Witam szanownych forumowiczów. Jest to mój pierwszy post na tym forum, więc proszę o wyrozumiałość.
Chciałbym przybliżyć tutaj moją najnowszą konstrukcję - subwoofer. Myślę, że to będzie taka trochę niestandardowa prezentacja, ale co wyjdzie - czas pokaże.
Założenia
Subwoofer miał być przystosowany do zestawu kina domowego 5.1. Kiedyś na tym forum wyczytałem, że jak robić coś to raz a porządnie, z czym się w pełni zgadzam. Ogólnie bardzo lubię naturalność muzyki, dlatego nie mam zwyczaju włączać korektorów, chyba, że jest to naprawdę niezbędne. Chciałem zrobić sub na kilka następnych lat i myślę, że jak na pierwszą konstrukcję tego typu wyszło mi całkiem nieźle.
Preferencje
Subwoofer miał być wykorzystywany głównie do kina domowego, ale chciałem, aby dawał sobie radę również w muzyce. Lubię kiedy bas jest dobrze kontrolowany, nie wylewa się całymi wiadrami z suba, a przez co nie przesłania całego pasma akustycznego swoim dźwiękiem.
Głośnik
Chyba każdy ma z tym dylemat. Fajne jest, jak się kupi dobry głośnik za małe pieniądze, ale niestety nie zawsze się to udaje. Po kilkunastu godzinach wertowania wypowiedzi użytkowników przeróżnych for internetowych mój wybór padł na przetwornik Visaton TIW 250 XS. Niestety nie miałem jak odsłuchać, jak gra ten głośnik, jednak wypowiedzi wszystkich użytkowników mówiły same za siebie - jedna z najbardziej udanych konstrukcji Visatona.



Wzmacniacz
Tutaj nie miałem żadnych wątpliwości - UNIAmp Irka. Głośnik to kawał dobrej roboty, więc trzeba go wysterować również czymś porządnym. Trafo napędzające Uniamp to 2x32V, 250VA, robione na zamówienie przez firmę Toroidy.pl do zastosowań audio. Diody prostujące prąd to BYV79E-200 (25ns, 14A), kondensatory filtrujące nichicon z serii 'gold tune' 10000uF/63V. Sercem Uniampu są tranzystory IRFP250N, a rezystory ograniczające prąd to 0R1 3W.
Na szczęście uruchomienie wzmacniacza odbyło się bez żadnych ekscesów typu strzelające bezpieczniki, topiące się kable zasilające czy też latające odłamki krzemu z tranzystorów. Wzmacniacz zadziałał po pierwszym podłączeniu :) Pierwszy pająk:







