Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Tania pila stolowa.

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Za 500zl nie kupilbym niczego co ma stope z blaszanej wytloczki. Poza tym wolalbym kupic zaglebiarke niz zwykla pilarke. Tutaj chyba zaglebiarka Scheppach jest bezkonkurencyjna. Mialem okazje kupic klona takiej zaglebiarki za 180zl nowka ale bez stopy. Niestety nie kupilem, bo nie mialem pomyslu skad dorwac stope do takiej maszyny, a o sztukowaniu nie ma mowy.
    Poki co zostalem z pilarka marketowa za 150zl i do tego kupilem niedawno prowadnice do ciecia nieduzych elementow.
    http://www.youtube.com/watch?v=D92paU6WgNI takie cos.
    Jestem teraz w Niemczech i wyrwalem taka nieuzywana na flomarku za 3 ojro:)

    Skomentuj


      Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
      Za 500zl nie kupilbym niczego co ma stope z blaszanej wytloczki
      Nie do końca wiem co masz na myśli pisząc "stopa", bo raczej blaszane "podwozie" mają wszelakie pilarki i zagłębiarki.
      Nie miałem okazji bawić się zagłebiarką, więc nie wiem w czym jest lepsza.
      Ja i tak dorabiałbym do takiej pilarki prowadnicę, albo i zrobił stół stolarski plus sanki do tego.
      Jutro może zahaczę o Liroja Merlina i zobaczę na żywo "eksponaty". :)

      Nie masz tam w Reichu jakichś promocji na pilarki ?

      Skomentuj


        Zamieszczone przez Bebok Zobacz posta
        Nie do końca wiem co masz na myśli pisząc "stopa", bo raczej blaszane "podwozie" mają wszelakie pilarki i zagłębiarki.
        Raczej tylko pilarki maja blaszane stopy.
        Zamieszczone przez Bebok Zobacz posta
        Nie miałem okazji bawić się zagłebiarką, więc nie wiem w czym jest lepsza.
        Zaglebiarka jak sama nazwa wskazuje potrafi zaglebiac sie w material na ustalona glebokosc nie zmieniajac miejsca na materiale. Mam pilarke i ustawianie glebokosci jest upierdliwe i nie tak dokladne jak w zaglebiarce. Do tego zaglebiarka najczesciej jest tak zbudowana, ze tarcza jest praktycznie calkiem zabudowana, co znaczaco wplywa na zmniejszenie pylenia.
        Zamieszczone przez Bebok Zobacz posta
        Ja i tak dorabiałbym do takiej pilarki prowadnicę, albo i zrobił stół stolarski plus sanki do tego.
        Jesli uzyjesz pilarki jako pily stolowej to ok, przykrecona do blatu bedzie w miare precyzyjna. Jesli do pilarki z blaszana stopa-podwoziem zrobisz prowadnice to grawantuje Ci, ze precyzji nie bedzie. Trzeba do pilarki dokrecic dodatkowa stope ze sklejki, ktora usztywni cala konstrukcje i pozwoli na zwiekszenie dokladnosci.
        Zamieszczone przez Bebok Zobacz posta
        Jutro może zahaczę o Liroja Merlina i zobaczę na żywo "eksponaty".
        No, i jak potrzymasz w lapie pilarke i zaglebiarke, to od razu zrozumiesz w czym jest roznica :) warto kupic pilarke jesli bedzie przerobiona na pile stolowa, szkoda by bylo do tego stosowac drogiej zaglebiarki, choc oczywiscie jest to mozliwe.

        Zamieszczone przez Bebok Zobacz posta
        Nie masz tam w Reichu jakichś promocji na pilarki ?
        Jutro bede w Obi i w innym sklepie to zerkne, ale tutaj gdzie jestem rzadko widuje jakies dobre wyjebki :)

        ---------- Post dodany o 23:45 ---------- Poprzedni post o 22:51 ----------

        http://allegro.pl/pila-pilarka-stolo...402220046.html jakas nowosc, ponoc niezle

        A co do Obi, to bylem ale zadnych promocji, ceny wieksze niz w Polsce.

        Skomentuj


          Byłem dziś w Liroju. Z Scheppach mają tylko piły ukośnice. Przynajmniej w sklepie w Mikołowie, choć na stronie internetowej też nie mają tej piły TC55. Może gdzieś w Polsce jeszcze są? :)

          Skomentuj


            Napewno sa w innych sklepach liroja, a jak nie ma to mozesz zamowic. Oni czesto wymieniaja towary miedzy sklepami. Popytaj.

