Witam Wszystkich,
Jestem tu nowy choć niejednokrotnie odwiedzałem to forum min. aby zdobyć informację na temat budowy zestawów głośnikowych. Moja przygoda z akustyką zaczęła się już dawno temu choć jakoś nigdy nie było sposobności do wykonania własnych konstrukcji. Pretekstem i bazą do budowy okazało się natrafienie na jeden z większych sklepów w USA "Madisound" gdzie w promocji był Kit oparty na ScanSpeakach i mało znanaej firmie SB_Acoustic (wszystko made in Denmark). Do kompletu gotowe zwrotnice z wysokiej jakości komponentów no i oczywiście projekt przygotowany przez zaprzyjaźnioną firmę dystrybutora komponentów.
Nie trzymałem się kurczowo projektu ponieważ były to dziwnych proporcji monitory a ja postanowiłem wykonać wersję wolnostojące zachowując zakładaną objętość, szerokość przedniej ścianki oraz rozmieszczenie przetworników. Ponieważ był to mój debiut to prace szły mozolnie i z każdym elementem dopracowywana była metoda. Temat forniru to już temat na kolejne artykuły ale dzięki wpisom na takich forach jak to jakoś poszło metodą MOMENTU.
KONSTRUKCJA:
Dwudrożna
- Nisko-średnio - SCAN SPEAK 15s8531k01 Revelator
- Wysokotonowy - SB_Acoustic SB29RDC-C000-4 (mówią że dorównuje Revelatorom)
- zwrotnica - drugiego rzędu - przewody doprowadzające Supra Classic 2,5mm.
- Obudowa 22mm MDF, podwójne ścianki góra dół, wewnątrz dwie poprzeczki wzmacniające + odgroda. Objętość ok 22l, komora poniżej wypełniona balastem 10kg. Ścianki od wewnątrz wyłożone matą bitumiczną oraz gąbką. Luźna wełna w tylnej części oraz nad zwrotnicą.
- Kanał BR - z dyfuzorem na obu końcach rura owinięta na zewnątrz matą bitumiczną w celu minimalizacji rezonansów.
- Wykończenie - fornir naturalny ETIMOE + 8warstw lakieru Tikurilla Kiva Interior (półmat)
- Waga 1szt...41kg
- Koszty - za całość dałem tyle co za dwa Rewelatory w sklepie LoudspeakerShop i jakieś 1/4 tego ile podobne "firmówki" :)
SUBIEKTYWNA OCENA BRZMIENIA
No właśnie i tu zaczyna się zabawa. Mimo że jestem z zawodu akustykiem to jakoś nigdy nie dorobiłem się sprzętu Hifi audiofilskiego ,zawsze kombinowałem z komponentami za kilkaset zł kupionymi na giełdzie. Doświadczenie odsłuchowe marne, miałem okazję krótko posłuchać dobrego sprzętu na jednej z wystaw AES sprzętu profesjonalnego. Pierwsze odsłuchy wykonywałem w komorze pół-bezechowej na wzmaku SONY ES570 oraz CD Technics SP7. Nie zapomnę pierwszych reakcji...uśmiech dżokera nie schodził z gęby. Żonglowałem płytami jak głupi. Siedze i "widze" kolesia brzdękającego na gitarze po prawej lekko z przodu a tu wokalista nagle wywala środkiem. Generalnie średnica to po prostu poezja. Bas ze znakomitą kontrolą choć okazało się że komora mocno kompresuje poprzez duże pochłanianie....no właśnie po żmudnej pracy wykończeniowej przyszło do przestawienia do mieszkania. Pokój ok 20m2 niestety praktycznie wszystkie powierzchnie odbijające. Scena została nieco zniekształcona i lokalizacja nie jest już tak perfekcyjna jak w komorze. Niskie za to zdecydowanie ożyły i są naprawdę znakomite. Na szczęście średnica i sposób prezentacji wokali nadal niesamowity.
Ciekawe jakby te zestawy zagrały z "audiofilską" elektroniką. Apropo zrobiłem teścik porównawczy kabli głośnikowych: miedź 3zł/m , srebrzony kabelek za 40zł/m oraz kable za ok 800zł i...no cóż nadal uważam że panowie redaktorzy z pism typu Audio muszą mieć niezłą fantazję aby dawać rekomendację typu MegaOkazja drutom za 10tysi.
