Nie wiem czy to tu było wcześniej poruszane, w każdym bądź razie chciałem się zapytać ilu z Was porównywała swoje konstrukcje DIY z mniej i bardziej uznanymi konstrukcjami hi-fi/end znanych firm audio. Chodzi mi tutaj tylko i wyłącznie o kolumny.
Porównywał ktoś kolumny robione tutaj za ok 2 tys 4 tys i np. 6 tys z tym co można kupić na półce sklepowej, albo używane?
Pomijam tutaj zupełnie aspekt radości z tworzenia. Wszystko co mnie interesuje, to koszt materiałów imewentualnych prac zleconych kontra produkt w zbliżonej cenie ze sklepu. Jak to się ma jakościowo? Gdzie wygrywa a gdzie przegrywa DiY?
Mam ostatnio trochę swoich przemyśleń oraz przemyśleń innych ludzi. Żeby było śmieszniej, ów doswiadćzenia przeczą ogolnie przyjętym audiofilskim poglądom. Jak się ma projekt robiony prze domorosłych tutaj konstruktorów kontra projekty robione przez ludzi co zęby na tym zjedli i doświadczenie z niejednej firmy maja. Firmy, gdzie Są dopieszczane szczegóły, prawidłowe pomieszczenia i metody pomiarowe, sprzęt pomiarowy odpowiedniej klasy itp itd.
Ciekawy jestem, gdzie się, z punktu widzenia jakość/cena zaczyna i kończy sens robienia samemu. I czy np. Za 5 tysięcy nie dostanę czegos lepszego w sklepie niż tutaj mógłbym sklecić.
Porównywał ktoś kolumny robione tutaj za ok 2 tys 4 tys i np. 6 tys z tym co można kupić na półce sklepowej, albo używane?
Pomijam tutaj zupełnie aspekt radości z tworzenia. Wszystko co mnie interesuje, to koszt materiałów imewentualnych prac zleconych kontra produkt w zbliżonej cenie ze sklepu. Jak to się ma jakościowo? Gdzie wygrywa a gdzie przegrywa DiY?
Mam ostatnio trochę swoich przemyśleń oraz przemyśleń innych ludzi. Żeby było śmieszniej, ów doswiadćzenia przeczą ogolnie przyjętym audiofilskim poglądom. Jak się ma projekt robiony prze domorosłych tutaj konstruktorów kontra projekty robione przez ludzi co zęby na tym zjedli i doświadczenie z niejednej firmy maja. Firmy, gdzie Są dopieszczane szczegóły, prawidłowe pomieszczenia i metody pomiarowe, sprzęt pomiarowy odpowiedniej klasy itp itd.
Ciekawy jestem, gdzie się, z punktu widzenia jakość/cena zaczyna i kończy sens robienia samemu. I czy np. Za 5 tysięcy nie dostanę czegos lepszego w sklepie niż tutaj mógłbym sklecić.
Skomentuj