(na ostatnim zdjęciu widoczny jest jeszcze mniejszy toroid 2x25V, zamiast docelowego 2x32V)
Zwrotnica
Chciałem, aby konstrukcja którą buduję, była w miarę uniwersalna, dlatego chciałem zrobić zwrotnicę na wzmacniaczu operacyjnym, aby można było płynnie regulować odcięcie niskich tonów. Wejście zwrotnicy miało mieć wtyk RCA (typowe wejście niskotonowe) oraz wejście na dwa kanały - prawy i lewy - czyli taka typowa konstrukcja. Zastosowałem tutaj część konstrukcji wzmacniacza na TDA autorstwa Irka.
Automatyczny włącznik/wyłącznik.
W celu automatycznego odcięcia napięcia zasilania 230V zbudowałem układ na bazie schematu
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic791200.html , który jak na swoją prostotę sprawdza się znakomicie. Musiałem tylko wymienić potencjometr P1 na 250k. Decyzja ta wynikała z tego, iż napięcie międzyszczytowe z wyjścia niskotonowego mojego amplitunera Yamaha RX-V765 jest zbyt małe, aby pobudzić włącznik do życia przy bardzo niskim poziomie głośności.
Po krótkim namyśle stwierdziłem, że najlepiej byłoby:
- włączyć subwoofer (I),
- wyłączyć subwoofer (0),
- przełączyć subwoofer w tryb automatyczny (II).
Subwoofer został więc wyposażony w dwa tryby - always on i stand by. Tutaj sprawdził się przełącznik podwójny typu Rocker (I-0-II).
Skrzynka a'ka buda
Postanowiłem, że buda będzie wykonana z litego drewna dębowego. Zastosowałem dwie oddzielne komory: jedna na głośnik, druga na sam wzmacniacz. Wymiary suba to: 500x415x480 (wysokość;szerokość;głębokość). Grubość każdej ściany to 3cm. Jak widać na zdjęciach, wierzch i spód zostały wpuszczone do środka 2cm. Ściana działowa została wykonana z drewna jesionowego, również 3cm. Na wzmacniacz i podzespoły wystarczyło 7cm głębokości. W rezultacie miałem komorę basową o pojemności ~51 litrów, co w połączeniu z rurką basową Visaton No. 5214 o długości 12cm dało typową aplikację rekomendowaną przez firmę na strojenie 36Hz. Na początku została wycięta faza (6mm) na głośnik za pomocą frezarki ręcznej z cyrklem. Później zostały wycięte za pomocą wyrzynarki dwa otwory: pod głośnik i rurkę. Na samym końcu wyciąłem prostokątny otwór na panel. Wytłumienie cienką matą bitumiczną wszystkie ścianki oprócz frontu.






Wygląd śrub imbusowych (wyschniętą dębinę można bez stresu gwintować):

Panel
Jak robić wszystko to wszystko - panel również. Został wykonany z kawałka starej obudowy AT od kompa. Dwa potencjometry - czerwony od głośności (alps), żółty regulujący częstotliwość odcięcia.
Wygląd panelu (wszystkie wkręty nie były wkręcone):

Całość elektroniki po zdjęciu panelu:


Tak, wiem, na zdjęciach widać sporo chaosu, jednak w rzeczywistości jest dużo lepiej i można bardzo łatwo się we wszystkim połapać.
Kolce
Nie mogę sobie przypomnieć, jakie kolce zamawiałem, bo to było już ponad pół roku temu. Jak sobie przypomnę to napiszę. Z tego co pamiętam to był to jakiś zestaw w cenie nie przekraczającej 100 zł. W każdym bądź razie oczywiście sub stoi sobie spokojnie na kolcach, a kolce na podstawkach.
Wykończenie
Drewno zostało polakierowane 2 razy lakierem podkładowym oraz 2 razy lakierem nawierzchniowym półmatem.