Jestem tu nowy choć niejednokrotnie odwiedzałem to forum min. aby zdobyć informację na temat budowy zestawów głośnikowych. Moja przygoda z akustyką zaczęła się już dawno temu choć jakoś nigdy nie było sposobności do wykonania własnych konstrukcji. Pretekstem i bazą do budowy okazało się natrafienie na jeden z większych sklepów w USA "Madisound" gdzie w promocji był Kit oparty na ScanSpeakach i mało znanaej firmie SB_Acoustic (wszystko made in Denmark). Do kompletu gotowe zwrotnice z wysokiej jakości komponentów no i oczywiście projekt przygotowany przez zaprzyjaźnioną firmę dystrybutora komponentów.
Nie trzymałem się kurczowo projektu ponieważ były to dziwnych proporcji monitory a ja postanowiłem wykonać wersję wolnostojące zachowując zakładaną objętość, szerokość przedniej ścianki oraz rozmieszczenie przetworników. Ponieważ był to mój debiut to prace szły mozolnie i z każdym elementem dopracowywana była metoda. Temat forniru to już temat na kolejne artykuły ale dzięki wpisom na takich forach jak to jakoś poszło metodą MOMENTU.
KONSTRUKCJA:
Dwudrożna
- Nisko-średnio - SCAN SPEAK 15s8531k01 Revelator
- Wysokotonowy - SB_Acoustic SB29RDC-C000-4 (mówią że dorównuje Revelatorom)
- zwrotnica - drugiego rzędu - przewody doprowadzające Supra Classic 2,5mm.
- Obudowa 22mm MDF, podwójne ścianki góra dół, wewnątrz dwie poprzeczki wzmacniające + odgroda. Objętość ok 22l, komora poniżej wypełniona balastem 10kg. Ścianki od wewnątrz wyłożone matą bitumiczną oraz gąbką. Luźna wełna w tylnej części oraz nad zwrotnicą.
- Kanał BR - z dyfuzorem na obu końcach rura owinięta na zewnątrz matą bitumiczną w celu minimalizacji rezonansów.
- Wykończenie - fornir naturalny ETIMOE + 8warstw lakieru Tikurilla Kiva Interior (półmat)
- Waga 1szt...41kg
- Koszty - za całość dałem tyle co za dwa Rewelatory w sklepie LoudspeakerShop i jakieś 1/4 tego ile podobne "firmówki" :)
SUBIEKTYWNA OCENA BRZMIENIA
No właśnie i tu zaczyna się zabawa. Mimo że jestem z zawodu akustykiem to jakoś nigdy nie dorobiłem się sprzętu Hifi audiofilskiego ,zawsze kombinowałem z komponentami za kilkaset zł kupionymi na giełdzie. Doświadczenie odsłuchowe marne, miałem okazję krótko posłuchać dobrego sprzętu na jednej z wystaw AES sprzętu profesjonalnego. Pierwsze odsłuchy wykonywałem w komorze pół-bezechowej na wzmaku SONY ES570 oraz CD Technics SP7. Nie zapomnę pierwszych reakcji...uśmiech dżokera nie schodził z gęby. Żonglowałem płytami jak głupi. Siedze i "widze" kolesia brzdękającego na gitarze po prawej lekko z przodu a tu wokalista nagle wywala środkiem. Generalnie średnica to po prostu poezja. Bas ze znakomitą kontrolą choć okazało się że komora mocno kompresuje poprzez duże pochłanianie....no właśnie po żmudnej pracy wykończeniowej przyszło do przestawienia do mieszkania. Pokój ok 20m2 niestety praktycznie wszystkie powierzchnie odbijające. Scena została nieco zniekształcona i lokalizacja nie jest już tak perfekcyjna jak w komorze. Niskie za to zdecydowanie ożyły i są naprawdę znakomite. Na szczęście średnica i sposób prezentacji wokali nadal niesamowity.
Ciekawe jakby te zestawy zagrały z "audiofilską" elektroniką. Apropo zrobiłem teścik porównawczy kabli głośnikowych: miedź 3zł/m , srebrzony kabelek za 40zł/m oraz kable za ok 800zł i...no cóż nadal uważam że panowie redaktorzy z pism typu Audio muszą mieć niezłą fantazję aby dawać rekomendację typu MegaOkazja drutom za 10tysi.
Skomentuj