Nie, no gorsze wzmacniacze słuchałem, dziś odpaliłem wzmacniacz 3W na tg70, ale paskudnik charczy, no ale to był podobno kiedyś wzmacniacz PA do tuby magafonowej (mam samą płytkę). Nie miał sterującego TG50 i wejściowego TG5 , był trzymany w garażu i nogi im obżarło do zera prawie i zaraz się posypało z niego), dałem jakieś zwykłe małe PNP , zmieniłem napięcia polaryzacji i działa.Wracając do D-ampa ileś tam osób napisało że im wybuchł ten układ(na elektrodzie), muszę go zbudować z czystej ciekawości, nie jest to Tripath wiec audiofilskiej jakości nie będzie podobno :), z drugiej strony Philips poleca go do general amplifier for home więc bardzo źle nie może być.
Skomentuj