Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Problem z SHARP SO - 3400

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Problem z SHARP SO - 3400

    Panowie mam taki malutki problem który mnie niewiarygodnie drażni... Mam Sharpa SO - 3400 i Końcówkę Sharp SX - 3400 . A problem jest taki... Słucham sobie ładnie muzyki a tu nagle pyk! i cisza... przełącza się sygnał wejściowy na TV próbowałem sygnał podpinać pod CD, TAPE, TUNER, VRC1 i VRC2 i za każdym razem dzieje się tak samo... Jeśli muzyka leci bardzo cicho to się to nie dzieje ale gdy potencjometr przekroczy wartość "1" w 10 stopniowej skali to już zaczyna się problem. I teraz nie wiem czy to kwestia jakiegoś przeciążenia czy raczej chłodzenia? Chłodzenie bym raczej wykluczył bo końcówka nie greje się praktycznie, a stoi to wszystko w miejscu przewiewnym... Gdzie jest błąd i jak sobie z tym poradzić.

    Kolumienki jakie teraz zasila ten wzmacniacz to małe stereo na STX 50wat Uznałem że będe je zasilał własnie Sharpem by lepoiej kontrolować bas i jakość dźwięku jest znacznie lepsza niż z Diory

    ---------- Post dodany o 23:11 ---------- Poprzedni post o 15:09 ----------

    Panowie... serio przyda mi się wasza pomoc i wasze podpowiedzi... czy to ma tak być czy co? bo jakość dźwięku jest dużo lepsza niż na Diorze korektorze + procesor sony.... Więc chciałym zostać przy Sharpie ale no nie jesli ma mi się ciągle wyłączać...

    #2
    ale sie odpowiedzi posypały... ok:
    1- czy jak postukasz po wzmaku to się przełącza?
    2- czy jak przeskoczy na tv to po podpięciu sygnału do wejścia tv wzmak gra normalnie?
    3- czy dzieje się to w zróżnicowanym czasie czy równo np: po 13 sekundach?
    4- czy jak przeskoczy na tv to czy da się przełączyć na coś innego?

    Skomentuj


      #3
      a więc... najpierw odpowiem na te pytania a później dodam coś jeszcze.
      1- Nie nic się nie przełącza
      2- Na tv nie podłączałem bo to Euro
      3- zróżnicowany czas, czasem można głośniej słuchać i chodzi długo a czasem cicho i też się potrafi wyłączyć i czas jest zróżnicowany.
      4- da się wrócić do poprzedniej opcji bądz jakiejkolwiek innej od razu...

      A teraz coś co mi się dziś stało z Końcówką... Wczoraj do końca słuchałem muzyki ładnie spokojnie, cicho... poszedłem spać... dziś rano wstaję włączam ten sprzęt i słyszę w jednym kanale szumy... cóż... na początku myślałem że jakiś kabel się poluzował... posprawdzałem wszystko na cacy, włączam i to samo... odłączyłem wszyściutko i podłączyłem samą końcówkę... nadal był szum (później już głośniejszy)... Odłączyłem głośniki rozkręciłem obudowę i włączyłem do prądu... załączyłem i na wskaźniku wysterowania diody szalały aż do 20w a w środku wszystko zimne, nic się jakoś specjalnie nie grzało nic nie kopci... Jeden jakiś tranzystorek z niewielkim radiatorkiem był jedynie ciepły...
      Boli mnie to bo to fajny sprzęt dałem za to 400zł i szkoda by mi było się z nim rozstać... Jakieś sugestie? Bo pewnie jak dam go do naprawy to mi zawołają ze 150zł za naprawę, nie jest to stara diora czy inna unitra... więc pewnie i naprawa będzie droga. Poradźcie mi co mam zrobić. Jedno co trochę sprawdze to mała płytka gdzie są wtyki czincz do wejścia... może tam sa jakieś zkłucenia, ale ruszałem nią kabelkami itd i nic to nie pomagało.

      ---------- Post dodany o 14:02 ---------- Poprzedni post o 11:49 ----------

      Dobra panowie... problem z końcówką się rozwiązał... nie wiem na dobrą sprawę co to było... ale rozkręciłem małą płytkę z wtykami na sygnał i zaczął działaś poprawnie... XD Dla mnie ta elektronika to czasem czarna magia...

      Skomentuj


        #4
        to nie (elektronikaczarnamagia) tylko stare styki we wtyczkach :) prawie na 100 % masz zimne luty bądż nie łączą wtyczki w środku w sprzęcie ( ze starości) trzeba wszystko wyczyścić i podłączyć ponownie... zimne luty poprawić... (poczytaj co to zimne luty ). powinno się "samo" naprawić :) pozdrawiam ze słonecznej Polski :) ps. napisz co " zdziałałeś " :)

        Skomentuj


          #5
          Ze końcówką sobie poradziłem jak już napisałem. Tam faktycznie było coś nie tak ze stykami.

          Ważne teraz jest to że Sterownik tej końcówki... nie wiem jak to nazwać, pisze Amplifier Stereo Control W nim tkwi problem. Zakładam ze to nie problem tylko jakieś zabezpieczenie, tylko na czym ono moze polegać? Bo wątpię że 50W kolumienki potraktuję 20wacikami i ten się wyłącza na inny sygnał wejściowy. Przegrzanie? no to już całkiem wątpliwe. nie wspomnę że potencjometr głośności nie wykroczył jeszcze za 2,5 w 10-cio stopniowej skali
          Miałem z nim ten sam problem jak zasilałem 100W duże kolumny ale nie działo się to tak często jak przy tych maluchach...

          Skomentuj

          Czaruję...
          X