Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

A Acedemy MIMAS

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    A Acedemy MIMAS

    Widzial ktos w najnowszym Audio Video nowa kontrukcje Audio Academy na 2 Westrach 17cm i kopulce Tesli?
    Producent z Lodzi spraedaje to za 2200 szok!
    Nie umniejszam zaslufg konstruktora i projektanta ale zeby taka cena
    tylko dlatego ze ktos uznal to za konstrukcje warta recenzji czy jak?
    Pewnie gra swietnie i widac jest dopracowana ale jestem zabity cena chyba za marke.
    CO sadzicie?
    To tak jak fatalaszki dla kobiet - samonapedzajacy sie interes. Ktos powie ze to modne i dobre a za skrawek materialu albo sloik kremiku daja mnostwo kasy.

    #2
    Nie dałbym za to tyle kasy. Jest wielu producentów, którzy oferują coś ciekawego po tej cenie, ale niestety nie każdy potrafi zdemaskować takie coś...
    Jak oceniacie, ile może kosztować zbudowanie kolumn na tych samych przetwornikach w domowym zaciszu??
    ile czasu by to zajęło? symulacje, projekt, stolarka, wykończenie, dostrajanie zwrotnicy itd.??

    Skomentuj


      #3
      tylko AA to w pełni profesjonalna firma. ludzie znający się na rzeczy i robiący dobre kolumny. ceny to inna sprawa. inna też że jak już kilku madrych ludzi napisało aplikacja przetwornika to sztuka. inna że z szitu sie dua nie zrobi, ale jakby nie patrzć Missiony są robione we Wrześni na Tonsilach.......

      Marku, jakbyś chciał ich posłuchać to 2 października jest spotkanie lukarowców w Katowicach iwpadnie m.in AA.
      szczegóły tutaj.
      http://audiostereo.pl/Audiofile_i_me...64.html#bottom

      Skomentuj


        #4
        O fajnie.Wiem ze mozna dobrze zlozyc kolumny z prostych niby rzeczy i dlatego jak wczesniej napisalem nie umniejszam temu zestawowi ani ludziom ktorzy go stworzyli.Jednak za sama marke i za to ze zostal poproszony do testow z napewno wiele lepszej klasy elektronika, to cene dowalili.Moze po to zeby odroznic komercje od sztuki ale jakos nie moge sie pogodzic.
        Ciekawe jak by zabrzmialy z normalnym zintegrowanym wzmacniaczem i zwyklym CD w normalnym pokoju. Pewnie takze normalnie jak inne za normalna cene.

        Skomentuj


          #5
          to wpisz się tam na forum, powiedz coś o sobie i weź swoje kolumny na spotkanie, to będziesz miał punkt odniesienia do tego jak Mimasy grają.
          jak dla mnie to jedyne rozwiazanie Twojego pytania.

          Możesz także poczekać aż pojawią siew salonach i isć ze swoim sprzętem posłuchać

          Skomentuj


            #6
            Swoje musialbym jakims kangusiem delikatnie przetransportowac. Sa z zupelnie innych przetwornikow (no chyba ze pozyczylbym od kolegi te robione na Teslach).Moje nie sa takze idealnie przezroczyste, doskonale lecz dedykowane do domu calkiem subiektywne z rozmyslem do pewnej klasy sprzetu. Mam dobry sluch i wykazuje kulture sluchania ale nie rozkladam analitycznie dzwieku na czesci tylko liczy sie dla mnie przyjemnosc, pewne wrazenie. Dlatego miedzy innymi zaczalem sam robic. Nie lubie jednak sterylnych sal odsluchowych no i w takich miejscach dla porownania mogliby czasem i na pop sprzecie prezentowac dla pokazania roznicy ktora napewno by sie objawila, pytanie co kto chce i za ile i po co.
            Wole subiektywne recenzje z podanymi rzetelnie warunkami odsluchu zeby przypadkiem nie porownywac ich z warunkami jakie mam w domu (jak najbardziej nie laboratoryjnymi). Czytajac czasem te wypowiedzi mam wrazenie ze sluchajacy chcial sie spytac "co autor wiersza mial na mysli " patrz realizator , kompozytor. Bebechy mi sie wtedy przewracaja bo chyba ten gosc sluchajacy nie gadal z autorem zeby pozniej porownac jego zamysly ze swym odbiorem, wlasnie chodzi o to ze kazdy interpretuje inaczej.

            Skomentuj


              #7
              ta........ja tam nie zaden audofil.....nawet pod wieloma względami to jakkolwiek fajne środowisko mnie nieco śmieszy......oni żeby coś usłyszeć to muszą mieć JMLaby z McIntoshem
              i słyszą cofnietą wyższą średnicę i inne ciekawe rzeczy..........

              ciekawy który inżynier dźwięku myśli w ten sposób "perkusja z lewej, organki ciut z tyłu z prawe, gitarka nieco na prawo do przodu" itd. oczywiście o scene mi idzie

              Skomentuj


                #8
                no nie.Na niektorych pudelkach z klasyka napisali jaka to byla sala koincertowa ale przeciez trzeba by najpierw w niej byc i uslyszec na zywca zeby porownac z tym co reprodukuje sprzet.
                Fakt dokladna selekcja i parowanie czy inaczej rozumiane dobieranie sprzetu ma sens, z tym ze czasem jest to przerost formy nad trescia lub cel sam w sobie.Kazdy z recenzentow ma swoj punkt odniesienia i lubie subiektywne porownywanie do niego jesli sie przyznaje szczerze.Mozna ten punkt podnosic ale wtedy mozna oderwac sie od rzeczywistosci.W uniwersalnym pomieszczeniu mieszkalnym jest wiele czynniikow roznicujacych odsluch jak i w pomieszczeniach gdzie dokonano nagrania.kazdy czlowiek ma takze troche inne "pasmo przenoszenia" wiec zbiera sie rozne opinie i slusznie.jednak daleko mi do stwierdzania czy skrzypaczka miala za dlugi paznokiec u palca fuckalca i stad wyrazne odbicia od glowy wysokiego faceta w 4 rtzedzie powodowaly lekkie zapiaszczenie , ponadto dyrygent byl na kacy wiec w zastepstwie wyslano woznego ktory zmascil trabke, co nagralo sie oczywiscie na tasmie zle ulozonej z powodu wilgotnosci o 0,5% wiekszej niz wczoraj - a tu samochod za oknem bez tlumika...

