Głośniki
SPH 165 KEP + Vifa XT19
Wstęp
Ten zestaw miał zastąpić 2xSTX 17-80-8-SW + tonsil 10/100.
Kolumny obecnie grają razem z subwooferem na stx 27-150-sc ale docelowo ma być coś lepszego.
Obudowa
Kepy grają w troche ponad 20L tunel ok. 17cm strojenie na ok. 43 Hz. Wytłumienie to wełna owcza od monacorna. Głośniki przykręcone na imbusy. Frezy zrobione ze sklejki która potem została pomalowana lakierobejcą (heban) następnie jeszcze 4 razy polakierowana. Reszta to fornir olcha położyłem na nią dwie warstwy podkładu i 4 lakieru akrylowego.
Obudowa podzielona na 3 komory w pierwszej głosniki w drugiej piach w trzeciej zwrotnica.
Konstrukcja złożona z płyt wiórowych (18mm) skręcana na wkręty i klejona wikolem, front zrobiony jest z dwóch płyt.
Wrażenia
Myślę że jeżeli chodzi o brzmienie nie ma sensu się rozpisywać bo kepy+XT to konstrukcja dobrze znana i osłuchana ale porównując z STXami i tonsilem jest to na pewno skok jakościowy. Świetna średnica, wysokie tony szczegółowe jednak na początku wydawały mi się trochę za ostre i faktycznie vifa gra ostrzej od tonsila ale po dłuższych odsłuchach (kolumny już stoją prawie 2 miesiące) wole ostrzejsze brzmienie vify;]. Bas jak na takie małe głośniki naprawdę super, szybki, szczegółowy i z niezłym zejściem jednak według mnie subwoofer do pomocy musi być.
Ogólnie kepy nie należą do głośników z dużym apetytem na moc więc słabsze wzmacniacze też sobie z nimi poradzą.
Sztywny kosz kepa, podwójny front w kolumnach, piasek i kolce robią swoje. Zestaw nie przenosi prawie żadnych drgań na podłogę co było jednym z założeń tej konstrukcji.
Całość tworzy fajna scenę, głośniki są bardzo melodyjne i szczegółowe budy też tragicznie nie wyszły także jestem zadowolony :)
Fotki






SPH 165 KEP + Vifa XT19
Wstęp
Ten zestaw miał zastąpić 2xSTX 17-80-8-SW + tonsil 10/100.
Kolumny obecnie grają razem z subwooferem na stx 27-150-sc ale docelowo ma być coś lepszego.
Obudowa
Kepy grają w troche ponad 20L tunel ok. 17cm strojenie na ok. 43 Hz. Wytłumienie to wełna owcza od monacorna. Głośniki przykręcone na imbusy. Frezy zrobione ze sklejki która potem została pomalowana lakierobejcą (heban) następnie jeszcze 4 razy polakierowana. Reszta to fornir olcha położyłem na nią dwie warstwy podkładu i 4 lakieru akrylowego.
Obudowa podzielona na 3 komory w pierwszej głosniki w drugiej piach w trzeciej zwrotnica.
Konstrukcja złożona z płyt wiórowych (18mm) skręcana na wkręty i klejona wikolem, front zrobiony jest z dwóch płyt.
Wrażenia
Myślę że jeżeli chodzi o brzmienie nie ma sensu się rozpisywać bo kepy+XT to konstrukcja dobrze znana i osłuchana ale porównując z STXami i tonsilem jest to na pewno skok jakościowy. Świetna średnica, wysokie tony szczegółowe jednak na początku wydawały mi się trochę za ostre i faktycznie vifa gra ostrzej od tonsila ale po dłuższych odsłuchach (kolumny już stoją prawie 2 miesiące) wole ostrzejsze brzmienie vify;]. Bas jak na takie małe głośniki naprawdę super, szybki, szczegółowy i z niezłym zejściem jednak według mnie subwoofer do pomocy musi być.
Ogólnie kepy nie należą do głośników z dużym apetytem na moc więc słabsze wzmacniacze też sobie z nimi poradzą.
Sztywny kosz kepa, podwójny front w kolumnach, piasek i kolce robią swoje. Zestaw nie przenosi prawie żadnych drgań na podłogę co było jednym z założeń tej konstrukcji.
Całość tworzy fajna scenę, głośniki są bardzo melodyjne i szczegółowe budy też tragicznie nie wyszły także jestem zadowolony :)
Fotki







Skomentuj