To co lubimy najbardziej - odsłuch.
Pokój 15m^2,
Muzyka: test na 2 x (2 x TESLA TVM ARN 150-05/8 + MAXTON GDWK 11/100 (FERROFLUID)) + ten sub.
Kiedyś myślałem że same kolumny wystarczą (jeszcze w trakcie ich budowy), ale niestety człowiek niedoświadczony uczy się na własnych błędach. Nie będę tu opisywał samego dźwięku kolumn, bo to nie temat do tego, ale po podłączeniu suba - magia.
Dół pogłębił się wręcz kolosalnie. Przy wyłączonym całkowicie jakimkolwiek equalizerze, dźwięk jest dokładnie taki, tak tego chciałem - bardzo mięciutki bas, szybki i nie zamulający. Potrafi zejść naprawdę nisko, dokładnie tak, jak chciał tego autor utworu. Nie mam jak teraz tego dokładnie zmierzyć, ale dane podawane przez Visatonowską tabelkę dla 50 litrów i strojenia na 36 Hz stają się faktem.
Film: test na 5 x (2 x TESLA TVM ARN 150-05/8 + MAXTON GDWK 11/100 (FERROFLUID)) + ten sub.
Bez suba, było całkiem fajnie, mój zestaw nawet dawał sobie radę, ale z subem całkiem inna bajka. Dla przykładu Sherlock Holmes 2009 BluRay DTS: scena walki z osiłkiem oraz husteczką ze zwolnieniem czasu - tutaj naprawdę głośnik pokazuje, na co go stać i dosłownie wywraca mój pokój na lewą stronę. Bas potężny, przeszywający i jednocześnie bardzo precyzyjny jak na swój kształt. Po takich scenach człowiek wypowiada tylko dwa słowa - 'o kur*a' w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Cennik
Poniżej prezentuje zestawienie cenowe poszczególnych przedmiotów:
- głośnik Visaton TIW 250 XS - 810 zł (włącznie z wysyłką),
- rurka basowa - 10 zł,
- drewno - free (mój ojciec ma zakład stolarski
),
- docinanie itp. - free,
- klej poliuretanowy - 25 zł,
- silikon - 10 zł,
- uniamp (włączając sekcję zasilania): 190zł,
- zwrotnica - 30 zł,
- układ włącznika/wyłącznika - 30 zł,
- lakiery - 25 zł,
- radiator - już miałem, kiedyś kupiony na alle za 15 zł,
- kolce - 80 zł (?)
- drobnica (konfirmaty, wkręty, śruby, przełączniki, potencjometry itp.) - 30 zł.
Suma: 1255 zł.
Podsumowanie
Myślałem na początku, że wydałem za dużo na ten sub, ale po osłuchaniu oraz wygrzaniu się tego głośnika mogę z czystym sumieniem polecić go zarówno do kina domowego jak i odsłuchu muzyki. Głośnik w połączeniu z Uniampem oraz stabilnym pudłem potrafi zdziałać cuda, do tego nie męcząc ani trochę uszu.
Podziękowanie
Dziękuję za przeczytanie tekstu do końca. Mam nadzieję, że Was - szanowni forumowicze - nie zanudziłem. Liczę na konstruktywną krytykę. Pierwsze koty za płoty
Pozdrowienia dla wszystkich fanów DIY.
Chciałbym przybliżyć tutaj moją najnowszą konstrukcję - subwoofer. Myślę, że to będzie taka trochę niestandardowa prezentacja, ale co wyjdzie - czas pokaże.
Założenia
Subwoofer miał być przystosowany do zestawu kina domowego 5.1. Kiedyś na tym forum wyczytałem, że jak robić coś to raz a porządnie, z czym się w pełni zgadzam. Ogólnie bardzo lubię naturalność muzyki, dlatego nie mam zwyczaju włączać korektorów, chyba, że jest to naprawdę niezbędne. Chciałem zrobić sub na kilka następnych lat i myślę, że jak na pierwszą konstrukcję tego typu wyszło mi całkiem nieźle.
Preferencje
Subwoofer miał być wykorzystywany głównie do kina domowego, ale chciałem, aby dawał sobie radę również w muzyce. Lubię kiedy bas jest dobrze kontrolowany, nie wylewa się całymi wiadrami z suba, a przez co nie przesłania całego pasma akustycznego swoim dźwiękiem.
Głośnik
Chyba każdy ma z tym dylemat. Fajne jest, jak się kupi dobry głośnik za małe pieniądze, ale niestety nie zawsze się to udaje. Po kilkunastu godzinach wertowania wypowiedzi użytkowników przeróżnych for internetowych mój wybór padł na przetwornik Visaton TIW 250 XS. Niestety nie miałem jak odsłuchać, jak gra ten głośnik, jednak wypowiedzi wszystkich użytkowników mówiły same za siebie - jedna z najbardziej udanych konstrukcji Visatona.



