniu ladnie lezal :P

bingant napisał:
że zakłada na szlifierkę kątową grubszy kamień i szlifuje fornir jego bokiem prowadząc go w płaszczyźnie głośnika.
dokładnie tak, a że dużo nie pije i ręce mi nie drżą to wychodzi równo :razz:
 
Powrót
Góra