            Skomentuj


              Witam, pisze tutaj ponieważ koło mnie robili remont lidla i teraz sporo sprzętów sprzedają taniej jest pilarka za 129 zł jeśli ktoś był but chętny to mogę kupić i wysłać.

              Wysłane z mojego GT-I9001 za pomocą Tapatalk

              Skomentuj


                A i jeszcze dodam że jest to pilarka 1300w z softstart regulacja obrotów i na tarcze 190.

                Wysłane z mojego GT-I9001 za pomocą Tapatalk

                Skomentuj


                  Nie mialem w planach zakupu zaglebiarki, ale trafila sie okazja i kupilem klona Scheppach, ten sam sprzet tylko w innym kolorze. Grzech bylo nie kupic nowki za trzy stowki...



                  Uploaded with ImageShack.us

                  Nadal jednak poszukuje odpowiedniej pily stolowej, ktorej zadna zaglebiarka niestety nie zastapi.
                  Last edited by Pogromca mitow; 21.07.2012, 19:33.

                  Skomentuj


                    Ja wziąłem Scheppacha za 450 w Liroyu. Troche drewna już pociął, ale wydaje mi się że tarcza jest taka sobie.

                    Skomentuj


                      plus takiej zabawki jest taki, że nie wymaga dużego pomieszczenia
                      napisz jak coś takiego się sprawuje

                      Skomentuj


                        Zamieszczone przez scythe1123 Zobacz posta
                        plus takiej zabawki jest taki, że nie wymaga dużego pomieszczenia
                        Mozna sie z tym zgodzic tylko w polowie. O ile bezsprzecznym faktem jest to, ze w stanie "niepracujacym" taka zaglebiarka zabiera malo miejsca, to w stanie "pracujacym" juz nie. Zeby korzystac z tego urzadzenia w wygodny sposob, trzeba miec duzy stol roboczy, na ktorym bedzie mozna w miare wygodnie ciac formatki. W tym momencie zajmowane miejsce moze byc nawet wieksze niz pila stolowa pokroju Makity MLT 100.

                        Po wstepnych ogledzinach moge napisac kilka slow o tej maszynie:
                        - jakosc wykonania jest na poziomie marketowych sprzetow, plastiki i ich spasowanie to poziom nizej niz zielony Bosch. Generalnie zadna rewelacja. Stopa zaglebiarki jest wykonana poprawnie, jest prosta, sprawia wrazenie solidnej. Regulacje pochylenia i zaglebiania sa typowe, na srubki, jest ok.
                        - troche nie pasuje mi ergonomia uchwytu i przycisku-blokady pochylania. Zeby to spokojnie uzywac musialbym miec ze dwa razy dluzszy kciuk. Nie to zebym mial dlonie jak dziewczynka, ale do lapy drwala to mi daleko. Dosc ciezko obraca sie koncowka odciagu wiorow, ale pewnie z czasem sie wyrobi. Uchyw i rekojesc jak dla mnie jest ok, dobrze sie trzyma.
                        - prowadnica wydaje sie ok ale to do czasu jak polozy sie na niej zaglebiarke. Otoz moi drodzy tutaj jak narazie widze najwieksza wade tego sprzetu. Zaglebiarka jest bardzo niestabilna w prowadnicy. Powod jest tego taki, ze cala stopa maszyny opiera sie na dwoch paskach plastiku, a nie na calej powiezchni ale to jest akurat zrozumiale. Nie zrozumiale jest dla mnie to, dlaczego te paski sa tak blisko siebie?! Porownajcie sobie jak wylada listwa prowadzaca Makity, Festool czy Bosch. Przez to, ze sa one tak wasko ustawione, to nalezy z duza uwaga i skupieniem prowadzic maszyne, poniewaz bardzo latwo moze ona przewazyc na jedna ze stron, co odbije sie na jakosci ciecia. Natomiast po przechyleniu zaglebiarki na 45 stopni wchodzimy na poziom wtajemniczenia bliskiego mnichom z klasztoru Szaolin. Zeby podczas ciecia zaglebiarka nie odchylila sie z listwy prowadzacej, trzeba posiadac prawie niezwykle umiejetnosci trzymania maszyny i jej precyzyjnego prowadzenia. Teraz do tego mozna dodac sytuacje, w ktorej nie mielismy mozliwosci zamocowania listwy do stolu za pomoca sciskow i juz mamy do wykonania Mission Impossible. Jesli ktos mi teraz napisze, ze zaglebiarka jest latwiejsza w obsludze niz pila stolowa, to normalnie utluke na kotleta i zjem, choc jestem do szpiku kosci roslinozerny...