Wzmacniacz
Tutaj nie miałem żadnych wątpliwości - UNIAmp Irka. Głośnik to kawał dobrej roboty, więc trzeba go wysterować również czymś porządnym. Trafo napędzające Uniamp to 2x32V, 250VA, robione na zamówienie przez firmę Toroidy.pl do zastosowań audio. Diody prostujące prąd to BYV79E-200 (25ns, 14A), kondensatory filtrujące nichicon z serii 'gold tune' 10000uF/63V. Sercem Uniampu są tranzystory IRFP250N, a rezystory ograniczające prąd to 0R1 3W.
Na szczęście uruchomienie wzmacniacza odbyło się bez żadnych ekscesów typu strzelające bezpieczniki, topiące się kable zasilające czy też latające odłamki krzemu z tranzystorów. Wzmacniacz zadziałał po pierwszym podłączeniu :) Pierwszy pająk:







(na ostatnim zdjęciu widoczny jest jeszcze mniejszy toroid 2x25V, zamiast docelowego 2x32V)
Zwrotnica
Chciałem, aby konstrukcja którą buduję, była w miarę uniwersalna, dlatego chciałem zrobić zwrotnicę na wzmacniaczu operacyjnym, aby można było płynnie regulować odcięcie niskich tonów. Wejście zwrotnicy miało mieć wtyk RCA (typowe wejście niskotonowe) oraz wejście na dwa kanały - prawy i lewy - czyli taka typowa konstrukcja. Zastosowałem tutaj część konstrukcji wzmacniacza na TDA autorstwa Irka.
Automatyczny włącznik/wyłącznik.
W celu automatycznego odcięcia napięcia zasilania 230V zbudowałem układ na bazie schematu
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic791200.html , który jak na swoją prostotę sprawdza się znakomicie. Musiałem tylko wymienić potencjometr P1 na 250k. Decyzja ta wynikała z tego, iż napięcie międzyszczytowe z wyjścia niskotonowego mojego amplitunera Yamaha RX-V765 jest zbyt małe, aby pobudzić włącznik do życia przy bardzo niskim poziomie głośności.
Po krótkim namyśle stwierdziłem, że najlepiej byłoby:
- włączyć subwoofer (I),
- wyłączyć subwoofer (0),
- przełączyć subwoofer w tryb automatyczny (II).
Subwoofer został więc wyposażony w dwa tryby - always on i stand by. Tutaj sprawdził się przełącznik podwójny typu Rocker (I-0-II).
Skrzynka a'ka buda
Postanowiłem, że buda będzie wykonana z litego drewna dębowego. Zastosowałem dwie oddzielne komory: jedna na głośnik, druga na sam wzmacniacz. Wymiary suba to: 500x415x480 (wysokość;szerokość;głębokość). Grubość każdej ściany to 3cm. Jak widać na zdjęciach, wierzch i spód zostały wpuszczone do środka 2cm. Ściana działowa została wykonana z drewna jesionowego, również 3cm. Na wzmacniacz i podzespoły wystarczyło 7cm głębokości. W rezultacie miałem komorę basową o pojemności ~51 litrów, co w połączeniu z rurką basową Visaton No. 5214 o długości 12cm dało typową aplikację rekomendowaną przez firmę na strojenie 36Hz. Na początku została wycięta faza (6mm) na głośnik za pomocą frezarki ręcznej z cyrklem. Później zostały wycięte za pomocą wyrzynarki dwa otwory: pod głośnik i rurkę. Na samym końcu wyciąłem prostokątny otwór na panel. Wytłumienie cienką matą bitumiczną wszystkie ścianki oprócz frontu.






