Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

tanie i (względnie) dobre łubudubu...

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    tanie i (względnie) dobre łubudubu...

    bry, piszę tu, bo nie wiem nawet gdzie mam pisać, bo to takie trochę nie na tym poziomie... pomysł poprzedni z łączeniem kopułki i wstęgi odpadł ze względów finansowych, i zmieniły się nieco, hm, oczekiwania. żeby było wiadomo o co chodzi. pokój wygląda tak:

    kolumny to były altony 75, podłączone pod sansui au-d33. w pomieszczeniu w lewym górnym rogu widać dwa kwadraciki - zielony i czerwony. czerwony to kolumna stojąca 1,5 m nad podłogą, zielony to stojąca 2 m nad podłogą - obie na szafce. muzyka - różna, od techno po metal. stojąc naprzeciw, z głową na wysokości mniej więcej między gwizdkami, w odległości jakoś 2,5 m. z odczuć - dźwięk płytki, zero głębi, zero basu... znacznie lepiej robiło się w drzwiach, a bas był odczuwalny na szybach po drugiej stronie mieszkania(niebieska kreska po prawej na dole). i teraz możecie mnie wyśmiać, ale chciałbym zrobić kolumny, które dadzą takie pieprznięcie(które, jak to było w pewnym filmie z yt - hitler w poszukiwaniu elektro - roz.... sufity) ale w salonie o wymiarach mniej więcej 3,5x6,5 m, kolumny ustawione na krótkim boku i słuchając siedząc w 2/3 długości dłuższego boku. da się takie coś wymodzić w miarę budżetowo? budżetu póki co określić w stanie nie jestem, bo czeka mnie przeprowadzka poza Polskę i nie wiem jak będzie z finansami... wiem, że to może śmieszne(a dla niektórych przypuszczam, że żałosne), no ale... lubię czasem jak mi zatrzęsie pokojem, ale zdarza się to rzadko i krótko. nie chcę też przy tym przesteru(którego, o dziwo, w altonach nie było - ale i potencjometr głośności chyba nigdy nie przekroczył połowy skali), ani kolumny estradowych... za to chciałbym niskotonowe(a może jakiś zestaw 2.1) w obudowie zamkniętej - wolę odpuścić kilka herców zejścia dla szybkiego i punktowego basu - ot takie preferencje mam. napęd - nieznany, natomiast tam gdzie jadę jest dużo sprzętu za dobre pieniądze, więc można wyrwać jakiś amplituner(a może wzmacniacz) "vintage" za niewielkie pieniądze... ktoś coś pomoże? i się powtórzę, że wiem, jak ten cały post wygląda, no ale chciałbym coś w miarę taniego, co zagra przyzwoicie(na mega dobre sprzęty przyjdzie czas razem ze zdobyciem doświadczenia w diy) i czasem pozwoli mi na szaleństwo z potencjometrem głośności - i całe osiedle będzie słuchać ze mną :P

    #2
    nie pomoże nikt? szkoda trochę, choć wiem, że to co napisałem brzmi(delikatnie mówiąc) dziwnie...

    Skomentuj


      #3
      Raz że nie napisałeś ile kasy, a to dyktuje co wybierzemy, a dwa, na fizykę nic nie poradzisz, i w rogu pomieszczenia zawsze będzie więcej basu.
      Aby uzyskać mocny bas musisz mieć mocny sprzęt... a mocny sprzęt kosztuje.

      Skomentuj


        #4
        no bo z kasą sam nie wiem jak będzie... ale załóżmy w takim razie, hm, 1500 zł na same głośniki. poza tym, zastanawia mnie ile zmieni w takim zestawie brak BR - tak jak pisałem, trochę zejścia się traci, ale dźwięk z zamkniętej obudowy mi bardziej odpowiada. używane kolumny niestety odpadają, zbyt ciężkie do ogarnięcia.

        Skomentuj


          #5
          http://stx.pl/stx-f-360-n-kolor-czarny.html (tyle ze akurat nie są dostępne)

          Do tego mocny wzmacniacz, coś pokroju Pioneer A-676 i wyższy, i będzie dobrze.
          Last edited by marian; 10.02.2016, 21:04.

          Skomentuj


            #6
            odpada, tak jak i każda inna gotowa konstrukcja. dlaczego? wyjeżdżam do irlandii w taki rejon, że jak doliczę koszt wysyłki czegoś takiego, to zaraz wydam 2 razy więcej niż to w sklepie kosztuje. pomijam fakt że wolałbym pakę closed, a nie br - no ale takie to ciężko znaleźć...
            Last edited by siewcu; 11.02.2016, 12:14.

            Skomentuj


              #7
              mógłby któryś mod to przenieść do działu akustyka i zmienić nazwę na tematu na "mocniejsza(i lepsza) DIY alternatywa dla alton 75"? w ten sposób chyba prędzej uzyskam jakąś odpowiedź, bo mimo tego, że ten temat wygląda jak żart - naprawdę nim nie jest, a z racji przeprowadzki do Irlandii jestem w pewnym sensie pozbawiony możliwości zakupu gotowej konstrukcji...

              Skomentuj


                #8
                Zrób zestaw 2.1. Ktoś chwalił ostatnio beyme 12br70, stosunkowo tani głośnik z dużą skutecznością. Ewentualnie ravemastery niebieskie. Kolumny kupiłbym te z stx, z tego co slyszalem to nie ma problemu z wysylka za granice

                PS jak nie zagra to kup nadstawke na jakiejść beymie za 500zł, za 1000zł już jakieś kolumny poskładasz i będziesz miał swoje pier**

                Skomentuj


                  #9
                  no, świetny pomysł. wstawić sobie kolumny estradowe w 25 m2 do (głównie)cichego słuchania muzyki i sporadycznie głośnego...

                  Skomentuj

                  Czaruję...
                  X