Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

kabloidy, kamienioznawcy itp... :)

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    kabloidy, kamienioznawcy itp... :)

    Po ostatnim doświadczeniu postanowiłem podzielić sie spostrzeżeniami, gdyż zmiany w brzmieniu stały się wyraźne. Otóż moje R1 SE miały na sztywno podklejone granity. U góry nie wielki estetycznie wyglądający, natomiast dolny to gruby i ciężki kawał granitu. Pomyślałem, że p.Kisiel, konstruując dla siebie te kolumny i strojąc je, żadnych kamieni nie podklejał, a więc dźwięk mógł ulec jakiejś zmianie po zamontowaniu kamieni. Dodam, że kolumny grały super, jedynie brakowało mi swobody oderwania sie dźwięku od głośników, co przy SS Revelatorze nie powinno być problemem.
    Z wielkim trudem odkleiłem granity, przykleiłem kolce pod kolumny i postwiłem na owych granitach odizolowanych od drewnianej podłogi gumowymi podkładkami. Pojawiło się to, czego mi trochę brakowało. Przestrzeń 3D. Można wgapiać sie w głośniki, a i tak pozostaje wrażenie, że grają muzycy, a nie one

    cytat z tematu na audiomanii... :) Dużo takich tam ciekawych kablowych i kondensatorowych słuchaczy.... :)

    [ Dodano: 2010-10-21, 22:30 ]
    Z tego co pisałeś to Scany potrafią czasem podkreślić górę to może np. coś z ClarityCap albo Jantzen Superior.
    Ja ostatnio trochę się bawie kondami i porównywałem Jantzen Superior do ClarityCap SA.Jantzen jest zajebiście precyzyjny i daje super efekty przestzenne. Clarity skolei bardziej muzykalny.

    :))

    [ Dodano: 2010-10-21, 22:31 ]
    Różnice usłyszysz dosyc sporawe , między innymi znikną Ci kolumny

    [ Dodano: 2010-10-21, 22:32 ]
    do tego zestawu ciepła łagodna elektronika i nie ostre kable. :)

    Ostre to są te teksty :) hhehehe

    #2
    MormoN, ale my już mamy temat o najlepszych tekstach na forach audio. Po co założyłeś drugi?
    btw: ten tekst już był kilka razy już u nas na forum więc, pewnie stali bywalcy go znają
    Zamieszczone przez MormoN
    cytat z tematu na audiomanii...
    czy aby napewno?
    Juz mi sie nie chce...

    Skomentuj


      #3
      Zamieszczone przez MormoN
      kolumny grały super, jedynie brakowało mi swobody oderwania sie dźwięku od głośników, co przy SS Revelatorze nie powinno być problemem.
      Z wielkim trudem odkleiłem granity, przykleiłem kolce pod kolumny i postwiłem na owych granitach odizolowanych od drewnianej podłogi gumowymi podkładkami. Pojawiło się to, czego mi trochę brakowało. Przestrzeń 3D. Można wgapiać sie w głośniki, a i tak pozostaje wrażenie, że grają muzycy, a nie one
      Wielce mi odkrycie, przecież to proste jak banany! ściągną ten cały ciężar z kolumn... a wtedy owe kamiole przestały przygniatać dźwięk przez co zdołał się on oderwać, Pamiętam jak chodziłem do szkoły z plecakiem na plecach, jak po powrocie do domu zrzuciłem w końcu z barków to jakże ciężkie brzemię, też poczułem się swobodniej.
      Trzeba temu Panu jeszcze by uświadomić że jak wymieni sobie drewnianą podłogę na granitową a kolce do kolumn da stożkami do góry to mu się zrobi taka przestrzeń że Ci wszyscy muzycy nagle wstaną i tak mu zapierniczą perkusją, poprawią gitarą, a na końcu dostanie akordeonem że się może w końcu obudzi i pójdzie przynajmniej umyje sobie uszy :mrgreen:

      Skomentuj


        #4
        No cóż...ludzie naczytają się bzdur (np. w prasie "fachowej"), a później sami zaczynają takie bzdury wypisywać, prosząc się o skierowanie do psychiatry. Bo autosugestia to wielka siła. Nieważne, że czegoś nie słychać. Jak taki delikwent chce, to usłyszy. Tym bardziej, że za to zapłacił. No i po pewnym czasie gość nie słucha już muzyki, tylko sprzętu, zupełnie zatracając sens tego, co robił na początku. I czasem nawet autentyczne argumenty nie docierają, tak dał się zmanipulować...
        Ale fakt, temat podobny już jest :P

        Skomentuj

        Czaruję...
        X