Wygląd śrub imbusowych (wyschniętą dębinę można bez stresu gwintować):

Panel
Jak robić wszystko to wszystko - panel również. Został wykonany z kawałka starej obudowy AT od kompa. Dwa potencjometry - czerwony od głośności (alps), żółty regulujący częstotliwość odcięcia.
Wygląd panelu (wszystkie wkręty nie były wkręcone):

Całość elektroniki po zdjęciu panelu:


Tak, wiem, na zdjęciach widać sporo chaosu, jednak w rzeczywistości jest dużo lepiej i można bardzo łatwo się we wszystkim połapać.
Kolce
Nie mogę sobie przypomnieć, jakie kolce zamawiałem, bo to było już ponad pół roku temu. Jak sobie przypomnę to napiszę. Z tego co pamiętam to był to jakiś zestaw w cenie nie przekraczającej 100 zł. W każdym bądź razie oczywiście sub stoi sobie spokojnie na kolcach, a kolce na podstawkach.
Wykończenie
Drewno zostało polakierowane 2 razy lakierem podkładowym oraz 2 razy lakierem nawierzchniowym półmatem.


To co lubimy najbardziej - odsłuch.
Pokój 15m^2,
Muzyka: test na 2 x (2 x TESLA TVM ARN 150-05/8 + MAXTON GDWK 11/100 (FERROFLUID)) + ten sub.
Kiedyś myślałem że same kolumny wystarczą (jeszcze w trakcie ich budowy), ale niestety człowiek niedoświadczony uczy się na własnych błędach. Nie będę tu opisywał samego dźwięku kolumn, bo to nie temat do tego, ale po podłączeniu suba - magia.
Dół pogłębił się wręcz kolosalnie. Przy wyłączonym całkowicie jakimkolwiek equalizerze, dźwięk jest dokładnie taki, tak tego chciałem - bardzo mięciutki bas, szybki i nie zamulający. Potrafi zejść naprawdę nisko, dokładnie tak, jak chciał tego autor utworu. Nie mam jak teraz tego dokładnie zmierzyć, ale dane podawane przez Visatonowską tabelkę dla 50 litrów i strojenia na 36 Hz stają się faktem.
Film: test na 5 x (2 x TESLA TVM ARN 150-05/8 + MAXTON GDWK 11/100 (FERROFLUID)) + ten sub.
Bez suba, było całkiem fajnie, mój zestaw nawet dawał sobie radę, ale z subem całkiem inna bajka. Dla przykładu Sherlock Holmes 2009 BluRay DTS: scena walki z osiłkiem oraz husteczką ze zwolnieniem czasu - tutaj naprawdę głośnik pokazuje, na co go stać i dosłownie wywraca mój pokój na lewą stronę. Bas potężny, przeszywający i jednocześnie bardzo precyzyjny jak na swój kształt. Po takich scenach człowiek wypowiada tylko dwa słowa - 'o kur*a' w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Cennik
Poniżej prezentuje zestawienie cenowe poszczególnych przedmiotów:
- głośnik Visaton TIW 250 XS - 810 zł (włącznie z wysyłką),
- rurka basowa - 10 zł,
- drewno - free (mój ojciec ma zakład stolarski

- docinanie itp. - free,
- klej poliuretanowy - 25 zł,
- silikon - 10 zł,
- uniamp (włączając sekcję zasilania): 190zł,
- zwrotnica - 30 zł,
- układ włącznika/wyłącznika - 30 zł,
- lakiery - 25 zł,
- radiator - już miałem, kiedyś kupiony na alle za 15 zł,
- kolce - 80 zł (?)
- drobnica (konfirmaty, wkręty, śruby, przełączniki, potencjometry itp.) - 30 zł.
Suma: 1255 zł.
Podsumowanie
Myślałem na początku, że wydałem za dużo na ten sub, ale po osłuchaniu oraz wygrzaniu się tego głośnika mogę z czystym sumieniem polecić go zarówno do kina domowego jak i odsłuchu muzyki. Głośnik w połączeniu z Uniampem oraz stabilnym pudłem potrafi zdziałać cuda, do tego nie męcząc ani trochę uszu.
Podziękowanie
Dziękuję za przeczytanie tekstu do końca. Mam nadzieję, że Was - szanowni forumowicze - nie zanudziłem. Liczę na konstruktywną krytykę. Pierwsze koty za płoty

Skomentuj