                        Jutro lub pojutrze sprobuje przerznac jakis material, tylko trzeba bedzie dokupic wspomniany wyzej spory blat na stol. Dalej jakos nie moge sobie wyobrazic jak tym docinac male elementy, nieduze formatki. Przydalaby sie krotka prowadnica, ale nawet z nia, trzeba stosowac pewne sztuczki aby na czyms te prowadnice polozyc w przypadku ciecia malego elementu.

                        Skomentuj


                          Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                          Jesli ktos mi teraz napisze, ze zaglebiarka jest latwiejsza w obsludze niz pila stolowa, to normalnie utluke na kotleta i zjem, choc jestem do szpiku kosci roslinozerny...
                          Jest właściwie lepsza tylko w przypadku cięcia dużych elementów. W przypadku operowanie nią przy małych wymaga sporo miejsca i czasu na ustawianie wymiaru i stabilne mocowanie.

                          Ja zrobiłem sobie za parę złotych taki stół (powiedzmy wielofunkcyjny) i mogę zamocować element z prowadnicą więc idzie w miarę szybko. Wcześniej jak próbowałem ciąć na zwykłym stole było ciężko...

                          Prowadnica "home made" z dwóch kawałków sklejki :-)
                          Załączone pliki

                          Skomentuj


                            Testowalem podobna prowadnice, ale niestety dla mnie to dalej chalupnicze metody nie dajace precyzyjnego ciecia. Dla mnie ciecie formatek ma byc przyjemnoscia, a nie udreka :P

                            Skomentuj


                              Marios, jak Twoja pila z marketu? Naprawili czy oddali hajs? Ja w końcu kupiłem dość dobra pile i niebawem zaprezentuje jak wygląda w moim garazyku :)

                              Skomentuj


                                Nic nie mów. Reklamacja odrzucona, od razu oddałem jeszcze raz. We wtorek mija 2 tygodnie (czyli razem już 4) zobaczymy co z tego wyjdzie.
                                Opisze to później szerzej aby nikt się podobnie nie wpakował, qstosz coś próbował pomóc, zobaczymy.

                                wku... jestem masakrycznie, poniżej tego Ryobiego lub zielonego boscha pts10 nie ma co schodzić..ewentualnie coś naprawdę małego do kawąłków 20x20cm a reszte ciąć reczną przy listwie (wychodzi fajnie)

                                ---------- Post dodany o 00:44 ---------- Poprzedni post o 00:41 ----------

                                tu dobra cena jest:

                                http://www.bricoman.pl/pl/product/15...-ets1526-1500w

                                Skomentuj


                                  Zamieszczone przez Marios Zobacz posta
                                  Ryobiego lub zielonego boscha pts10 nie ma co schodzić..
                                  Szajs! Zapomnij o tych pilach :) Ryobi kiedyś miał ciekawa pile, ale nie pamiętam modelu, teraz to lipa.

                                  Skomentuj


                                    Więc jak sprawdziłeś je to pozostaje kupić coś naprawdę małego do pierdół za grosze a resztę ciąć ręczną.
                                    Mam hitachi, nawet nie zajęknie przy grubszych kawałkach, ale cięcie pasków jest nie wygodne.

                                    Skomentuj


                                      Zamieszczone przez Marios Zobacz posta
                                      http://www.bricoman.pl/pl/product/15...-ets1526-1500w
                                      Szrot! to się niczym nie rozni od tego co już kupiles.

                                      Skomentuj


                                        kiedyś mówiłeś o ile pamiętam że masz coś takiego, gdzie to kupiłeś?

                                        http://www.ebay.de/itm/MacBoard-MAC-...#ht_1296wt_906

                                        Skomentuj


                                          Tak, miałem takie cos ale sprzedałem za grosze. Kupilem to w DE, ale u nas tego nie dostaniesz. Może to i nawet dobrze, bo to nie ma precyzji. Można tym ciac ale deski na plot.

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X