                Skomentuj


                  #9
                  na każdym pudełku z klasyka piszą gdzie i na czym nagrywane
                  poza wydaniami supermartetowymi oczywiście

                  nono chciałem przekazać to co Ty w drugiej części tylko Tobie lepiej wyszło niż mi.......

                  swoją drogą muzyką można sie cieszyć i na wieży za 1000zł

                  Skomentuj


                    #10
                    ...w każdym razie to można zaoszczędzić na tej konstrukcji budując ją samemu czy nie??

                    Skomentuj


                      #11
                      Wydaje sie mozliwe.Oczywiscie producent musi odkuc sie za czas poswiecony na badania i uzyte maszyny, oprogramowanie., ale czesc kasy to tylko marka i nic wiecej.Wydaje sie ze nastawieni sa na sprzedaz mniejszej ilosci sztuk a nie jak masowka fabryczna, dlatego zeby zarobic musza stosowac inne ceny.Nie znaczy toz e wprowadzony taki projekt do masowej maszynowej produkcji bedzie gorszy, ale napewno tanszy bo spokojnie producent moglby obnizyc cene wiedzac ze sprzeda wiele egzemplarzy i wyjdzie w koncu na swoje.

                      Skomentuj


                        #12
                        te audio academy mimasy to tak jakby zastępca phoebe..niby lepsze mają być a lepsze to one będą jak się testującym spodoba a poźniej cenę walną z nieba ehhh.. jestem pewny że nasze(te na forumi nie tylko) konstrukcje są dużo lepsze przynajmniej jakością brzenia od takich za 2000tys ze sklepu.. a bardzo często i jakością przewyższają te "ekonomiczne konstrukcje"
                        pzodro

                        [ Dodano: 2004-09-17, 15:39 ]
                        ktoś kupując takie stworki oczywiście najpierw czytając recenzję uważa nawet się na tym nie znając że rzeczywiście te kolumny "pobudzają go do życia"albo coś innego bzrudnego. pamiętam w jednym z takich recenzji pisano cośtakiego: bas jest szybki zdecydowany, często twardy, nie ma mowy o żadnym poluzowaniu.." o co w tym Wszystkich biega wiedzą sami testujący chyba i ludzie przepłacający za sprzęt bo "ładnie wypadł" w recenzji..omg poniosło mnie chyba
                        pozdro for All i życzę samozaparcia w realizacji własnych pomysłów

                        Skomentuj


                          #13
                          dlatego czytam tylko Audio, bo tam robią pomiary. Oczywiście z pomiarów nic nie wynika, ale nie mam ochoty kupować gazety w której są tylko jakieś bzdurne historyjki i parę zdjęć.

                          Skomentuj


                            #14
                            Uznanie dla firmy uznaniem ale 2200 za kolumny na kopułce tesli i pewnie podobnym klasowo wooferze to jest KPINA ! Nawet jakby obudowy wykonali z marmuru , okablowanie puścili czystym złotem to tak kolumny nie będą warte tej ceny.

                            Skomentuj


                              #15
                              to jest wzajemne napędzanie sobie klientów :)

                              a normą jest pisanie przez recenzentów że np. CD 'X" chociaż kosztuje 2000 to gra jak te z przedziału 4-6tys.zł.
                              no i co wtedy robi dystrybutor??? cena do góry o ładnych klika stówek

                              A Długi ma rację - oni tylko słyszą wycofane średnice, piaszczyste góry, lekki brak szczegółowości, zakłoconą scenę, drobne przebarwienia itd..........

                              a ja się spytam: gdzie go cholery jest muzyka???????????????

                              A oto odpowiedż na pytanie kim jest audiofil: to człowiek który używa muzyki do słuchania sprzętu............

                              Skomentuj


                                #16
                                audiofil: to człowiek który używa muzyki do słuchania sprzętu............
                                odpowiedź klasą samą w sobie:)nic dodać nic ująć.
                                brawo za odwagę nazwania rzeczy po imieniu. cześć może zostać dodknięta takim stwierdzeniem.heh ale co za dużo to nie zdrowo (a z drugiej strony cio to są te "piaszczyste góry?" zapytam chyba w Audio video:)
                                ahas.. Yoshi 80 ten woofer tojest 17cm Westry czyli nic szczególnego.

                                Skomentuj


                                  #17
                                  Długi - też nie wiem co to "piaszcysta góra"
                                  generalnie to środowisko....hm.....łątwo mozna nimi manipulować poprzez recenzje
                                  znajdż mi takiego która powie że Zestaw Cambridge Audio to syf.......hehe
                                  a jest kilku takich co powiedzą..........tylko zaraz zostaną odsądzeni od czci i wiary.......

                                  ten woofer to 50zł kosztuje , no może 60


                                  nie poczuwam się za audiofila w żadnym wypadku, a wręcz budzi to określenie we mnie mieszane uczucia. jestem za dobrym sprzętem.......ale w granicach rozsądku

                                  Skomentuj

                                  Czaruję...
                                  X