• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

z cylku "testowanie basowców"

ale bolec
widać że gość do małpy ma nie daleko, już umie się posługiwać narzędziami
 
na pierwszym widac ze to przypadek - koles poprostu przesadzil z podbiciem basu...
ale pozostale to czysty debilizm :|
 
Nie wiem co powiedzieć ,przerzucam setki wspominanych arz-tek,wtajemniczeni wiedzą z jakiego powodu,i nigdy,ale to nigdy żadnej nie upaliłem choć wersje 4 ohmowe seryjnie traktuje podwójną znamionową a niekiedy i potrójną.Póki słuch nie zawodzi musi działać,nawet przy 1,5 kW :mrgreen:
 
ja przez jakieś 12h traktowałem stereo na arz setką watów x 2 - ciągle na clipie i do dzisiaj nic im nie jest :)
 
Mi tam jest zal tylko przetworników bo komu innemu by mogły grac bardzo długo! Dac dresowi głosnik to wiadmo co zrobi!
 
to jest do zbadania
może ktoś zrobi doktorat na tym zagadnieniu

ale z drugiej strony to głupsze filmiki widziałem :)
 
Pawel S. napisał:
na pierwszym widac ze to przypadek - koles poprostu przesadzil z podbiciem basu...
ale pozostale to czysty debilizm :|
Nie mow chop do poki nie doczytasz:P

Gwoli ścisłości. Tesle były wcześniej uszkodzone mechanicznie - złamana membrana na łączeniu z zawieszeniem (wada fabryczna) w związku z czym nie nadawały się do odsłuchu. Widać nawet na filmie zagięcie membrany. W opisie jest podane - TECHNICS SU-V10X. Flagowy model technicsa z 1988roku.
 
katowanie sprzętu nie jest głupotą bo to fajna zabawa heh poza tym wiadomo ile taki głośnik potrafi wytrzymać po takim teście :P
 
Szkoda że po takim teście głośnik nadaje się jedynie na popielniczke ew. na allegro jako "głośnik - stan techniczny nieznany nie przyjmuje negatywów" :wink:
 
umberto, takero, słabo sie staraliście ;)

Nie no zartuje ;) ARZka spaliła sie nie od katowania ja kW,ale przez moja głupote niestety (jak zwykle, najpierw robie, potem myśle ;p ) Podłączyłem ja pod watpliwej sprawnosci wzmacnaicz, a że kanał był uszkodozony, powstało jakies zwarcie czy coś w ten deseń i cewka sie przepaliła.

Za to teraz mam zajebista popielniczke :D
 
Powrót
Góra