Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Malowanie MDF

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Malowanie MDF

    Witam. Chciałbym pomalować jedną płytę mdf'u 22mm. ma być to płyta frontowa kolumy. Jej wymiary to ok 40 na 40cm. Efekt jaki chcialbym uzyskać to głagda czarna powiesznia - matt lub półmat. Jeżdże tak po Bydgoszczy z tym problemem, byłem w paru warsztatach samochodowych. W większości rozkładają ręce bojąc się, że po czasie podkład z lakierem odejdzie. A w 2 warsztatach powiedzieli że sie podejmą tego ale koszt 100-150zl :/ i i tak nie gwarantują że to po 6 miesiącach nie odleci. Moje pytanie jest takie: czy można jakoś w zaciszu domowym, działkowym. Zrobić to samemu, ale tak żeby to wyglądało profesjonalnie. Jestem wstanie nałożyć fabrycznie(pistoletem) na element odpowiednią warstwę podkładu w kabinie lakierniczej. Niestety nie ma tam możliwości "pryśnięcia" elementu na czarno ponieważ malowane są tam tylko białe elementy i za dużo było by z tym korowodów. Nie wiem też czy ma to znaczenie, ale kładziony podkład byłby biały. Pozdrawiam i czekam na jakieś Wasze pomysły.

    #2
    UFOK, spokojnie możesz malować,nic się nie stanie.Biały podkład w niczym również nie przeszkodzi.
    Jeśli nie masz dostępu do pistoletu aby pomalować na czarno możesz posłużyć sie również sprayem.Wcale tak źle nie wychodzi.W razie mory lub innych niespodzianek można zawsze posiłkować się pastą ścierną.Grunt to odpowiednie przygotowanie powierzchni,podklad po naniesieniu należało by przeszlifować papierem wodnym 1000 i 2000 oraz odtłuścić.Na to 3-4 warstwy sprayu w odstępach czasowych i ewentualnie polerka.

    Skomentuj


      #3
      nom podklad naniosą profesjonaliści :) ...podkladu beda 2 lub 3 warstwy i potem przeszlifuje to taka maszynka wlasnie na mokro - taką pastą specjalną. Bedę próbował sprayem. Może ktoś polecić jakiś konretny lub chociaż firmę której warto farbę kupić?

      Skomentuj


        #4
        Witam,
        Do tego co napisał Umberto, "nic dodać, nic ująć".
        Kiedyś pokrywałem tylko przednie ścianki, Nobilesem, Kujawska fabryka farb i lakierów "Nobiles" Włocławek, a dokładnie Emalia w aerozolu, czarna, matowa, akrylowa. Ostatnio, Dupli-Color, "color spray", Motip Dupli GmbH (Niemcy lub i już Polska), dokładnie: Lakier wysokiej jakości, czarny, mat.
        Podejrzewam, dostępne nadal w marketach typu Castorama, praktiker, wiele kolorów i odcieni. (Co rok można sobie, zmienić kolorek, na inny, jak ktoś chce).
        Dotychczas, nic z tego co pokrywałem, jeszcze nie odeszło, przynajmniej o tym nie wiem.
        Pozdrawiam, Piotr01

        Skomentuj


          #5
          ja ostatnio pokrylem cale kolumny czrnym matem w sprayu... nawet nie pamietam firmy i jak dla mnie wygladaja BOMBA:) przedtem lakierowalem obudowe zwykla lakierobejca chyba z 5 razy przeszlifowujac powierzchnie przed kazdym nastepnym. uzyskalem gladka scianke i po nalozeniu 3 warstw sprayu efekt jest naprawde super.(osobiscie wole czarny mat niz fornir) pozdro

          Skomentuj


            #6
            micsta1, oj chyba Ci przyklasne.Z lakierem nigdy nie miałem problemów ale fornir,echhh...walcze tera z subem,fornir mi szaleje po bejcy i wogóle.Chyba go zedre i zostane przy lakierze.I to dąb cholera jasna!Szkoda.

