Przekopując aukcje trafiłem na ten zestaw i jak to mówią niektórzy 'pod wpływem chwili' klocki znajdują się aktualnie u mnie. Chciałbym się z wami podzielić niektórymi informacjami bo w sieci zasadniczo nic niema o tym zestawie, a dość często się pojawiają w różnych 'sprzedam'.
Końcówka oparta na 2 parach toshiby 2SC5200 i 2SA1943 zasilana ze słusznej wagi i wyglądu trafa 400VA o potrójnym odczepie dąjcym napięcia dla końcówek 2x37V + 2x37V i 2x13V dla układu zabezpieczającego i bajeru dającego efekt pulsacyjnie gaszonej diody przy wyłączeniu końcówki. Filtrowanie 2x 10000uF na kanał.

Preamp złożony na przekaźnikach ze standardowym korektorem. selektor bez szaleństw dla urządzeń które w zestaawie z przed kilku(nastu) lat powinny być (taśma, cd, tuner i DVD). Dość ubogie wypełnienie elementami na laminacie służącego pewnie wyższemu modelowi z wyświetlaczem zniechęca do korzystania i tak też jest.

Co do odsłuchu, końcówka sama w sobie wysterowana z karty dźwiękowej zaskoczyła mnie pozytywnie. Nie mam zamiaru kłapać pierdół o wyrównanych średnicach i soczystym basie bo nie mam do tego talentu ale w porównaniu do pma860 naprawdę kolumny zagrały na + . Zestawy odsłuchowe to niestety wciąż polaris180 i zdecydowanie lepszą średnicą i górą monitory gale reference mk2. Może to subiektywne odczucie ale polegam też na uszach żony która twierdzi że kiedy bas i treble na '0' pieśni lepiej brzmią
Preamp jednak nie mówi po mojemu bo walka direct input z potkami basu i sopranu mnie irytuje do tego stopnia że prawie jestem przekonany o odwracaniu fazy przez któreś z wymienionych. na drugim planie mruczał denon i za cholere nie mogłem ich dopasować.. koda najlepiej gra solo. bez preampa.
Jeśli miałby ktoś pomysł na spasowanie klocków pisać prosz.
Końcówka oparta na 2 parach toshiby 2SC5200 i 2SA1943 zasilana ze słusznej wagi i wyglądu trafa 400VA o potrójnym odczepie dąjcym napięcia dla końcówek 2x37V + 2x37V i 2x13V dla układu zabezpieczającego i bajeru dającego efekt pulsacyjnie gaszonej diody przy wyłączeniu końcówki. Filtrowanie 2x 10000uF na kanał.





Preamp złożony na przekaźnikach ze standardowym korektorem. selektor bez szaleństw dla urządzeń które w zestaawie z przed kilku(nastu) lat powinny być (taśma, cd, tuner i DVD). Dość ubogie wypełnienie elementami na laminacie służącego pewnie wyższemu modelowi z wyświetlaczem zniechęca do korzystania i tak też jest.




Co do odsłuchu, końcówka sama w sobie wysterowana z karty dźwiękowej zaskoczyła mnie pozytywnie. Nie mam zamiaru kłapać pierdół o wyrównanych średnicach i soczystym basie bo nie mam do tego talentu ale w porównaniu do pma860 naprawdę kolumny zagrały na + . Zestawy odsłuchowe to niestety wciąż polaris180 i zdecydowanie lepszą średnicą i górą monitory gale reference mk2. Może to subiektywne odczucie ale polegam też na uszach żony która twierdzi że kiedy bas i treble na '0' pieśni lepiej brzmią

Preamp jednak nie mówi po mojemu bo walka direct input z potkami basu i sopranu mnie irytuje do tego stopnia że prawie jestem przekonany o odwracaniu fazy przez któreś z wymienionych. na drugim planie mruczał denon i za cholere nie mogłem ich dopasować.. koda najlepiej gra solo. bez preampa.
Jeśli miałby ktoś pomysł na spasowanie klocków pisać prosz.

Skomentuj