            Skomentuj


              #7
              szkoda umberto moze przy kolejnym podejsciu... a juz mialem wrazenie ze tym razem przelamiesz wszystkie opory i sie uda :)

              Skomentuj


                #8
                THX za odpowiedzi. Elementy wysyłam na podkład i robię zaraz próby :]

                Skomentuj


                  #9
                  Dziwne rzeczy gadają w tych warsztatach. Jak sie nie maluje na mokro (czyli na niezaschnięty podkład) to przed malowaniem należy zmatować powierzchnię - są takie specjalne gąbki do matowienia (grosze kosztują) tylko nie wiem czy nie becą za gróbe, ale raczej nie powinny.

                  Sprayem też możesz malować, ale efekt nie ten. Skołuj jakiegoś qumpla ze sprężarką, pistoletem i już. Ja ostatnio kładłem lakier - czarny połysk na swojego wooferka i wygląda ekstra - mat może i tak, ale ze sprayu nie uzyskasz nigdy takiego połysku. Tylko muszę jeszcze troszeczkę podszlifować wszystko i rućic jeszcze jedną warstewkę lakieru, bo dopiero teraz widać wszelkie nierówności :) Tylko jak nigdy nie malowałeś pistoletem to niewiem czy Ci się uda tak ładnie położyć ten lakier - bo technika malowania pistoletem jest nieco inna :/

                  Skomentuj


                    #10
                    PETERS, co do sprayu to prawie racja.Prawie dlatego że z połyskiem nie ma problemu.Inna rzecz to to że taki lakier nigdy tak nie stwardnieje jak akryl nakładany pistoletem.Najrozsądniej jest tak jak mówisz,pistolet i sprężarka oraz lakier dwuskładnikowy.Kolumny które malowałem sprayem maja piękny połysk ale lakier jest zbyt miękki i bardzo podatny na uszkodzenia,o szlifowaniu papierem 2000 na wode nawet mowy nie ma.Jedynie delikatna polerka.
                    Co do podkładu,najrozsądniej jest poczekać aż wyschnie.Nie radzę malować techniką mokro na mokro.Mogą cuda wyjść.Do szlifowania polecam papier wodny 1000-2000.
                    Te wszystkie sposoby zaczerpnąłem od kolegi lakiernika i sprawdzają się 100%,nawet samochód sobie w taki sposób naprawiałem i nie było sladu.

                    [ Dodano: 2005-04-26, 09:47 ]
                    Tak wyglada położony akryl mat.Na to poszedł bezbarwny ale finiszową fote mi wcieło.


                    W efekcie powierzchnia nabrała lekkiej głębi.Przód jest właśnie z mdf-u i bez zbędnych ceregieli daje się ładnie malować.

                    Skomentuj


                      #11
                      No do końcowego szlifowania TYLKO papier wodny, ale też trzeba uważać. Raz szpachlowałem skrzynke ma balkonie i musiałem na chwilke skoczyć do piwnicy. W tym czasie spadł deszcz i qurde jedna scianka była 5mm gróbsza :)

                      Skomentuj


                        #12
                        Mam pytanie w temacie malowania - czy może ktoś malował pistoletem elektrycznym (są takie dostępne w marketach -cena od 50 -150 PLN)
                        Czy warto go kupić, czy lepiej sę bawić sprayem

                        Skomentuj


                          #13
                          Ponoć bywają lepsze i gorsze.Ja też się kiedyś do takiego przymierzałem ale kolega mi odradził.Powiedział że tym to se można sufit w domu malować a nie lakier kłaść.
                          Może spróbuje wyrwać z topexu jeden do testu,jest w katalogu za 60 pare zł netto.Pogadam z handlowcem.

                          Skomentuj


                            #14
                            ODRADZAM ! pistolety zwłaszcza te topex-a leją farba a nie rozpylają ! - zacieki sięrobią i wogule samakra..-- sprejem lepsza kordynacja ;]

                            Skomentuj


                              #15
                              Zamieszczone przez bakss
                              zacieki sięrobią i wogule samakra..
                              Wiesz to niekoniecznie musi być wina pistoletu :] "Dobry" lakiernik też potrafi połozyc zaciek. Chociaż elektryczny pistolet - przez sentyment nie mam do tego przekonania.

                              Skomentuj

                              Czaruję...
                              X